frostex

Tychy

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 20 ocen.

Opinie o frostex

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie frostex

Edyta

@Jakaś tam kobietka dziękuję za odpowiedź. Piszesz o odejściach z firmy, jednak jak rozumiem, część to informacje od innych pracowników, ze względu na to, że od niedawna jesteś pracownikiem frostex. Z Twojej wypowiedzi wynika też, że są to pojedyncze odejścia z różnych działów firmy. Może jeszcze jakiś pracownik będzie w stanie powiedzieć coś więcej w tej kwestii?

Edyta

Możecie powiedzieć czy w ciągu ostatnich kilku miesięcy w firmie zaszły jakieś zmiany? Na jakie warunki zatrudnienia można liczyć obecnie? Takie dodatkowe informacje będą cenne dla osób, które zastanawiają się nad zmianą miejsca pracy. Co powinny wiedzieć o frostex przed przesłaniem swojego CV?

Jakaś tam kobietka
@Edyta 09.08.2017 09:38
Możecie powiedzieć czy w ciągu ostatnich kilku miesięcy w firmie zaszły jakieś zmiany? Na jakie warunki zatrudnienia można licz...

Jasne że możemy. Firma chyli się ku upadkowi. Mniej zamówień, atmosfera już została chyba dobrze opisana w poprzednich postach, z tego co mi wiadomo to chcą się połączyć z inną firmą by nie zatonąć. Ale po szczegóły operacji to do szefostwa proszę pisać, może odpowiedzą. A przyjąć się można jak najbardziej bo z tego co mi wiadomo bo ja już tam długo nie pracuję to ponoć uciekają ludzie z tej firmy. Wiem na pewno że mają zamiar się pozwalniać. Kadrówka dała nogę a ona chyba wiedziała jak wygląda sytuacja skoro tak zrobiła, nie? I ktoś z hali też dał drapaka z tej firemki. Tak to wygląda. Niefajnie.

Gość

No dalej. Piszemy. Nie można pozwolić by forum umarło. A jest trochę do napisania. He,he.

Pani X vel Była hahaha.

Hahaha. Mój błąd w czytaniu. Przyznaję. Ale korzystam z jednego niku. Wszystkie posty podobne. Snujcie dalej domysły. Weźcie sprawdźcie literówki sobie, bo może te same. Hahaha.

Żal czytać

Już nawet Szef zabrał głos by pracownicy firmy przestali się tutaj udzielać.. Czego nie zrozumieliście? Takie to trudne? Była,a żebyś wiedziała,że większość jest bee.. zwykłe palenie jana. Każdego dnia od nowa.. Nie widzicie jakie macie wyniki w produkcji,a jakie mieliście? Chcecie podwYŻek, premii a za co? Za piękny wygląd? Ha ha ha Jesteście boskie,a wasze ego nie ma zupełnie pokrycia w rzeczywistości i wykonywaniu waszej pracy.. Może w Nowym Roku Szef przejrzy w końcu na oczy, a jak nie On to Szefowa.. I nazwyczajniej w świecie w końcu zrobią sobie porządek w swojej firmie na którą ciężko pracowali.. No i słyszałam,że w akcie desperacji po wpisach na Go Worku donosicielki znowu mocno się uaktywniły nie w pracy,a w donoszeniu na innych. To dopiero zaje***e .. Nie pozdrawiam,bo nie ma kogo.

Pani X
@Żal czytać 06.01.2017 18:06
Już nawet Szef zabrał głos by pracownicy firmy przestali się tutaj udzielać.. Czego nie zrozumieliście? Takie to trudne? Była,...

Krótko. BRAVO!

Ola L.

O mnie: pracowitością mało kto może mi dorównać, a kombinatorów nigdy nie lubiłam.Możesz to skomentować za pomocą kolejnego nicku lub tradycyjnie anonimowo.....

Apacz
@Pani X 06.01.2017 20:08
Odpuść sobie takie wpisy. I zapoznaj się z historią wpisów. Pisałam że już tam nie pracuję. Ale to kolejny raz jasno pokazuje...

No wlasnie typowe lewackie podejscie "gdyby nie BOSS to firmy by nie bylo" firme tworzy szary szeregowy pracownik dzieki pracy ktorego jak to mowisz BOSS moze sobie kupic Mercedesa bez pracy szarego czlowieka prezes co najwyzej to moze miec pomysl na biznes i sam moze sobie podlubac w nosie Firme tworza ludzie ktorzy swoja praca wytwarzaja dany pomysl... Praca generuje zyski...

Pani X
@Apacz 21.03.2017 22:12
No wlasnie typowe lewackie podejscie "gdyby nie BOSS to firmy by nie bylo" firme tworzy szary szeregowy pracownik dzi...

Nie mieszaj w to polityki. Kiedyś ludzie pracowali inni,a teraz są inni. I mają inne podejście. To szef im daję pracę dzięki ktorej mają co garnka włożyć. Nikt nikogo na siłę do pracy nie zmusza. Jak sie nie chce pracować droga wolna. Pracy akurat na Śląsku nie brakuje. A jak już używasz stwierdzenia-"praca generuje zyski" to doucz się_czyja to była główna maksyma? Bo jak już sie czegoś używa to dobrze jest wiedzieć kto,kiedy i jak. Walisz sobie gola pisząc o lewackim podejściu choć ja nie mieszałam w to polityki a sam używasz tekstu który był główną ideą pewnego goscia "lewaka". Poszukaj sobie w necie o kogo chodzi panie Apacz. Co za ironia. I jak tu konwersować z takimi ludzmi...?

jg

Drogie Koleżanki i Koledzy - proponuje odpuścić i wyciszyć niezdrowe emocje. Lili jak i reszta forumowiczów może zobaczyć jaka relacja jest między pracownikami. Uśmiechy są ale kiedy przychodzi odrobina anonimowości to jadą po sobie ... każdy na każdego .... Może nie każdy ale jest kilka osób które kręgosłup moralny wydaliły już dawno temu, a potem przyklejają anielski uśmiech. Nowy rok zacznijcie od czegoś dobrego a to co tu się jest .... nie wiem ... nie chce oceniać wystarczająco dużo to osądu mimo wszystko pozdrawiam

Ola L.
@jg 05.01.2017 20:47
Drogie Koleżanki i Koledzy - proponuje odpuścić i wyciszyć niezdrowe emocje. Lili jak i reszta forumowiczów może zobaczyć jaka...

Trudno się z tobą nie zgodzić, ale dzięki takim postom ludzie mogą również zobaczyć co się podoba mniej lub bardziej w pracy i na co warto zwrócić uwagę.Nie każdy ma odwagę podejść do drugiego współpracownika i mu coś wygarnąć.Jeśli chodzi o Lili i jest to dziewczyna o której myślę to faktycznie krótko pracowała, ale uśmiech nigdy jej nie schodził z twarzy. - optymistka zupełnie jak ja...

Ola L.

4. Komunikatywność Komunikatywność to cecha ważna i taka, której nie da się „udać”.Mówiąc wprost – jeśli nie jesteśmy komunikatywni, nie „przygramy” tego na rozmowie. Komunikatywność nie znaczy jednak, że musimy być gadatliwi (zdarza się nawet, że osoby które dużo mówią, wcale nie są komunikatywne). Bycie osobą komunikatywną oznacza umiejętność jasnego wyrażania myśli w sposób zrozumiały dla rozmówcy. Oznacza też odpowiadanie wprost na pytania i umiejętność dostosowania się do sposobu mówienia osoby, z którą rozmawiamy ps.Panowie i Panie... albo nie... Chłopcy i Dziewczęta.. oj chyba lepiej pasuje drogie dzieci ... bo czy tak się zachowują dorośli ludzie na poziomie?-wobec powyższego ,nie wkładajmy wszystkich do jednego wora. Po za tym stwierdzeniem,reszta może być.

Pani X
@Ola L. 05.01.2017 20:00
kolega napisał prawde cyt:Ola aby już przestań pisać bo tymi radami nie uzdrowisz firmy. A sama nie jesteś we wszystkim w porz...

Jednak napiszę. Ostatni raz. Jeśli nie rozumiesz tego krotkiego kołtunu słownego to zostawię to bez komentarza. Było potrzebne. Ktoś pisał o samokrytyce. Ty nie jesteś święta. Więc też odpuść. Firma jest Dobra. Ale nie wszyscy ludzie. Jacy są ludzie każdy wie. Jestem kobietą. jg- dobrze piszesz. Nie piszcie głupot bo ktoś kto wie co jest grane i tak swoje wie. Każdy niech robi swoje i będzie dobrze. Wiem z doświadczenia. Nie róbcie śledztwa. Już nie pracuję w firmie. THE END.

Ola L.
@Pani X 05.01.2017 21:31
Jednak napiszę. Ostatni raz. Jeśli nie rozumiesz tego krotkiego kołtunu słownego to zostawię to bez komentarza. Było potrzebne....

Dziękuje ci za odp.gdybyś od razu użyła tego słowa, łatwiej by mi było to ogarnąć....dla twojej inf. samokrytyka nie jest mi obca dlatego mogę sobie pozwolić na ocenę pewnych zachowań.Wybacz ale nadal uważam to za kołtun, aczkolwiek zaimponowałaś mi

Lili

Panowie i Panie... albo nie... Chłopcy i Dziewczęta.. oj chyba lepiej pasuje drogie dzieci ... bo czy tak się zachowują dorośli ludzie na poziomie? Pierwszy i pewnie ostatni raz piszę komentarz na takiej stronie bo uważam że takie anonimowe wpisy to tchórzostwo i nie w moim stylu. Pracowałam w tej firmie tylko trzy miesiące ponieważ musiałam przeczekac gdzieś czas zanim spęłnie swoje marzenie i to była jedna z lepszych firm w jakich pracowałam. Serio. Wypłata w terminie, bardzo fajni ludzie tam pracują, szefostwo na poziomie i wporządku... Naprawdę niektórzy chyba nie wiedzą jak jest w innych firmach gdzie dla szefa nie liczy się człowiek tylko detal, gdzie traktują cię jak popychadło i maszynkę do produkcji i wszyscy boją się szefa lub lidera , pracują jak parobki w stresie i ponad swoje siły. Ile razy widziałam jak szef ochrzania pracownika za jakies bzdury albo każe płacić za zniszczony lub brakujący materiał. W frostexie szefostwo jest bardzo cierpliwe i wyluzowane... ile razy ktoś coś zawalił, zepsuł czy coś komuś sie stukło i co? Czy ktoś na kogoś krzyczał albo kazał oddawać za materiał? A były sytuacje gdzie nawet były zwroty od odbiorców i czy ktoś za to oberwał albo komuś premie zabrali? Nie! Skończyło się na zebraniu i zwróceniu uwagi zeby dokładniej wykonywać powierzoną prace a przecież firma poniosła stratę. Albo temat pieniędzy ... to nie jest duża firma i nie jest łatwo utrzymać się na rynku i jest to ciągła walka o klienta o zamówienie o to by firma przetrwała a przecież w frostex utrzymuję kilka rodzin i jakoś nie zauważyłam by klepały biedę... Wiadomo każdy chce dobrze zarabiać i szefostwo mogło by pomyśleć o lepszym wynagradzaniu pracowników którzy naprawdę dobrze pracują i zależy im nie tylko na pracy ale też na firmie. A są tacy. I nawet większość ludzi lubi tam pracować. Nie prawdą jest że każdy nowy pracownik ma raz wytłumaczone i dalej ma se radzić sam. Przecież ja miałam szkolenie i dziewczyny ciągle podpowiadały jak najlepiej przykleić folie czy jak zrobić ładnie witraż ibgdy popełniałam jakieś błędy to odrazu miałam zwracaną uwagę i pomagały naprawić jak coś sie nie udało. Dziewczyną zależy na wykonaniu dobrze swojej pracy i staeają się by szef był zadowolony i wszystko było zrobione na czas. Wiadomo każdy ma gorszy dzień i czasami nie chce się pracować i może wtedy coś sie zrobi wolniej niż zazwyczaj ale nadal sie robi. Ekipa z jaką miałam przyjemność pracować jest zarąbista. Dziewczyny są takie normalne i koleżeńskie. Wiadomo zawsze znajdzie się jakaś zołza która będzie siała konflikty i skarżyła do szefa na innych ale tu rada dla szefostwa by nie wierzył we wszystko co mu skarżepyty donoszą i sprawdzają donosy bo sama byłam swiadkiem jak ktoś ładnie nakłamał szefowi i najlepiej robić konfrontacje bo osoby fałszywe i zakompleksione lub poprostu mające nudne życie potrafią oczerniać koleżankę z pracy i psuć jej opinie bezpodstawnie. Szefo może być dumny z pracownic bo jak ja bym była ich szefem byłaby zadowolona z takiej ekipy bo pracują bardzo solidnie i starają się robić szybko i na czas. A że czasem się zagadają lub głośniej zaśmieją ( co zazdrośnikom przeszkadza) to świadczy tylko o tym że są 100 % kobietami :-). Z niesmakiem czytam obrażające wpisy typu pisowcy. Każdy ma wolną wolę i nie wolno nikogo obrażać czy z kogoś kpić za to jakie ma poglądy religijne czy polityczne. Niefajne jest taki zachowanie. Jeżeli chodzi o premie świąteczne to trochę rzeczywiście mogło być pracownikom przykro bo wszyscy wszędzie coś dostają. Faktem jest że to dla firmy duży wydatek bo jak se pomnożymy 200 zł przez liczbę pracowików to wychodzi na całkiem niezła sumka ale święta są co roku i szefostwo ma cały rok żeby co miesiąc coś odłożyć na te premię i wtedy firma tego tak nie odczuję a pracownicy będą zadowoleni. Ale każdy popełnia błędy ... my też więc szef nam wybacza nasze to my szefowi też to możemy wybaczyć prawda? Jeszcze jedno. Takie wpisy anonimowe gdzie wymyśla się jakieś bzdury albo nawet napisze się prawdę ale w taki ohydny sposób wcale nie polepszy atmosferę i warunki w pracy. Wręcz przeciwnie. Szef to czyta jest mu przykro i chodzi potem zły po firmie i o premiach można już napewno zapomnieć. Jak ktoś ma o coś żal czy pretensje czy nawet dobrą radę to czy nie lepiej pójść osobiście porozmawiać i rozwiązać razem problem? Ja tak wolę i daje wam gwarancje że to działa. Podsumowując. Gdyby się tak stało że nie uda mi się zrealizować moich planów i będe szukała pracy to bardzo bym chciała tam wrócić ponieważ ekipa i atmosfera w pracy jest fajna szefostwo jest wporządku praca nie jest ciężka chociaż wychodzi się z pracy zmęczonym to nie jest napewno [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Taka skromna rada dla szefostwa aby nie przejmowali się tymi wpisami ponieważ dużo pracowników myśli tak jak ja. Szanują was i uważają za mądrych i na poziomie ludzi i lubią swoją pracę tylko... fajnie jak by szef doceniał bardziej tych pracownik

Lili
@Lili 05.01.2017 12:13
Panowie i Panie... albo nie... Chłopcy i Dziewczęta.. oj chyba lepiej pasuje drogie dzieci ... bo czy tak się zachowują dorośli...

...coś ucieło... Chciałam napisać że warto doceniać gotówkowo pracowników którym zależy na dobru firmy starają się i pracują uczciwie bo tacy ludzie pracują we frostexie i łatwo je zauważyć i dbać o takich pracowników bo to jeden z ważniejszych elementów gwarantujących sukces biznesu. Pracy jest dużo na rynku więc gdy pracownika się nie doceni to on zmieni pracę wczesniej czy później i gdzie indziej będzie pracował i dbał o firme. Także życzę sobie i wampowodzenia. Teraz pewnie skomentują moje wypracowanie że sie podlizuję albo za krótko pracowałam albo że zrobiłam błędy hi hi. Ale ci co mnie znają wiedzą że nie kłamie i jestem szczera. Także głowa do góry i więcej rozmów twarzą w twarz i szacunku do siebie nawzajem.

Pani X
@Lili 05.01.2017 12:30
...coś ucieło... Chciałam napisać że warto doceniać gotówkowo pracowników którym zależy na dobru firmy starają się i pracują uc...

Nie kłam Pinokio, nie kłam bo to nieładnie. Nos urośnie i ptaszki będą miały gdzie siadać. Nie czepiam się firmy jako pracy bo ta jest tak jak piszesz. Każda jest normalna i swoje trzeba zrobić. Właściciele swoje wiedzą i to ich sprawa jak prowadzą interes. Ich problem. Im też źle nie życzę. Zaczepię się o stosunki między tymi zarąbistymi,normalnymi i koleżeńskimi dziewczynami. Nie są takie jak piszesz. I ty o tym wiesz bo nie raz prawie płakałaś i miałaś dość jak wychodziłaś z pracy. A wiem to napewno bo widziałam. Twój styl pisania jest taki jak mówienia, fakty upublicznione i ogólne poglądy cię demaskują. Atmosfera jest czasem na hali gęsta. I ty o tym dobrze wiesz. Wypłaty są na czas,inne tam jak opisujesz w miarę też ale nie wszystko. Więc może sprostój swoje zdanie w pewnych kwestiach, chyba że wolisz by stado wróbelków miało gdzie siedzieć. Nie czepiam się firmy,bosów,kasy. To jest takie jak gdzieś indziej. Każdego wola gdzie pracuje. Ale nie lubię zakłamania i obłudy. A tu mamy z nią do czynienia. Informacja dla ogółu: posty usuwa moderator portalu sam jeśli są obraźliwe,wulgarne itp. Lub na wyraźne żądanie właściciela firmy jeśli jest zarejestrowany itp. Lub jak ma takie kaprycho. Nie ma możliwości usunięcia postu z poziomu komputera lub komórki. Ludzie, ruszcie głowami! Gdyby każdy mógł to robić to była by jawna samowolka. Na innych forach też. Moderatorzy, administratorzy nie byli by potrzebni. Piszę tylko raz i nie zabiorę więcej zdania. NIE LUBIE ZAKŁAMANIA. Ci co pracują na hali,czytają wiedzą że to prawda więc niech nie piszą kłamst. Firma jako praca OK. Stosunki między pracownikami już nie OK. Nie wszystkie. Jak potraficie robić swoje a nie interesuje was życie, pierdoły, i inne sprawy współpracownikow polecam pracę. Ale wazelina,donosicielstwo itp. było,jest i będzie. Się rozumiemy mam nadzieję. Po firmie nie bluzgam ogólnie.

FRO

NO WŁAŚNIE WSZYSCY WINNI TYLKO NIE JA.... TO ONI ŹLI..... A JUŻ NA PEWNO NIEROBY BO TO JA TYLKO PRACUJĘ I JESTEM TAKA BIEDNA I NAJFAJNIEJSZA - TYM KTÓRYM DARZY SIĘ W ŻYCIU TAK CUDNIE + NA DROGĘ.

Klaudia.

[Mnie zna każdy kto przeszedł przez tą firmę w ciągu kilku ostatnich lat.Czy bym tego chciała czy nie. Jestem w firmie - donoszę. Nie ma mnie w firmie- donoszę podwójnie i jeszcze bluzgam po internecie. Zabawne. Ktoś mi mówi byłaś,widziałaś? Tiaa.. Jestem, widzę. Jest mi wstyd.Pracownik na papierze to dokładnie w tym momencie ja. Ola to nie żaden Szefuś,< z resztą czy Wy z domu serio żadnego szacunku do człowieka nie wynieśliście? > tylko moja siostra, więc znawcy Szefowych wpisów dajcie sobie spokój,bo to głupie. Co myślę o pracownikach wie każdy z kim pracowałam,na tym forum nie ma potrzeby tak się z tym obnosić. Bla bla bla] Co do opinii o firmie.. Firma jak firma. Raz lepiej,raz gorzej. Ogólnie OK. A każdy kto porównuje molocha kilkusetosobowego do małej,prywatnej firmy jest głupi. Osobiście gdyby były przyjęcia polecam "dostać się " na ramki, ramki alu. lub piec .. łatwy pieniądz, minimalny wysiłek. Pozdrawiam. Szefostwo płaci na czas. Jeżeli jest potrzeba, jesteś w stanie "dogadać się w każdej kwestii",gdzie na molochu Szef ma Cię w ***, umowa jest "normalna",nie śmieciowa. Jedna zmiana. to chyba kilka z tych informacji o których tak tutaj się zapomina.. Może jeszcze znajdzie się ktoś odważny,kto podrzuci kilka normalnych uwag NA TEMAT PRACY.. Ps. Zwinna oczywiście,że usunęłaś wpisy.. albo zrobił to ktoś za Ciebie.

Ola L.

do Zwinna Kasia może przestań usuwać swoje posty za pomocą swojego telefonu, to inni faktycznie zdążą je przeczytać,przekaż koleżance po fachu.

Ola L.

do ;DO SEDNA i Zwinna Kasia . .....a teraz wysmarkaj się do swojego rękawa,i zacznij jedna z drugą w końcu uczciwie pracować. cytat;...'' Więc lecisz w kulki żeby się dostosować..."-to twoja wymówka? cytat;''Skoro nawet jak twierdzisz że przesiedziała z tel. w ręce to świadczy tylko o tym że pisze prawdę bo ktoś jej na to pozwolił...''.-czy inf.pisemna jest dla ciebie niezrozumiała?,czy to objawy analfabetyzmu? Niestety kojarzenie faktów i logiczne myślenie również nie jest waszą mocną stroną dot. np...'',możesz dostać w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] takim rykoszetem że zapomnisz co to zatwardzenie.'' W waszych wypowiedziach jest wiele nieścisłości,np...'' nieobraził..''- w jakim świetle stawiasz pracowników w tym i mnie popierając taki post? i mając takie podejście do pracy. Ps.nie jestem anonimowa,waszą ostrą krytykę przyjmuje na klate taka jest tego cena.

Ola L.
@Była 04.01.2017 17:48
Dlatego Zwinna i Do Sedna przestają z tobą pisać. Skoro nie rozumiesz przedstawianych faktów a nie krytyki bo krytyki jeszcze n...

Co ty wiesz w nogach śpisz .cytat "ha ha ha"

Ola L.
@Była 04.01.2017 17:48
Dlatego Zwinna i Do Sedna przestają z tobą pisać. Skoro nie rozumiesz przedstawianych faktów a nie krytyki bo krytyki jeszcze n...

Kluseczko , one obie pracują przynajmniej na papierze.Ciebie też rozkminie...pa

Ola L.

"Zanim zaczniesz oceniać kogoś , oceń najpierw siebie" -nic nie warte są cudze opinie jeśli nie maja pokrycia w rzeczywistości. Dla poetów" Ja"

DO SEDNA

Widać,że żrą się tutaj między sobą pracownicy firmy. A to już obrazuje sytuację jaka panuje na zakładzie. Co do przyszłych "kandydatów" ubiegających się o posadę w firmie. Wygląda to mniej więcej tak. Przychodzisz i trafiasz na halę. Każda się do Ciebie uśmiecha. Udaje jaka jest miła. Ktoś tam komuś nad Tobą zleca przeszkolenie Ciebie. Więc przychodzi ktoś kto się mianuje brygadzistą lub kierownikiem. W pięć minut objaśnia Ci co masz robić. Myślisz sobie ok,dam radę. W między czasie każda zdąży Cie zagadać milion razy, pokazać najnowsze zdjęcia , tablicę na swoim fejsie, poplotkowa o nowościach kosmetycznych i obgadać połowę zakładu. Ty nadal dzielnie pracujesz myśląc,że jest ok. bo gadają o wszystkim ale nie o tym co robisz. ilu pracowników tyle dostajesz rad jak wykonywać swoją pracę. Jedyną zasadę,której masz przestrzegać,a którą dostajesz na wejściu od składu od pracowników jest: NIE POKAZUJ,ŻE POTRAFISZ PRACOWAĆ,BO BĘDZIESZ JEBAĆ. Więc lecisz w kulki żeby się dostosować. Razem z dziewczynami oglądasz swoje fb, piszesz eski czy plotkujesz. Wszystko by jaknajmniej wypracować. Na pytanie dotyczące konkretnie twojej pracy usłyszysz: Radź sobie sama mi też nikt nie pokazał dwa razy. Więc mimo wszystko się starasz cos tam robic. Olewaja Cię tak długo dopóki ktoś z Szefostwa nie zobaczy jaka fuszera wychodzi z twojej pracy. Mało tego przez miesiąc, dwa lub trzy nikt,nigdy nie zwrócił Ci uwagi,ŻE ROBISZ TO ŹLE. Mało tego wszystko co Szef nazwał w twoją stronę FUSZERĄ do tej pory ładnie wychodziło z produkcji "w świat". Szef się zorientował,że Ci jeszcze sprawnie nie idzie ..i się zaczyna. Nagle jedna brygadzistka przez drugą czy kierowniczka chodzą i na Ciebie nadają. Jak to się nie nadajesz do tej pracy. Jaki z Ciebie tuman do którego się mówi i nie dociera. Że one tyle razy Ci mówiły,a TY nic. W rezultacie Ty jesteś takim debilem,że kompletnie się nie nadajesz do tej pracy. Tobie oczy wychodzą z orbit,bo przez ten cały czas NIKT CI NIC NIE MÓWIŁ..a nagle jeb taki dramat. I to tylko dlatego,że Szef się zorientował. Ale żadna odpowiedzialna nie powie,że tak Ci kazała. Każda się wybiela jak może. Mało tego jedna drugą pogrąży byle nie było na nią. Ty się nawet nie możesz obronić. Po prostu dziękują Ci za pracę,bo nie szukają kogoś takiego. Sama przeszłam takie szkolenie i wiem,że gdyby każdy były czy obecny pracownik z ręką na sercu może to potwierdzić. A wiecie dlaczego tak jEST? Nowy pracownik jest plastyczny. Przychodzi i stojuse się do tych zasad,które panują na zakładzie. Ale gdyby zamiast słuchał tych zakłamanych dziewczyn ,robił swoje ..Prawdopodobnie Szef dostrzegłby,że coś jest nie tak. A na to One sobie pozwolić nie mogą. Nie po to tyle lat sobie żłobiły,by im teraz jakiś świeżak zagrażał. A świeżaka łatwiej się pozbyć,bo to przecież stary zaufany pracownik wydał taką opinię. Więc ..nawet jeśli nie zniechęcą Cię tutejsze komentarze i chcesz podjąć tam pracę. Przede wszystkim unikaj kontaktów niby koleżeńskich z kimkolwiek na zakładzie. Banda zakłamanych ludzi. Wypłata zawsze na czas. Mi zależało ale chyba się jednak nie nadawałam do tych standardów

Babel
@były 04.03.2017 23:26
A Ja szefostwu kiedyś mówiłem że &quot;jeszcze Roman i cały HTM odbije Wam się głęboką czkawką&quot; i z tego co widzę to proro...

Nooo dokladnie za starych czasow czlowiek godzil sie na uciecie wyplat dla ratowania sytuacji w firmie ale nie doceniali ekipy ktora traktowala ta firme jak czesc swojego zycia zniszczyli cale zaangazowanie i serce wkladane w rozwoj firmy

Pani X
@były 04.03.2017 23:26
A Ja szefostwu kiedyś mówiłem że &quot;jeszcze Roman i cały HTM odbije Wam się głęboką czkawką&quot; i z tego co widzę to proro...

Oj, prawda.

Ola L.

Przepraszam, że się uniosłam poprostu chciałabym wiedzieć ilu ludzi zatrudniasz, aby uczyć kogoś " profeski"

Ola L.

Skoro już u nas nie pracujesz to co sie wpierd...?-masz racje wycofaj sie bo bluzgając w taki sposób po potencjalnych,byłych pracodawcach ,możesz dostać w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] takim rykoszetem że zapomnisz co to zatwardzenie. Ps .moje kondolencje dla firmy posiadającej takiego "GOŚCIA" .-a " raczej zadowoleni" nie znaczy zadowoleni.

Ola L.

Czy owymi frazesami jak to zostało przez ciebie ujęte,niebyła naszpikowana twoja CV starając się o prace ? Czy na jej końcu dodałeś/aś ,że to tylko banały?-a może po prostu używasz słów których znaczenia nie rozumiesz?Ku woli przypomnienia: podpisanie umowy o prace nie jest przymusem,podpisując zgadzasz się na warunki w niej ujęte,oraz proponowane wynagrodzenie. Zacytuje"NOWY ROK, NOWE MOŻLIWOŚCI"-życzę Ci abyś powściągnął cugle fantazji poszukując nowej pracy,a co za tym idzie używając tak obcych Ci "frazesów" w swoim CV. ps.brak anonimowości jest dla większości tak trudny do zrozumienia,że wola zrobić z siebie pajaca jak zadzwonić i zapytać czy się udzieliłam...

Gość
@Ola L. 01.01.2017 17:58
Czy owymi frazesami jak to zostało przez ciebie ujęte,niebyła naszpikowana twoja CV starając się o prace ? Czy na jej końcu...

Wyjaśniam. Kiedy przyjmowałam sie do pracy w firmie Frostex nie było jeszcze jej na tapecie w Go worku. Na początku było nawet OK. Sytuacja zaczęła psuć się później. I później pojawiły się pierwsze negatywne wpisy. A jak było i jest w firmie to zostało już opisane. Nadmieniam że jak tylko zobaczyłam w jakim kierunku to wszystko zmierza to podziękowałam za współpracę. A szefostwo było raczej zadowolone z mojej pracy. Zgodzę się że każdy akceptuje warunki jeśli podpisuje umowę. Ale nie oznacza to że każdy jest niewolnikiem danej pracy jesli warunki uległy znacznemu pogorszeniu. Ja zmieniłam ją na lepszą. Pozatym nie wypisuje pierdół w CV tylko same standardowe wiadomości jak większość. Do tego czytaj tekst ze zrozumieniem. Bo to świadczy o tobie. Napisałam że już mam nową pracę więc po co takie życzenia? Radzę sobie sama. Nie puszczam wodzy fantazji tylko mocno stąpam po ziemi w przeciwieństwie do "Was". Ja coś zmieniłam kiedy tylko mogłam. Posłucham dobrych rad. A"Wy" co zrobiliście? Trzeba umieć przyznać się do błędów a nie bronić sztywno przegranej sprawy. Tym bardziej że większość widzi doskonale jak jest. To kto tu robi z siebie pajaca, proszę? Tym bardziej że ja na "Was"nie rzucałam brzydkich słów lub ośmieszających. Ja tu życzę szczerze by było dobrze w Nowym Roku a Ty mi tu wyjeżdżasz z pajacem. No Styl i Klasę posiadasz. Zresztą dość już mam pisania bo to jak rzut grochem o ścianę. To mój ostatni wpis. Zastosuję się do dobrej rady mojego Taty. Zawsze twierdził bym się nie sprzeczała z głupcami. Bo sprowadzą mnie do swojego poziomu i wygrają doświadczeniem. A doświadczenie posiadasz. Niewątpliwie. Pora zakończyć ten wątek.

Ola L.

warto przeczytać ;7 cech i kompetencji, które zawsze są pożądane ... - Weblog InfoPraca 7 kompetencji miękkich , które bywają nierozumiane - Weblog InfoPraca. Ps.zanim wyciągniesz łape po podwyżke,premie itp. zadaj sobie pytanie czy jesteś tego wart....

Gość
@Ola L. 31.12.2016 15:36
warto przeczytać ;7 cech i kompetencji, które zawsze są pożądane ... - Weblog InfoPraca 7 kompetencji miękkich , które bywa...

No widać że wpis szefostwa. Wymiencie 90% stanu osobowego, zacznijcie wymagać ale też i doceniać ludzi i sytuacja się zmieni. A nie wyjeżdzajcie z takimi frazesami. Połowa lub więcej ludzi produkcyjnych i kadry nie zakuma przy czytaniu o co chodzi. Żeby wyciągnąć to najpierw trzeba włożyć. Oczywiście to działa w dwie strony. Ale to od was zależy z kim pracujecie. Chcecie by ludzie byli kompetentni a nie potraficie upilnować by z " firmowych" lodówek jedzonko i mrożonki gineły. No proszę was, trochę profeski wprowadzcie bo się ośmieszacie. A jak nie wiecie jak to zrobić to wam mogę pomóc. ZA DARMO. By się wasza Seniorka nie denerwowała bo mi żal zawsze było jej nerwów i stresu. Zacytuje"NOWY ROK, NOWE MOŻLIWOŚCI. Oby w tym Nowym Roku lepiej wam się układało. Szczerze.

A.

Nie każdy ma możliwość zmiany pracy? dobry żart. Problem nie jest z pracą,a z pracownikiem. Leń śmierdzący i flegmatyk nigdzie pracy nie utrzyma. 90% pracowników firmy w każdej innej firmie jest zwolnionych po pierwszym tygodniu pokazania swoich możliwości. Trzymają sie rękami i nogami,bo wiedzą,że nigdzie indziej się nie utrzymają,a życie na kredycie zobowiązuje. Taka prawda. I nieważne czy to osoba na stanowisku kierowniczym,brygadzista czy fizyczny. Ta firma dla nich to miejsce idealne. Bo ktoś kto pracy się nie boi już dawno pracę zmienił. Druga sprawa takie kable jak na tej firmie w każdej innej już po pierwszej wycieczce do szefostwa dostałoby lanie pod bramą. Trzecia. Branie zwolnień na zakładkę też by ich kwalifikowało do wyjazdu z jednego czy drugiego zakładu. Szef już dawno powienien wywalić "elitę" i zatrudnić kogoś komu zależy na pracy. Samotna matka czy ktoś komu brakuje do emerytury dużo bardziej doceniłaby taki etat i "nowe warunki po reformach w firmie" niż stary wyjadacz który ma gdzieś czy dzisiaj zje ciastko i wypije kawę w ramach osmiogodzinnego zoobowiązania czy może weźmie się za pracę.. a nie. jest jeszcze opcja,że 3/4 firmy nie będzie,bo właśnie czeka fryzjer, kosmetyczka lub chory pies... I nie ma sensu porównywać tego co było dziesięć lat temu do tego co zrobił Roman ze swoimi genialnymi pomysłami. Bo tego się porównać nie da. A upadek dostrzegł każdy. w końcu to kilka lat ciężkiej pracy. Dobrego w Nowym Roku.

Gość
@A. 30.12.2016 10:17
Nie każdy ma możliwość zmiany pracy? dobry żart. Problem nie jest z pracą,a z pracownikiem. Leń śmierdzący i flegmatyk nigdzie...

No ładnie to zostało ujęte. Ja nie chciałam tego tak brutalnie przedstawiać ale zgadzam się z tobą. Ale kogo to wina że pracują tam tacy ludzie? Gdybym ja była szefem to dokładnie 90% ludzi bym wymieniła. Nie martwiłabym się szkoleniem. Jak ktoś chce pracować to się nauczy. Chętnych do pracy nie brakuje. U mnie w pracy" Dyrektor "zanim przyjmie kogoś do pracy jasno i rzeczowo wyjaśnia czego oczekuje i co jest w zamian. Akceptujesz -zgadzasz się. Pracujesz. Nie wyrabiasz się, grasz w kulki -wylatujesz. Proste. To nie żłobek. Nikt za rączkę nie będzie ciągnął. W końcu szefostwo samo zatrudniło takich ludzi. Ale działałabym wedle zasady PŁACĘ I WYMAGAM. A jak jest to chyba widać. No i z Romusiem też prawda. Aż się dziwię że szefostwo takie wykształcone a dało się tak zmanipulować takiemu człowiekowi. Gdyby szefuś usiadł z kartką papieru i długopisem i trochę pomyślał więcej to sam by do tego doszedł. W sumie to swoimi rewolucyjnymi pomysłami za dużo nie zmienił (po takich zmianach firma powinna może nie wystartować jak rakieta ale zdecydowanie osiągnąć wyższy pułap). Jedno trzeba Romusiowi przyznać. Że wie jak wydoić z kasy. Najpierw zryć komuś beret a później wydoić. A wystarczyło by zastosować zasadę PŁACĘ I WYMAGAM. No i się porobiło. Ktoś mądry sam zmieni pracę. Wystarczy chcieć. Ja zmieniłam X czasu temu i jestem zadowolona. Pozdrawiam.

A.
@Gość 30.12.2016 12:38
No ładnie to zostało ujęte. Ja nie chciałam tego tak brutalnie przedstawiać ale zgadzam się z tobą. Ale kogo to wina że pracują...

Przynajmniej nie musimy się okłamywać jaka zajebista i elokwentna ekipa tam pracuje. Ale tak wygląda skład po znajomości. Niestety. a DWÓCH czy TRZECH pracowników,którzy starają się wywiązac z umowy i dokładaja swoje 50% jeszcze żadnej firmy nie uciągnęło. Zgadzam się szkolenia to nie problem a o ilec ułatwiłoby funkcjonowanie tego zakładu. Taki piekny start taki brzydki upadek..eh I mogą podziękować nie tylko pracownikom ale i właśnie Romanowi. Bo nikt tak pięknie niczego nie niszczy jak On. Rozwalił im nie tylko firme ale i kiedyś dobrze prosperujący skład. Ale tego chyba nikt dostrzec nie chce. A teraz na zmiany za późno.. Fajnie,że Ci się powodzi. Pozdrawiam

Gość

Nie każdy ma możliwość zmiany pracy. Więc pracuje. Praca jak każda inna. Swoje trzeba zrobić. Jeśli ktoś pracuje tzn. że zaakceptował warunki tej pracy.A warunki pracy i inne zależności są opisane. Po to jest forum. Zazwyczaj udzielają się osoby które wiedzą coś nie coś na dany temat a większość wpisów odzwierciedla sytuację w firmie. Gdyby było różowo to tych wpisów powiedzmy nieprzychylnych by nie było. A to daje do myślenia. Są firmy które nie mają złych opisów. Takich na Go worku nie brakuje. Więc to raczej nie komedia tylko dramat. Sami oceńcie. Poziom to pojęcie względne. Jest niski lub wysoki. Taki jaka jest próżność autora. Moneta zawsze może upaść w szczelinę i stanąć na rancie. Dobry szef wie jak zarządzać ludźmi, dobry pracownik wie jak wywiązać się ze swoich obowiązków. Życzę polepszenia stosunków zawodowych w firmie. Pozdrowienia dla załogi od byłego pracownika.

jg

ręce opadają - tj proste.,... chcecie pracujcie, nie chcecie zmieniajcie prace, ale darujcie sobie tą komedię bo to trzyma poziom taki sam jakim mogą pochwalić się rzekomo bohaterowie tego teatru, a jak wiadomo moneta ma dwie strony. Pozdrawiam obie strony barykady.

anonim

(usunięte przez administratora)

A.
@Gość 30.12.2016 15:00
Dokładnie. Mogłabym napisać niezłą rozprawę na temat tej firmy bo nie jedno widziałam i słyszałam tylko po co? To nie uzdrowi s...

Inaczej. Ci,którzy faktycznie im dobrze życzą przez pseudo przyjaciół szefostwa i firmy już dawno zostali zrobieni na "obiboków" nienadających się do niczego. A Ci nadal ślepo wierzą w to co Ci im mówią. Kilka lat zajęło im przejrzenie na oczy przy Romanie. Przyjaciół przejrzą może za następnych kilka lat. Albo i wcale. Jak to ktoś tutaj napisał medal ma dwie strony. tak. Po jednej ślepe i głuche władze po drugiej super kierownicy i brygadziści, którzy mocno sabotażują im firmę. Rantem są zaś Ci, którzy chcą po prostu przepracować dniówkę.. Też widzę te Szefowe komentarze tylko ślepy by ich nie dostrzegł. Oni i kowale swojego losu? A gdzie indziej Oni pracę znajdą :) Dopóki nie zmienią składu pracowników dopóty zawsze będzie żle. Firmę tworzą nie tyko szefowie ale i pracownicy,a Ci w tej konkretniej sama wiesz jacy są. Bo temat ciągnie się od lat i od lat nic nie zmieniają.

Gość
@A. 30.12.2016 19:24
Inaczej. Ci,którzy faktycznie im dobrze życzą przez pseudo przyjaciół szefostwa i firmy już dawno zostali zrobieni na &quot;obi...

Zaiste prawdę piszesz. Fałszywych przyjaciół nie dostrzegają. Ale to tak jak ze zdradzanym mężem. Dowiaduje się na końcu. Szefostwo może i takie głupie nie jest tylko muszą ściągnąć klapki z oczu. To nie jest takie trudne. Ale trzeba chcieć. Widzę że dobrze znasz realia w firmie. Mnie już tam nie ma na szczęście ale mam kontakt z ludźmi. Teraz zacznie się śledztwo kto to może pisać i dlaczego, ha,ha. Ale widzę że mamy podobne zdanie a to o czymś świadczy. Pozdrawiam.

bit

jak bedziesz chodzil jak pies to moze wychodzi jakies punkty ktore i tak nie wiadomo z czego sa liczone na na swieta pewnie bedzie przycinka ale cale szczenscie to juz nie moja bajka

kamil

Wydaje mi się, że ostatnio nie pokazało sie żadne ogłoszenie pracy. To dowód na to, że relacje między pracownikami są na dobrym poziomie, bo dobre stosunki przyczyniają się do sukcesu w firmie. Wiecie czy oprócz podstawy zarobków są jeszcze jakieś premie? pozdrawiam

byl

bylem i nie polecam. te pozytywy to chyba same biuro pisze .... zeby zostac docenionym trzeba zagrac na calego czyli zwalniam sie... wtedy nagle ja juz chcialem wczesniej Cie wynagrodzic i niektorzy tez to wykorzystuja. W taki sposob sie nie traktuje pracownikow, ale skad oni moga to wiedziec ... a dobre ludzkie maniery wychowania zezarl biznes i chec zysku. Pretensje i problemy za byle co. tekst w stylu trzeba sobie szanowac prace to wsadz se w d... najpierw trzeba docenic pracownikow a oni juz robote sobie docenia

bit

ta co ty dupisz synek wyjdz z biura i porób, praca jak inna jak sie nie ma co do gara wlożyc, szacunek do pracujących moze i byl kiedyś ale sie w dxpie poprzewracalo

ktoś

Tak naprawdę to jeśli ktoś chce narzekać to wszędzie znajdzie się powód. Jeśli chcesz pracować i robisz co do Ciebie należy to praca jak każda inna. Ludzie w firmie w większości są w porządku (zawsze znajdą się wyjątki). Wypłata w terminie, wiadomo każdy chciałby więcej, ale wydaje mi się, że jest OK. Ogólnie nie narzekam.

zadumana

Heheh czyli od kilku lat się nic nie zmieniło dalej łażenie i proszenie się o swoje pieniądze w kolejkach jak za komuny a nadgodziny widze dalej niepłatne tylko do wybrania pewnie w okresie zimowym jak nie ma roboty całe lato zap...ka tylko po to by w zimie siedzieć na urlopie w domu albo na postojowym... i klepać biede czekając na kilka miesięcy normalnej pracy... Dobrze że się wymiksowałam z tego układu. Pozdrowienia dla starej załogi

gownowiecie

nadgodzin nie ma a jak są to przeważnie chcą zamieniać na urlop którego i tak nie wybierzesz... szefostwo cały czas w kulki leci ustalają terminy wypłaty pieniędzy do ręki których potem nie przestrzegają, a premie ostatnie jakie były to chyba 2 lata temu jak nie więcej... jak mają Ci jakieś pieniądze wypłacić to musisz sam chodzić i się o nie prosić i upominać. zero profesjonalismu z ich strony nie polecam

Frostex

Szanowny pracowniku @ja Premia i nadgodziny to dwie różne sprawy. Użytkownik @ja tego nie rozumie, szkoda. Polecam zapoznać się z KP, szczególnie przed wyjazdem do UK. Nadgodziny jeżeli takie są, wypłacane są zgodnie z KP lub wybierane w formie dodatkowego urlopu w ramach obowiązującego okresu rozliczeniowego. Pozostałą część opinii pozostawię bez komentarza.

ja

premia jaka premia takie słowo nie istnieje w tej firmie choćbyś nie wiadomo ile nadgodzin robił ile sobót to nie dostaniesz premii bo jej nie ma a traktowanie ludzi jakaś masakra a szefostwo powinno trzymać nerwy na wodzy bo chodzenie po hali i wyzywanie i przeklinanie to już szczyt wszystkiego ale to tylko świadczy o tym jakimi są ludźmi kiedyś się tam fajnie pracowało atmosfera przede wszystkim była super co jest ważne i kasa była lepsza

Frostex

Pensje mogłyby być wyższe. Zawsze są w terminie, umowy są o pracę a nie żadne zlecenia, pierwsza na 3 miesiące, kolejna pięć lat i więcej. Duża część załogi pracuje na czas nieokreślony. Średnie wynagrodzenie pracownika produkcyjnego netto 1850,00 za 8 godzin pracy. Zestawienie opini "haha" z opinią pana "Koss" mówi wiele za siebie. Bardzo trzeba było się "niestarać" żeby zostać zwolnionym z firmy panie Koss.

haha

Bardzo ciekawe opinie. Również miałam okazję tam pracować i nie zgadzam się z opiniami. Szefostwo jest mocno zmanipulowane przez pseudo kierowników i brygadzistę no ale jakoś trezba było sobie posady wyślizgać. Bynajmniej nie ciężką pracą. Kierownictwo- zależy jaki dział. Brygadzistka? Wydaje mi że oprócz donoszenia nie ma nic ciekawego do robienia. Atmosfera ciężka. Ale jesli dla was na reke bez premii 1500/2000 to mało to polecam zasiąś na kasie wybór ogromny. Z pośrednika pracy wielu nas się prewinęło prze tą firmę ale tylko garstce zależało na pracy. Taka prawda. Starzy pracownicy też niejednokrotnie palili jana zamiast pracować. Nigdy nie spotkałam mniej wymagających szefów. Pozdrawiam dziewczyny z szyb.

ja

Zgadzam się z przedmówcami...

Koss

Kiedyś to była praca na poziomie atmosfera, pieniądze i podejście do pracownika na najwyższym poziomie a teraz to po prostu kolejny POLSKI [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] gdzie wykorzystuje się pracownika i się z nim nie liczy i ciągłe obcinanie pensji nie patrząc na to że większość ma rodzinę i zobowiązania ważne że SZEFOSTWO się dorabia na POLSKIM GARBIE standardowe podejście innym nie dać ale samemu po kilka interesów prowadzić wyzyskując ludzi. Jak ktoś twierdzi że pieniądze nie zmieniają ludzi to FROSTEX jest najlepszym tego przykładem. Patriotyzm w szefostwie zamienił się na kapitalistyczny wyzysk i przedmiotowe traktowanie pracownika ale co tam do nich dalej nie dociera że im się w główkach poprzewracało... Jak w Polsce są tacy PATRIOCI to nie ma co się dziwić że jesteśmy TANIĄ SIŁĄ ROBOCZĄ UE dzięki takim ludziom. Tyle w temacie...

praca dla debili

Jesli jesteś debilem i masz 18 lat to ta praca jest dla ciebie . Pozdrawiam

łagodna

Miałam okazje tam pracować przez pośrednika jednak to co tam zobaczyłam to masakra jakaś... Ludzie pracujący na produkcji ogólnie ok. Mili pomagali w wdrożeniu się w specyfikę pracy jednak widać było iż ludzie którzy tam pracują są jacyś przytłoczeni jak popracowałam trochę to zrozumiałam o co chodzi. Wieczne niezadowolenie szefostwa oraz kierowników z wykonywanej pracy czy dobrze czy źle zawsze jakieś pretensje i nie ważne że plan zrobiony nawet przed czasem ale zawsze coś nie tak po za tym donosicielstwo niektórych osób które zamiast patrzeć co się na ich dziale dzieje szukają tylko jakiś sensacji na innych działach że ktoś chwile stanął że zagadał z kimś co w ogóle nie miało wpływu na wykonanie powierzonego zadania. Z mojej obserwacji jest to mała firma ok. 30 osób z której szefostwo chce zrobić jakiś zakład pokroju Fiat chodź tam też pracowałam i mimo że to Fiat to atmosfera o wiele spokojniejsza. Zresztą na fiacie robiłeś swoją robotę mi miała być zrobiona w firmie Frostex zrobisz źle nie zrobisz też źle. Po za tym zauważyłam że szefowie lubią wiedzieć co się dzieje na hali jakieś śmieszne zebrania bo jeden drugiemu coś powiedział czułam się jak w przedszkolu na apelu takie rzeczy to powinni rozwiązywać brygadziści i kierownicy. Zresztą brygadziści to są tam chyba z nazwy bo praktycznie nie mają nic do powiedzenia i zasuwają jak zwykli szeregowi może mają lepiej płacone nie dowiedziałam się ale ogólnie jakoś entuzjastyczni nie byli. Można by pisać sporo bo przez kilka miesięcy dużo widziałam i to co widziałam na prawdę sprawiło że zastanawiam się jak tam wytrzymują starzy pracownicy są osoby z kilkuletnim stażem umiejący naprawdę wiele a traktowani byli gorzej niż my pracujący przez pośrednika. Zarobki z tego co udało mi się dowiedzieć to ok 1500-2000 zł bez premii. Nam za soboty płacili ale pracownicy pracowali za wolne nadgodziny też do wybrania. Ogólnie jak ktoś jest małolatem i chce zarobić na wakacje trochę grosza to niech próbuje. Ale ogólnie zgodzę się z poprzedniczką MASAKRA.

Nick

Ogólnie MASAKRA ...

Zostaw opinię o frostex - Tychy

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie frostex