_Nieznajoma_20.02.2020 17:29
Inne
Może zacznę od początku, zobaczyłam ogłoszenie na internecie rzekomo od firmy Orange. Na drzwiach pod tym właśnie adresem, również była przyklejona wydrukowana karteczka z napisem "Orange". No dobrze, więc wchodzę. Od razu usłyszałam głośną muzykę, pomyślałam że odgłosy dochodzą pewnie od sąsiadów, ale myliłam się. Rozmowa odbywała się na górze, wywołał mnie jakiś młody facet. Więc poszłam. Zero jakichkolwiek konkretów, gdy zapytałam czym miałabym się zajmować, jakoś dziwnie zmienił temat. Zaczął mydlić mi oczy wysokimi zarobkami, wyjazdami za granicę na koszt firmy i licznymi imprezami. Wszystkie pokoje na górze były pozamykane i dochodziły z nich dziwne odgłosy śmieszków i hiszków. To wyglądało jak jedna wielka impreza. Z jednego z tych pokoi wyszła dziewczyna, skąpo ubrana - miała na sobie miniówkę i bluzkę z tak głębokim dekoltem, że pokazała wszystko, co mogła pokazać, no i standardowo wysokie szpilki. Makijaż miała tak mocny, że nie odważyłabym się takiego nałożyć nawet na jakąś imprezę w klubie, a co mówić do pracy. Za chwilę z pokoju wyszedł też jakiś chłopak i zaczął ją obściskiwać. Oboje podejrzanie się zachowywali, jakby byli pod wpływem alkoholu.
W tamtym momencie zaczęłam się zastanawiać gdzie ja w ogóle trafiłam. To wszystko wyglądało jak jakiś bu***l, albo mówiąc trochę grzeczniej dom towarzyski.
Gdy wróciłam do domu za chwilę zadzwoniła do mnie Pani, z wiadomością że zostałam wybrana na dzień próbny. Grzecznie odmówiłam, ta firma to jakiś dziwny przekręt.
Do dziś zastanawiam się czym właściwie było to miejsce, ale czasem lepiej nie wiedzieć.
Naprawdę nie polecam.. Jak najdalej od tego miejsca.