kasia23.03.2012 18:23
Inne
wierze..sprzatalysmy tam z kolezankami przed otwarciem restauracji (maj-czerwiec),obslugujac juz jedna imprez,chwalil i co tylko,wlasciciel obiecywal ze odezwie sie we wrzesniu,pokaze co i jak bedzie nalezalo do naszych obowiazkow,wyplacil 100zł zaliczki a reszty już nie..czyli podsumowując wziął "głupków" do najgorszej roboty praktycznie za darmo..ostatnio będąc tam ze znajomymi siedział przy barze i ani nie spojrzał mi w oczy,bo dobrze wie,że wisi mi pieniadze!!!!!!!