Steinpol o.Prudnik to istna Sodoma i Gomora !!! Pracownik produkcyjny jest traktowany jak łajno ! Pracuję tam od kilku lat i mam wieloletnie doświadczenie jako tapicer i takiego syfu w organizacji nie widziałem nigdy. Liczą się tylko siedziska i aby zeszło na magazyn. Jako tapicer to zarabiam już tak źle, że za niedługo mi na opłaty braknie, przy niemalże 100% wydajności nie zarobię 2 tyś. na rękę, ponieważ cały czas są wdrażane nowe meble z kosmicznymi czasami na ich wykonanie !Ale dla kierownictwa wszystko jest ok i nikt nie widzi problemu,że mnóstwo akordowych spadło bardzo dużo z wydajności co za tym idzie, z wypłatami. Cóż trudno trzeba sobie szukać coś innego ,bo jak w tej firmie zostanę to zdechnę !