Sterwerk B.V. DEURNE
Uiteznbureau STERWERK BV z DEURNE specjalizuje się w zatrudnianiu pracowników do pracy w gospodarstwach rolnych -głównie przy udoju krów i kóz.
W ogłoszeniach jak zaznaczają- poszukują ludzi posiadających doświadczenie w tej pracy.
Mój proces rekrutacji rozpoczął się bardzo szybko, wysłałem CV po dwóch dniach zadzwonil koordynator [usunięte przez moderatora] poprosił o wypełnienie dodatkowego formularza, potem były jeszcze dwa telefony z informacjami organizacyjnymi i wyjazd.
Po przyjeździe pod wskazany adres w Holandii, zastałem w domku 12osób, 1 łazienka, 1kuchnia, oczywiście nie było dla mnie miejsca w pokoju , gdyż nie wszyscy jeszcze zjechali na urlop do Polski, więc byłem zmuszony spać na stry (usunięte przez administratora) w suszarni bez okien i innych wygód (oczywiście nocleg płatny 50euro/tydzień)był listopad, ale przyjechałem 1000km w jedna stronę a w Holandii dorywczo pracuje od 2008 roku więc się nie zraziłem, bo przez 4lata poznałem realia holenderskich biur , gdyż w kilku (lepszych i gorszych) pracowałem.
Praca moja polegała na udoju krów codziennie ok 7,5godziny ale w systemie 3*2,5 godziny.
Tzn 3 razy dziennie pokonywałem tą samą drogę aby wypracować 7,5 godziny i tak przez 7 dni w tygodniu. Na ok 50 godzin pracy w tygodniu 20godzin przypadało w dzień a pozostałe 30godzin w nocy lub w weekendy (soboty i niedziele).
Byłem świadomy niesprawiedliwości jaka mnie spotkała , ale pracowałem do czasu aż otrzymałem pierwszy tygodniowy solaris.
Po pierwsze wszystkie godziny nawet te nocne i weekendowe były policzone po normalnej stawce ca. 8,70euro/godzinę, kilometrówka była zapłacona za prywatne auto 0,15euro/km zamiast 0,19euro/km.
Skandalem było to, że pierwsze 3 dni (około 24 godzin) potrącono mi całkowicie. Natychmiast zadzwoniłem do biura i okazało się że w STERWERKU 3dni to są dni szkoleniowe w których pracujemy za darmo, chce zaznaczyć ze nikt mnie nie szkolił tylko od pierwszej godziny podjąłem normalna pracę. Nikt mnie również nie poinformował wcześniej że będę pracował za darmo?!!!
Pod pretekstem natychmiastowego porzucenia pracy zażądałem zwrotu „ukradzionych” 25godzin!!! Oczywiście godziny z 2dni mi zwrócono, ale dzień i tak potrącili jako szkoleniowy, mało tego po drugim tygodniu z dnia na dzień zwolnili mnie argumentując, ze jestem szantażystą i z takim pracownikiem nie będą pracowali.
Z SAMEGO [usunięte przez moderatora] NAGODZINACH PŁACAC 8,70EURO ZAMIAST ZA NOCKI I SOBOTY 150% STAWKI A NIEDZIELE 200% BIURO ZARABIAŁO MIN. 200EURO, TO JESZCZE CHCIALI [usunięte przez moderatora]3 DNI PRACY!!!
W sumie nie żałuje rozstania z tym biurem, ale pisze ku przestrodze!!!
Praca 7 dni w tygodniu 3razy dziennie po 2,5 godziny potem 4 godziny przerwy i znowu do pracy w niedziele i święta i tak na okrągło za taką stawke??!
Od pracujących tam ludzi dowiedziałem się że po przepracowaniu 1,5 roku STWERWER zwalnia z dnia na dzień, aby nikt nie przeszedł na inną fazę- po pół roku przerwy zatrudniają od nowa na fazę A.
Przed wyjazdem do STERWERKU szukałem opinii o tym biurze nie znalazłem żadnej, chociaż praktyki [usunięte przez moderatora] są kontynuowana tam od dawna.
W Sterwerk pracuje ok 50 polaków czy tak dobrze im z tym, że na początku płaca haracz (3dni ) a potem [usunięte przez moderatora] ich z godzin nocnych i weekendowych nie wspomnę o[usunięte przez moderatora]z kilometrówek i wakantiegeld.
PODOBNO POKORNE CIELE DWIE MATKI SSIE.....ale to raczej oni są ssani przez STERWERK a nie na odwrót.
PODSUMOWUJĄC:
OMIJAJCIE STERWERK SZEROKI ŁUKIEM nie dość że na każdej godzinie pracy nieźle zarabiają to każde nadgodziny liczą w podstawowej stawce ca. 8,70euro/godzinę brutto.