anonim08.02.2012 10:39
Inne
W poniedziałek 6.lutego chciałam kupić na Chełmie na ul. Cieszyńskiego pieczywo. Gdy doszło do płatności okazało się, sprzedawca nie miał jak wydać ze 100zł. Nadmienię, że był godz. ok.17. Ekspedientka stwierdziła, ze jak nie ma wydać to mogę kupić towar, ale jak sobie pójdę do innego sklepu rozmienić pieniądze. Dla mnie sytuacja nie do przyjęcia!!!!! Po pierwsze- wg mnie rozmienić pieniądze powinna ekspedientka (nie była sama w sklepie z obsługi i nie był to sklep na pustkowiu). Po drugie jak o godz. 17. sprzedawcy nie maja kasa czy jak to nazwała ekspedientka -został \"zrobiony bank\". Dodam jeszcze, że w tych godz. sklep ten ma duzo klientów bo czesto jest kolejka. Podejście do klienta na -10. Liczę, że pracodawca wpłynie na to, aby takie sytuacje wiecej nie miały miejsca w tym czy innym sklepie