igor19.01.2013 16:53
Inne
Jestem pracownikiem Działu Estetyki Cromy już od prawie trzech lat i żadnej z tych negatywnych opinii zamieszczonych na forum nie mogę potwierdzić. Zapewniam wszystkich, że przez cały czas mojej pracy w Cromie żadnej z tych dantejskich scen, opisywanych przez Was, nie zaobserwowałem. Może nie miałem „szczęścia”? Wręcz przeciwnie - moja całościowa ocena Cromy jako pracodawcy jest bardzo pozytywna. Jasne, że jak wszędzie pojawiają się i tu jakieś drobne problemy, stresy i małe frustracje, ale generalnie rzecz biorąc atmosfera w firmie jest bardzo pozytywna, pracownicy mają możliwość otrzymywania godziwego wynagrodzenia, premie nie są uznaniowe, a oparte na bardzo klarownych zasadach. Pracownikom daje się dużo swobody, ale i wsparcia, a już na pewno nikt tu nikomu nie rzuca kłód pod nogi. W żadnej intrydze ani nigdy nie brałem udziału, ani nie padłem jej ofiarą. O przełożonych też mógłbym się wypowiadać jedynie w samych superlatywach, ale jako, że może to zostać odebrane jako wazeliniarstwo w stylu Jarząbka z „Misia”, ograniczę się do stwierdzenia, że Wasze negatywne opinie można określić mianem oszczędnego gospodarowania prawdą lub (bez założenia Waszej złej woli) błędu logicznego polegającego na uogólnianiu na podstawie niereprezentatywnych i bardzo subiektywnych wrażeń.