anonim07.11.2011 20:36
Inne
Nie tylko zawiedziona zmarnowanymi dwoma latami studiów magisterskich, na których nie nauczyłam się nic...poziom zajęć żenujący, opłata semestralna 3000zł, a w zamian niekompetentni wykładowcy i kasa, kasa, kasa...za wszystko.
Za wpis do indeksu z ćwiczeń..za każdy spóźniony dzień opłaty za studia(słono!), za poprawkę ponad 100zł..już nie wspomnę o zmianach regulaminu bez wglądu dla studenta do zatweirdzenia...o cofaniu na poprzedni semestr z widzi mi sie rektora..szkoda słów.
Skończyłam 2 lata, żałuje jak nic.
Nie wiem kiedy wróci mi ochota na pisania magisterki, bo tutaj znienawidziłam studiowanie.
A pisanie pracy mag. to już zupełnie inna historia nie zakończona happy-endem.
Statystka z mojego roku 2010/2011..z całego roku 3 osoby obroniły się w pierwszym terminie.
to powinno mówić samo za sibeie..