Gdyby tak zgłosić Black Flash do konkursu na najgorszego pracodawcę roku...
- zero terminowości z wypłatami i nie jest to dzień czy dwa po terminie. Na własne ciężko zarobione pieniądze czeka się w nieskończoność, i nigdy się nie odbiera pełnej wypłaty na raz;
- warunki pracy to śmiech. Jeśli podczas pracy ktoś ulegnie jakiemuś wypadkowi czy dozna drobnego urazu to zostaje zdany sam na siebie. Nikogo nie obchodzi, co się wtedy z Tobą dzieje, idź sam do lekarza, sam opłać wizytę i wracaj jak najszybciej (gdzie jak najszybciej znaczy jutro i nie żadnego zwolnienia mi tu nie pokazuj bo terminy gonią);
- wymiar pracy czyli 5 - 7 dni w tygodniu po 12 godzin, nadgodziny to standard, szkoda, że płacenie za nadgodziny już standardem nie jest;
- szacunek do pracowników to zapomniana bajka o której szanowny pan (usunięte przez moderatora)nigdy nie usłyszał, dla niego ważniejsze są jego psy i on sam oczywiście;