Matras zszedł na PSY. Dziewczynka o nazwisku [usunięte przez moderatora] jest tępą i do tego przewidywalną manipulatorką, która szmaci kazdego pracownika, a sama reprezentuje zerowy poziom jesli chodzi o wiedzę o ksiązkach czy zarządzanie ludźmi.
Co śmieszne zdaje sobie sprawę z tego, że wszyscy mają ją za wielkie zero. Za pracę dostaniecie 5 zł na godzinę, to stawka glodowa. każdy ktozechce zatrudnic się na tych warunkach jest idiotą, ale realistycznie patrząc innych nie przyjmą, bo żaden inteligentny czlowiek nie da sobą tak pomiatać. Panie pracownice - sprzedawczynie są lojalne i maja więcej szacunku względem klienta niż cale "KIEROWNICTWO" razem wzięte.
[usunięte przez moderatora] z czasem doprowadzi do tego, że będa ludziom "WCISKAĆ" wszystko tylko nie literaturę, A [usunięte przez moderatora], która jest hipokrytką z krzyżykiem na szyji, w bezpośredni sposób pomiata każdym, kto umie myśleć. Może z zazdrości?? :)
A ja jestem byłą pracownicą, która mowi do wszystkich naiwnych czy zastraszonych ludzi, którzy nie mają odwagi się odezwać. Matras to chlam i tak pozostanie pod kierownictwem tych DZIECI, bo tylko dorosły, mądry i elokwentny czlowiek jest w stanie odbudować tą markę. Mnie osobiści e jest wstyd, że tam tyle wytrzymałam. Miarka się przebrała, poza tym jest wiele spraw przemilczanych o ktorych musi dowiedziec sie szanowan Inspekcja Pracy.
NIKOMU nie radzę składac tam cv. Chyba, ze chcecie wypruwac sobei żyły przez 7 dni w tygodniu za 800 zł. miesięcznie.