Firma wydająca darmowe
gazety dla dzielnic: Żoliborz, Bielany, Ochota, Okęcie, Ursuss, Wola, Bemowo.
Praca może i ciekawa ale.... Biuro na Woli w prywatnym
domu szefowej (musi jakoś zarobić na utrzymanie takiego domu i psy). Na podsłuchach i pod obserwacją kamer
. Fatalna organizacja pracy. Słaby sprzęt ciągle szawankujacy. Szefowa pożal się boże. Zgrywa kobietę biznesu
a jest zwykła szarą myszą co to pracować się nie chce tylko zgrywać wielką panią. Zatrudnia młode studentki i wykorzystuje ile wlezie. Z płatnościami też jest na bakier. Kilku osobam zalega z wypłatą i sprytnie się od tego wimiguje.
UWAGA oszczędza na ogrzewaniu ale tylko w części biurowej.