Najgorsza firma w jakiej pracowałem. Brak polityki personalnej. [usunięte przez moderatora] ludzie z doświadczeniem zawodowym i perspektywami uciekają stąd jak oparzeni. Opinia, że zakład przypomina (usunięte przez administratora) w [usunięte przez moderatora] jest przesadzona. W [usunięte przez moderatora] istnieją zasady rekrutacji i doboru osadzonych a oprawcy są dobrze przeszkoleni, używają systemów liczących IBM'a z 1935roku, przeprowadzają analizy. Tutaj jest towarzystwo wzajemnej adoracji z czasów komunizmu - ludzie, którzy nie rozumieją, że świat się zmienił a nowoczesne metody zarządzania przedsiębiorstwem, szacunek do pracowników, filozofia Lean'u, zangażowanie pracowników są największą wartością zakładu. Pracownik jest tylko mięsem armatnim, nikt go nie szkoli, bo i po co, za 3 miesiące zastąpi go ktoś inny... Ktoś, kto słyszał o powiedzeniu, że "Firma to ludzie" nie zagrzeje tam miejsca. Szkoda, że biedni ludzie z okolic Siewierza i Myszkowa nie mają alternatywnego pracodawcy w okolicy. Może wtedy pracodawca kierowałby się zasadami etyki w stosunku do zatrudnianych pracowników. Pozdrawiam pracowników z Siewierza i szanuję ich ciężką pracę, a Tych, którzy uwierzyli w reklamy z cyklu: Electrolux -Thinking of You przestrzegam przed Public Relation. Obyście się nie zrazili jak na rządach pana premiera Tuska i jego partii wielkich obietnic!