Arkadiusz15.03.2011 09:24
Inne
Witam!
Chciałbym zaproponowac wystapienie z roszczeniem w formie pozwu zbiorowego w celu zaspokojenia wierzytelności z majatku osobistego członków zarządu. Wydaje mi się, że to jedyna szansa na uzyskanie jakichkolwiek świadczeń. Kwestią zasadniczą pozostaje fakt czy członkowie zarządu-wszyscy w owym czasie-posiadają majątek prywatny, jeżeli go scedowali to kiedy i na kogo. Dla Promaxu jedyną szansą ograniczenia egzekucji będzie formalne ogłoszenie upadłości, a wtedy w najgorszym przypadku mamy wypłacone środki z FGŚP
Prawo GospodarczePrawo Sportowe
Osobista odpowiedzialność członków zarządu spółki z o.o.
Zauważalny wzrost bezskutecznych egzekucji prowadzonych przeciwko spółkom z ograniczoną odpowiedzialnością spowodował, iż wierzyciele coraz częściej dochodzą zaspokojenia swoich roszczeń z majątku osobistego członków zarządu tychże spółek. Podstawą wytoczenia przeciwko nim powództwa jest art. 299 Kodeksu spółek handlowych, przewidujący osobistą i solidarną odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki. Odpowiedzialność osobista oznacza, iż odpowiadają oni swoim majątkiem prywatnym za całość zobowiązań spółki, z kolei solidarna - że wszyscy odpowiadają za cały dług. Odpowiedzialność ta ma również charakter subsydiarny, czyli posiłkowy, bowiem wierzyciel zaspokojenia swoich roszczeń w pierwszej kolejności musi dochodzić od spółki, a dopiero wówczas, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, może wystąpić z żądaniem zaspokojenia swojego roszczenia do członków jej zarządu.
Kto i za co ponosi odpowiedzialność
W orzecznictwie Sądu Najwyższego i doktrynie przyjmuje się, iż odpowiedzialność za zobowiązania spółki ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie, kiedy zobowiązania te powstały lub stały się wymagalne, przy czym równocześnie musiały wystąpić wówczas przesłanki do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub otwarcia postępowania układowego. Oznacza to, iż za konkretne zobowiązanie spółki odpowiadają osoby, które były członkami zarządu w czasie jego powstania oraz te, które pełniły funkcję członka zarządu w czasie, gdy zobowiązanie to już istniało i było wymagalne. W tym miejscu należy podkreślić, iż członek zarządu ponosi odpowiedzialność za zobowiązania spółki również po wykreśleniu go z Krajowego Rejestru Sądowego. Początkowym okresem jego odpowiedzialności jest natomiast podjęcie uchwały powołującej go do pełnienia funkcji członka zarządu, nie zaś moment dokonania wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego, który ma charakter jedynie deklaratoryjny.
Zakres odpowiedzialności przewidziany w art. 299 KSH jest wyjątkowy szeroki i obejmuje wszystkie należności wobec spółki, co do których egzekucja okazała się bezskuteczna. Oznacza to, że wierzyciel może dochodzić również zwrotu kosztów procesu wytoczonego przeciwko spółce, odsetek ustawowych za czas opóźnienia oraz kosztów bezskutecznej egzekucji (wyrok SN z 2006-12-07, III CZP 118/2006, Biuletyn Sądu Najwyższego 2006/12). Ponadto dla zakresu odpowiedzialności bez znaczenia pozostaje fakt, czy są to należności prywatnoprawne czy też publicznoprawne. Osoba będąca członkiem zarządu odpowiada więc za zobowiązania spółki wobec jej kontrahentów, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak również z tytułu roszczeń pracowniczych.
Przesłanki odpowiedzialności
Zgodnie z treścią przepisu art. 299 § 1 KSH „członkowie zarządu spółki odpowiadają solidarnie za zobowiązania spółki, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna”. Z brzmienia powyższego przepisu wynika, iż wierzyciel będzie mógł dochodzić zaspokojenia swoich roszczeń z majątku osobistego członków zarządu tylko wówczas, gdy egzekucja prowadzona przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Pierwszą i podstawową przesłanką odpowiedzialności jest zatem bezskuteczność egzekucji prowadzonej przeciwko spółce. Najprostszym sposobem wykazania przez wierzyciela zaistnienia owej przesłanki jest postanowienie komornika sądowego o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, iż egzekucja prowadzona przeciwko spółce musi odnosić się do całego jej majątku, a nie jedynie do jego części. Prowadzenie egzekucji z jednego tylko przedmiotu majątku (np. nieruchomości) jest wystarczającą przesłanką wyłącznie wówczas, gdy przedmiot ten stanowi jedyny majątek spółki, co również musi zostać udowodnione przez wierzyciela.
Nie zawsze jednak wszczynanie egzekucji przeciwko spółce będzie konieczne. W przypadku bowiem, gdy istnieją oczywiste powody do stwierdzenia, iż postępowanie egzekucyjne nie przyniesie oczekiwanego skutku, bezskuteczność egzekucji może być dowodzona również w inny sposób. Z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia na przykład, gdy jedynym majątkiem spółki jest nieruchomość obciążona ponad swoją wartość wierzytelnościami korzystającymi z pierwszeństwa zaspokojenia, czy też wykazanie prowadzenia bezskutecznej egzekucji przez innego wierzyciela spółki. Dowodem takim będzie również oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłoś