pracują tu ludzie ambitni i leniwi a najwięcej jest chyba takich z układami i układzikami, którym \\\"należy się więcej\\\" za ładne oczy (na każdym szczeblu) często jest tak, że jedna osoba pracuje a reszta siedzi i się przygląda, a raczej nawet nie patrzy, by nie widzieć problemu, bo po co się przejmować, pomagać innym. lepiej posiedzieć, poczekać, a kasa i (to pewnie dobra) na konto i tak wpłynie na czas.
Poza tym kiepskie zarządzanie. brak jest podziału obowiązków, ludzie czasem nie wiedzą co leży w ich kompetencjach...
pracuje, choć myślę o zmianie... gdyby to było takie proste, już by mnie tu nie było, ale że pracy się się nie boję, to jakoś sobie radę daję, mimo że przyjęto mnie z ogłoszenia