Nikt Ważny05.10.2019 10:11
Inne
Pracowałem w tej firmie dosyć długo i muszę powiedzieć, że najsłabszym ogniwem tego przybytku jest jego szef - prezes zajmujący to stanowisko od lat. Tylko dlatego, że potrafi w sposób perfekcyjny oszczędzać na wszystkim na czym się da, a nawet na tym na czym nie. Potrafi siedzieć cały dzień i sprawdza bilingi telefoniczne wszystkich telefonów służbowych i po tak ciężkiej pracy oświadcza, że firma telekomunikacyjna (usunięte przez administratora) go na 5 zł.
Bardzo wydajny PREZES - PRAWDA ???
Nie ufa nikomu, sprawdza wszystko sam: urlopy, spóznienia, najmniejszą fakturę (papier toaletowy, woda, mydło itd.)
Pracownik nie może zniszczyć przed czasem butów czy też ubrania roboczego, bo nowego nie dostanie a właściwie dostanie, tylko z wydłużonym okresem używalności.
Pracownikom fizycznym wydaje się, że Oni mają najgorzej ale to nie całkiem jest prawdą. Pan prezes jeszcze gorzej trakuje kadrę pracowników umysłowych. Brak premii, brak podwyżek przez 5 i więcej lat, nakaz wykonywania głupich poleceń, (kilkudniowa korespondencja z urzędami w celu odzyskania kilku lub kilkunastu złotych naliczonych w wyniku pomyłki) i wiele innych.
Pan Jacek, własciciel firmy chyba nie zdaje sobie sprawy jakim oszołomem jest pan prezes MIrosław N.
Pracownik czyli największe dobro firmy jest dla niego śmieciem i może kiedyś ktoś i jego tak potraktuje.