Adal Sp. z o.o

Adamówek

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 16 ocen.

Adal Sp. z o.o
2 16

Opinie o Adal Sp. z o.o

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Adal Sp. z o.o

Czarek

Czy firma ma jakieś oferty pracy? Jak się pracuje?

lobo

Zabraniam pracować w tej firmie. Prezes ma ludzi za nic. Im bliżej pracujesz prezesa tym gorzej. Facet jest agresywny. Nie pobije cię, ale zdeprecjonuje twój pomysł, jakość pracy, umiejętności, wartość jako inżyniera. Pensje są słabe. Masz wybór robić grube bezpłatne nadgodziny tak do ok 18, albo nie wyrobisz się z robotą i tu zaczynają się kłopoty. Zdobyte doświadczenie jest marne, szkoleń prawie brak. Prezes jest naprawdę wrogiem każdego i w dodatku lubi to, najgorzej jest być świeżym kierownikiem, wyzwiska to norma. Ja na szczęście byłem zwykłym konstruktorem i miałem mało z nim do czynienia. Pracowałem w 4 firmach, ale nigdzie nie było tak źle jak w ADALu. Wszyscy poniżej prezesa i jego żony są spoko. Natomiast wykonują polecenia, pracują w tym fatalnym systemie i się mentalnie poddali.

Boooo
@lobo 23.06.2018 00:41

Bylem na rozmowie kwalifikacyjnej, godzina z panem prezesem mi wystarczyla. To nie byla rozmowa kwalifikacyjna, to byl mobbing, mentalne niszczenie kandydata, kwestionowanie jego kompetencji, umiejetnosci i w ogole osoby. Starszy pan leczyl swoje kompleksy (andropauza czy co?). Po przyjsciu do domu, siadlem do kompa, napisalem dwa slowa: "I agree". Za dwie godziny mialem na mailu potwierdzenie rezerwacji na samolot i pracuje od tego czasu w jednym z topowych europejskich biur inzynierskich. W zasadzie powinienem byc wdzieczny "prezesowi" bo gdyby mnie tak nie wkurzyl to pewnie bym sie nie zdecydowal.

Zofia

@lobo, rozumiem Twoje rozczarowanie współpracą z firmą, ale pisząc swoja opinię nie możesz nikomu zabraniać podjęcia zatrudnienia. Na forum Gowork.pl przedstawiamy opinie o pracodawcach i aktualnych rekrutacjach do firmy. Użytkownicy czytając je sami podejmują decyzję, czy chcą aplikować do firmy, czy nie? Dość szczegółowo przedstawiłeś swoje doświadczenia z pracodawcą. Twoi poprzednicy, którzy wypowiadali się w tym wątku, też mają podobną opinię. Ale to potencjalni kandydaci do pracy dokonają wyboru ich przyszłej drogi zawodowej.

Zofia

Każdy z was ma prawo do wypowiedzi. Ważne jest to, aby opinie były wiarygodne. W ten sposób możecie ułatwić innym podjęcie decyzji związanej z pracą w przedsiębiorstwie. Pamiętajcie również o obowiązującym regulaminie https://www.gowork.pl/regulamin - @Hekate, Twój wpis łamie postanowienia wyżej wymienionego regulaminu i został zgłoszony do administracji. Chce ktoś się podzielić swoją opinią? Jak wygląda rekrutacja w Adal? Ktoś był może ostatnio na rozmowie w firmie ?

Hekate

Pracowałem w tej firmie 5 lat i jak wszyscy poprzednicy stanowczo odradzam. Pozornie fajnie to wygląda i praca jest.. "rozwijająca", niestety wokół państwa właścicieli roztacza się dziwna aura chamstwa, skrywanej latami goryczy i braku szacunku dla pracowników którzy swoją ciężką pracą pracują na jachty, domy, baseny i inne zachcianki. Jad z góry płynie na dół i ludzie w całej firmie chodzą struci, przygnębieni i wyniszczeni. Dochodzi do gróźb, szantażu, mobbingu, od niedawna gdy PIP zaczął się interesować skończyły się nieoficjalne nadgodziny, a z oficjalnej pensji trudno wyżyć. To prawda co ludzie piszą o chorym czasie pracy. Firma stosuje socjotechniki żeby pracownicy czuli że tylko na tyle zasługują, że nie znajdą nic lepszego w życiu. Uczciwie napiszę że jeśli odpowiada Ci praca jako monter na budowach i możesz jeździć po całej europie i zarobić kilka zł, to zarobisz. W skali konkurencji to mało, nie mówiąc o UE, ale w stosunku do pracy w biedronce - super. Praca na miejscu jest słabo płatna i atmosferę psuje szef terrorysta. Jeśli jesteś KONSTRUKTOREM to coś się nauczysz, zwłaszcza tuż po studiach. Popracujesz jednak w bałaganie dokumentacji i braku kontroli jakości, gdzie projekty są robione pośpiesznie i z wieloma błędami, a "połowa" wyrobów nie pasuje, jest cięta, spawana i poprawiana albo ląduje na złomie. Tragiczne zarządzanie! Kasa słaba i klimat symulowanego kryzysu który trwa non-stop - żeby nie domagać się więcej. Jeśli masz wiedzę i twardy tyłek i myślisz żę nie dasz sobie wejść na głowę, może ta praca Cię rozwinie przez jakiś czas. Nie poprzestawaj jednak na tym. Jeśli ktoś z Adala to czyta - to żadna satysfakcja pisać taką opinię, zmieńcie tą firmę..

dandy
@Hekate 25.01.2018 01:25

no wlasnie...........a dlaczego ich dzieci nie projektuja ich maszyn w ich balaganie, dlaczego ich dzieci nie sa szefami produkcji i projektantami?

Witek

Jak komuś nie udało się utrzymać w firmie to teraz oskarża firmę?

dido
@Witek 23.02.2018 10:13

to jest poki co wolny portal i kazdy wyraza swoja opinie do jakiej ma prawo czy sie myle?

Antek

pracowałem w tej firmie 2 lata, dobra szkoła życia, prezesa i jego żonę trzeba brać na miękko. Ona tylko siedzi za tym biurkiem i poleruje swoje tipsy. Organizacja i traktowanie pracowników to niezły kabaret, dlatego należy wziąc sprawy w swoje rece, żeby zatańczyli tak jak im zagrasz, rozgryzłem ich po 1 tydodniu pracy. HaHaHa.

xxx

Nie polecam firmy w żaden sposób. Chyba, że chcecie być oszukani lub pracować za darmo. W dziale EPS najprawdopodobniej zaraz wyślą was na dalegację trwająca do czasu, aż nie rzucisz pracy lub nie zostaniesz wyrzucony. Na miejscu najprawdopodobniej będziecie pracować ok 60-80h tygodniowo. Oczywiście wypłata uwzględni tylko 40h, a w zasadzie czas do 200h miesięcznie bo przecież tyle wynosi etat w ADAL'u. Co do reszty może kiedyś dostaniecie, a może sie okaże, że przecież jednak wcale tyle nie pracowaliście. Podsumowując OMIJAĆ Z DALEKA!!!!! , chyba, że ktoś lubi być prawie darmowym niewolnikiem.

michał

Wyrzucono mnie z pracy bez podania żadnych powodów i bez odszkodowania

Petro

Dokładnie tak jest. Ja na szczęście pracowałem w dziale mokrym ale niestety też musiałem się szarpać z działami na „górze”. Firma z pozoru ok ale jak zaczyna się tam pracować to wychodzi całe szambo bardzo szybko. Najgorszą sprawą są tzw. kierownicy dyrektor i sam właściciel- dziwni ludzie. Kierownik z działu transportu to szczególny przypadek partactwa, chamstwa i braku jakikolwiek kwalifikacji żeby czymkolwiek kierować, ale niestety już tam tak jest. Omijać z daleka!!!!

Jędrek

Niestety pracowałem w tej firmie, na szczęście bardzo krótko. Szczerze, nie jestem w stanie wyobrażać gorsze miejsce pracy. Zero szacunku wobec pracownika przez prezesów oraz szefów. Pan prezes to histeryczny dyktator, który uważa, że pracownik to niewolnik bez prawa na życie prywatne. Tak naprawdę współczuję mu, szczególnie jak patrzę na jego obecną partnerkę/żonę (pani prezes). O boże! Jaka ona jest „mądra”! Ludzie pracują do wieczora, w weekendy, w dniach wolnych, itd., bo są zmuszeni do tego. Oczywiście, nie dostają więcej pieniędzy za to. Chyba najgorsze tego wszystkiego (oprócz marnej pensji) to atmosfera pracy. Pracownicy są jak robotami. Nikt nie mówi do nikogo, chyba, że praca tego wymaga. Nawet nie odpowiadają na „Dzień dobry”, po prostu jakby martwi. A jak mówią (raczej krzyczą) do kogoś, to przekleństwo to podstawa każdej rozmowy. Każde zdanie ma co najmniej 2 razy słowo ku**a lub inne warianty. W życiu nie słyszałem tyle przekleństwa. Po pierwszym tygodniu pracy miałem dość. Najgorsza praca mojego życia! Moim zdaniem, jeżeli szanujesz siebie oraz doceniasz twoją rodzinę i życie prywatne, Im dalej od tej firmy, tym lepiej. Nie polecam pracy tu na żadne pieniądze!

anty

pracowalem w firmie .....kilka projektow naraz i terminy na wczoraj w zasadzie nie do ogarniecia, chcialbym aby dzieci wlascicieli byly projektantami, technologami, talenty odziedziczone sa najcenniejesze po co szukac obcych, nie bylo by lepiej szybciej i taniej? Mozna tam pracowac bo jest jak wszedzie, mozna to traktowac np jako pokute i zadoscuczynienie przed Stworca swiata.

bolo

Zgadzam się z przedmówcami. Pracowałem tam przez ponad 3 lata w dziale projektowym. Ta firma to jedna wielka porażka. Młoda kadra kierownicza bez żadnych kompetencji i doświadczenia, bez przygotowania mentalnego do kierowania pracą konstruktorów. Ciągle na każdym kroku trzeba było się z nimi użerać o terminy i jakość wykonania dokumentacji (koszmar), ogólna dziecinada. Polecam tylko dla lubiących stres i nerwy.

aronia0

Popieram. Pracowalem w Adalu 15 lat temu (2 lata) i z dnia na dzien zostalem wywalony za razace naruszenie obowiazkow pracowniczych. W uzasadnieniu napisano, ze w czasie pracy przy komputerze (pracowalem jako projektant) pilem kawe!!! Chodzilo o to, ze mieli kryzys a nie chcieli mi placic za okres wypowiedzenia. Oczywiscie zglosilem sprawe od razu do Panstwowej Inspekcji Pracy, ktora zareagowala natychmiast i panowie prezesi musieli mi wymowienie cofnac, wypowiedziec umowe w trybie porozumienia stron a w czasie wypowiedzenie zwolnili mnie z obowiazku swiadczenia pracy. W sumie zaplacili podwojnie. Moze PIP by tak szybko nie zareagowala, ale potraktowali z buta takze inspektorke PIP (twierdzac, ze w swojej firmie moga robic z pracownikami, co chca!!!) , wiec sie wsciekla. A w ogole to prace tam wspominam jako koszmar. Ciagle ponizanie pracownika, praca po 10-12 godzin + soboty, pensja placona nieregularnie i w ogole totalny syf. Nikomu nie polecam.

Grabi

To prawda co napisali poprzednicy o firmie ,Adal. .Co jakis czas oglaszaja sie ,zeby zwerbowac pracownika .Co do wyplaty to dostanie polowe mniej niz mial obiecane,albo zero premii.Wykorzystac do maximum ,a pozniej Strzal w tyl.k i nastepny.

widz

Wszystkie opinie potwierdzam, firma dno, zero profesjonalizmu, pensje przez 15 lat nie zmieniane, no jeśli ktoś chce przez ten czas nie dostać żadnej podwyżki to polecam. Ludzie i towarzystwo kierownicze z Prezesami na czele to chodzące chamstwo, zero pomocy tylko pretensje - oczywiście jeśli ktoś ma dryg do robienia wałów na lewo to również POLECAM. Szkolenia - można pomarzyć, Pan Prezes zatrzymał się z firma i jej mentalnością z 20 lat temu, a to i tak wtedy w innych firmach byłoby lepiej niż jest teraz. MOBBING na każdym kroku, wyzwiska i przekleństwa w stronę pracowników to norma. Tylko czekać aż sąd pracy się zajmie tą Firma i zachowaniem wobec pracowników, przydałyby się też kontorle z ZUS, skarbówki itp. Stabilność pracy i spokój - HAHAHAHA - nie tu.

szaraczek

ADAL Sp z o.o. to wspaniała firma produkcyjna, która wydawałoby się nie powina istnieć ze względu na konkurencje wielkich korporacji w pradukcji podobnych rozwiazan..mimo wszystko utrzymuje sie na rynku juz ponad 30 lat i radzi sobie wzglednie dobrze..jaka recepta na sukces?..(usunięte przez moderatora)niedotrzymywać umów i warunków negocjacji, traktować pracowników jak bydło i zastraszać ich by pracowali za kase ponizej kwalifikacji..firma zeruje na cudzym nieszczesciu..jak sie znudzisz prezesowi..bo prezes ma gorszy dzien..to pusci focha i ciebie wyrzuci na zbity.... Pan(usunięte przez moderatora)jest nieogarnietym, rozhisteryzowanym, (usunięte przez moderatora)...GORĄCO ODARDZAM KONTAKT Z TĄ FIRMA!!

Zostaw opinię o Adal Sp. z o.o - Adamówek

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Adal Sp. z o.o