prawnik mecenas09.01.2025 12:22
Kandydat
tartowałem kilka razy na różna stanowiska w KGP w Warszawie od głównego specjalisty do spr prawnych przez radcę prawnego po Dyrektora Departamentu nadzoru nad Policją ....nigdy nie zostałem zaproszony na rozmowę o prace osobiście... zawsze pisały do mnie w sprawach rekrutacji jakieś panienki sekretarki asystentki specjalistki od Komendanta tego czy owego ...nepotyzm jest tam ogromny w jednym z wydziałów matka jest naczelniczką a córka podwładną ...jak powiedziałem córce coś na temat rządów Pisowców to potem opierniczyła mnie za to jej matka naczelniczka...w instytucjach państwowych nie powinno być, aż takiego nepotyzmu ale Policja teraz dobrze zarabia więc czują się jak paniska robią co chcą...raz odrzucili mnie z powodu nie wypełnienia Oświadczenia o tym, że nie byłem tajnym współpracownikiem SB w latach 1944-1990 więc napisałem Pani pseudo kadrowej z Policji żonie jednego z Komendantów Rejonowych, że takie Oświadczenia składają osoby urodzone przed 1972 rokiem a ja jestem urodzony kilka lat po 1972 więc postąpiłem zgodnie z prawem ....Pani żona Komendanta wpadła wtedy w szał i straszyła mnie chłopakami od swojego męża, że jak jestem taki mądrala to oni się mi mogą dokładnie przyjrzeć....nie polecam chyba, że ma się plecy polityczne (usunięte przez administratora)na samej górze w MSWIA lub kierownictwie komendy lub komend.