Desir Paris

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 55 ocen.

Opinie o Desir Paris

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Desir Paris

Edyta
użytkownik zarejestrowany

@M, @dura lex, a jakie zachowania Pani Dyrektor konkretnie macie na myśli skoro nadają się do PIPu? Rozumiem, że jeśli są one karygodne jesteście wzburzeni ale nikt nie ma prawa na forum do obrażania i określania różnymi epitetami innych osób w miejscu, jakby nie patrzeć, publicznym.

M
@Edyta 3 tygodnie temu
@M, @dura lex, a jakie zachowania Pani Dyrektor konkretnie macie na myśli skoro nadają się do PIPu? Rozumiem, że jeśli są one k...

Poczytaj ze zrozumieniem a jeśli nie rozumiesz słów mobbing, dręczenie psychiczne to odsyłam do opracowań specjalistycznych na ten temat! Po co piszesz tutaj skoro obce są tobie takie zachowania! O całym zajściu mogą się tylko wypowiadać osoby którego dotyczył temat w tej nfirmie. Podpisujesz się Edyta a piszesz że jesteś moderatorem! Kim jesteś naprawdę? Przebierańcem czy mącicielem w danych tematach! Po co interesuje się tym tematem w DP skoro to twojej osoby nie dotyczy. Zajmij się sobą i TWT ( jak nie wiesz o co chodzi to skrót "Tyle w temacie". Bez odbioru.

M
@Edyta 3 tygodnie temu
@M, @dura lex, a jakie zachowania Pani Dyrektor konkretnie macie na myśli skoro nadają się do PIPu? Rozumiem, że jeśli są one k...

Kret madzi co nic nie robi a dużo kadzi! Kto ją pozna ten natychmiast odbija z firmy od psychola! Na Mokotowskiej korzystają nielegalnie z bazy klientek podkradzionych z innych salonów przez "lepkie ręce" musicie to dziewczyny zgłosić bo to jest lamanie ustawy o nieuczciwej konkurencji a tu i kłania się paragraf o ochronie danych osobowych ale jak ktoś jest pazerny na kasę to zrobi wszystko! Wystarczy spojrzeć na jej skrzywioną twarz i urodę taka typowa "niezadowolona pani renia ze wsi" nie obrażając ludzi ze wsi! Wścibska, wredna i przemądrzała! Jak zwolnią a to jest pewne to nigdzie pracy nie znajdzie chyba że jako stewardesa w PEKAESIE albo na kierownika na polu namiotowym w Parzymiechach Dolnych pod Pcimiem!

Dura lex, sed lex

Proponuję złożyć pozew zbiorowy przeciwko pseudo dyrektor i udać się jak najszybciej do PIP-u. Przed tym ruchem musicie jednak powiadomić właścicieli firmy . Dręczenie psychiczne i mobbing na pracownikach to poważne wykroczenia w prawie pracy. Pracodawca jeśli rozpozna takie zjawisko powinien jak najszybciej podjąć decyzję polegającej na natychmiastowym zwolnieniu z przyczyn przekroczenia uprawnień i dopuszczenie się czynów zagrożonych w kodeksie karnym. Dobrze też zasięgnąć porady prawnej w PIP-ie. Taka porada jest darmowa i tam pomogą wam napisać pozew. Życzę pomyślnego zakończenia sprawy.

Edyta
użytkownik zarejestrowany

@Pracuj.pl jestem kobietą, aczkolwiek w kwestii merytoryki na forum i ogólnie w toczącej się dyskusji raczej ma to znaczenie drugorzędne.

Edyta
użytkownik zarejestrowany

@pracuj.pl, nie szukam pracy w Desir Paris, jestem moderatorem forum zatrudnionym przez serwis gowork.pl i staram się podnieść poziom toczącej się tutaj dyskusji, co skutkuje dopytywaniem o szczegóły opisywanych tutaj rzeczy - tak żeby każdy mógł poznać przedstawiane na forum sytuacje ze wszystkich stron i sam je ocenić, nie przyjmując czyjejś opinii za swoją.

Pracuj.pl
@Edyta 02.09.2017, 20:38
@pracuj.pl, nie szukam pracy w Desir Paris, jestem moderatorem forum zatrudnionym przez serwis gowork.pl i staram się podnieść...

Moderatorem czy moderatorką bo trudno żeby mężczyzna miał na imię Edyta!

Pik

Magda? Śmiech na sali a nie Dyrektor! Hahahaha:))))

M
@Pik 30.08.2017, 07:13
Magda? Śmiech na sali a nie Dyrektor! Hahahaha:))))

Tragiczna decyzja o nadaniu Magdzie statusu dyrektora kosztuje firmę utratę dobrego wizerunku firmy i dobrej opinii klientów. Pracodawcy powinni przed podjęciem decyzji o zatrudnianiu managerów kierować ich na psychotesty. Osoba jest z zaburzeniami psychicznymi. Mściwa, obłudna i z kompleksami, potrafiąca rozbić nawet najlepszy zespół ludzi. Współczuję wszystkim tym którzy muszą ją znosić i z nią przebywać. nie dziwię się że kto tu nie przyjdzie zwalnia się ekspresowo.

Edyta
użytkownik zarejestrowany

Czy ktoś w takim razie próbował zgłaszać zaistniała atmosferę miedzy pracownikami, a wskazanalą osobą wyżej? Czy szefostwo zdane sobie sprawę z sytuacji, która ma miejsce?

Pracuj.pl
@Edyta 24.08.2017, 07:21
Czy ktoś w takim razie próbował zgłaszać zaistniała atmosferę miedzy pracownikami, a wskazanalą osobą wyżej? Czy szefostwo zdan...

Jeżeli szukasz pracy w Warszawie jak piszesz powyżej i pierwsze co robisz to interesuje cię co u każdego pracodawcy jest w środku firmy i dlaczego nikt nie reaguje na złą atmosferę? To powiem Ci że dziwna z Ciebie osoba. Pracownik jak czyta złe informacje od pracowników o pracodawcy to szuka dalej a nie próbuje dociekać co jest tego przyczyną. Przyjeżdżając do Warszawy musisz zmienić tok myślenia to nie jest wieś że każdy o każdym musi wszystko wiedzieć i wszyscy żyją problemami sąsiadów. Prosta decyzja szukasz pracy i jak ci nie pasuje pracodawca lub praca to szukasz dopóki nie znajdziesz takiej żeby Ci pasowała. I tyle w temacie. Powodzenia.

Dobra Wróżka

Wielka dama (usunięte przez administratora)zasłużyła sobie na takich pracowników! Jak brzmi powiedzenie "Jaki szef tacy pracownicy"! Dobrzy ludzie przyciągają dobrych pracowników. Widocznie właścicielka sobie na to zasłużyła. "Kto nie szanuje ludzi nie ma sam szacunku"! Byłam w salonie na mokotowskiej i wyczuwalna jest tam zła atmosfera stworzona przez personel. Odbieram to tak: osoby które oglądają to albo kupują i jest ok ale jak oglądasz i nie kupujesz to aż jesteś wzrokiem wypychana przez tą panią z salonu. I jeszcze jedno jak w salonie są klientki to warto powstrzymać się od nieprzychylnych komentarzy w stronę przebywających osób i powstrzymania się od wulgaryzmów przy rozmowach przez telefon komórkowy bo to tak pasuje do tego miejsca jak obornik w galerii obrazów. Miejsce intrygujące i toksyczne.

To powinno być przestrogą dla naiwnych

Współczuję Pani (usunięte przez administratora) ale ta osoba która pracuje na Mokotowskiej to patologia! Nie rozumiem polityki kadrowej firmy ale to co prezentuje ta pracownica to nielojalna, perfidna i kłamliwa osoba z bardzo złą opinią swoich poprzednich pracodawców i koleżanek z pracy. Kiedy spotkałam ją ponownie na Mokotowskiej nie mogłam uwierzyć że ktoś się dał nabrać i dał jej stanowisko w takim salonie. Ludzie naprawdę są naiwni. Szkoda bo później niektóre fakty są nieodwracalne i może wizerunek dużo kosztować tą firmę.

Miss M

Z informacji koleżanki z ulicy Mokotowskiej Pani Soszyńska zwija interes z Galerii Mokotów. Zostaje tylko Tara Jarmon . Powiedziała dodatkowo że do tej spektakularnej plajty dołożyła rękę Magda jako manager która o modzie z Paryża ma takie pojęcie cytat "jak świnia o gwiazdach"! Szkoda bo firma nie miała konkurencji w Warszawie i dobrze bez niej sobie radziła!

Edyta
użytkownik zarejestrowany

Skoro największym problemem w firmie jest jedna osoba @Art Design to może warto dać pracodawcy znać żeby przeczytał informacje na forum i się do nich odniósł, skoro sklep miał tak duży potencjał a traci go przez takie zachowania to może takie informacje pomogą pracodawcy. Forum powinno służyć komunikacji między pracodawcą a pracownikami - warto to wykorzystać.

Barbara

To prawda obsługa się pogorszyła i to strasznie. Jak byłam w sąsiednich sklepach to słyszałam ,że właścicielkę maż zdradza i cała mokotowska o tym huczy. Może dlatego jest taka niedobra dla pracowników.

Art Design
@Barbara 15.04.2017, 10:40
To prawda obsługa się pogorszyła i to strasznie. Jak byłam w sąsiednich sklepach to słyszałam ,że właścicielkę maż zdradza i c...

Plotki i pomówienia o właścicielach rozpowszechnia nowa osoba z Mokotowskiej Klaudyna. Dostała chyba pełnię władzy bo zachowuję się jakby sama była Panią całej Warszawy. Nie zdaję sobie sprawy że powielając swoje fantasmagorie przy klientkach dowie się o tym wcześniej niż później Pani Soszyńska a wtedy będzie mogła sobie szukać innego zajęcia. Jej zachowanie świadczy o elementarnym braku kultury i etyki. Jest chyba kogoś dobrą znajomą lub rodziną bo jej zachowanie i maniery nie pasują zupełnie do tego miejsca związanego z Paryżem a nie bazarem powiatowym! Jak to mówią jaki manager taka obsługa!

Aleksandra S.

Nie wiem co się dzieje w tym sklepie na pewno nic dobrego. Byłam stała klienta podkreślam byłam. Poprzednie dziewczyny miały pojęcie o modzie i czuć było ,że człowiek jest nie tylko klientem ale i partnerem. Można się było poradzić i poczuć koleżeńska atmosferę. Zapewne właścicielka stałą się pazerna i wzięła tańszych pracowników bo nie widzę tych dziewczyn ,które pracowały wcześniej.

Zainteresowana

Dlaczego tyle osób przewinęło się przez tą firmę i nie pracują? Co stało się że zrezygnowali? Manager? Atmosfera? Presja? Warunki pracy? Brak wolnego czasu?

Wera

A były dwie Panie blondynki to były kompetentne i umiały doradzać , wyczuwalna była kultura osobista i gust a teraz to strach przychodzić na mokotowska

Maja
@Małgosia 13.03.2017, 21:54
Niedługo nie będzie na co reagować jak odejdą klienci! Zadaniem managera jest pilnować jakości obsługi klienta i doboru odpowie...

Obsługa jak i zachowanie personelu na Mokotowskiej są przykładem na to co zrobić aby skutecznie zniechęcić klienta. Jeśli Pani obsługująca w salonie proponuje rozmiary o dwa numery większe od tego co noszę i nie potrafi odróżnić koloru granatowego od czerni to znaczy że bazar wygrał z jakością i stylem. Proponuję zrobić w tym miejscu outlet bo niewiele potrzeba wysiłku wystarczy tylko dostosować cenę do oferowanej obsługi z szyldem "Wysokie ceny za bazarową jakość obsługi personelu". Właściciel jak najszybciej musi zmienić managera i obsługę bo co tam pracownicy wyczyniają to jest upadek stylu w modzie. Taki Garwolin w Paryżu!

Lilou
@Maja 16.03.2017, 20:53
Obsługa jak i zachowanie personelu na Mokotowskiej są przykładem na to co zrobić aby skutecznie zniechęcić klienta. Jeśli Pani...

Jeśli Grójec trzyma sztamę zrobią Tarze kiepską famę!

eva

gdzie jest malutka Pani z mokotowskiej?! Pani która tam pracowala miala niesamowite wyczucie stylu , kultury osobistej oraz mozna bylo naprawde ciekawe z nia poromawiac ! zakochalam sie w tej marce dzieki obsludze - profesjonalnej , malo nachalnej oprocz tego Pani byla zadbana i uśmiechnieta , teraz jej nie spotykam :(

zaba
użytkownik zarejestrowany

ja osobiśce bardzo lubię kupować u was odzież, fakt że ceny kurtek kilka tysięcy przekraczają złotych, ale stać nie i warto bo naprawdę dobre produkty, szacun

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

kaa

Podfjeciem? Nowe słowo w słowniku JP?

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

Kiedys pracowałam, czas stracony, tylko nerwy!!!!!

Jeżeli jest taka sytuacja od lat w salonach to jest wina bezwzględna managera za to odpowiedzialnego! Nie ma tu tłumaczenia i zwalania bezsensownie na zarząd kaa? Kim jesteś ze tak piszesz? Pracownikiem aktualnym? Tuszujesz swoje błędy odnośnie całej sytuacji czy tłumaczysz słabości osoby za to odpowiedzialnej! Zachowanie Majki musiało być tuszowane i zamiatane przed Panią Dorotą bo już wcześniej wyleciała by z hukiem! Ilość osób, które przewinęły się przez salony jest porażająca a jedyna osoba, która odpowiada za to to jest kierownik salonu i pani dyrektor! Razem z Majką powinna polecieć Paula i druga kierowniczka, bez dwóch zdań! Taki salon to nie jest zabawa tym bardziej, że manager się nie sprawdził odnośnie zarządzania! Dla niej "odchodzisz trudno będzie następna osoba"! Nigdy nie miały szacunku dla personelu, jedyne zainteresowanie było sprzedażą i utargami! Do pracownic zwracały się z pogardą, pretensjonalnie! Gdy utarg był zadowalający potrafiły powiedzieć jedynie tylko tak dalej, albo "no nareszcie"! Szkoda pisać nic się nie zmieniło czytając komentarze pracowników! NIKT PO NASZYM ODEJŚCIU NIE ZAINTERESOWAŁ SIĘ TYM CO SIĘ STAŁO I JAKA BYŁA PRZYCZYNA ODEJŚCIA! Dlatego klientki też odchodzą, bo nie są głupie!

AgrafKA

Ostatnio szukałam pracy i byłam z siostrą co przyjechała na wakacje a mieszka w Paryżu poskładać cv i trafiłyśmy do salonu na ul.Mokotowską 63 Tara Jarmon. Po wejściu wrażenie robi stylizacja i styl, ale kiedy Pani pracująca tam podeszła z takim nastawieniem jakbyśmy miały co najmniej coś ukraść albo nie było nas stać na te rzeczy. Nadęta, skrzywiona i w ogóle jakaś zirytowana że oglądamy kolekcję. Z salonu "wygoniła nas wrogim wzrokiem" i głupią miną. Pani była niezadowolona bo rozmawiała przez telefon i coś jadła a my jej przeszkodziłyśmy w tym, bo dała temu upust swoim zachowaniem. Po tej sytuacji zrezygnowałam z pozastawiania cv. Nie było sensu i tak wylądowało by w koszu natychmiast po wyjściu. Zastanawiałam się z siostrą po tym zajściu o co chodzi taka firma a tacy ludzie pracują pozbawieni kultury i zasad dobrego wychowania. Siostra moja była w szoku zachowaniem tej osoby i przyjęciem klientów. Tak jak Polska zrobiła na niej wrażenie jej rozwój i zmianę na lepsze to w tym przypadku była zirytowana, nie tylko ona. Firma chyba naprawdę ma problem z pracownikami, nie wiem jak w Galerii Mokotów bo tam nie byłam ma daleko z Saskiej Kępy, ale tutaj pracę stanowczo odradzam.

Aga

Pracodawca którego trzeba omijać szerokim łukiem. Laska z Mokotowskiej powiedziała że tu jest praca na 3 miesiące i aut bo limity są tak wyśrubowane że o premii zapomnijcie. Jedna konkretne powiedziała że jest na okresie próbnym ale też czegoś szuka bo jest ciężko a kasa marna i trzeba zasuwać a o wszystko się czepiają: ubiór, włosy, makijaż! Jednym słowem niewolnictwo i wyzywanie się na nowych osobach, które potrzebne są do najgorszych rzeczy!

Magda

W dniu wczorajszym byłam w Galerii Mokotów zrobić zakupy i przy okazji poskładać cv w sklepach. Była godzina 20 i salon zamknięty, poczekałam 5 minut i poszłam dalej do sklepów poskładać aplikację. Rozumiem poniedziałek to nie za wiele się dzieje, ale żeby zamykać salon od tak! W sklepie obok dziewczyna dała mi do zrozumienia że nie warto tam starać się o pracę bo co chwila osoby się zwalniają z powodu szefostwa. Z ciekawości weszłam na gowork poczytać opinię o tym salonie, bo też nie kieruję się nigdy postronną opinią nieznajomych! Przeżyłam szok czytając o opiniach kierownictwa od niepracujących dziewczyn, ale zrozumiałam dlaczego ich sąsiedzi odradzali mi pracę. Chyba nikt gorszej opinii w Galerii Mokotów nie ma. Taki salon a taka porażka!

Katrin

Salon skażony atmosferą byłej pracownicy. Dziwię się właścicielom że po wyrzuceniu tej pani kierownik nie dali jej zakazu wypowiedzi o firmie. Widać że przez swoje postępowanie zrobiła dużo złego tej firmie. Wypisując takie prymitywne posty daje świadectwo negatywne i bardzo złe o swojej osobie jak i byłej firmy! Trudno będzie wam teraz odbudować pozytywną opinię! Firma jest spalona wśród osób poszukujących do pracy dobrą firmę! Wielki błąd ze strony managera tej firmy, powinien bardziej zadbać o jej imię i wizerunek! Szkoda mi takiej firmy. Błąd może kosztować utratę klientów kluczowych.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

Katrin

"Relacje są bardzo dobrze". Jesteś pokemonem czy robotem?

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

666
@Była 28.07.2016, 22:47
Majka zmienia nicki po to żeby nikt jej nie poznał! Cały czas mówiłaś złe rzeczy na Paulinę i Panią Dorotę, oraz firmę, są świa...

Ten nick do niej pasuje :)

Była
@666 08.08.2016, 19:26
Ten nick do niej pasuje :)

Nick kaa lub kaja! Znaczy tyle co Kiepska Aktorka mAja! Teraz ma nową ksywę w galerii "pokemon"! Wcześniejsze ksywy były dużo lepsze wymyślone przez pracowników galerii i jej znajomych: tępa dzida, żaba nocnik, mistrzyni parteru, spawacz, kiepski narciarz, lodziara, Gienia, słoik, faja itp!!! Sama zapracowała sobie na to przez zachowanie i traktowanie pracowników i klientów!!!!!!

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

Sylwia

Pensja 1800 a o premii zapomnij! Walka o klientów i olbrzymie limity kwot do wypracowania przez cały zespół! Nie potrafię atakować klientów od wejścia i wtykać towar żeby uszczęśliwić i zaspokoić ego przełożonych! Dziwna taktyka podejścia tej Pani dyrektor. Byłam we Włoszech i Francji w sklepach projektantów i tam inaczej to wygląda, gołym okiem widać spokój, klasę i poczucie pełnego profesjonalizmu. Tam nie trzeba nic mówić, personel ubierze Cię i trafnie doradzi bez podpowiadania o rozmiar. W pracy najważniejsza jest atmosfera! Byłe pracownice nie pozostawiają złudzeń "czas przepracowany w GD to czas ciągłych nerw, czepialstwa bez potrzeby przełożonych, wiecznego mobbingu, sprawdzania, podpuszczania, zastraszania". Ciężko powiedzieć i odnieść się do tej sytuacji że to miejsce w którym sprzedaje się rzeczy projektantów, dzieją się takie rzeczy. Myślę że Ci projektanci poznając prawdę o tym miejscu zabrali by swoje ubrania z tego miejsca, bo zależy im na dobrej opinii. Klientki kupują te marki w Londynie, dużo taniej na wyprzedażach. Drugie to to że w salonie kolekcji projektantów najnowszych nie ujrzysz, mają to co w Paryżu jest już przecenione. Wystarczy poszperać w necie i wiesz. Dużo osób przychodzi tam przymierza a kupuje przez internet za granicą! Na eBayu dużo okazji można złapać z firmowych salonów "końcówki kolekcji". Opinia moja jest wyważona powstała na podstawie swojego doświadczenia i opinii byłych pracowników!

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

Sylwia

Duże wymogi a słabe zarobki! Wstyd jak na taki salon! Niech dalej gwiazdorzą! Rozmawiałam z ich byłą pracownicą na komunikatorze i powiedziała że wszyscy odchodzą! Opinie mają nieciekawą wśród dziewczyn co pracowały a odeszły!!!

the best

Prezes kiełbasa odpowie na wszelkie pytania :)

the best
@Była 12.07.2016, 23:24
Kup sobie godność i honor ciapciaku! W sklepie w twojej skrytce czekają na ciebie srebrniki "cebularzu" za podły ch...

Wiolu. Jesteś największym patałachem, jakiego znam. Nigdy nie miałam do czynienia z taką wariatką/debilką w swoim życiu. Zacznij wreszcie żyć swoim życiem i daj mi spokój. Pracuj tam, gdzie pracujesz i się spełniaj. Cieszę się, że nie mam z Tobą nic wspólnego. Wariactwo tej kobiety jest niesamowite. Taka brzydka a taka głupia :) P.S. Japonek nigdy nie nosiłam, więc się ogarnij.

666
@the best 15.07.2016, 23:01
Wiolu. Jesteś największym patałachem, jakiego znam. Nigdy nie miałam do czynienia z taką wariatką/debilką w swoim życiu. Zaczni...

A Ty taka piękna jesteś... Ledwo odrosłaś od ziemi a kozaczysz tak że głowa boli!!!!!!!!! Cała galeria ma z Ciebie ubaw. Wyglądasz jak krasnal z tapirem!!! Śmieć mi się chce z Ciebie :)!!! Mogłabyś występować w kabarecie samo Twoje wyjście na scene wywołałoby gromkie brawa :)!!!!

666

Wszyscy mamy takie samo zdanie na Twój temat... A sprawę mogę mieć tylko zabiorę kilka osób ze sobą na świadków... każdemu w pewien sposób wyrządziłaś krzywdę psychiczną i taka jest prawda. Nic nie reprezentujesz swoją osobą zero kultury osobistej. Potrafisz tylko straszyć, wywyższać się i poniżać innych to Cię charakteryzuje. A za mobbing w pracy to sprawę powinnaś mieć Ty... Naucz się szanować ludzi!!!!

Była

Majka sprawę to ty możesz mieć za działanie na szkodę firmy! Sąd nigdy nie skazywał ludzi za prawdę! Nikt nie boi się twojego straszenia, chyba sama nie wiesz co ciebie czeka jakby nas powołali w charakterze świadka sama będziesz miała zamiecione po bandzie! Mój kolega pracuje w galerii w ochronie i mówił że widział jak przychodzisz do salonu do Darii i Reni i przesiadujesz na plotach. Dziwię się że się z tobą jeszcze chcą spotykać po tym co mówiłaś na wszystkich w firmie. Klientki też krytykowałaś i źle oceniałaś. Taka jesteś masz kompleksy i wredny charakter na którym wszyscy się dawno poznali po prostu "MEGA FAŁSZYWA"! Firma na pewno dużo zyskała na tym że ciebie wyautowali! Teraz mam nadzieję że dostaniesz bana na przyjścia do salonu! Firmie życzę sukcesu i lojalnych pracowników.

666

Dziewczyny każdy kto pracował z Maśkiewicz wie jaka ona jest... Leń, obgadywacz... Siedziała ciągle na fb jakby znajomych miała :) a tak naprawdę zazdrości życia innym bo sama swojego nie ma!!!!!!!!! Szkoda tylko że tyle fajnych dziewczyn zrezygnowało z pracy z jej powodu... Na pewno znajdzie prace... szkoda że będzie dalej poniżać innych ludzi i drażnić ich swoją osobą. Co zrobić?! Takie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] też chodzą po ziemi. Mam głęboką nadzieję że kiedyś ja spotka to co nas!!! I facet z którym się może kiedyś zwiąże (jakiś zdesperowany) też będzie ją na boku zdradzał ze współlokatorką :). Tak Majeczko niech się wszyscy dowiedzą jaka jesteś wspaniała :)!!!! A ta jej koleżaneczka też ją ładnie obgaduje... bo skąd bym to wiedziała :)

haha
@666 14.06.2016, 20:53
Dziewczyny każdy kto pracował z Maśkiewicz wie jaka ona jest... Leń, obgadywacz... Siedziała ciągle na fb jakby znajomych miała...

Tak bardzo chcesz mieć sprawę za pomówienia? Nie ma problemu. Na życzenie.

dla kiełbasy na zdrowie
@haha 20.06.2016, 01:04
Tak bardzo chcesz mieć sprawę za pomówienia? Nie ma problemu. Na życzenie.

Kiełbus i ta twoja głęboka nadzieja! masz problem zazdrośnico, bo mam świetnego faceta, który mnie uwielbia ladacznico! i to twoje gadanie na nic się nie zda. Hahahahahaha :)

Jola

A jak jest teraz w salonie jak nie ma tej kierowniczki!

Była
@Jola 05.06.2016, 21:13
A jak jest teraz w salonie jak nie ma tej kierowniczki!

Nic się nie zmieniło pracuje nadal jej uchol Renia z którą się spotykają a która była jej pieskiem na posyłki i tak robiła jak jej Majka zagrała. Razem knuły i ukrywały to co robiły źle lub zwalały winę na innych pracowników! Ciekawa jestem czy wie o tym Pani Dyrektor Paula jak się wyśmiewały z niej i ją obgadywały za plecami zresztą nie tylko ją.Za to co mówiła na firmę i jej pracowników powinni ją wywalić z paragrafem bo działała na jej szkodę.

anonim

(usunięte przez administratora)

Była

"Pałko"!? Skąd czerpiesz pomysły z ostatniej rzeczy jaką robiłaś przed snem? Czy od tego co miałaś rano zrobić w pracy? Po stylu wypowiedzi twojej widać jaka jesteś pusta! Najlepiej wychodzą ci trzy rzeczy: ploty, picie i kombinowanie na lewo! Typowa wiejska mentalność osoby z dużym ego a małą inteligencją! Krytykę zacznij od siebie, bo wyglądasz w tych goglach czarnych jak "żaba nocnik" i jeszcze te japonki "wieś się bawi i tańczy"!

666

O jak dobrze już nikt nie będzie sobie wyciskał syfów na środku salonu przy lustrze :)!!!!!!!!!!!!! Sprawiedliwość jednak jest na tym świecie!!!!!!!!11 Idz na bazar sprzedawać skarpetki Majeczko :)!!!!!!!!!!!!

Była

Połóż się spać bo na pekaes nie wstaniesz! Darmowe vouchery? No tak! Czego się spodziewać ty wszystko masz darmowe i z promocji, dlatego tak wyglądasz jak z "ciucholandu" ! Dostałaś vouchery czy dali ci w pośredniaku na pocieszenie i poprawienie swoich kwalifikacji zawodowych!

haha

Słabe masz info. Mam dla ciebie darmowe vouchery na naukę angielskiego :))))) dla początkujących :)

zosia

W ciąży wszystkich przyjmują. To podstawa zatrudnienia wszędzie w sumie :)

Była

Pracowałam w Galerii Mokotów w GD odeszłam sama z powodu osób tam pracujących. Kierowniczka tragedia (element napływowy z wioski, który gra taką damę że rozśmiesza swoją nienaturalnością i małomiasteczkowością) wygląda w swoich okularach jak zdziwiona żaba z muppets show, a uważa się za Miss, chyba lusterka nie ma w domu, lub nauczyła się siebie oszukiwać! Jak można do pracy mianować takie "ZERO", której kultura osobista i doświadczenie jest równe 0! Pełna hipokryzji obmawia wszystkich związanych z firmą, również właścicieli! Pierwszy przypadek "Jak można obmawiać właściciela, który płaci jej za pracę"! Praca ma być przyjemnością dla tych co lubią modę i potrafią obsłużyć profesjonalnie klienta, tak żeby wrócił zadowolony! Dlatego odeszłam i przestrzegam przed pracą pod jej banderą, szczególnie że po weekendzie potrafi się wyżywać na kacu i czepiać wszystkiego. Sama jest brudasem, a leniem takim że twierdzi że za same przyjście powinna mieć pieniądze. Higiena jej polega na perfumowaniu się. Jej prawa ręka to jej kopia tylko dodatkowo podkrada ci klientów i przypisuje sobie nie swoje sprzedaże!

haha
@Była 03.05.2016, 16:50
Pracowałam w Galerii Mokotów w GD odeszłam sama z powodu osób tam pracujących. Kierowniczka tragedia (element napływowy z wiosk...

A może tak popracujesz nad interpunkcją i sama spojrzysz w lustro???kierowniczka jest nowa, bo poprzednia odeszła, więc może wrócisz wielkomiasteczkowa babo?

olka
użytkownik zarejestrowany

w wielu krajach eurppejskich, np. w państwach skandynawskich, wynagrodzenie jest faktem jawnym i nikt nie problemu z tym żeby o swoich zarobkach rozmawiać na forum publicznym. u nas jednak chyba dalej jest dziki kraj, długo się tego nie naczymy. i może dlatego nie chcecie napisac ile można zarobić w Desir Paris

MARTUSIA
użytkownik zarejestrowany

przede wszystkim zarobki, ten fakt musi być znany. fajnie jakby wszyscy robili tak jak ta pani z łobuza ostatnio, w rekrutacji podała kwotę jaką się będzie zarabiać - gra w otwarte karty powinna być na każdej rekrutacji obowiązkowa. no chyba że ktoś może się wypowiedź na temat zarobków kto już tam pracuje u nich?

klemens
użytkownik zarejestrowany

szanowna cukinia, nie musisz bawić się w żadnego detektywa ale po prostu odpowiadać i pilnować racjonalnie towaru na sklepie. tylko tyle. po to tam jesteś. też chcę tam pracować bardzom i rownież zadaję to samo pytanie: ile jestem w stanie zarobić na rękę w tej firmie na samym początku i ile później?

cukinia
użytkownik zarejestrowany

jak to jest, ja mam odpowiadac i płacić za skradziony towar? chcę być sprzedawczynią i to moja praca i nie mam zxamiaru bawić się w detektywa albo strażników galaktyki. jeśli już jestesmy przy pieniądzach to ile miesięcznie się tam zarabia na rekę i jak jest z ewentualnymi premiami, prowizjami i nadgodzinami?

gość

Pamiętaj jest odpowiedzialność materialna jak w każdym sklepie. Na towarze nie ma żadnych zabezpieczeń więc musisz pilnować bogaczki żeby im się coś do rąk nie przykleiło.

Gość

Barti, czy w życiu też jesteś taka niezdecydowana? Nawet jak jeden popracujesz bez umowy i potem Ci nie zapłacą, bo podziękują, to korona Ci z głowy chyba nie spadnie. A po jednym dniu przekonasz się sama czy chcesz tam zostać czy to Ty im podziękujesz.

Gość

Jak będziesz mieć umowę, powinni zapłacić. W razie czego polecam Inspektorat Pracy, ul. Lindleya 16, udzielają bezpłatnych porad. Zawsze lepiej pracować i zarabiać i jednocześnie spokojnie szukać nowej pracy niż przejeść oszczędności, a potem zdecydować się na cokolwiek. Poza tym zawsze jest nadzieja, że do p. Soszyńskich dotrze w końcu, że to przede wszystkim kierowniczkę powinni wymienić... POWODZENIA!

gość

Może i popracujesz spróbuj nic Ci nie szkodzi najwyżej zostaniesz zwolniona!

gość

Koleżeński biznes:):):)

gość

To długo tam nie popracuje. Chyba, że jest się jej koleżanką.

xxx

Nie polecam.... Praca w butiku Gerard Darel może dobrze płatna ale kierowniczka... a raczej kierownica tragedia!!!!!! Nic nie potrafi!!!! Uważa się za bóg wie kogo... aż żal!!!! Strasznie wykorzystuje i nie szanuję czasu pracowników, nie przychodzi do pracy... Masakra!!!!!

ola

A jakie są zarobki?

####

Firma porażka. Biorą się za biznes nie mając pojęcia o branży odzieżowej. Nie mają szacunku do ludzi.

Zostaw opinię o Desir Paris - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Desir Paris