MAREK01.07.2012 04:22
Inne
W zupełności się zgadazam. Miałem okazję pracować w dniu dzisiejszym tj. 30.06.2012 przy inwentaryzacji. Na wstepie potraktowano nas jak bydło, które musiało dostać numerki. Po czym przystapilismy do pracy. Jednak nie o tym chcę powiedzieć. Sprawa ma się tego, iż zajmuję się sprawami dotyczącymi BHP i stwierdzam bardzo dużo uchybień. Podczas pracy zapytałem czy mogę gdzieś zapalić (jestem osobą palącą) na moje pytanie pani kierownik bardzo nie uprzejma zresztą nie raczyła mi odpowiedzieć tylko pokazała kartkę zakaz palenia. Nie od dziś wiadomo, że pracodawca zatrudniający po wyżej 20 osób na zmianie ma obowiązek zapewnić pracownikowi pomieszczenia sanitarne w tym także palarnie. Po tym jak odpowiedziałem, że pracyję w BHP i przytoczyłem odpowiedni przepis na to, że kierownictwo sklepu nie spełnia warunków pracy bhp pani kierownik mnie wyprosiła z hali po czym ochrona odprowadziła mnie do drzwi i podziekowano mi za pracę. Co Wy na to?