FG (BizPartner)14.10.2014 00:24
Inne
izę procesów (bo nie można było tego nazwać przedwdrożeniową, ponieważ system działa u klienta, tylko trzeba było zrobić update, a nie było żadnej dokumentacji) na bazie tego jak Klient działa, ponieważ osoby odpowiedzialne za wdrożony system u klienta zarówno od programistów jak i konsultantów już nie pracowały!!! O szczegółach przedsięwzięcia nie będę pisać. Dodam tylko, iż po pół roku, jak odchodziłem „projekt” dalej trwał. Dalej – wiele czasu się traci na zbędne rzeczy. Często widać iż „nie ma pomysłu na pracownika”. Sam osobiście stworzyłem (na polecenie) dokumentację do procesów w postaci „Procesów w Visio”, „Procesów w Word”, „Procesów w Excel” itp. itd. dla konkretnego Klienta., które – mogę się założyć – do dnia dzisiejszego nie zostały przeglądnięte przez „zleceniodawców”.
Teraz może o samym kierowniku projektów: Co do kwestii czysto zawodowych to w tym przypadku pozwolę sobie na stwierdzenie, iż certyfikacja (a tutaj bardzo bogata) nie zawsze idzie w parze z doświadczeniem. Przynajmniej tak to można odczuć, ale być może to odczucie spowodowane jest tym co było powyżej wspomniane. A druga sprawa to bardziej rada: mniej uszczypliwości i może trochę więcej panowania w niektórych sytuacjach i do niektórych ludzi nad nerwami, bo to nie tworzy pozytywnej atmosfery pracy. Natomiast co do samych relacji interpersonalnych to z całą pewnością mogę stwierdzić i PM w ITV jest osobą, z którą można porozmawiać na każdy temat, zawsze znajdzie czas w tym braku czasu, żeby porozmawiać z pracownikiem i pożartuje. I – pomimo kilku sytuacji, w których było spięcie, ale takie wszędzie występują – współpracę w zakresie koleżeństwa zawodowego wspominam bardzo dobrze.
Co do kwestii finansowych i zarobkowych w ITV to myślę, że to wszystko zależy od tego, jakie zostaną ustalone warunki finansowe podczas rozmowy. Niektórzy narzekali w komentarzach, że mało zarabiają. No cóż – a czyja to wina? Trzeba iść na rozmowę i przedstawić swoje warunki. A z czasem, jak się wykażesz jako dobry pracownik i pracodawca odczuje, że jesteś dla niego wartościowy, to wtedy możesz śmiało negocjować podwyżkę. Mała uwaga dla tych, którzy dopiero zaczynają pracę – nie ma co się obrażać na świat, że nie dostaniecie z góry 10 000 zł na dzień dobry . Najpierw staż, doświadczenie, a po latach negocjacje o warunkach pracy.
Jedyne, o czym chciałbym napisać w kwestiach finansowych to premie. Sam osobiście na rozmowie kwalifikacyjnej nie poruszałem tego tematu, ponieważ wiem jak to bywa z „premiami”. I ich nie oczekiwałem w trakcie pracy. Ale po jednym z zakończonych etapów kilkukrotnie miałem obiecaną premię, co mnie bardzo ucieszyło. Aktualnie już tam nie pracuję od 1,5 miesiąca, a obiecanej premii dalej nie dostałem. Więc wnioski pozostawiam do wyciągnięcia samemu.
Jeszcze jedna wada – gigantyczne kombinacje z umowami (B2B, o dzieło, o pracę raz w jednej sub firmie, raz w drugiej, itp. itd.) – ale to już „polski standard”.
Co do komentarza „normalnego” na temat korporacji, jakie to one są złe to powiem tylko tyle, że dzisiejsze korporacje to nie są te same co 10 lat temu. Mam wieli znajomych w różnych corpo (Capgemini, Heineken, Ericpol, ABB, Motorola, Apriso/3DS, itp. itd.) i wszyscy sobie chwalą tam pracę. Może ten artykuł trochę Ci rozjaśni, na czym dzisiaj polega podejście corpo do pracownika:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Korporacje-w-Polsce-dbaja-o-pracownikow-Na-co-mozna-liczyc-7218942.html
Tak więc zanim coś skrytykujesz, najpierw spróbuj rozeznać się w sytuacji, a najlepiej to (polecam) samemu zdobyć tam doświadczenie. A Ty akurat masz znakomite umiejętności i jesteś bardzo dobry w tym co robisz i osobiście dziwie Ci się, czemu nie idziesz dalej .
Ostatnia wada ITV – biznes rodzinny. Dla mnie jak najbardziej wada.
Podsumowując, ITV jest firmą, w której jak najbardziej można zdobyć doświadczenie (najlepsze dla początkujących albo średnio doświadczonych osób), posiada w miarę zgrany zespół pracowników średniego szczebla, mająca swoje wady (jak każda firma). ITV daje szanse na pracę w międzynarodowych projektach, co jest dużym plusem. Pytaniem zostaje jedno – o czym świadczyć powinna duża rotacja pracowników, która ma miejsce właśnie w ITV?