Partner of Promotion

Adres: Belgradzka 8 lok. 01, 02-793 Warszawa

NIP: 9510043622 KRS: 0000194043

Partner of Promotion
2 77 6 1

Opinie o Partner of Promotion

pokor

Na stronie mają napisane że są "największą agencją pr w Polsce". a strona jak z PRLu xD

Gall
@pokor 09.01.2019 08:54

Tam cała firma jest jak z PRL-u, biura nie widziałeś ;)

Cezary

Z pewnością każdy ma prawo oceniać i może jest trochę w tym racji ale nie tylko strona internetowa reprezentuje firmę.

Paulina

@Partners Rozumiem. Czyli z tego co mówisz, nigdy nie miałeś w firmie Partner of Promotion problemu z odbiorem zaległych nadgodzin, zgadza się? Popraw mnie, proszę, jeżeli źle Cię zrozumiałam.

Paulina

@Ex Pamiętajmy o tym, że każda opinia zamieszczona na naszym forum powinna być jak najbardziej wiarygodna. Czy możesz rozwinąć, w jakim sensie firma Partner of Promotion "oszukuje" na przeliczeniu godzin z nadgodzin? Zarzut oszustwa brzmi poważnie.

Partners
@Paulina 29.05.2018 15:02

PR wymaga pracy w różnych godzinach. Jak komuś nie pasuje, niech nie idzie do agencji. Na zwrot dni wolnych nie trzeba umawiać się po cichu. Składasz podanie albo ustalasz z szefem.

Paulina

@emsit Z tego co udało mi się zrozumieć, to finalnie nie dowiedziałeś się nic na temat benefitów czy socjalu w firmie Partner of Promotion, tak? @ALA Na jakiej podstawie w takim wypadku firma każe zostawać pracownikom po godzinach? Mam jeszcze jedno pytanie. Jakiś już czas temu była o tym mowa, jednak ciekawi mnie jak jest teraz. Chodzi mi o atmosferę. Jaka ona teraz jest?

Ex
@Paulina 22.05.2018 14:51

Nadgodziny są na takiej zasadzie, że wielki pan dyrektór mówi, że masz zostać i zostajesz. A nawet, jak się umówisz "po cichu", że dostaniesz zwrot w postaci dni wolnych to i tak Cię oszukają na przeliczeniu godzin. Taka firma, nic nie poradzisz.

Paulina

@Stella, widziałam, że byłaś zainteresowana pracą w Partner of Promotion. Zdecydowałaś się aplikować? Jeśli tak, to napisz proszę jak oceniasz przebieg swojego procesu rekrutacyjnego. @Kama, a jak wygląda kwestia wynagrodzenia lub odbioru wolnych dni za nadgodziny? Nie ma z tym problemu? @EM, i jak, aplikowałaś do pracy w Partner of Promotion czy jednak się wstrzymałaś?

ALA
@Paulina 08.05.2018 23:37

Za nadgodziny nie dostaniesz wynagrodzenia i nie będziesz mogła ich odebrać.

emsit

Niestety, ale proces rekrutacyjny w tej firmie to porażka. Prowadząca nie jest w stanie przedstawić konkretów składanej oferty - obowiązki i wszystko inne "wyjdzie w praniu". Na pytanie o dodatkowe benefity można usłyszeć "jakoś się dogadamy". Początkowo składana deklaracja, że główny powód do dumy to fakt, pracownicy z powodzeniem pracują od 9 do 17 bez nadgodzin niknie niemal natychmiast, gdyż każda z trzech rozmów telefonicznych była prowadzona w okolicy godziny 18. Brak odpowiedzi na pytania uzupełniające przesłane mailem po zakończeniu rozmowy kwalifikacyjnej. Zasłanianie się SPAMem, a potem literówką w adresie mailowym i zarzekanie się, że mail na 100% został wysłany. Prośba o ponowne przekierowanie wiadomości pozostała zignorowana. Strata czasu. I jeszcze jedna rada - jeżeli już przyjdzie wam zawitać na rozmowę, miejcie w zapacie chustki lub coś do czyszczenia, bo brud i kurz są wszechobecne na każdym kroku biura.

Stella

Może ktoś podpowie czy firma rekrutuje? Jaką macie atmosferę?

Administrator
@Stella 18.04.2018 17:37

Jeżeli sama nie jesteś w stanie wejść na ich stronę i w zakładce "praca" przeczytać na jakie stanowiska rekrutują i jak by tego było mało nie jesteś w stanie wyciągnąć wniosków po przeczytaniu komentarzy byłych pracowników to nie ma sensu aplikować do tej firmy.

Robert

Partner of Promotion to dobra firma. Szkoda, że zawsze znajdzie się jakiś malkontent! Ideałów nie ma

Tomek
@Robert 01.02.2018 19:27

Najlepsza ... świadczą o tym opinie byłych pracowników.

Nick
@Robert 01.02.2018 19:27

A to czemu nima ideałów, to nie można wreszcie założyć firmy idealnej? Poco skoro partanina się sprzedaje: a to nie wypłacimy nadgodzin, a to niech się prosi o premie, niech czuje kto tu pan. Tragedia ten pis.

Kama

Witam! Pracuję w Partnersach od około pół roku. Nie boję się ciężkiej pracy, nie mam nic przeciwko nadgodzinom. I nie jest to moja pierwsza praca w tej branży. Dlatego na żadną z tych spraw nie będę narzekać. Nieidealne biuro, trudni ludzie - to wszystko jest do przejścia. Projekty są bardzo ciekawe, można się tu sporo nauczyć. Klienci to nierzadko bardzo fajni ludzie, z którymi można rozwijać ciekawe projekty dużo się przy tym ucząc. Prawdziwe negatywy to zła atmosfera pracy, brak planowania, oczekiwania, że osoby na niższych stanowiskach będą brały na siebie kolejne obowiązki oczywiście bez rekompensaty finansowej. Standardem jest umowa o pracę. Niestety standardem jest też, że trzeba się upominać o różne rzeczy, które powinny być oczywistością, np. odbieranie wolnego za pracę w niedzielę. I to, co przeszkadza mi najbardziej: nie szanuje się tu ludzi. Ani pracowników, ani klientów, ani kontrahentów.

EM
@Kama 06.04.2018 09:47

Chciałam aplikować do tej firmy ale czytając tyle negatywnych komentarzy chyba się wstrzymam. Nadgodziny zdarzają się praktycznie wszędzie i standardem jest otrzymywanie wynagrodzenia za nadgodziny. Z komentarzy wynika, że w tej firmie tak nie jest? Przecież, jest to niezgodne z kodeksem pracy...

Administrator

Co powiecie o zarobkach w Partner of Promotion? Czy w ostatnim czasie ich poziom uległ zmianie?

Manager

Właśnie znalazłam te komentarz i pracuje w partnersach juz od dawna. Od razu widać, że autorami komentarzy są głównie Ci, którzy szukają łatwej i dobrze dobrze płatnej pracy bez obowiązków i odpowiedzialności. Takiej sie tutaj nie znajdzie. Wystarczy popracować chociaż 2 lata i pensje znacznie lepsze niż w konkurencji, ale komentujący tutaj nie mieli wyraźnie szansy i umiejętności a przede wszystkim wytrwałości.. aby dotrwać nawet do kilku miesięcy. Jak widać tych którzy wierzą, ze warto tu pracować jest o wiele więcej- pozycja firmy (o tym świadczy najlepiej )na rynku, która od tylu lat jest numerem 1 na rynku. Ujął mnie wpis o młodej żonie prezesa, to dolinie swiadczy o osobach które pisały te opinie. A o samochodach i ubraniach prezesa zapomnieliście? Fakt, na tym trzeba sie znać aby ocenić.

xyz
@Manager 16.12.2016 21:42

coś czuję, że komentarz napisany przez kogoś z managmentu firmy :) "(...) ale komentujący tutaj nie mieli wyraźnie szansy i umiejętności a przede wszystkim wytrwałości.. aby dotrwać nawet do kilku miesięcy." - w podobnym tonie wypowiadał się prezes na imprezie firmowej :)

pracownik

Praca w Partner of Promotion ma swoje plusy - można się sporo nauczyć i to w ekspresowym tempie (tak tempo jest szybkie - więc albo lubisz szybko pracować albo nawet nie aplikuj). Projekty są duże i fajne, ALE firma głównie funkcjonuje w oparciu o publiczne projekty więc to one są najczęstsze. Ogromnym minusem jest biuro i warunki pracy: stare jest po prostu wszystko. Wystrój pamięta chwalebne lata 90. Sprzątaczka nie sprząta biura codziennie więc łatwo sobie wyobrazić jak to wszystko wygląda. Kompy stare, poczta to jakaś katastrofa. Kierownictwo firmy jest mocno skostniałe - to tzw. stare wilki PR niekoniecznie obeznani ze współczesnymi standardami branży dlatego nie ma co liczyć na to, że wprowadzi się jakieś rewolucyjne zmiany w firmie. Nadgodziny przy niektórych projektach to norma - nie ma co liczyć, że ktoś ci za nie zapłaci albo chociaż pozwoli odebrać (oficjalnie o niczym takim nie wiadomo). Rotacja jest ogromna - non stop przychodzi ktoś nowy bo ktoś się zwalnia (to chyba najlepsza odpowiedź na pytanie, czy warto się w ogóle zgłaszać). Plusem jest umowa o pracę, która stanowi rzadkość w branży. Zarobki - ile wyszarpiesz na początku na tym koniku jedziesz. Mało będziesz chciał mało dostaniesz.

Rozczarowana

Słabo. Co z tego, że są pierwsi w rankingu, skoro sama firma zatrzymała się mentalnie gdzieś w połowie lat 90. Biuro to jakiś żart, dwa piętra w gierkowskim bloku na Ursynowie. Myślenie kadry zarządzającej rodem z końcówki ubiegłego wieku, żadnych świeżych pomysłów, wszystko jest kliszą kliszy. Kultura osobista kadry managerskiej również pozostawia wiele do życzenia, praca z nimi nie jest przyjemnością, tylko wysłuchiwaniem chamskich i egocentrycznych frazesów ludzi, którzy myślą, że pozjadali wszystkie rozumy, a tak naprawdę są 20 za resztą branży. Jeśli ktoś chce się nauczyć czegoś wartościowego, niech idzie gdzieś indziej.

Alicja

DNO.

M.

Żałosna firma. Nie rozumiem jak w branży PR mogą pracować osoby, które są tak bardzo niereprezentatywne i zwyczajnie niewiarygodne. Atmosfera w pracy na najniższym poziomie. Nikomu nie polecam, chyba że chce Wam się marnować życie na jakieś marne firemki jak ta.

Marcin
@M. 08.09.2017 18:27

Hej, czy tu działa opcja odpowiedzi? Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej i mam zaproszenie do kolejnego etapu. Dlaczego żałosna firma? Proszę o rzetelne info, bo na razie cały proces rekrutacyjny przebiega bardzo miło i profesjonalnie. W sumie to od 10 lat największa agencja PR jak napisał ostatnio Press.

Kam

Odradzam pracę w tej firmie. Bardzo niesłowna firma, co innego obiecują a co innego wychodzi w praktyce. Praktycznie codziennie nadgodziny, oczywiście niepłatne. Nie potrafią słuchać pracowników jeśli informują ich o problemach i ważnych sprawach. Nie polecam!!!

pick

BUehehehe :) Pani Manager..... co wyjątkowego i stylowego jest w ubraniach prezesa? :)

edek

Niefortunnie wyszlo bo post, co zreszta widac po ukladzie tekstu, sie przypadkiem "klepnal" (pisane z dotykowego), a nie ma mozliwosci edycji czy usuniecia, wiec pisze errate. Stanowczo zbyt ostro wyszlo, poza tym niesprawiedliwym byloby twierdzenie ze PofP jest be, a wszyscy inni cacy. Rzeczy o ktorych pisalem dotycza raczej branzy jako takiej i zetkniecie sie z nimi w wiekszosci agencji ponadto w niektorych grane sa jeszcze inne numery typu opoznienia w platnosciach czy wieczne przetrzymywanie na cywilnoprawnych. W PofP nie bylo problemu z uzyskaniem umowy o prace. Tak jak napisal jeden z przedmowcow, albo sie zahartujecie albo pojdziecie gdzies indziej. Na pewno naucza was solidnego warsztatu (wszystko musi byc wycyzelowane, czesto chyba nawet zbyt przesadnie), patrzac z perspektywy czasu i miejsc w ktorych pozniej pracowalem. Nawet jesli jest to "sciezka zdrowia" to to co nie zabije, wzmocni. Zawsze mozna sie przebranzowic. Ja mialem dosc fantastycznego swiata umow-zlecen, obietnic bez pokrycia, wykonywania etycznie metnych zadan (ogolnie pisze) przebranzowilem sie niemal o 180 st. i nie narzekam :)

hania

Hania, widze, ze sami ze sobą rozmawiacie na tym wallu :)

Premo

W firmie jest siatka wynagrodzeń z widełkami na każde stanowisko, więc chyba ponad to nic ugrać się nie da. Na rozmowie przedstawią Ci widełki na dane stanowisko.

Anna

W sumie zero konkretów. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wnioskuję że co dział to inna polityka. Jednym dobrze drugim gorzej. Ja jednak jestem ciekawa o jakich zarobkach konkretnie mozna mówić. Dla jednych 2,500 to sporo a dla innych 3,500 to mało. Aplikuję tam i chcę wiedzieć ile można wydusić.

Premo

PoP zdecydowanie nie jest firmą dla ludzi ceniących dobrą atmosferę w pracy. Każdy siedzi przy swoim biurku, ze słuchawkami na uszach, nie odzywając się do nikogo. Fatalny sprzęt, brak klimatyzacji, ciągłe bieganie co dwa piętra (firma położona na piętrach IX i XI) na każde wezwanie niekulturalnej dyrektorki - nawet w celu wydrukowania jej kilku papierków. Brak szacunku do ludzi, nadgodziny od pierwszych dni pracy (oczywiście przy konkretnych projektach - jednak w moim przypadku nikt nie miał z tym problemu), zero jakiejkolwiek samodzielności i swobody w działaniu. Codziennie odbywają się godzinne spotkania z dyrektorką, w czasie których dosłownie dyktowana jest treść maili - a potem zatwierdzana przed wysłaniem. Kontrola na każdym kroku. I system, do którego pod koniec dwa trzeba wpisywać każdą wykonaną czynność z dokładnością co do 15 minut... Podsumowując - można zagryźć zęby i przetrwać wszystko, jednak dla mnie ostatecznie dobijająca była fatalna atmosfera. Zarobki jak na branżę w porządku.

edek z fabryki kredek
@Premo 09.11.2015 22:15

Zglaszajcie, zglaszajcie sie na staze, młodzi adepci piaru :) oczywiscie bezpłatne, bo ta branza nieplatnym wyrobnictwem stoi, ale przeciez w pracy nie chodzi o pieniadze i osiagniecie jakiejs stabilizacji socjalnej tylko o rozwoj zawodowy i osobisty, prace przy ciekawych projektach. Blabla, cala ta nowomowa na ktora lapia sie studenci i osoby wchodzace dopiero na rynek pracy dopóki nie zorientują sie sa wyciskani jak cytryny.. Bo w PoP masz szanse na etat i funkcjonowanie w firmie dopoki jestes dobrym a wiec rentownym zwierzeciem pociagowym. Nadgodziny i siedzenie w pracy do poznych godzin wieczornych staje sie norma. Aha i nadgodziny sa bezplatne, przynajmniej byly kiedy ja tam pracowalem, ale bylo to ladnych kilka lat temu, wiec watpie zeby, biorac pod uwage fakt zmian na rynku pracy raczej na gorsze, cos sie zmienilo. Ale moze niech pracownicy sie wypowiedza.. Dostajecie pieniazki za prace po godzinach? Czy raczej w czasie przepisowych 8 h pracy skrupulatnie wypelniacie time sheet, ale tylko do 17 bo pozniej stajecie sie niewidzialni choc pracujecie nieraz do poznego wieczora. Wiadomo, nadgodziny czasem nawet kilka dni pod rzad sa czyms zrozumialym, bo akurat konczy sie projekt itd. Problem w tym ze w PoP staje sie to codziennoscia bo agencji bierze nowe projekty a liczba etatów nie rośnie bo zyski bylyby mniejsze. Wiekszosc ludzi wczesniej czy pozniej spuchnie na tej biezni, a wtedy wymienia sie delikwenta na nowego. Podobnie gdy zaczniesz sie stawiac i nie bedziesz sie dawal wykorzystywac. Atmosfera moze byc fajna (choc zalezy z kim pracujesz) ale jak co do czego przyjdzie to nie bedzie skrupulow i sentymentow i spakujesz sie w piec minut do tekturowego pudla :) jasne, sa osoby ktore dojda do wyzszych stanowisk ale musza miec zelazne zdrowie i byc posluszne. Wady o ktorych pisze w wiekszosci odzwierciedlaja patologie branzy czy ogolnie rynku pracy dla zawodow gdzie wymagane sa tylko miekkie kompetencje. Zarobki jak moja pierwsza powazna prace byly dobre ale jak podzielic je przez ilość godzin spędzonych w pracy (nieplatne nadgodziny) wychodzilo juz znacznie mniej, wiec wyliczajcie sobie raczej stawkę godzinowa ;) sa oczywiscie plusy, największy to praca dla dużych klientów i na złożonych projektach. Sporo tez zalezy jak sie "ulozycie" wewnątrz firmy (jak wszędzie) ale przychodząc tam "z ulicy" jesteście traktowani raczej jak mięso armatnie :) kto jest tą dyrektorką.. A nadgodziny sa bez nadgodzin chyba ze cos się zmienilo, w co wątpię..

akant

Pracuję w Partnersach od paru lat, więc mogę Wam podpowiedzieć co nieco. Prawda jest taka, że super atmosfery tu nie znajdziecie (ale trafiają się fajni ludzie jak w każdej innej firmie), polityka wewnętrzna jest kiepska, mało działań motywacyjnych, bardzo średnie warunki lokalowe i sprzętowe. Jeśli chodzi o rotację, to prawda, jest duża, ale są tu też pracownicy ze stażem 3, 4,10letnim i więcej. Prawdą jest, że pracy jest dużo, presja czasem spora, dlatego wiele osób nie daje rady i odchodzi w poszukiwaniu łatwiejszego zajęcia. Ci, którzy zostają hartują się w tej firmie i zdobywają naprawdę cenne doświadczenie. Wierzcie mi, że doprowadzając do finału długotrwały projekt naprawdę czasem ma się poczucie ogromnej dumy i spełnienia, mimo stresów, nerwów itd. O ekspansji na rynki zagraniczne można poczytać na stronie partnersów i branżowych portali, wystarczy poszukać. Jeśli zaś chodzi o prezesa i dyrektor generalną, to prawda są czasem trudni, zawsze wymagający, ale potrafią też być partnerami, pochwalić za dobrze zrobioną robotę. Można się od nich uczyć, choć oczywiście nie zawsze można się z nimi zgadzać. Generalnie, ja nie żałuję podjęcia pracy tutaj i wytrzymania tylu różnych trudnych sytuacji. Było warto. Ale oczywiście każdy ma subiektywne odczucia, do których ma prawo. Słowem, nie spróbujesz, to się nie dowiesz;)

xxx

Prezes i jego podejście do ludzi pozostawia wiele do życzenia...niestety. Po rozmowie z nim nie dziwi mnie duża rotacja pracowników, o której z resztą sam powiedział na rozmowie. Pytanie o możliwość zostawania po godzinach na pierwszym etapie rekrutacji... Totalne lekceważenie człowieka z którym odbywa rozmowę przerywaną co 5 min telefonem, ani przepraszam ani nic. Brak kultury.

meen

co do prezesa to każdy przecież chce zarobić jak najwięcej bez znaczenia na co, a ile Wy tam zarabiacie jeżeli mogę zapytac bo dla mnie o to głównie chodzi tak naprawde bo obecnie jest prowadzona rekrutacja na stanowisko Asystent działu PR i chce znac więcej szczegółów dotyczących warunków pracy.........

do luny

dużo ludzi tam pracowało i nie zamieszcza tutaj opinii, bo uwierz, ale byłoby 90% negatywnych. a co w tym złego, że jedni szukając tam pracy - szukają opinii, a inni wyciągają wnioski na ich podstawie. a prezes musi zarobić na sponsoring swojej młodej żony.

Oferty Pracy

Kierowca Prezesa Zarządu 2014-04-14 ZAKRES OBOWIĄZKÓW: przewóz osób, w tym Prezesa Zarządu oraz gości Biura Zarządu, wsparcie pracowników Biura w realizacji zadań administracyjnych, utrzymanie samochodów w dobrym stanie technicznym i w czystości,  OD KANDYDATÓW WYMAGAMY:  minimum 4 -letnie doświadczenie zawodowe na w pracy w charakterze kierowcy osobistego  lub kierowcy biura zarządu – samochód z au

jan
@Oferty Pracy 17.04.2014 20:32

witaj kolego,czy dowiedziałeś się coś o tek pracy i o tym człowieku,właśnie aplikowałem na to stanowisko -Pozdraiwam

pum

Rotacja jest spowodowana przeciążeniem praconików, a nie rozwojem firmy. Ludzie średnio odchodzą po 1-1,5 roku. Dużo się można nauczyć, ale pracy jest ogrom. Liczy się ilość, a nie jakość.

luna

właśnie najpierw niech ludzie podostają się na te miejsca pracy, a potem dopiero będą się tu żalić o warunkach w PoP

Zostaw opinię o Partner of Promotion - Warszawa

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Partner of Promotion