Opinie o Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łódź

Poniżej zobaczysz opinie obecnych i byłych pracowników na temat pracodawcy Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna, a także Klientów firmy. Zobaczysz poniżej również opinie kandydatów do zatrudnienia w Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna o rekrutacji.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łódź

bylypracownik

Smutna prawda jest taka, że uczelnia funkcjonuje już tylko z rozpędu, jaki nabrała kilka lat temu... Założyciel miał sporo szczęścia do zatrudnianych ludzi, którzy to ciągną z przywiązania (albo naiwności). Jego nie można nazwać poważnym przedsiębiorcą, prowadzi swoje biznesy według własnych emocji (z którymi sam sobie zresztą nie radzi, jest socjopata), stąd ciągle wahania, zmiany i nagłe odwracanie wszystkiego o 180 stopni. Swego czasu była szansa na stworzenie stabilnej, dobrej uczelni wyższej, dziś to karykatura samej siebie i satyra modelu biznesowego...

Robinek

AHE ma swoje jasne i ciemne oblicze. Na pewno plusem jest kreatywny i podmiotowo traktujący ludzi właściciel, pan Stasiak. Przede wszystkim nie zatrzymuje zbyt długo u siebie kanclerzy, dając im możliwość rozwijania się w innych firmach. A to przecież ważne: dać ludziom szansę zdobywania doświadczeń gdzie indziej, nie tylko w jednym miejscu.

AleKos
Kandydat

Prawda Moi Drodzy jest taka, że każdy z nas ma wolną wolę i własne rozeznanie i albo się na coś godzimy bo widzimy w tym sens, kasę, szansę - cokolwiek - albo nie. Nikt tam.nikogo pod pistoletem nie trzyma. Makary to dobra szkoła życia -zaskakująca dla żółtodzioba ale dość schematyczna i przewidywalna dla osoby doświadczonej. Masz to na co się godzisz. Z jasnej strony to jeden z moich najbardziej kreatywnych pracodawców- przyjmujących nowe rozwiązania bez mrugnięcia okiem- ryzykując własną kasą, z drugiej najbardziej okrutny, ulegający nastrojów. Szanuje człowieka który dał mi szansę ale nie rozumiem. Zawsze mówiłam swoje zdanie- nawet jak że stresu i buntu zaczęły mi.wychodzic włosy, odszczypywać się plomby i spadać waga( to akurat lubiłam). Jestem dużą dziewczynką więc wiedziałam w czym.biorę udział. Szczerze to Makary ma niezwykły dar do ludzi - może to dar może odwaga w dawaniu szansy- takiego Kwestora, takiego Działu Marketingu, IT, obsługi prawnej, sekretarskiej, komórek merytorycznych- współpracy z zagranicą, parametryzacji, DOS etc - TAKICH LUDZI - nie ma lub może już nie było (bo Makary juz zmienil ich 100 razy pewnie) NIGDZIE NIE SPOTKALAM - I PISZE TOBZ PERSTEKTYWY OSTATNIEGO KANCLERZA Z DŁUGIM STAŻEM- jesteś młody, chcesz szansę - idź tam - tylko nie uwierz, że jak zaczniesz szybko machać rękami to polecisz ps. Ja jestem.wdzięczna za szansę, możliwości i jeszcze coś

36
Anka

O każdej uczelni krążą zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie. Grunt to znaleźć takie miejsce, które będzie idealnym krokiem w przód w Waszej karierze. Jak dla mnie, AHE to dobra uczelnia dla osób, którym zależy na zdobyciu umiejętności praktycznych.

9
Ekonomik Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie

Poszukują Specjalista ds. Finansów AKADEMIA HUMANISTYCZNO-EKONOMICZNA W ŁODZI Kilka miesięcy temu poszukiwali Finansisty-Analityka. Wie kto czy to stanowisko bardziej analityka na potrzeby zarządcze czy bardziej analityka do księgowości ? Analiza projektów biznesowych od strony finansów, Kontakt z zarządami spółek z naszej grupy kapitałowej, Doradztwo w zakresie realizowanych projektów, Monitorowanie realizacji głównych wskaźników biznesowych, Przygotowywanie raportów finansowych i ich prezentacja. wymagania Wykształcenie wyższe kierunkowe lub studenci ostatniego roku kierunków - ekonomia, finanse i rachunkowość, Mile widziane doświadczenie na stanowisku finansisty - analityka, Znajomość metodyki pozyskiwania, modelowania oraz specyfikowania projektów biznesowych, Znajomość metod rachunkowości zarządczej. Zakres wydaje się dla absolwenta. Ale wymagania podobne do poprzedniego ogłoszenia. Jakie tam mogą być warunki, tak naprawdę?

Nena Nowy wpis
Pracownik
@Ekonomik

Nie licz na dłuższą prace w AHE czy IPT. Poczytaj forum poniżej a będziesz wiedział a co biega. To tyle w temacie.

login Nowy wpis
Klient
 Pytanie
@Nena

Czyli jednak nie znalazł finansisty z poprzedniego ogłoszenia? Czy jednak znalazł i pozbył sie go po miesiącu ? Stanowisko jest jakby niżej pozycjonowane od tego z poprzedniego ogłoszenia, ale zakres wygląda podobnie. Ludzie tak się cenią czy szkoła ma coraz mniej pieniędzy i proponuje zbyt niskie stawki?

hipochondryk
Kandydat
 Pytanie

Jak wyglądają procedury antycovidowe w Firmie? Można pracować zdanie? Stosowane są rozwiązania ułatwiające pracę w domu?

Pracownik już byly
Były pracownik
@hipochondryk

Nie ma procedur Dla starca nie ma pandemii????

niemaznaczenia
Klient
@Pracownik już byly

zabrał wszystkich managerów na strategię do swojego hotelu, gdzie przebywali wszyscy razem, po czym okazało się, że jeden z nich jest pozytywny. Jak tylko się to wydało, poszło zapytanie - czy reszta może zostać w domu ze wzgl. bezpieczeństwa, ale oczywiście mowy nie było. zamiast tego odbyło się kolejne stacjonarne zebranie w centrali.

Fifi454 Nowy wpis
Pracownik
@hipochondryk

Nie ma procedur. Są tylko POZORY PROCEDUR, tak żeby sanepid się nie doczepił (w razie kontroli). Praca zdalna tylko w wyjątkowych przypadkach (bo np. w domu pracownika jest już ktoś chory na (usunięte przez administratora) albo masz dobre układy z szefostwem). Szef ten najważniejszy każe ZDEJMOWAĆ MASECZKĘ na zebraniach (kolegiach, coachingach). Mówi, że ... nie dosłyszy!

login
Kandydat
 Pytanie

Jest osiem ogłoszeń z AHE W tym na stanowisko Specjalisty ds nieruchomości. Kto coś wie o tej ofercie? Co to jest za stanowisko: Zakres: "Bieżący nadzór nad stanem technicznym dużego kompleksu nieruchomości, Planowanie, organizowanie i nadzór nad przeglądami technicznymi budynków, Ewidencjonowanie, kontrola dokumentacji technicznej budynków oraz prowadzenie jej zgodnie z wymaganiami prawnymi Nadzór nad realizacją prac remontowych oraz usuwaniem usterek, Przygotowywanie i monitorowanie realizacji planów remontów, inwestycji i działań dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa użytkowania nieruchomości, Kontrola wydatków i wystawionych faktur oraz windykacja należności i zabezpieczeń umów najmu, Sprawowanie nadzoru nad gospodarką odpadami, przeglądami technicznymi, bieżącymi naprawami, remontami oraz planami zagospodarowania, Aktywna współpraca z innymi działami Firmy." Na czym polega aktywna współpraca z innymi działami? Opisali zakres benefitów - chyba nieistotnych: "Stabilne warunki zatrudnienia na umowę o pracę Dostęp do niezbędnych narzędzi pracy Pracę pełną wyzwań w młodym, energicznym zespole Możliwość rozwoju i zdobywania nowych doświadczeń Dobrą atmosferę w pracy Pyszną kawę z ekspresu i bogaty wybór herbaty System benefitów: karta sportowa, ubezpieczenie grupowe, dofinansowanie do studiów, wczasów i wyjazdów dzieci, zniżki do prywatnego przedszkola, szkoły podstawowej i liceum, szkolenia."

Nikt ważny
Były pracownik
@login

Mnie najbardziej podoba się w jednym z ogłoszeń w sekcji co oferujemy: "Szerokie pole świadomej wolności." Piękne. Gdyby to ktoś bardzo chciał to jednak zrozumieć i zinterpretować, to przy dobrych chęciach mógłby stwierdzić, że to chyba dobrze. Powiem od razu - to jest pusty frazes. I jak ktoś z niego chciałby wyczytać, że np. będzie miał swobodę w podejmowaniu decyzji i możliwość kreowania własnej polityki w jakimkolwiek obszarze..... no nie. No po prostu nie. I nie ważne czy Twoje stanowisko będzie się nazywać Prezes Zarządu czy Sprzątaczka. Jak makary nie zechce, to płynu do podłogi nie zmienisz z poziomu żadnego z tych stanowisk. Chyba, że mu o tym nie powiesz, a on się sam nie dowie (małe szanse, bo dubluje zadania, żeby jak najwięcej wiedzieć) - co oznacza, ze większą szansę na powodzenie w tym przykładzie ma jednak Pani sprzątająca.

kotek
Pracownik
 Pytanie
@Nikt ważny

Ludzie się oburzają na opinie, że "Łódź to miasto meneli"... Skoro jest miastem szmato-przedsiębiorców i profesorów samo-mianowanych. Ogłoszeń w podobnym tonie dał więcej. Makary ma znowu fazę po odstawieniu leków? - Specjalista ds. nieruchomości IPT - czyli obecny wiceprezes ds zarządzania nieruchomościami już wyleciał albo wkrótce wyleci, - Kierownik działu projektów rozwojowych AHE - Czyli czego konkretnie - rozwoju wykładziny na korytarzach??? Zakres obowiązków - "formułowanie projektów rozwojowych" [LOL] Sformułuj nam projekt rozwojowy a my go odrzucimy ale za to będziesz miał szansę "zarządzania struktura rozproszoną" - czyli bałaganem organizacyjnym robionym przez Makarego. Ale najlepsze jest : Kierownik ds. rozwoju Filii AHE i wymagane "doświadczenie w koordynowaniu spółkami" - to chyba napisał wg własnego doświadczenia i powinno brzmieć "doświadczenie w skoordynowaniu doprowadzania spółek na skraj upadłości" - tak by trafił z tym na dzień przed datą śmierci Makarego... Zakres jest jak dla dyrektora w grupie kap. z pensją od 20tys.zł/mc. Referent ds studenckich i kierownik Jednostki edukacyjnej AHE w Warszawie - czyli w Warszawie już nikt nie pracuje??? Księgowy/księgowa w Lublinie ... - Czyżby szukał następcy Kwestora WSPiA Lublin??? Ostatniego z władz szkoły, który przetrwał mianowanie się Makarego na stanowisko Rektora ? Kierownik Projektów Naukowo-organizacyjnych AHE - znowu??? Najlepiej jest kandydować na stanowisko Ogrodnik/traktorzysta/ pracownik gospodarczy - taki człowiek od wszystkiego. W razie konieczności na miejsce sprzątaczek, które zwolni za to że "kradną". Makary powinien wyemitować akcje giełdowe pod własny "geniusz".

kotek
Pracownik
@login

"stabilne warunki zatrudnienia" - hahahahaha

LOCUTUS
Pracownik
@login

W ostatnich 2 latach było chyba 5 specjalistów d/s nieruchomości. Nie licz na długą prace max 3 ,4 miesiące

Emiel Regis
Były pracownik
@Nikt ważny

"Szerokie pole świadomej wolności" oznacza, że możesz poruszać się po wielu obszarach, niekoniecznie przypisanych do Twojego stanowiska, a czasem nawet spółki (szerokie pole) ale musisz być świadomy, że w każdym z nich możesz dokładnie tyle, na ile pozwoli Ci Pan Makary (świadoma wolność), czyli z reguły bardzo niewiele. Ewentualnie za jego zgodą, tfu, na jego polecenie będziesz mógł wyjść poza ramy (ale najczęściej będą to niestety ramy powszechnie obowiązującego prawa), co w przypadku zgody na to, może skrócić Twoje pole wolności - nie tyle świadomej, co osobistej.

student
Klient
 Pytanie

Jaki jest czas na odpwoiedź na maila wysłanego do dziekanatu?

gość
Klient
@student

jeśli do dziekanatu w Warszawie to nigdy po odejściu dyrektora i dziekana to co się tam dzieje nie wiadomo jak skomentować, do dnia dzisiejszego studenci nie mają planu, przydałaby się kontrola

ciekawe
Klient
 Pytanie
@gość

O! To (usunięte przez administratora)- znaczy Prezydent AHE (LOL) już zwolnił kierownika i Dziekana filii w Warszawie??? Chyba jednak PKA odbierze im kierunek pielęgniarski w Warszawie. Ciekawe o co tym razem ich obwinił - czyżby o zakup nieprzydatnego budynku na filię, o którym sam zdecydował nie słuchając zdania najbardziej zainteresowanych???

Gość
Klient
@ciekawe

Z tego, co wiem, to dziekan i dyrektor

Gość
Klient
@ciekawe

Z tego co wiem to dyrektor rzuciła papierem właśnie z powodu niegospodarności Makarego. Brak budynku, brak pracowni, ile można tak działać. Laskę ponoć podkupiła inna uczelnia. Oby PKA szybko przyszła.

 Rozmowa kwalifikacyjna
Co sądzisz o rozmowie kwalifikacyjnej w firmie Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna? Czy wziąwszy pod uwagę Twoje wrażenia, poleciłbyś innym aplikację do tego miejsca? Podziel się z nami swoimi doświadczeniami.
logo firmy ASYSTENT PROJEKTANTA - BRANŻA BUDOWLANA
Łódź
Simconn Sp. z o.o. sp.k.
(1 opinia)
Wyślij CV
logo firmy ZDALNY Key Account Manager
Łódź
GoWork.pl
(472 opinii)
Wyślij CV
logo firmy OPERATOR WTRYSKAREK
Łódź
Protekt Grzegorz Łaszkiewicz
(232 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Magazynier- operator wózka widłowego
Łódź
UNIQ LOGISTIC sp. z o.o. sp. j.
(169 opinii)
Wyślij CV
Aplikuj na wiele ofert
Kopernik
Pracownik

Znów szukają do działu administracji,tam się dopiero dzieje.Od roku chyba ze 3 osoby przyleciały i wyleciały.Jak to tam funkcjonuje lub niefunkcjonuje.

były i obecny
Były pracownik
 Pytanie
@Kopernik

Ale przecież tam był facet co się nim Makary zachwycał. Też wyleciał?

lol
Klient
@były i obecny

I dlatego wyleciał, bo Makary się nim zachwycił. Makary to paranoik. Najpierw zachwycony jakimś pracownikiem przyznaje premie podwyżki, awanse, samochody służbowe... A kiedy tylko widzi, że obdarowani z nich korzystają dochodzi do wniosku, że nadużywają przywilejów i są ogromnym kosztem, więc trzeba ich zwolnić. Poszukać jakiegoś studenta który w (usunięte przez administratora) był i(usunięte przez administratora)widział ale będzie oczywiście lepszy, bo tani. Przez taki system doboru kadry AHE stało się galerią karykatur zatrudnianych wyłącznie w celu zadowolenia Makarego który traktuje ten biznes jak swój ośrodek opiekuńczy.

Nikt ważny
Były pracownik
@lol

Warto też dodać, że zachwyt MKS nad pracownikiem nie ma nic wspólnego z kompetencjami jakie tenże posiada (lub nie). Czyli: nie licz na to, że jeżeli masz wykształcenie i doświadczenie to masz większe szanse na sukces. Tutaj ten klucz nie działa. Możesz nic nie potrafić, ale zupełnym przypadkiem na rozmowie wspomnisz, że lubisz zbierać zioła w Bieszczadach, albo urynoterapia to Twoim zdaniem metoda leczenia przyszłości i najprawdopodobniej już masz większe szanse na zostanie prezesem niż np. ktoś kto przez lata zrestrukturyzował z sukcesem kilka spółek. Ewentualnie jak jesteś dziewczyną, która nie od razu ucina flirt - to samo. I drugi koniec (nieodległy) kariery - czyli spadek z piedestału - również nie ma wiele wspólnego z tym co merytorycznie pokazujesz. Możesz nie w tym momencie wejść do gabinetu i pomysł, który wczoraj zaproponowany przez kogoś innego byłby potencjalnym sukcesem będzie Twoim końcem. Możesz wyrazić sprzeciw nie w tym momencie co trzeba i też "do widzenia". (mimo, że MKS lubi konflikty i "ceni sobie ludzi wchodzących z nim w dyskusję" - ale to tylko taka teoria). Scenariuszy na koniec kariery jest bez liku. A niektóre takie, że ciężko je sobie wyobrazić, a w AHE jednak słowo staje się ciałem. Jeżeli kreatywność w tej firmie gdzieś jest, to właśnie przy sposobach zakończenia współpracy z osobą pracującą bezpośrednio z oświeconym i sposobach na szukanie tych, którzy go (usunięte przez administratora).

lol
Klient
@Nikt ważny

Nie przesadzajmy z tym "oświecony", nawet biorąc pod uwagę, że filozofia od Kanta i Hegla jest bełkotem, recenzenci bardzo źle potraktowali pracę habilitacyjną MKS. W tym przypadku może być celniejsze powiedzenie Jerzego Dobrowolskiego, że nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję.

Nikt ważny
Klient
@lol

"Oświecony" ma tu oczywiście znaczenie karykaturalne. O habilitacji MKS nic nie piszę.... Pozdrawiam w tym miejscu natomiast Panie z sekretariatu w "G" pracujące w tej firmie dobre kilka lat temu. Chciałbym też dodać, że Słowacja to piękny kraj.

hahaha
Były pracownik
 Pytanie
@Nikt ważny

"panie pracujące w sekretariacie kilka lat temu"??? To lepszy żart niż z tym "oświeconym". Sekretarki nie wytrzymują tam dłużej jak pół roku.

Nikt ważny
Były pracownik
 Pytanie
@hahaha

Ja nie wiem, jak udało Ci się wyciągnąć wniosek ze zdania: "pozdrawiam (...) panie pracujące w sekretariacie kilka lat temu", że to żart bo sekretarki nie wytrzymują tam dłużej jak pół roku.... Pomijam, że nawet gdyby, to przecież chyba można pozdrowić osoby, które pracowały krócej???? Czy jest jakaś granica, że poniżej pewnego okresu zatrudnienia nie można pozdrowić? :) Czytajmy ze zrozumieniem. Na tym forum jest bardzo dużo merytorycznych odpowiedzi i dużo się można z niego dowiedzieć o potencjalnym pracodawcy. Nie psujmy tego bezsensownymi docinkami. Ad vocem: W grupie MKS jest olbrzymia rotacja, ale nie uogólniaj - były osoby (przynajmniej kilka lat temu), które pracowały - nawet w sekretariacie - dłużej. To do tych konkretnych osób się zwracałem, w kontekście rozmowy, która się toczyła. Te osoby, jeżeli to przeczytają, będą wiedzieć skąd te pozdrowienia w tym miejscu. Co do Twojej wypowiedzi: To prawda, że w ostatnich kilku latach rzeczywiście czas zatrudnienia skrócił się drastycznie (szczególnie na stanowiskach z bliskim kontaktem z szefem), ale ja nawiązywałem do zupełnie innego okresu. Z obecnie zatrudnianych rzadko kto może się pochwalić ponad rocznym stażem pracy.

Nikt
Były pracownik
@Nikt ważny

Nikt w sekretariatach grupy AHE nie pracuje dłużej. Sekretarki i asystentki zmieniają się co trzy miesiące. Albo odchodzą lub chorują albo starają się o przeniesienie do innych działów. Merytoryczne w "pozdrawianiu" pracownic sekretariatu możne być raczej stwierdzenie, że już ich tam nie ma i zapomniały traumę pracy u Makarego.

Nikt ważny
Były pracownik
@Nikt

Obecnie pewnie tak.... Ale niech Ci będzie. Udowadniał nic nikomu nie będę, bo do tego trzeba podać nazwiska, czego na pewno nie zrobię, więc ja odpadam z dyskusji. Pozdrawiam :)

hahaha
Klient
 Pytanie
@Nikt ważny

Ty jakiś chromy jesteś, czy tylko masz problemy z rozumieniem po polsku? W sekretariacie AHE od dawna nie pracują osoby, które pamiętałeś. Nie pracuja nawet w AHE i prawdopodobnie mają te tkliwe wspomnienia w dużym poważaniu. Czas pracy sekretarek i asystentek u Makarego nie przekracza roku, a najczesciej jest to kilka miesięcy. Kobiety uciekają na zwolnienia lekarskie, po których już nie wracają, albo starają się o przeniesienie do innych działów, z których też szybko znikają. AHE obecnie daje umowy o prace na trzy lata - bo to najdłuzsza umowa czasowa, przy której nie potrzeba uzasadniać wypowiedzenia. Co nie znaczy ze któraś z tam zatrudnionych przetrwała trzy lata. Jeżeli chcesz pozdrowic kogoś o kim pamiętasz, że kiedyś tam pracował, to mu kartkę z życzeniami wyślij i nie rozwadniaj tutaj opinii jałowymi tekstami.

Kandydatka
Kandydat
 Pytanie
@Nikt

Czy to się tyczy tylko pracy w "G" czy też w budynku na Sterlinga nikt nie zagrzał miejsca?

???
Klient
@Kandydatka

Makary jest w obu lokalizacjach. Przestrzeń nie przeszkadza mu w zwalnianiu i dręczeniu ludzi. W braki bezpośredniej dostępności potrafi dręczyć telefonicznie wydzwaniając poza godzinami pracy o bardzo dziwnych porach. Zresztą gdy sobie zatrudni jakąś "ukochaną" to wtedy siedzi w tym budynku, w którym ona (on) by mógł ją bardziej kompleksowo dręczyć swoją osobowością... Niektórzy specjaliści mogą tez uznać że w ten sposób dręczy sam siebie motywowany paranoją.

lol
Klient
 Pytanie
@Nikt ważny

Prace habilitacyjną MKS odrzucono kilkukrotnie. Wydał prace w opozycji do Kotarbińskiego - odwracając o 180 stopni logikę klasyczną. Wg Kotarbińskiego dobra robota wymaga wszechstronnej wiedzy i doświadczenia wykraczającego poza dziedzinę badanego zagadnienia. Wg Stasiaka - dyletanctwo, podejmowanie tylko problemów, których nie można rozwiązać to kreatywność. Cytaty z jego książki wiszą na ścianie w rektoracie będąc dowodem nie-myślenia, człowieka dotkniętego manią wynalazczą, dla którego zdobywanie tytułów naukowych jest sposobem terapii. Na Słowację też jeździł, podobno do jakiejś "zaprzyjaźnionej" szkoły. Przysłał Ci przynajmniej pocztówkę??

Nikt ważny
Były pracownik
 Pytanie
@lol

Wiem jak powstawała praca habilitacyjna i jak się niektóre Panie z sekretariatu G napracowały przy jej "przepisywaniu". Pozdrowienia wynikały z tego, że chciałem na ten fakt zwrócić uwagę. Wiem doskonale że, żadna z nich już nie pracuje już od wielu lat. O ocenie merytorycznej tej "pracy" nawet nie dyskutuję. To co napisałeś powyżej wyczerpuje temat. Na więcej - szkoda czasu. Potwierdzeniem tego jest to, ile czasu zajęło znalezienie kogoś, kto chciałby to "działo" zrecenzować. Konieczne były nawet wyjazdy na Słowację. Czy ma coś z tym wspólnego "lista wstydu polskiej nauki"? Nie wiem, ale każdy może sobie poszukać w necie o turystyce habilitacyjnej w tamtym okresie i wyciągnąć własne wnioski.

login
Klient
 Pytanie
@Nikt ważny

Z okazji urodzin Prezydenta Makarego wierni pracownicy wydrukowali wiekopomne myśli swego szefa z jego rozprawy filozoficznej, w formie cytatów które zawisły w sekretariacie Rektoratu. Zastanawiam się czy to bardziej z (usunięte przez administratora)czy ze złośliwości? Zwieszenie tych bredni na wprost wejścia rozbawi każdego - choćby po dwóch semestrach filozofii na jakimkolwiek kierunku uniwersyteckim.

student
Klient

Takiego (usunięte przez administratora) to ja dawno nie widziałem. Nikt nic nie wie, albo odpowiedzi na poziomie "bo tak" albo mój ulubiony brak odpowiedzi. Jeśli tak się traktuje studentów czyli KLIENTÓW to nawet nie chce wiedzieć jak się traktuje pracowników. Jeśli jeszcze możesz to uciekaj - jako kandydat do zatrudnienia i jako student! Konkurencja jest duża i napewno są uczelnie traktujące studentow i pracowników z szacunkiem.

koper
Były pracownik
 Pytanie

ktoś z AHE mi opowiadał, że Makary ostatnio niezbyt jarzy co się koło niego dzieje :) ile on może mieć lat ? robiłem u niego krótko dwadzieścia lat temu ale słabo go znam - dwa razy krótko z nim gadałem

Lata lecą
Klient
 Pytanie
@koper

a w głowie się nie poprawia. Jest z nim coraz gorzej. Prezydent Makary ma 74 lata, wnuki powinien bawić ale rodzina traktuje go tak jak on ludzi. Jest po udarze, nie rozumie co się do niego mówi, zapomina z kim pracuje - pamięta tylko że wszyscy go okradają i nic nie robią, a biorą pensję. Ma objawy choroby dwubiegunowej, a może to już skutek wieku?

pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Lata lecą

wnuki oddać pod opiekę niezrównoważonego dziadka, po udarze, z objawami choroby afektywnej dwubiegunowej?????

Daddy Cool
Były pracownik
@pracownik

toż to młody tatuś podobno niedługo będzie a Wy mu tu od niezrównoważonych dziadków po udarze wytykacie.....

były i obecny
Były pracownik
 Pytanie
@Daddy Cool

Któraś pani zdecydowała się przyjąć jego materiał genetyczny? No to teraz kariera stanie przed nią, nomen omen, otworem. Gratulacje dla rodziców.

były i obecny
Były pracownik
 Pytanie
@były i obecny

Czy mamusia została już jakoś wynagrodzona za trudy macierzyństwa? Może jakieś dyrektorstwo? Moim zdaniem się należy.

buhahaha
Klient
@Daddy Cool

Makary nie jest normalny ale ma coś takiego jak poczucie humoru. Ponieważ wyjątkowo nie robi pod górę pracownicom w ciąży to pokazywał USG jednej z nich, żartując że niedługo zostanie ojcem. I lemingi to łyknęły jak prawdę. On może jest śmieszny, czy tam żałosny - jak uważacie ale wy jesteście zwyczajnie głupi.

Głupi
Pracownik
@buhahaha

A to ciekawostka jakim to sposobem Makary dysponuje usg ciąży pracownicy...bo głupi, lub (usunięte przez administratora) jesteś...

1
buhahaha
Klient
@Głupi

Takim prostym sposobem, że przyniosła je do pracy i mu się nim chwaliła, cymbałku.

mamusia
Klient
@były i obecny

była jego ulubienicą i miała już stanowisko prezesowskie. Dała mu USG swojej ciąży. Zrobiła to przy okazji spotkania w pracy. Chyba mocno przeceniacie możliwości seksualne Makarego :-) A to już oznacza, że autoreklamę ma opanowaną :-D

Dziadunio
Były pracownik
@buhahaha

To jednak trochę dziwne gdy pracownica nawet niech będzie z zarządu w dodatku zbyt młoda jak na takie stanowisko, chwaliła się swojemu pracodawcy zdjęciami USG swojej ciąży. I w dodatku mu przekazywała takie zdjęcia. Nie żeby Makary zaraz miał być ojcem ale to bardzo dziwna zażyłość, może akurat równie dobrze być dziadkiem ;-)

?
Były pracownik
 Pytanie
@mamusia

Ale prostytutki sprowadzał sobie do biura? Co prawda po godzinach urzedowania?

Nick
Były pracownik

AHE znowu szuka kierowników tym razem do działów projektów tym razem Kierowników działów projektów Organizacyjnych, Rozwojowych i Strukturalnych. Z dziesięć netto powinien zapłacić. Zresztą Makary za dwa miesiące i tak będzie mówił, że się nie nadajecie, bo kiedyś pracowaliście w Biedronce albo w McDonaldzie więc musi was zwolnić. Ale liczy się ten szczery dziecięcy uśmiech na jego twarzy. Dlatego warto pracować w AHE

rekruter
Były pracownik
@Nick

No cóż - w ogłoszeniach konkret. Przy kierowniku projektów rozwojowych - pierwsza rzecz w zakresie obowiązków - Formułowanie projektów rozwojowych. (Czyli Ty nam powiedz) Poza tym jakiś ogólniki o umiejętnościach zarządzania zespołem, budżetem, umiejętnością koordynacji i nadzoru.... Jakichkolwiek szczegółów brak. Choćby tego, jakiego obszaru dotyczą te projekty. Wyjaśnię więc niezorientowanym dlaczego konstruowane są tak ogólnikowe ogłoszenia: opis jest tak enigmatyczny, żeby cała masa ludzi wysłała tam swoje CV a potem zobaczymy. Może ktoś zostanie Prezesem jakiejś spółki, może ktoś Kanclerzem, może ktoś dyrektorem. Może w edukacji, a może w przychodni, hotelu albo w Firmie produkcyjnej w Radomiu. Nie wiadomo. Zobaczymy. Przecież jak ktoś wysyła CV na stanowisko kierownika to chętnie weźmie coś wyżej. Generalnie uaktualniamy bazę danych potencjalnych osób na stanowiska zarządcze bo przy tym tempie zmian jest to co jakiś czas konieczne. Oczywiście z pensją kierownika bo takie było ogłoszenie, za to nie musisz być merytoryczny, żeby zarządzać określonym obszarem. Nie, źle piszę - nie musisz być merytoryczny, żeby dostać stanowisko kierownicze/zarządcze w określonym obszarze, ale później (niedługo) wylecisz za brak kompetencji.

Nick
Były pracownik
 Pytanie
@Nick

Może ktoś napisze jakie są efekty tej rekrutacji? Psychopata znajduje jeszcze chętnych dla swojej zabawy?

finansista
Kandydat
 Pytanie

Poszukują "Finansista w grupie kapitałowej AHE". Takie ogłoszenie pojawiło sie w tym miesięcu. Preferują studenta. AHE jest holdingiem? Jakie spółki w nim są? Czy duzo jest przy nich pracy? Na jakie zarobki mozna liczyć?

[at]finansista
Klient
@finansista

Nawet jeżeli bedziesz miał do wykonania coś z zakresu podanego w ogłoszeniu o pracę na stanowisku finansista, to nikt - a zwłaszcza Stasiak (bo ta "grupa kapitałowa" to on - Makary Stasiak, a nie jakiś holding) - nie będzie cię słuchał. Jeżeli coś na ten temat napiszesz, to nie będzie czytał, jeżeli przeczyta - to nie zrozumie. Praca w AHE przy Makarym Stasiaku, jest stratą czasu i trwonieniem własnej wiedzy, więc trzeba wymagać tak kilkanaście tysięcy monet za cierpienia na takich stanowiskach. W AHE pracuje się krótko i taka "inwestycja" musi się szybko zwracać. Ponieważ chcą zatrudnić studenta to są przygotowani na 1,5 x stawki minimalnej płacy, za którą niewiele mogą wymagać. Tak dokładniej to Makary będzie wymagał tego co mu akurat przyjdzie do głowy - o czym sobie przypomni - i to na wczoraj, ewentualnie na jutro... A jutro o tym zapomni i powróci do tematu za jakiś czas. Straszny dziadunio oprócz poważnych uszczerbków osobowości ma już demencję.

byłybyły
Klient
@finansista

ten 'finansista' musiałby wykonywać funkcje dyrektora finansowego grupy, za pieniądze praktykanta w dziale księgowym. W dodatku rozplatanie problemów w strukturze kapitałowej, które narobił prezydent Makary wymagałoby wielu lat pracy i odsunięcia go od władztwa w spółkach. Nie ma na to szans bo on uważa się za najlepszego, najbardziej kreatywnego finansistę, a wszystkich innych odsyła na kursy i 'kołczingi' do siebie, by stali się bardziej 'kreatywni'. Ta 'kreatywność' w jego wypowiedziach jest powszechna, wielokrotna i niezbędna jak papier toaletowy.

dzik
Były pracownik
@byłybyły

"ten 'finansista' musiałby wykonywać funkcje dyrektora finansowego grupy, za pieniądze praktykanta w dziale księgowym" - no dokładnie przecież tak jest. Rozpisywane jest ogłoszenie na szczebel albo dwa niżej - żeby się zbyt merytoryczni (czyt. ceniący się) nie zgłaszali, a następnie z tych, którzy się zgłosili często wybiera się na wyższe stanowisko za niższe pieniądze. Ewentualnie np. zamiast "dyrektor finansowy" pisze się "analityk finansowy" - a potem wymaga się od tej osoby zarządzaniem finansami spółki (de facto pełnienie funkcji dyrektora) I tą zasadę można zastosować do wszystkich wyższych stanowisk w spółkach. Oczywiście osoby bez wystarczającego doświadczenia nie są w stanie tego udźwignąć + maja nad sobą Szefa, który i tak storpeduje każdy rozsądniejszy pomysł wkładając na jego miejsce np. po raz 20-ty "opracowanie systemu premiowego"

byłybyły
Klient
 Pytanie
@dzik

Finanse byłyby jeszcze do ogarnięcia mimo że dotyczą kilku osobnych spółek, gdyby nie ręczne zarządzanie przez Makarego Stasiaka. Tworzenie strategii finansowej, to także proces który wykonuje się raz na kilka lat, a potem go realizuje i ewentualnie koryguje... Jednak nie u Stasiaka. U niego "strategia" jest na tydzień. Bezsensowne pomysły są co dwa dni. A ględzenia o zmianach systemu premiowego w szkołach powracają z każdym nowym pracownikiem mimo ze płace nauczycieli w szkołach IPT nie bardzo odbiegają od zasiłków dla bezrobotnych. Kiedy któraś z nich odstanie większa premie za rekrutacje to od razu zaczyna się marudzenie o zmianie system premiowy. Najgorzej kiedy przyjmie nowego pracownika, który nie wie o co chodzi w tej jego chorobie i zwróci nieopacznie jego uwagę. Kolejne "hobby" Makarego to szukanie niegospodarności w spółkach. Na przykład - co się dzieje z napojami otwartymi na event w Molo, które nie zostały wypite?! Nie ma mowy ze napój otwarty przez kelnera został zużyty i zapłacony, a kto go wypił czy nie wypił to już nie jego sprawa. To skąpstwo powinno go już zadusić. Najbardziej pożądana umiejętnością tego "finansisty" z ogłoszenia będzie wyszukiwanie "gdzie (usunięte przez administratora)" przez spojrzenie na fakturę... Najlepiej żeby sprawdzał wszystkie faktury we wszystkich firmach i donosił Makaremu gdzie kradną. Kolejnym zadaniem będzie - zrobienie czegoś żeby Makary nie płacił podatków, bo co roku robi dopłatę, a chciałby żeby jemu dopłacali. Będzie też musiał wyszukiwać nieruchomości dla Makarego - maja być duże i tanie. Do czego te nieruchomości ??? Do niczego - bo lubi mieć - sam nie pamięta ile i gdzie ich ma. Zresztą przez ciągle zmiany w wydziale nieruchomości nikt dokładnie nie wie ile ich jest w całej grupie i do jakiejś półki należą. Nie mówią już o tym, że wzajemne transakcje nieruchomościami są metodą na przesuwanie kosztów między spółkami grupy i nikt nie zapanuje nad racjonalnością tych transakcji z pozycji całej grupy - bo ów "finansista" - dyrektor będzie całkowicie ubezwłasnowolniony przez Makarego.

dzik
Były pracownik
@byłybyły

:) Świetnie uchwycony przekrój absurdów codziennej pracy finansisty (i nie tylko) w tej grupie. Jakże to prawdziwe.... Pozdrawiam serdecznie autora powyższej opinii.

Kontroler
Były pracownik
 Pytanie
@byłybyły

Być może część prawdziwych weteranów WSHE pamięta, że był kiedyś taki dział, którego zadaniem była weryfikacja wszystkiego czego sobie tylko właściciel zażyczył w całej Grupie (od sprawdzania kwestii finansowych po liczenie sztućców czy prześcieradeł w hotelu), co sprowadzało się w zasadzie to tego co napisałeś wyżej, czyli szukania "kto kradnie" (słynne pytanie kontrolera - kiedy przyjechał na kontrolę w spółce i dostał ciepłą herbatę bo zimno - "a kto za to zapłaci"?). I w tymże dziale na eksponowanym miejscu wisiał przez pewnien czas cytat z Dzierżyńskiego: "nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani". Niech to będzie wyznacznikiem poziomu zaufania w tej grupie do pracowników.

byłybyły
Klient
@Kontroler

Do tej pory tak jest. Makary zmieniał władze w WSPiA - dawał im samochód do dyspozycji, a potem kazał sprawdzać czym i za co przyjeżdżali z Lublina do Łodzi i skąd wzięli pieniądze na prezenty, które przywieźli :-D Dziadek jest jak wyjęty z filmu Barei o głębokiej komunie, albo z Kariery Nikodema Dyzmy - "inteligent" z awansu społecznego, stad to jego parcie na tytuły naukowe.

Ktoś
Były pracownik

Makary żyje kultem przeszłości, otaczając się fałszywymi "doradcami" i całą grupą świeżaków (że stażem max. do 1 roku). Może kiedyś to było innowacyjnie, na czasie - ale wymaga aby podążać z duchem czasu a nie żyć ciągle przeszłością. Makary jest człowiekiem, który nie szanuje ludzi, bez zasad moralnych, niegrzecznym i niestabilnym emocjonalnie. Potrafi publicznie krzyczeć, bluźnić i uderzać pięścią w stół. Wszystkich podejrzewa o kradzież i oszustwa, gdyż ocenia innych wg siebie. Dla niego kreatywność to mijanie się z prawdą i prawem. Nie zdaje sobie sprawy jak bardzo działa destrukcyjnie na swój biznes. Nie ma pojęcia o zarządzaniu ludźmi i nie ma cech prawdziwego lidera. Jest zapatrzony tylko i wyłącznie w siebie, nie zostawiając przestrzeni innym. Wszystko musi być pod jego dyktando, co sprawia, że kręci się w kółko i do tego wszystkiego musi być ciągle chwalony. Dlatego osoby, które dłużej pracują dają pokarm dla jego ego i żyją złudzeniami i w ciągłym fałszu. Praca w AHE i innych Spółkach jest bardzo niestabilna, nerwowa i nie daje wyników. Jednak co trzeba mu przyznać to jest człowiekiem odważnym i ma rękę do ludzi, daje im szansę ( bez żadnego doświadczenia). Dzięki Makaremu tworzą się dobre znajomości i przyjaźnie. Może w myśl zasady wspólny wróg jednoczy. Co z tego jeśli dobrzy ludzie i fachowcy sami odchodzą lub najczęściej Makary im dziękuje i to przez osoby trzecie bo sam nie ma odwagi rozmawiać przy zwolnieniu. Coś o tym wiem! Zatem jeśli jesteś totalnie bez wyjścia, nie masz żadnej pracy to przyjdź do AHE - ale licz się z tym, że będzie dość nerwowo, niestabilnie, dostaniesz umowy śmieciowe czy powołania, które z dnia na dzień mogą być wypowiedziane bez logicznej przyczyny bo Makary miał zły dzień i właśnie dorobił sobie ideologię do Twojego zwolnienia. Tak wygląda praca w AHE!

?
Kandydat
@Ktoś

Gruba przesada. MKS ma tyle odwagi co każdy narcystyczny manipulant. Pewne emocje się leczy farmakologicznie, a nie przyznawaniem sobie tytułów naukowych.

lOL
Pracownik
@?

Coffe Shopy wyluzowanie :)

byłybyły
Klient
@Ktoś

Opisane zachowanie prezydenta Makarego jest infantylne. Jak dziecka bawiącego się w piaskownicy. W dodatku takiego, które chce tą piaskownicą rządzić absolutnie. AHE jest jego piaskownicą.

AleKos
Kandydat

Prawda Moi Drodzy jest taka, że każdy z nas ma wolną wolę i własne rozeznanie i albo się na coś godzimy bo widzimy w tym sens, kasę, szansę - cokolwiek - albo nie. Nikt tam.nikogo pod pistoletem nie trzyma. Makary to dobra szkoła życia -zaskakująca dla żółtodzioba ale dość schematyczna i przewidywalna dla osoby doświadczonej. Masz to na co się godzisz. Z jasnej strony to jeden z moich najbardziej kreatywnych pracodawców- przyjmujących nowe rozwiązania bez mrugnięcia okiem- ryzykując własną kasą, z drugiej najbardziej okrutny, ulegający nastrojów. Szanuje człowieka który dał mi szansę ale nie rozumiem. Zawsze mówiłam swoje zdanie- nawet jak że stresu i buntu zaczęły mi.wychodzic włosy, odszczypywać się plomby i spadać waga( to akurat lubiłam). Jestem dużą dziewczynką więc wiedziałam w czym.biorę udział. Szczerze to Makary ma niezwykły dar do ludzi - może to dar może odwaga w dawaniu szansy- takiego Kwestora, takiego Działu Marketingu, IT, obsługi prawnej, sekretarskiej, komórek merytorycznych- współpracy z zagranicą, parametryzacji, DOS etc - TAKICH LUDZI - nie ma lub może już nie było (bo Makary juz zmienil ich 100 razy pewnie) NIGDZIE NIE SPOTKALAM - I PISZE TOBZ PERSTEKTYWY OSTATNIEGO KANCLERZA Z DŁUGIM STAŻEM- jesteś młody, chcesz szansę - idź tam - tylko nie uwierz, że jak zaczniesz szybko machać rękami to polecisz ps. Ja jestem.wdzięczna za szansę, możliwości i jeszcze coś

36
Janusz. Zwykły Janusz.
Klient
@AleKos

Wpis chaotyczny lecz typowy dla ludzi wyhodowanych przez darwinowską postkomunę. Kiedy ktoś umawia się na pracę, to nie godzi się na wszystko i nie ma znaczenia czy wie czy nie wie z jakim pracodawcą ma do czynienia. Mimo, że ten portal ma kandydatów o tym informować. Wolna wola kończy się na podjęciu decyzji. Podpisując umowę godzi się tylko na wykonywanie pracy lub świadczenie usług wg przyjętych norm prawa i zasad współżycia społecznego. Druga strona umowy nie jest księciem samowładnym i obowiązują ją te same zasady, i ma obowiązek ich przestrzegać. Kreatywność - bez moralności, poszanowania i uczciwości, wystarcza żeby garnki z gliny lepić.

były i obecny
Były pracownik
@AleKos

Problem jest w tym, że jak tam idziesz to nie wiesz w co się pakujesz, bo na rozmowie kwalifikacyjnej Makary potrafi oczarować. Drugi problem to taki, że jak tam wejdziesz to potrzebujesz czasu, żeby stamtąd wyjść. Wcale nie jest łatwo od razu znaleźć pracę nawet jak jesteś dobry. A przez ten czas musisz znosić prawdziwego Makarego i to jest kolejny problem. Co do kreatywności i innowacyjności to bez przesady. Makary "zabił" wiele fajnych pomysłów i to czasami w fazie realizacji bo mu się przyśniło, że są złe. Sam byłem ze dwa razy w takiej sytuacji. Na moje pytanie dla czego albo nie otrzymałem odpowiedzi albo "Bo się nie uda" bez żadnego merytorycznego uzasadnienia. Co do ludzi to faktycznie zespół jest ok. Ale to wynika głównie z walki o przetrwanie. Każdy zdaje sobie sprawę, że w firmie Makarego potrzeba jedności, aby wytrzymać z szefem. Nie ma to nic wspólnego ze szczęściem Makarego do ludzi. Taki sam model zachowania spotkałem w innej firmie gdzie szef również był psychopata i socjopatą. Zespół się "zbił w kupę" aby chronić to co się rymuje.

Armada
Były pracownik
@AleKos

Szanowna Pani Kanclerz, Makary jest inteligentny i kreatywny - tego mu odmówić nie można. Ale nie szanuje ludzi, zasad, przepisów prawa a do tego jego kultura osobista jaka jest każdy widzi. Bo zaproponować rozwiązanie to nie problem. Problemem jest zmieścić to rozwiązane w obowiązujących normach - społecznych czy prawych, tak aby to rowiązanie nie tylko przynosiło jemu wartość dodaną, ale przy okazji nie krzydziło innych. Sam piszę to z perspektywy osoby, która również długo pełniła funkcję członka Zarządu w jego Grupie. Brak zgody na proponowane rozwiązania MKS z powodu ich niezgodności z prawem (lub logiką) - nie mogą być przyczyną tego, że drugiego człowieka się obrażą, a przy okazji kogoś zwalania żeby wyładować swoje emocje. Szukanie nowuch rozwiązań to i owszem - rzucanie wszelkich pomysłów, nawet na pierwszy rzut oka - tych najmniej prawdopodobnych, ale MKS-owi brakuje drugiej częśi tego procesu - ich analizy i umiejętności wyboru tych, które wdrożyć można, a których nie.To że ktoś mu powie że jak wysoko się podskoczy to można dosięgnąć nieba nie onacza, że od teraz trzeba wszytskim kazać skakać wysko, a komu się nie uda - zwolnić. A w jego grupie, niestety tak to działa. Pozdrawiam

AleKos
Pracownik
@Janusz. Zwykły Janusz.

Widzisz ja odeszłam - stać mnie na to żeby występować pod własnym imieniem i nazwiskiem i identyfikacja nie jest szczególnie trudną. Ja się nie wstydzę i to samo mogę powiedzieć Panu M w oczy - A wy ukrywacie się pod nikami i pseudonimami- słabe to. Masz to na co się godzisz - było źle to pisz wypowiedzenie i szukaj szczęścia gdzie indziej.

16
AleKos
Były pracownik
@Janusz. Zwykły Janusz.

Ujawnij się- zwykły i wtedy pogadamy - póki co - nędza. Gdy ktoś coś pisze to powinien umieć wziąć za to odpowiedzialność - jeśli nie chce, boi się, nie jest gotowy to nędza. Takich bohaterów było tam wielu ale pyszczyłam tylko ja i wiesz co - myślę że udało mi się zrobić trochę dobrego.

18
były i obecny
Były pracownik
@AleKos

Szanowna Pani Kanclerz nie tylko Pani "pyszczyła". Wielu próbowało dyskutować, wole to określenie, z szefem na argumenty do puki nie przekonali się, że to nie ma sensu. Sama Pani wie, że nawet przedstawienie kalkulacji nie do podważenia nie przekonywało go do zmiany zdania jeśli postanowił czegoś nie robić. Zresztą, on wielu z tych kalkulacji nie rozumiał bo zarządza intuicyjnie. Wielu z nas przekonało się również, że próby przekonywania Makarego powodują popadanie w niełaskę bo on nie lubi jeśli ktoś ma inne zdanie niż on. Nie tylko Pani zrobiła wiele dobrego bo wielu z nas też. Oczywiście każdy w swoim zakresie decyzyjności. Czasami wbrew szefowi, czasami tak, żeby nie wiedział a czasami wmawiając mu, że sam podjął taka decyzję. Gdyby nie nasze działania to prawdopodobnie po AHE, IPT i całej Armadzie nie byłoby już śladu. Broń Boże nie umniejszam Pani wkładu w rozwój firmy ale bardzo uprzejmie proszę o docenienie wkładu innych. Bo puki co to jakbym słyszał szefa. Tylko on pracuje, tylko on się stara, reszta to lenie i (usunięte przez administratora) Co do ujawniania się to ten portal dopuszcza anonimowość, ponieważ jego twórcy wiedza, że nawet merytoryczne i prawdziwe wypowiedzi mogą mieć nieprzyjemne skutki dla ich autorów. A ostatnim Pani wpisem jestem mocno zawiedziony. Mam nadzieje, że jego treść jest jedynie skutkiem chwilowych złych emocji. Jeśli jest inaczej to zawód. Wielki zawód Pozdrawiam

AleKos
Były pracownik
@były i obecny

Nigdy nie umiejszalam roli innych - wręcz przeciwnie- spotkałam tam niesamowitych ludzi - zawsze to podkreślam i uważam że trzeba walczyć o swoje za każdą cenę. Póki się zdaje się tak pisze;)))

15
NIK ukryty
Kandydat
@AleKos

Ten portal raczej jest po to by dodawać opinie anonimowo. "Nędza" to internetowy moralizator, który w (usunięte przez administratora) był, (usunięte przez administratora) widział i takim doświadczeniem chce ubogacać innych :-D

aleKosmyder
Kandydat
@AleKos

Widzimy kompleks wyższościowy czerwonego jaśniepaństwa. Wzruszają takie opinie (usunięte przez administratora), którzy bez znajomości w życiu godziny nie przepracowali. "Nędza" to Ci rodzice na drugie dali. Gdyby ktoś miał wątpliwości czy kandydować do pracy w AHE, to AleKos właśnie je rozwiała swoim rzutem na forum.

Nikt ważny
Były pracownik
@były i obecny

"przedstawienie kalkulacji nie do podważenia nie przekonywało go do zmiany zdania jeśli postanowił czegoś nie robić. Zresztą, on wielu z tych kalkulacji nie rozumiał bo zarządza intuicyjnie". To zdanie jest oczywiście w 100% prawdziwe. Ale jak ktoś coś wymyślił, nawet fajnego - ale on tego nie chciał rozpoczynać, to nie była to najgorsza opcja. Najgorzej, jak on coś wymyślił, coś co okazywało się kompletnie bez sensu/bez szans na osiągnięcie progu rentowności i NIC, nawet najbardziej konkretne kalkulacje, analizy czy wskazywane przepisy nie były w stanie go od tego odwieść.. Potem to realizował (najczęściej już bez tych, którym to proponował), a jak się nie udawało i się okazywało, że projekt jest niewypałem a włożone w niego pieniądze są stracone - zaczynało się szukanie ofiar.... MKS na początku miał pomysł na 2 projekty- nieruchomości i edukacja, które się wzajemnie finansowały (oczywiście z wykorzystaniem luk w prawie). On kiedyś kupił pół ulicy pomorskiej - i rzeczywiście zarabiał na nieruchomościach bo ceny rosły bardzo gwałtownie i był duży margines błędu a i tak dało się zarobić (mógłby dużo więcej gdyby słuchał się rad osób znających się na tym sektorze). Niestety to się skończyło, edukacja po wyczynach AHE, czy też innych znanych firm z tej branży została mocno uregulowana i "uszczelniona" przez ustawodawcę i nie ma już łatwego zarobku na balansowaniu na granicy prawa. Reszta pomysłów jest niestety w większości absurdalna i kończy się potem w najlepszym wypadku na stracie finansowej. Ale tak to jest jak się próbuje "inwestować" w biznesy, które mają w ocenie je przedstawiających geniuszy przynosić krociowe zyski, ale prawdziwej analizy ani biznesu ani tych "proponujących podmiotów", mających najczęściej "barwną" przeszłość i brak perspektyw na przyszłość to tam nie ma...

Lata lecą
Klient
 Pytanie
@Armada

kreatywny ??? Tak, na poziomie przedszkolaka, może ujdzie. W pewnym wieku człowiek nabywa wiedzy, która z kreatywności staruszka czyni wygadywanie bzdur i popełnianie głupot dla zabawy. Niestety Makary przy tej zabawie szkodzi także ludziom, anie tylko swoim interesom. Upłynął mu już sądowy zakaz sprawowania funkcji zarządczych więc znowu zabrał się za psucie biznesu swoimi głupimi pomysłami, które nazywa "kreatywnością".

Armada
Były pracownik
@Lata lecą

Ja go znałem wiele lat temu. I od zawsze jak tylko pamiętam był człowiekiem bez kultury osobistej, zadufanym w sobie i za nic mający innych, generalnie taki jakim go tu w wilększości opisujecie, przy czym uważam, że potrafił zaskoczyć nieszablonowym pomysłem czy też podejściem do różnych tematów. Co jak podkresliłem - to jedno, a drugie - Realna analiza możlowości wdrożenia takiego pomyłsu, czy też umiejętność współpracy z innymi przy takim projekcie. Nie stoi to również w konflikcie z tym, że wiele z tych pomysłów było z gatunku sci-fi czyli nie do realizacji, co nie zmienia faktu, że nikt inny nawet nie pomyślał o takim rozwiązaniu. Od tej strony oceniłem go jako osobę kreatywną. Podkreślam - dawno temu. Jak to wygląda obecenie - z własnego doświadczenia nie wiem. Wiem natowmiast od nadal/niedawno pracujących tam osób, że fatalny sposób zarządzania i charakter jako osoby pozostał ten sam. A biorąc pod uwagę takie czynniki dodatkowe jak wiek, udar, kryzys w gospodarce, coraz mniejsze zasoby kadrowe AHE a co za tym idzie coraz mniej doświadczenia w Grupie - naturalne jest, że efekt może być tylko coraz gorszy.

Gruba
Pracownik
 Pytanie
@AleKos

A gdzie to imię i nazwisko, bo jakoś nie widzę?

anonim
Klient
 Pytanie
@Gruba

Czy tym długoletnim kanclerzem AHE nie była przypadkiem córka Makarego Stasiaka? Którą też zwolnił, bo "się nie nadawała".

Wątpię @Armada
Klient
@Armada

Ludzie rozsądni i znający się na swojej pracy rzadko kiedy wpadają na głupie pomysły (czyli te z gatunku "sci-fi" - a jeżeli na takie wpadną to ograniczają je do wpisania w książki sci-fi). Tylko narcystycznemu psychopacie wiedza nie przeszkadza by z głupoty zrobić "kreatywność" i udawać, że jest pracownikiem naukowym. Ten człowiek na tym miejscu, to patologia polskiego systemu edukacji.

lol
Klient
 Pytanie
@AleKos

"Ja jestem.wdzięczna za szansę, możliwości i jeszcze coś" ... Zrobił Ci dziecko???

byłybyły
Klient
@były i obecny

Problem jest w tym, że nadal znajdują się myślący jak @AleKos, chętnie usprawiedliwiający każdą podłość. Mentalność badylarzy i drobnych (usunięte przez administratora) ubierają w "mądrości" z epoki propagandy darwinowskiego liberalizmu. Przedsiębiorca, który nie szanuje prawa, wykorzystuje je do łamania zasad współżycia społecznego i zawiera umowy z góry powziętym zamiarem wyzyskania przepisów - powinien zniknąć z rynku. To jego jedyne prawo gospodarcze. Na pewno nie powinien prowadzać jakiegokolwiek nauczania.

Nick
Pracownik
 Pytanie

Szef wszystkiego w AHE i WSPiA Lublin– właściciel Armada Capital - Makary Stasiak zachowuje się infantylnie. Wybuchy złości, żądanie wszystkiego na już, natychmiast i za darmo, wymyślanie „kreatywnych” rozwiązań problemów finansowych - jego koronny argument na propozycję działania niezgodnego z prawem brzmi - „zmień ustawę”. Tak zachowują się rozwydrzone dzieci przed okresem socjalizacji. Jego ulubione zajecie, to ciągły nabór pracowników. Masowość tego procederu prowadzi do zatrudniania podobnych mu osobliwości. Np. w marcu tego roku osoby do kontroli finansowej z symbolicznym doświadczeniem zawodowym, która była w pracy jakieś dwa tygodnie? W tym czasie zdążyła nagrać rozmowy pracowników w sekretariacie uprzejmie donosząc je Makaremu. Może nie z jego inicjatywy ale na pewno z jego aprobatą, bo bardzo chciał ją zatrzymać kiedy złożyła wypowiedzenie. W dniu odejścia z pracy przesłała jeszcze paszkwilancki anonim na adresy zarządu AHE. Wypełniła przesłanki przestępstwa karnego,, a uczelnia powinna uczestniczyć w zbieraniu dowodów zgodnie z K.p.k. Jednak anty-kultura założyciela tej „korporacji” najwyraźniej zachęca chore osobowości do takich patologicznych zachowań. Rok wcześniej Makary w dzień po zatrudnieniu awansował osobę z kierownika na Kanclerza uczelni – bo w AHE jak w reklamie Old Spice – „ dzisiaj awansowałem trzy razy, a dopiero minęło południe”. Przepracowała może tydzień? Zanim odeszła na zwolnienie (czym pobudziła Makarego do działania) zdążyła polecić prawnikom wysłanie jakiegoś pisma, które potraktował jako pretekst do zwolnienia jednego z nich. Każde zwolnienie pracownika w AHE przez prezydenta Makarego zaczyna się od rzucenia podejrzenia na pracownika – pewnie mnie (usunięte przez administratora) nie mówi mi prawdy, nic nie robi, tylko ja tutaj pracuję za was - itp. A gdy nie ma pod ręką tego pracownika - bo np. poszedł na zwolnienie albo akurat wziął urlop - to znajdzie sobie ofiarę zastępczą, na którą rzuci pomówienie by w poczuciu spełnionego obowiązku zarządczego mógł ją zwolnić. „W języku ludzi cywilizowanych, brak dostatecznie obelżywych słów na określenie zachowania” Prezydenta Makarego. Chyba tylko w państwie z dykty jako wyjątek od przestępstwa pomówienia działa fakt, że czyni je pracodawca wobec pracownika? Prawnicy AHE nie powinni wychodzić z sali rozpraw.

Nick
Pracownik
@Nick

Szanowny Adminie: Słowo (usunięte przez administratora)- nie jest słowem niecenzuralnym https://sjp.pwn.pl/szukaj/oszukuje.html . Mimo tego, że Makary z AHE czesto go używa. Zmieńcie słownik korekcji z czeskiego na polski albo zwolnijcie tego niegramotnego admina, który cenzuruje.

pomyłka
Były pracownik

Ten zespół szkolno-biznesowy powinien mieć w nazwie "pomyłka". Instytucje biznesowe maja pewien rodzaj wewnętrznej "inteligencji" organizacyjnej, ale nie AHE i grupa spółek powiązanych osobą właściciela Makarego Stasiaka. Najgorszy możliwy pracodawca, omijany przez kontrahentów i podmioty finansujące. Umowy zawierają na trzy lata by nie trzeba uzasadniać wypowiedzeń. Oni tam zawierając umowy z góry przewidują szybkie ich wypowiedzenie przez niezrównoważonego psychicznie właściciela, który sam sobie tworzy problemy nieznane w realnym świecie, byle tylko mógł się pobawić, nazywając je kreatywnością.

anonim
Pracownik
 Pytanie

(usunięte przez administratora)

były i obecny
Były pracownik

Przeczytałem artykuł z dużym zażenowaniem. Wynikło ono nie z poziomu dziennikarstwa ale z wypowiedzi byłej kanclerz. Stawianie zarzutów i insynuacje wobec poprzedniczki bez dania jej możliwości odniesienia się do nich jest prostackie. Każdy kto zna kulisy działania Makarego dobrze wie, że zadłużenie WSPA powstało nie na skutek błędów poprzedniej kanclerz w zarządzaniu uczelnią ale na skutek wyprowadzenia z firmy kasy przez Makarego. I mówimy w tym momencie o grubych milionach. I byłem tego świadkiem w odróżnieniu od pani E. Jeśli zaś stanowisko poprzedniczka uzyskała bo się Makaremu spodobała to to samo można powiedzieć o pani E. Kolejny powód do zażenowania to przypisywanie przez panią E wyłącznie sobie samej sukcesów. Nigdy żaden sukces w tego typu organizacji nie jest wynikiem działania jednego człowieka. Zawsze jest to sukces zespołowy. Sama pani kanclerz to mogła jedynie pójść tam gdzie król piechotą chadza. Owszem mogła zarządzać, inspirować, koordynować ale gro mrówczej pracy wykonywali inni. Ci na niższych stanowiskach o których pani E raczyła zapomnieć. Jeżeli faktycznie WSPA wyszła z długów to tylko dla tego, że Makary na to pozwolił. Bo jeśli gdzieś pojawiało się więcej kasy i był wypracowywany zysk to Makary natychmiast go zgarniał. Widocznie będzie chciał wziąć na WSPA kolejny duży kredyt i przetransferować go do siebie. Tak było w wielu jego firmach. Dla tego WSPA wychodzi na plus. Zdanie o przeciwstawianiu się pomysłom Makarego wzbudza we mnie śmiech. Wielokrotnie widziałem jak to się kończy. Przy pierwszej próbie kończyła się współpraca z Makarym. Więcej pokory i prawdy pani kanclerz. Będzie pani wtedy mniej śmieszna.

Przyjaciel
Klient
@były i obecny

Niepotrzebne kwasy koło Wyspy. A to nadal jest fajna szkoła, ma np. dobrą Informatykę. Niech idzie ku lepszemu. Życzę tego wyspie.

a tak trochę
Klient
@były i obecny

prawdy jest w tym że pani Kanclerz WSPA - z tego artykułu opierała się notorycznie wizjom Makarego. Chodziło o wizje ujednolicania systemów informacji zarządczej do tych stosowanych w AHE. Została zwolniona z kompletnie bezsensownych przyczyn jednak w każdej poważnej organizacji także by jej podziękowano za taki opór, tylko że w sposób zgodny z prawem.

były i obecny
Były pracownik

Trzeba czytać ze zrozumieniem. W artykule była wypowiedź pani P. szkalująca swoja poprzedniczkę. A to jest ocena osobowa.

8
Dlaczego admin skasował
Kandydat
@były i obecny

Raczej trzeba wiedzieć co się pisze, a nie tylko pisać co się wie... Pani Elwira w relacji dla dziennikarza może szkalować kogo sobie uważa. Za to ponosi odpowiedzialność. A Admin Forum nie jest od tego żeby cenzurować treść artykułów prasowych. Prawda jest również, że Szkoła rozliczała stratę z lat ubiegłych i była to strata notowana na działalności, możliwe że w skutek transferu w kosztach. Jeżeli Kanclerz się takim wydatkom sprzeciwiała, to znaczy że szkoła zaczęła notować zyski własnie dzięki jej dbałości o ograniczanie kosztów. Właściciel wyprowadził kapitały już dawno temu przez należności do czego miał prawo i strata bilansowa z tego powodu może dopiero zaistnieć w przyszłości.

2
były i obecny
Były pracownik
@Dlaczego admin skasował

Paragraf 4 pkt 6 regulaminu. Użytkownik zamieszcza treści na Forum na własną odpowiedzialność. Usługodawcy przysługuje prawo do usunięcia bądź moderacji treści, które uzna za bezprawne lub niezgodne z Regulaminem, a także prawo do blokowania uczestnictwa w Forum w stosunku do Użytkowników notorycznie naruszających postanowienia ust. 3,4, 5, 6. Czyli Admin ma prawo usunąć wpisy wg własnego uznania. Czasami warto ze zrozumieniem przeczytać regulamin.

7
lol
Klient
 Pytanie
@były i obecny

Jak będzie miał zapis, że ci nafajda na głowę w uznania to też się zgodzisz?

Przykład
Klient
@były i obecny

https://wiadomosci.onet.pl/lublin/lublin-konflikt-w-wspa-doszlo-do-bezprawnych-zwolnien/m1blgtt - artykuł jest tutaj. Zarzuty o bezprawności odwołań odparli prawnicy AHE. Tylko zwróćcie uwagę że Makary Stasiak powołał siebie na stanowisko Rektora, którego nie mógłby objąć w państwowej uczelni, ze względu na wiek. To wiele mówi do czego są prywatne uczelnie w Polsce.

Gość

Idealnym podsumowaniem sytuacji w AHE jest artykuł na Wyborczej Łódź. Jak Kanclerz zgodził się w czasie epidemii, po rekomendacji Ministra Nauki, na pracę zdalną części pracowników administracji, to sam wyleciał, a jego zgody cofnięto...

AHE true fan
@Gość

Dokładnie tak...szkoda tylko, że artykuł w Wyborczej jest rzetelny jedynie w połowie, tzn. w kwestii zwolnienia kanclerza za zgodę na pracę zdalną. Niestety artykuł zawiera również kłamliwą wypowiedź(usunięte przez administratora), iż to nieprawda, że kanclerz został zwolniony za coś innego i że Stasiak zezwala na pracę zdalną podczas epidemii. Niestety, otóż nie zezwala. Dowodem na to jest e-mail wysłany przez (usunięte przez administratora) w dniu zwolnienia kanclerza do wszystkich pracowników o tresci:" Wszyscy pracownicy maja obowiazek w poniedzialek stawić się w pracy, kto się nie stawi ma nieobecność nieusprawiedliwioną". Jak więc widać (usunięte przez administratora)kłamie w artykule. Jak zwykle pracowników ma za nic. Sam również wrócił w trakcie epidemii z ferii zagranicznych i zamiast poddać się kwarantannie przychodzi do pracy narażając pracowników.

Magdalena
@Gość

Prawda w 100% tego pracodawcę omijać szerokim łukiem. Nigdy nie zmieniaj swojej dotychczasowej pracy na pracę w AHE. Nie będzie lepiej już tylko gorzej.

Tamten Kanclerz
Klient
@AHE true fan

to był typowy przypadek wyboru pracownika przez prezydenta Makarego Stasiaka. Człowiek który od kasjera w kinie awansował do kierownika jednej edycji festiwalu filmowego, więc nie mógł mieć kompetencji do zarządzania szkołą wyższą - nie wiedział jak ustanowić prace zdalną ani że trzeba rozpoznać najpierw możliwości techniczne takiej pracy. Co nie zmienia faktu, że Makary postąpił z nim tak jak ze wszystkimi, czyli nieelegancko - typowo, jak przystało na pochodzenie pana "profesora". Tych kanclerzy było w roku chyba dziewięciu, w tym także ludzie awansowani z innych stanowisk i szybko zwalniani. Dłużej zostają tylko tacy, którzy nie podejmują samodzielnie decyzji i obowiązki ograniczają do słuchania prezydenta Makarego, a przede wszystkim mało zarabiają. Choć to też nie wystarcza do utrzymania stanowiska.

Dziadunio
Były pracownik
 Pytanie

Makary cierpi na jakąś manię prześladowczą. Świadczy o tym już dwukrotnie zmieniany system rejestracji wejść. Obecnie z rejestracją twarzy - za bardzo grube pieniądze. Instaluje go we wszystkich swoich spółkach choć nie ma on żadnej mocy wg prawa pracy. Ubzdurał sobie że wszyscy go (usunięte przez administratora) na ewidencji czasu pracy. (usunięte przez administratora) nawet system wejść na kartę. Gdy sprawdził, że jednak nie (usunięte przez administratora) to wymyśla że go okłamują, nie mówią prawdy, celowo wprowadzają w błąd i ogólnie sikają mu do mleka. Sprzątaczki kradną mu grejpfruty, a pracownicy knują przeciwko niemu. Facio ma poważne zaburzenia psychiczne i dobrze by się stało gdyby władze zaorały tę jego małpiarnię, albo przynajmniej odsunęły go ponownie na kilka lat od sprawowania funkcji zarządczych. Tusk wraca do Polski może znowu uwolni Łódź od Makrego?

Jak poszło ?
Były pracownik
@Dziadunio

Wiara w Tuska jest płonna. Rodzina Makarego tez nic nie zrobi, a ewentualni spadkobiercy nie odróżniają się za bardzo od osobowości pana Prezydenta AHE. Większe efekty mogą być w przypadku ustanowienie jakiegoś kuratora sądowego dla spółek - kogoś zupełnie spoza grupy bez-kapitałowej Makarego Stasiaka.

Ja
Kandydat
 Pytanie

Te opinie średnio mnie zachęcają, a jutro mam tam jechać na rozmowe...z ciekawości zapytam, czy może wiecie jakie zarobki proponują na stanowisko Asystentki?

Odys
Pracownik
@Ja

Odradzam,prędzej nabawiasz się wrzodów.Szef zmienia asystenki częściej niż ty bieliznę.

AHE true fan
Pracownik
@Ja

2 tysie jak i na innych stanowiskach...I to nie jest żart

Jak poszło ?
Kandydat
 Pytanie
@Ja

I jak przebiegła rozmowa na stanowisko kolejnej asystentki? Prezydent był miły, zatrudnił i już zaczął molestować - czy jednak jeszcze nie?

bylypracownik

Smutna prawda jest taka, że uczelnia funkcjonuje już tylko z rozpędu, jaki nabrała kilka lat temu... Założyciel miał sporo szczęścia do zatrudnianych ludzi, którzy to ciągną z przywiązania (albo naiwności). Jego nie można nazwać poważnym przedsiębiorcą, prowadzi swoje biznesy według własnych emocji (z którymi sam sobie zresztą nie radzi, jest socjopata), stąd ciągle wahania, zmiany i nagłe odwracanie wszystkiego o 180 stopni. Swego czasu była szansa na stworzenie stabilnej, dobrej uczelni wyższej, dziś to karykatura samej siebie i satyra modelu biznesowego...

Romex12
@bylypracownik

Zgadzam sie z każdym słowem.Pozdrawiam.

lololo
Klient
 Pytanie
@bylypracownik

AHE ma jeden podstawowy problem – założyciela i właściciela zależnych spółek w osobie prezydenta M. Stasiaka. 25 lat temu trafiły mu się miliony jak ślepej kurze ziarno. Od tamtej pory uważa, że wszyscy go okradają??? Niezborny intelektualnie socjopata, nie radzący sobie z emocjami i przede wszystkim śmieszny stary człowiek, działający wg antybiznesowego modelu - szkoła to jego zabawka. Pamięcią powraca do działań z roku wstecz trwając w tym swoim tańcu somnambulicznym, odnawiając stale te same wydumane problemy i nie dopuszczając do świadomości ich racjonalnych wyjaśnień. Dlatego miesza ludźmi jak cukrem w herbacie, bo żaden nie jest w stanie ukoić jego urojeń. Wszystkie wyjaśnienia odrzuca potem do nich powraca by znowu odrzucić - tkwi w miejscu niczym pies biegający za swoim ogonem. Dojdzie donikąd ale krwi ludziom napsuje zanim kopnie w kalendarz. Rodzina powinna podjąć niezbędne kroki zabezpieczające, póki coś z firmy można jeszcze ocalić. Znieważył już tylu ludzi aż jest odwagą, że jeszcze czasem chodzi ulicą.

Jon
Pracownik
@lololo

Ależ w sedno.... sama esencja (że tak nawiążę do przykładu z herbatą). Pozdrawiam

byłybyły
Klient
@bylypracownik

AHE jest w grupie firm razem ze szkołą wyższą z Lublina, IPT, ośrodkiem wypoczynkowym i jakąś firmą remontową. Cała grupa firm Stasiaka pod wspólną nazwą "Armada" jest najdroższym domem opieki. Jeden pensjonariusz i kilkuset opiekunów. Zapłatą pensjonariusza jest trwonienie ostatków pieniędzy po dawnej świetności na jego głupie pomysły i koszty personelu opiekuńczego. Jeżeli macie doświadczenie w pracy w zakładzie zamkniętych - Tworki albo Kochanówka, to dacie radę. Normalnym radzę unikać. Zwłaszcza że przy tak małej ilości kadry obecnie każdy jest pod reflektorem i w każdej chwili może zostać dyrektorem.

były i obecny
Były pracownik
@byłybyły

AHE to bankrut utrzymywany przy życiu kroplówkami z jego innych firm. Pomysł Makarego na biznes wygląda następująco. Kupuje jakąś firmę w jako takiej kondycji finansowej. Następnie ta firma bierze w bankach kredyty i "pożycza" te pieniądze AHE. AHE wystawia oczywiście weksel, spisuje umowę. Czasami nawet jest plan spłaty. Zgarnia kasę. Po czym to wszystko ląduje głęboko w sejfie. O spłacie oczywiście Makary zapomina. No i firma ma sobie radzić sama ze spłata kredytów. A żeby jej było łatwiej to Makary i AHE udzielają cennych rad w postaci konsultingu oraz świadczenia różnego rodzaju usług jak np. nikomu nie potrzebne programy do zarzadzania firma ( w pewnej firmie Makarego funkcjonowały jednocześnie 4 programy do zarzadzania). Oczywiście Makary i AHE zgarniają za to dodatkowe co miesięczne wypłaty. Efekt jest taki, ze wszystkie firmy Makarego są chronicznie niedoinwestowane. Na wszystko brakuje pieniędzy. Wyposażenie nadaje się na eksponaty do muzeum techniki. Cały domek z kart zawali się jak któraś z firm zbankrutuje i trzeba będzie faktycznie oddać pożyczki. A to jest tylko kwestia czasu.

Lata lecą
Klient
 Pytanie
@były i obecny

Przy jego pomysłach długo nie potrwa. Konieczność rzetelności sprawozdawczej doprowadzi do ujawnienia rzeczywistych problemów Szkół związanych z AHE. Prezydent AHE działa dla samego działania. Nic poza pomysłami "kreatywnymi" go nie interesuje. Ten samozwańczy profesor jest doskonałym przykładem patologii polskiego szkolnictwa wyższego, która przenoszona jest na podmioty prywatne i nauczanie średnie. Jak to się stało ze takich ludzi system dopuszcza do zdobywania tytułów naukowych???

Ostatnio
Klient
@były i obecny

AHE rekrutuje więcej. Jest to skutek wychodzenia z dołka demograficznego który był w latach 2001-2005 w 2007 był wyż demograficzny - taki mały "wyżek" raczej. Ale ponieważ szkoły prywatne w tym czasie padały albo nie przetrwały zmian prawa, to AHE ma teraz mniejszą konkurencję. Kształci byle jak i w byle jakich kierunkach, bo skomplikowane przedmioty się nie opłacają, ponieważ są kończone przez zbyt małą liczbę studentów. Po prostu ludzi naprawdę inteligentnych w populacji jest niewielu, a jeszcze mniej będzie miało motywacje by zostać matematykami, fizykami, inżynierami czy programistami. Teraz przez najbliższe trzy lata AHE może liczyć na wzrost liczby studentów - może dobija do 11 -12 tys. studentów w szczycie górki demograficznej. Pomogło też złagodzenie wymogów naukowych, wiec AHE nie musi zatrudniać tak dużej kadry naukowej i ma mniejsze koszty, mimo że czyni to poziom nauczania jeszcze śmieszniejszym niż był zawsze w prywatnych uczelniach "czegoś i czegoś". Pomogła im też pandemia, 2020-2021 podczas której uczyli zdalnie na kierunkach dziennych jeszcze bardziej ograniczając koszty. To wszystko jednak może się skończyć za rok - przygotowywana zmiana ustawy zaostrzająca wymogi naukowe dla szkół wyższych i koniec pandemii. Dodatkowo bardzo duże potrzeby lokalowe szkoły - dekadami nieremontowane budynki wymagają nakładów bo zaczną być wyłączne przez inspekcje bhp i nadzór budowlany. Zarządzanie prezydenta Makarego grupą w stylu badylarzy z lat 80. ubiegłego wieku - czyli lekceważenie zasad prawa i ekonomiki w operacjach kapitałowych transferujących zyski do jego bezużytecznych spółek. Przez ostatnie kilka lat te transfery najmniej dotykały AHE, ale to się może zmienić, kiedy okaże się AHE jest jedyną firmą generująca stały dochód w całej grupie firm "Armada" należącej do Makarego Stasiaka. Konstrukcja psychiczna właściciela grupy także powoduje, że nikt nie chce z nimi współpracować.

hahaha
Były pracownik
@były i obecny

Może za epoki przed tuskozaurowej. Od lat banki nie biegną z ofertami dla Makarego.

Nikt ważny
Były pracownik
@hahaha

Ale przecież @były i obecny nie pisał, że banki biegną, tylko opisał jak wygląda "pomysł na biznes" proces "zarządzania". Z grubsza tak było. Dlatego przez wiele lat cała Grupa musiała z trudem realizować ugody z bankami wielokrotnie zmieniane z uwagi na brak możliwości ich realizacji. W bankach, w których były kredyty spółki MKS były obsługiwane przez odpowiednie działy zajmujące się trudnymi dłużnikami a kilku pracowników banków straciło pracę przez tą Grupę. Dlatego banki nie biegną i już raczej nie pobiegną do AHE w przyszłości. Ale ten opisany proces jest wdrożony i realizowany. To, że obecnie nie są dokonywane zakupy nowych spółek nie zmienia faktu, że pomysł mniej więcej tak wyglądał. I nie chodzi tylko o część dotyczącą banków, ale również resztę tego co zostało napisane.

byłybyły
Klient
@były i obecny

Jeżeli pracowałeś w biznesie u Makarego to "diagnozy" masz bardzo powierzchowne. Makary zadłużał wszystkie firmy w grupie i wyciagal z nich pieniądze na swoje fanaberie, i pewnie chciałby tak nadal robić tylko nie ma z czego. Dopóki AHE kształciła dziesiątki tysiecy studentów, to stały dopływ gotówki wystarczał na topienie kapitałów w bombastycznych pomysłach. Ugody bankowe wynikały z faktu, że 10 lat temu AHE straciła prawa do nauczania i 4/5 studentów, a proces administracyjny trwał przez kilka lat doprowadzając ją na skraj bankructwa. Ugody bankowe jednak spłaciła. Problem w modelu biznesowym AHE nie lezy w zadłuzaniu firm z zewnętrznych żródeł, tylko we wzajemnym lewarowaniu finansowym spółek holdingu, by podnosić zdolność kredytową. Kiedy jednak tracą dopływ pieniędzy z zewnątrz, to okazuje się że z wzajemnego lewarowania sa tylko zobowiązania ale nie ma gotówki. Taki model podnoszenia zdolności kredytowej był popularny w latach 90. ubiegłego wieku i po przypadku Enronu został spacyfikowany przez banki. AHE od tego nie upadło - zostały mu na pamiątkę nadmuchane kapitały i niechęć banków do kredytowania. Uczelnie mają teraz bardzo dobre wyniki dzieki pandemii i to one są teraz dostarczycielem pieniądza.

Anka

O każdej uczelni krążą zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie. Grunt to znaleźć takie miejsce, które będzie idealnym krokiem w przód w Waszej karierze. Jak dla mnie, AHE to dobra uczelnia dla osób, którym zależy na zdobyciu umiejętności praktycznych.

9
terefere
Kandydat
@Anka

Weź tą reklamę. Wykładowcy którzy jeszcze mają pracę gdzie indziej nie zatrudnią żadnego ze swoich byłych studentów bo wiedza że prywatne uczelnie produkują magistrów z głąbów. To jest biznes - student musi dotrwać do końca studiów by zgadzały się wpływy czesnego z planowanymi przy rekrutacji na studia. Kiedyś - kiedy na państwowych dziennych nie było płatnych studiów, to pracodawcy wprost pisali że poszukują absolwentów studiów dziennych na uczelniach państwowych. Teraz już nic nie piszą, bo nie potrzeba magistrów. Potrzebni są ludzie do pracy przy taśmie produkcyjnej. Tylko w tym roku produkcja przemysłowa rdr wzrosła o 18%. Magister po uczelni czegoś i czegoś, to może wykładać... ale kafelki i worki cementu na paletę.

były i obecny
Były pracownik
 Pytanie

A co to się stało, że niezatapialna Elwira zatonęła? Makary przestał ja lubić?

odpowiedź
Były pracownik
 Pytanie
@były i obecny

Pytanie z gatunku tych na które nie ma dobrej odpowiedzi. Oczekujesz logicznego wyjaśnienia? Działań Makarego? powodzenia :) Niezatapialnych w tej firmie było wielu... To tak jakby ktoś myślał, że zatrudniając się u MKS zmieni trend i popracuje dłużej (albo uda mu się coś zmienić)

WSPA
Pracownik
@były i obecny

No właśnie nie wiadomo. Przyjechał i zwolnił Elwirę. Szkoda.

były i obecny
Były pracownik
@WSPA

Trzech kanclerzy w niecałe pięć miesięcy. Makary idzie na rekord.

Zenada
Pracownik
@były i obecny

Koleżanka ją wygryzła. I teraz ona jest kanclerzem.

były i obecny
Były pracownik
@Zenada

Czyli to prawda, że karma wraca.

Greg
Były pracownik
@Zenada

Ale jej już tech chyba nie ma.

Dziadunio
Były pracownik
@były i obecny

jest ogłoszenie. Szuka następnego.

[at]finansista
Klient
 Pytanie
@były i obecny

Jak to co się stało?? Za dobrze szło więc Makary musi to zepsuć. Od dwóch miesięcy regularnie co tydzień czy dwa jest w Lublinie. Ta szkoła musi wreszcie poczuć ciężar kreatywności.

Zostaw merytoryczną opinię o Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna - Łódź

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna