DO Wojtas "przyjaciel" kozy 04.10.2013 15:18
Inne
wojtas - 2013-09-24 20:17:51
witam.tak czytam wasze opinie,i postanowiłem samemu wypowiedzieć się na temat tej firmy.a myślę że jestem osobą wystarczająco kompetentną żeby wypowiadać się nt. sterwerku gdyż przepracowalem tam prawie osiem lat.na początku odnośnie opinii pana który pisał o stawce 6euro.sterwerk nie dawno dopiero zmienił system rozliczania pracowników,na lepsze powiedzmy bo ci co pracują dużo godzin na pieniądze za nadgodziny czekają ponad miesiąc jak są na urlopie.bo nadgodziny są kumulowane i jak jesteście na urlopie wypłacane w ratach.jak pracowałem w sterwerku był stary system w którym płacili za wszystkie godziny nastepnego tygodnia stawka netto czesto wychodziła poniżej 6E. niektórych do tej pory tak rozliczają.sterwerk jest bardzo znaną agencją w holandii ale w niezbyt dobrym świetle stawianą.mianowicie sterwerk pozwala farmerom na wykorzystywanie pracowników na farmie i płacenie "na czarno" przez farmera.czesto takie stawki płacone przez farmera są o wiele niższe 4do 7e/godz. niż stawki minimalne ze sterwerku.jest to powszechna opinia w holandii nt.tej firmy pewnie dlatego sterwerk nigdy nie współpracowal z liczącymi się farmami w holandii.odwrotnie do agencji AB ktora nie toleruje płac na czarno stawkę netto na godz. ma wyższa a mieszkanie faktycznie jest o 20 euro droższe miesięcznie niż w sterwerku ale zawsze macie gwarancje że bedziecie mieli wlasny pokój.także nawet siostrzeniec wlaściciela sterwerku byl do tego stopnia popychany do pracy na czarno a legalnie pracował po 25godz,/tyg że uciekł z dnia na dzien ze sterwerku i teraz pracuje w agencji AB znam ten temat z jego relacji gdyż się znamy ponad 10 lat i przyjaznimy..na koniec przytocze słowa i żary farmerów ktore słyszałem o na sympozjum w amsterdamie o 12(dwunastu) polakach mieszkających w elsendorpie w jednym domu w ktorym jest taki tłok że kilku musi spać na strychu placąc 50e/tyg.za zakwaterowanie.
jednak co do płatności to się zgodzę z moim przedmówcą nie wiadomo ,gdzie traficie i co bedziecie robić i gdzie mieszkać ale zawsze,ale to zawsze bedziecie mieli wypłate na koncie i rozliczenie wypłaty o czasie. i to mie się w tej firmie podobało.Dzieńdobry. Ja może nie jestem tak kompetentną osobą do udzielania opinii jak Pan (usunięte przez administratora) przyjaciel kuzyna właściciela:), ale swoją opinie zdążyłem sobie wyrobić.
Pracuje w Sterwerku od ponad 4 lat z półroczną przerwą gdzie pracowałem właśnie dla AB (w momencie kiedy kuzyn właściciela Nik odszedł od nich i przeszedł do AB). Znam wiele faktów, jak równierz historii wyssanych z palca na temat obydwu firm.
Moje spostrzeżenia i porównanie obydwu firm poniżej:
Zakwaterowanie:
W AB potrącano mi około 80/tydz., Sterwerk 50/tydz. Jeżeli chodzi o warunki to były bardzo zbliżone, nie ma się do czego przyczepić, choć powiem, że uciążliwe było upominanie mieszkańców o utrzymanie pożądku, więc polecam zakwaterowania gdzie przebywa mniejsza ilość naszych rodaków (jak sobie posprzątasz tak masz, nikt ci nie nasyfi).
Praca godziny itp.
I tu mój przedmuwca uruchomił swoją fantazję:
Żadna agencja nie da ci więcej na początek niż minimum ustawowe czyli aktualnie 9,00 (tak też jest w AB i Sterwerk). Kolejne półrocza przynoszą ustawowe podwyżki. Nie zdążyłem przepracować wystarczająco długo w AB aby wiedzieć więcej, ale wiem, że w Sterwerku na niektórych farmach jest dodatek za ciężką pracę, ja wiem o dwóch takich 0,35 eurocenta/h!!! Ale też praca jest na prawdę bardzo ciężka i w sporym tempie. Dodatkowo powiem iż bzdurą jest również stwierdzenie iż tu są czarne godziny a tam nie. W obydwu agencjach spotkałem się z takim procederem, różnice:
W AB pon-pt praca legalna, sob niedz - farmer rególował czarno ile mu się podobało. W Sterwerk'u 60h/tyg legalnie, reszte rególował farmer stawkę negocjowałem - koordynator Dan powiedział, że jak chce pracować więcej niż 60h to moja sprawa i mi nie pomoże w negocjacjach, ale i tak pomógł:)
Opinia o liczących się farmach to też bzdura zacytowanego kolegi. Pierwsze dwa tygodnie 2008 roku pracowałem przez Sterwerk na największej i najbardziej liczącej się farmie w Holandii, na szczęście przenieśli mnie:) za dużo polaków w jednym miejscu:)
Co do twojego przyjaciela Nika to znam opinie o nim od pracowników sterwerku i ab, która jest jednoznaczna: bajkopisaż, dużo obiecuje, mało robi, kłamca i nierób, dodatkowo traktuje Polaków przedmiotowo. Nie dziwie się, że go kuzyn wyrzucił, a teraz pewnie pół rodziny się do niego nie odzywa (usunięte przez administratora)
Przelewy i płatności:
ab - w przeciągu pół roku musiałem prawie za każdym razem upominać się o swoje, spóźnione przelewy nie tak rozliczone godziny, nieczytelne odcinki wypłat. Dlatego też tam nie zostałem przycinali na wszystkim co mogli jak nie skontrolowałeś to ci przepadło.
sterwerk - zdażały się opóznienia, ale zawsze koordynator odebrał telefon czy od