Dr hab.inz Mirosław Świercz 26.04.2026 17:08
Inne
Polecam uczyć się na politechnice a nie tylko przychodzić żeby się tam "pokazać" i się tam lansować bo niestety później efekty tego widać.
Większość studentów przychodzi żeby się tam lansować, albo porozmawiać na tematy takie żeby poplotkować nie są wogóle zainteresowani nauką.
Psujecie statystyki później dla całej politechniki bo jest duży odsetek niezdawalnosci egzaminów
Zajmujecie miejsca chętnym osobom, które naprawdę chciałyby się tam uczyć.
Nie nadajecie się później do żadnej pracy chyba że do takiej gdzie też się przychodzi tylko porozmawiać, polansować się, posiedzieć. Niestety takich firm też jest dużo teraz że przychodzą ludzie i zajmują miejsca i wakaty dla osób, które rzeczywiście mogłyby tam pracować. Zamiast pracy jest tam tylko rozmawianie na tematy prywatnych relacji, plotki, picie kawy, picie wódki nie wynika z tego nic i ta firma nie pracuje jak powinna.
Przedmioty na politechnice to są przedmioty ścisłe bardzo wymagające np liczby zmiennoprzecinkowe, zaawansowana chemia, fizyka, praktyki, całki, tlenki, podtlenki, reakcje, alkeny, kinetyka, funkcje, biotechnologia, Arkusz Kalkulacyjny, kwerendy, Zaawansowane wykorzystanie funkcji, filtrowanie, sortowanie, tworzenie wykresów, formatowanie warunkowe, analiza danych liczbowych, elektrochemia, mechanika, elektrotechnika, budownictwo, środowisko, przedmioty takie gdzie trzeba już samodzielnie coś umieć stworzyć (samodzielnie już uczyć się jak mieć jakieś wizje na coś)
Studenci ze słabymi wynikami w nauce (niską średnią ocen) znajdują się w trudniejszej sytuacji, szczególnie w kontekście finansowania i rekrutacji na kolejne etapy studiów, jednak nie oznacza to końca ich kariery akademickiej.
Oto kluczowe informacje na temat sytuacji studentów ze złą średnią:
Brak stypendium naukowego: Niska średnia oznacza brak szans na stypendium rektora. Stypendium to wymaga wysokiej średniej lub wybitnych osiągnięć.
Ryzyko skreślenia z listy studentów: Słabe oceny (szczególnie oceny niedostateczne, czyli „2”) mogą prowadzić do egzaminów poprawkowych, warunkowego wpisu na kolejny semestr, a w konsekwencji do skreślenia z listy studentów, jeśli student nie zaliczy wymaganych przedmiotów.
Trudności z rekrutacją na magisterkę: Przy aplikowaniu na studia drugiego stopnia lub podyplomowe, niska średnia może być przeszkodą, zwłaszcza na konkurencyjnych uczelniach.
Co można zrobić?
Zapisanie się na studia podyplomowe: Pozwala to udowodnić swoją dojrzałość i zdobyć lepsze oceny, co może zrehabilitować wcześniejszą, słabą średnią.
Zmiana uczelni/kierunku: W przypadku braku sukcesów, rozważenie zmiany na mniej wymagający kierunek lub uczelnię.
Poprawa wyników: Skoncentrowanie się na zaliczeniu przedmiotów i podniesieniu średniej w kolejnych semestrach.
Wątpliwości co do średniej: Jeśli student podejrzewa, że średnia w rankingu jest nieprawidłowa, powinien niezwłocznie skontaktować się z sekretariatem w celu jej wyjaśnienia, zwłaszcza przed wydaniem decyzji stypendialnej.
Niska średnia to przede wszystkim mniejsze szanse na wyróżnienia i dodatkowe środki finansowe, a także konieczność intensywniejszej pracy nad zaliczeniami.
https://pomocmaterialna.pl/blog/20240729
https://www.rp.pl/prawo-dla-ciebie/art12468851-przy-rekrutacji-na-studia-nie-zawsze-liczy-sie-wiedza-lecz-wysoka-srednia
Aby móc studiować na konkretnych kierunkach na studiach drugiego stopnia, należy mieć określoną wiedzę. Nieodpowiedzialne byłoby przyjmowanie np. na chemię drugiego stopnia osoby po matematyce – tłumaczy prof. Marek Dzida, prorektor ds. kształcenia Politechniki Gdańskiej.
Polecam uczyć się na politechnice a nie tylko przychodzić żeby się tam "pokazać" i się tam lansować bo niestety później efekty tego widać.
Większość studentów przychodzi żeby się tam lansować, albo porozmawiać na tematy takie żeby poplotkować nie są wogóle zainteresowani nauką.
Psujecie statystyki później dla całej politechniki bo jest duży odsetek niezdawalnosci egzaminów
Zajmujecie miejsca chętnym osobom, które naprawdę chciałyby się tam uczyć.
Nie nadajecie się później do żadnej pracy chyba że do takiej gdzie też się przychodzi tylko porozmawiać, polansować się, posiedzieć. Niestety takich firm też jest dużo teraz że przychodzą ludzie i zajmują miejsca i wakaty dla osób, które rzeczywiście mogłyby tam pracować. Zamiast pracy jest tam tylko rozmawianie na tematy prywatnych relacji, plotki, picie kawy, picie wódki nie wynika z tego nic i ta firma nie pracuje jak powinna.
Przedmioty na politechnice to są przedmioty ścisłe bardzo wymagające np liczby zmiennoprzecinkowe, zaawansowana chemia, fizyka, praktyki, całki, tlenki, podtlenki, reakcje, alkeny, kinetyka, funkcje, biotechnologia, Arkusz Kalkulacyjny, kwerendy, Zaawansowane wykorzystanie funkcji, filtrowanie, sortowanie, tworzenie wykresów, formatowanie warunkowe, analiza danych liczbowych, elektrochemia, mechanika, elektrotechnika, budownictwo, środowisko, przedmioty takie gdzie trzeba już samodzielnie coś umieć stworzyć jakieś samodzielne wizje