Ewa13.10.2008 11:53
Inne
Ostatnio startowałem na jedno ze stanowisk w Banku Pekao S.A. i
muszę powiedzieć, iż proces rekrutacyjny prowadzony jest tam na
bardzo niskim poziomie - na pewno nie jest to poziom korporacyjny.
Czułem się jak podczas rekrutowania na stanowisko w jednej z małych,
prywatnych firm, 10 lat temu. Pytania sztampowe, jakby ściągnięte z
internetu na szybko, a informacje które są udzielane bardziej
zachęcają do tego by dać sobie spokój z dalszym ubieganiem się o
pracę, bo za dużo jest niewiadomych.
Osoba, która mnie rekrutowała nie była nawet w stanie odpowiedzieć
na pytania stricte kadrowe dotyczące np.: umowy o pracę, stroju w
pracy czy szkoleń. Nie pisałbym o tym, gdyby nie to, że co jak co,
ale taka instytucja, zatrudniająca rzeszę specjalistów jak się
chwali, powinna dbać o poziom ludzi, którzy rekrutują, bo
zniechęcają do siebie ludzi - to jest w końcu ich pierwszy kontakt z
potencjalnym kandydatem i być może potencjalnym klientem ich banku.
Osoba rekrutująca jest w tym momencie przedstawicielem i wizytówką
banku.
Na spotkaniu nie dowiedziałem się nawet kto byłby moim ewentualnym
szefem, do kogo bym raportował, a przecież są to podstawowe
informacje, które kadry powinny znać, szczególnie w takiej firmie.
Jestem zaskoczony całą ta sytuacją i bardzo proszę władze tego
banku, jeśli ktokolwiek z tego grona będzie czytał tego posta, by
zatroszczył się o podniesienie poziomu rekrutacji pracowników bo
naprawdę nie jest dobrze.