Za czasów, kiedy pracowałam w firmie \\\\\\\'szrajberiny\\\\\\\' miały 5,50 na godzinę a o dodatkowej kasie za normę nic nie wiem...
Ludzie narzekają, że jest źle, że godzin mało, że syf kiła i mogiła a pracują tam dalej. Ilu ludzi mówiło że już nie przyjedzie? Po czym po dwoch tygodniach znowu się meldowali.
Koordynatorzy? No cóż ... Nie jeden z nas jakby miał pod sobą tylu ludzi i ciągle dzwoniący telefon, t miałby dość...
Co do Pani [usunięte przez moderatora] znam ją jeszcze z czasów kiedy koordynatorem nie była i muszę przyznać, że po objeciu tego jakże ważnego stanowiska woda sodowa uderzyła jej do głowy.