Mati512 - 2013-02-21 15:30:42
Witam, od dobrych kilku tygodni próbuje dostać się do Pass-Polu, złożyłem podanie osobiście i mailem bo słyszałem ze za ciężka prace dają tam zarobić... Podobno mają być przyjęcia na tą nowo otwartą hale. Jeśli byłby ktoś w stanie pomóc lub udzielić kilku wskazówek to byłbym wdzięczny.Na nową hale zostały przeniesione giętarki, BMW, automatycy i ci kolesie którzy klepali na górze, za mercedesem (nie pamiętam jak się na nich mówiło) oraz chałupnictwo. tak więc przyjęć na nową hale raczej nie będzie. Ale po tych co się wynieśli zostało sporo miejsca więc cały czas przyjmowani są nowi na montaż z tym, że pierwszeństwo przyjęć ma bażanówka i niebieszczany (sąsiedzi, znajomi, szwagrowie, kuzynowie i dalsza rodzina brygadzistów itp.) potem cała reszta. Jak Zostaniesz już przyjęty na montaż to masz kilka możliwości. Jeśli któryś z brygadzistów nosił Cię do chrztu, jest Twoim sąsiadem albo masz jakiekolwiek inne znajomości, to po miesiącu zostaniesz przeniesiony na magazyn albo inną fuszkę dostaniesz. Jeśli masz trochę oleju w glowie, jesteś zorganizowany i radzisz sobie jako tako to jest duże prawdopodobieństwo, że w końcu ktoś Cię zauważy i po kilku miesiącach dostaniesz jakąś lepszą robotę niż klepanie rebra na montażu. A jeśli masz twarz downa, mózg kury i problem wykonywaniem najprostszych czynności to będziesz klepać na montażu do usranej śmierci a na konto będzie wpływać 1200zł ot cała prawda..