Rzetelna i prawdziwa opinia pracownika który tam pracował. Bez żadnego mydlenia oczu.
Pracowałem w tej firmie przez niespełna rok i mogę powiedzieć że to praca dla kogoś kto lubi istny chaos i nie wiesz nawet co będziesz robić w następny dzień... To nie jest tak jak na produkcji że każdy dzień w dzień to samo, tu każdy dzień może przynieść ci coś nowego - dla człowieka nie lubiącego zmian bądź chaosu, to tragedia.
Przyszedłem tam pracować gdy akurat był najgorszy czas, jakieś nowe zamówienia wpadły co wcześniej nie były i istny chaos, wytłumaczyli w skrócie - masz rób, źle coś - opiernicz, pomimo że dopiero się uczyłem. Dodatkowo na początku pracowałem na czym innym a potem miałem braki - poprzez panów liderów i technologów - bardzo negatywnie odebrane. Potem zdziwienie lidera/technologa że czegoś nie wiedziałem/nie potrafiłem gdy nigdy nie dawali mi szansy się nauczyć. Słabo.
Ale to nie tak że ciągle tam było źle. Z początku było nawet spoko, myślałem że zagrzeje miejsce ale chociaż nie na długo, niestety po nowym roku zaczęło się jakoś sypać, coraz większe wymogi, coraz mniejszy czas na wyrobienie się, wymagania jak z kosmosu do NASA, ciągle źle, ciągle za mały czas, pomimo że czekasz na jakiś produkt - trudno i tak masz robić.
Atmosfera, jak dla mnie mega, pracowałem na LVC, ludzie mega, pogadasz pośmiejesz, jak człowiek z człowiekiem, zrozumieją pomogą, co do niektórych można powiedzieć "ale" chociaż reszta ekipy sztos. Ukraińcy też się zdarzali na produkcji, jedni gorsi drudzy lepsi, jak to z ludźmi ale ogólne odczucia co do atmosfery chyba najlepsze. Lider i technolog to już istna bajka. Lider wynosi się z czasu PRL gdzie masz być (usunięte przez administratora) i nie da ci dojść do słowa bo dla niego masz to rozumieć i uj jak nie rozumiesz, technolog swoje wymogi wziął chyba z SPACEX i nimi się chyba kieruje bo czasami ma takie pytania że cię z butów wyrwie jeśli miałbyś to wiedzieć. Kierownik? Spoko gość, czasami chociaż za bardzo dramatyzuje ale da się lubić gościa.
Nadgodziny soboty wolne? A no czasami są. Tyle że w jednym tygodniu klepiesz nadgo i soboty jak się da a w następny tydzień roboty już nie ma. Soboty - zależy jak trafisz, raz potrzebni ci lepsi, raz ten kto chce. Z wolnym nie było problemu, chyba że jesteś wtedy mega potrzebny ale tak to nigdy nie było problemu.
Faworyzowanie lepszych pracowników, lepszy może sobie posiedzieć, ten gorszy? Do wc na 10 min bo przycisnęło i już problemik bądź czemu stoisz i nic nie robisz pomimo że ten lepszy to może.
Podwyżki czy coś z tych rzeczy? No zapomnij. Zakład stracił i nici. Najniższa krajowa ci się należy i jeszcze dziękuj że tu w ogóle pracujesz.
Sanitarne rzeczy łazienki szatnie stołówka? Na wysokim poziomie. Nie mam co dodać, zawsze czysto i porządek, stołówka kible oraz szatnie mega zadbane, 10/10.
Końcowa opinia o pracy tam to zależy jak na to patrzysz. Jeśli chcesz porobić tam pół roku bo szukasz lepszej pracy a portfel cienki? Wybór może być słuszny. Jeśli jesteś umiarkowanym pracownikiem bez znajomości i nie wybijesz się w ciągu 3 miesięcy, zapomnij że gdzieś dalej zajdziesz. Wytrzymałem tam tylko dla tego że byli normalni ludzie z którymi dało się pracować, bez nich po 3 miesiącach bym stamtąd uciekł.
ZADKŁADU OGÓLNIE NIE POLECAM na dłużej niż 6 miesięcy
Pozdrawiam serdecznie, moja opinia to tylko moja subiektywna opinia o pracy tam, nikomu nie zakazuje pracy w tym miejscu lecz opisuję swoje własne wrażenia o odczucia po tej kilkumiesięcznej przygodzie tam