urtacz16.03.2013 09:11
Inne
Polecam i nie polecam,
-Pokoje i czyste ale jak są dzieci to jest głośno i to na zewnątrz, na korytarzach, stołówce
-brak telewizora, radia, czajnika, jak się dowiedziałem telewizor ale swój trzeba przyieść albo czekać aż się zwolni.
-Mimo iż jest sieć Wi-Fi to są problemy chyba ktoś za dużo filmów ściąga i transfer zwalnia.
-pokoje nie są przystosowane dla wczasowiczów lecz tylko dla dzieci a to z racji na niewygodne małe łóżka, poplamiony dywan, uszkodzone krzesła.
- Wyżywienia nie polecam podczas dwutygodniowego pobytu za dużo widziałam, mięso stare, ryba śmierdząca podano mi Pangę a mówiono że to dorsz :) po zjedzeniu fasolki bo bretońsku miałem "sraczkę" i to nie tylko ja a i inne dorosłe osoby, a to z racji iż dzieci dostają inne porcje niż dorośli (dwa razy mniejsze) o śniadaniach nie wspomnę w 10 min. trzeba wybrać ze stołu szwedzkiego "bo dzieci przyjdą"
-na terenie ośrodka jest pięgniarka miła sympatyczna lecz wieczorem się chwiała.
- Panie pracujące na recepcji to niebo i piekło jednej pani chce się pracować, miła sympatyczna ale z dystansem, a druga robi wszystko aby skończyć rozmowę i dalej grzebać w laptopie.
Ośrodek ma swoje i plusy i minusy generalnie jak ktoś chce przyjechać to ok ale ie wykupujcie posiłków bo szkoda tracić czas w toalecie.