Witam.
Pracowalam razem z chlopakiem przez Direct People. Ciezko opowiedziec slowami co tam siedzialo... Niestety to co napisze jest sama prawda.. Albo wierzysz albo nie.. Pierwszy raz jechalam za granice i pierwszyraz z ta agencja i byl to ostatni raz!!! Jesli mialabym tu opisywac wszystko.. zajebloby mi to za duzo czasu... jezeli ktos z Was bylby bardziej zainteresowany informacjami co dzieje sie w DP i jak traktuja ludzi.. Zapraszam by odezwal sie do mnie na emaila ( claudia 5 @ wp. pl -usunac spacje) ...
Zaczne od pracy.. Firm mieli sporo.. niestety wiekszosc zrezygnowala ze wspolpracy z DP i zostaly tylko 3- NFB-praca przy czesciach samochodowych, Sherpeinhuizen- praca przy pakowaniu warzyw oraz o dziwo, ze maja taka oferte co ich bardzo ratuje.. Prodrive Technologies B.V- elektronika, montaz itp.
Ja robilam w dwoch, Moj Ukochany w trzech.. Praca dla mezczyzn w NFB by odpowiadala.. mi niestety nie, ale to dlatego, ze nie czuje sie dobrze na magazynie. A na magazynie jak to na magazynie- brudno, ciezko..i sztywno. Praca w Prodrive to szczescie, czysta, z db warunkami gdzie czujesz sie dobrze. Natomiast przy warzywach... te prace polecic mozna tylko osobom, ktore w zyciu nie chca nic osiagnac, jie maja perspektyw na zycie, i lubia gdy sie je poniza. Lubia kiedy liniowy wydzieraja sie i gnoja, kiedy wyzywaja i pokazuja, ze jestes smieciem. Moj chlopak kiedy tam robil tracil tylko na wadze przez stres i nerwy, odbijalo sie tez to i na nas. Biegasz dla nich jak marionetka. Zeby dostac szafke trzeba sie o nia bic, kluczykow nie ma, szatnie sa nawet w toalecie, aby przejsc na hale, przechodzi sie przez toalety, kazdy sie przepycha jak w sklepach w PL na swieta..
Ale mowa tutaj o Direct People.. Lekko sie rozpisalam ale coz..
Ta agencja to jedna z najgorszych.. na 1wszym miejscu jednak dalabym T&S. Kiedy planista byl jeszcze Rafal, dalo ske cos zalatwic, teraz jest jeszcze gorzej. do Biura w Eindhoven ciezko sie dodzwonic, kobiety pracuja do 17 a juz od 15 potrafia nacisnac "zajete" lub po prostu omijac ten telefon. Koordynator? To kolejna z największych porażek- potrzebujesz pomocy? Chcialbys o cos zapytac? O cos sie odniesc? Na pewno nie idz do niego! Jego jedyna opowiedz to "Ja nic nie wiem, dzwon do biura".
Lokacja jaka? DP mial jeszcze hotel jakis (slyszalam o nim tylko), lecz z niego zrezygnowali z checi oszczednosci. Zatem tylko bungale przy Valkenswaardzie zostaly. Domki 4osobowe, a to juz tlok w takim malym czyms. Grzyb jest na kazdej scianie, brudne i splesniale materace, stare rozpadajace sie lozka, szafy rozwalone.. Nic innego procz szafy i lozka w pokojach nie ma. Lazienki tez sa paskudne i bez zaslon w prysznicu, przez co robi sie kaluza i bloto na podlodze.
Oczywiscie wazne tez jest z kim sie mieszka i na jaki bungal sie trafi. Ale bez wkladania pieniedzy w domek nic tam sie miec nie bedzie.
Pana Pawla (koordynatora) gnebi jego wlasna zona, a jest ona takze liniowa na warzywach.
Co jeszcze o agencji mozna napisac? W sumie wielee, ale kto to bedzie tu czytal? Mimo, iz moim zdaniem ta opinia JEST BARDZO POMOCNA. Paroma slowami, ktorymi opisac ja mozna to: Oszusci, kretacze, zlodzieje, zaklamani ch**e, skur****ny itp.. Jezeli jestes ugodliwy na kazda z ich decyzji, jezeli nie obchodzi Cie zbyt wiele i nie pilnijesz swoich spraw, bedziesz miala tam lekko. Choc i tak na samym koncu podziekuja Ci za wspolprace a na solarisie dowiesz sie, ze dali Ci kare wysokosci 300euro- co jest niezgodne z prawem. Ale oni na kazdym kroku lamia prawo. Za dojazdy do i z pracy placisz- co tez jest lamaniem prawa.
Wydaje mi sie, ze i tak wiele napisalam.. Mam nadzieje, ze jakos pomoglam.. ChcialbysChcialabys wiedziec wiecej? Napisz do mnie a chetnie odpowiem na pytania i opowiem wiecej :)
Generalnie - radze ich omijac szerokim łukiem!
Pozdrawiam :)