Cześć. Czy ktoś mógłby mi udzielić informacji czy podczas rekrutacji odbywa się też rozmowa w j. angielskim?
Artur
12.07.2019 15:52
Inne
Jaki poziom jest wymagany na stanowisku Dewelopera?
Nick
22.02.2020 10:55
Inne
Żaden - developer nie ma praktycznie kontaktu z klientem. jedynie Ci co sprzedają piasek na pustyni, by ta firma trzymała się w ryzach potrzebują, chociaż Klient i tak nie rozumie większości, bo arab - płaci, wiec każe robić murzynom wszystko
Anonim
06.02.2020 14:40
Inne
Po raz kolejny widzę, że firma Pana K. przechodzi wielkie zawirowania. Terminy się nie zgadzają, nikt nie kontroluje niczego, brak hierarchii wśród programistów powoduje, że wszyscy się spinają, a owocem czego są masowe zwolnienia! Polecam profesjonalne podejście do prowadzenia biznesu, przez przedszkolaka co nie ma pomysłu co z tym zrobić.
anonim
18.02.2020 17:10
Inne
Czyli kto?
Anonim3
19.02.2020 13:41
Inne
Piter
Pytanie
08.10.2019 10:45
Inne
Hej, czy w firmie Piotr Kulczycki Crafton Craftoon płacą za nadgodziny?
Słabo. W pogoni za kasą traci się perspektywę.
1. Niekompetencja (osób decyzyjnych, starszych stażem)
2. Harmonogram prac to wielki żart
3. Niekontrolowany rozrost firmy
4. Brak wiedzy nt. zarządzania średnią firmą (brak struktury, szef a pod nim w jednej linii wszyscy)
5. Startowanie do projektów, do których nie ma się zasobów kadrowych
6. Opóźnienie odbijają się na programistach (UX, graficy, PM generują poślizg) a plan prac jest nie do zaakceptowania
7. Ciągły stres
8. Jak nie masz siły przebicia będziesz pracował na śmieciówkach
9. Rozwiązania proponowane nie są konsultowane z grafikami/programistami
10. Brak czasu na stworzenie dobrego produktu
Na plus bardzo przyjaźnie zaprojektowane biuro.
wszyscy murzyni swiata
20.09.2019 08:54
Inne
Dla Piotra K. pieniądz jest sensem życia. Mocny w słowie jest tylko na emailu! Bardzo słaby z niego szef firmy.
Nick
28.09.2019 22:54
Inne
Stwórz swoją firmę, zatrudnij ludzi, zobaczymy jaki z Ciebie będzie szef. Wypłaty zawsze są na czas, a ile sobie wynegocjujesz tyle masz.
Kandydat
15.07.2019 16:05
Inne
Czepialski były pracownik i Pan Kulczycki przepraszający za wszystko co można jakoś mnie zniechęca do aplikacji w tej firmie. Obie postaci warte siebie.
Cienias Anonim
03.08.2019 11:12
Inne
Wpisz sobie w CV pisanie anonimów jako kolejną umiejętność. Warto postawić sprawę jasno. Ja tak zrobiłem.
Antybot
01.09.2019 15:33
Inne
A sio bocie!
gall
08.06.2019 17:26
Inne
Nie szanuję. Jeśli ktoś nie potrafi nawet ściągnąć ze strony zdjęć pracowników, którzy już od dawna nie pracują w firmie :)
Agnieszka
29.06.2019 20:53
Inne
A jaka jest atmosfera i o czym kłamią posty? Czy możemy dowiedzieć się czegoś więcej?
UX/UI
13.07.2019 10:10
Inne
Ale czemu ma ściągać? Wstydzisz się ze Tam pracowałeś? Pewnie nie ;-) Wystarczy moim zdaniem zmienić kategorie na „Izba Pamięci” i po temacie!
Red
07.06.2019 21:14
Inne
Co tam (usunięte przez administratora)?
Maciej
20.06.2018 13:05
Inne
Pracowałem w Craftonie jako web designer i bardzo dobrze wspominam tą firmę. Rekrutacja odbyła się w dość luźnej i przyjaznej atmosferze. Praca nastawiona jest w dużej mierze na jakość, a nie szybkość, choć oczywiście zdarzają się projekty niecierpiący zwłoki.
Plusy w pracy:
- W firmie panuje fajna międzynarodowa atmosfera
- Prawdziwy elastyczny czas pracy
- Świetnie urządzone biuro
- Świeże owoce na koszt firmy
- Lekcje angielskiego
- Dobra organizacja pracy
- Stacja rowerów miejskich tuż obok biura
Do minusów mogę zaliczyć to, że czasem robi się głośno w biurze, ale taka już specyfika open space.
Maciej
29.05.2019 11:44
Inne
Już mnie nie ma.
excrafton
31.05.2019 14:55
Inne
Jak najbardziej był, nie za długo bo poszedł w nieznanie innym kierunku ze swoją karierą ale był ;)
REGENERATI
03.04.2019 14:47
Inne
Uwaga, obecni pracownicy firmy Crafton! Na swoich dyskach znajdziecie ukryte informacje na temat Reptaliańskiej agendy głęboko zakorzenionej w strukturach firmy. Informacje są o tyle ważne co skrywają prawdę na temat funkcjonowania jaszczurzych agentów oraz zawierają skrzętnie spisane historie, które po dziś dzień odbijają się szerokim echem wśród rasy panów. Niestety zwierzęta, którymi jesteście dla Reptaliana 6 poziomu, o kryptonimie Ojciec Pio, pozbawione praw ludzkich, mamione wizją zarobków i chwalebnej sławy, musicie się zjednoczyć, jak niegdyś my, zbuntowani pracownicy. Ta wielka bitwa, którą stoczyli wielcy tamtych czasów, pochłonęła istnienia szlachetnych wojowników, którzy stłamszeni, uciemiężeni, powrócili silniejsi. Wrócili aby wprowadzić swój ostateczny plan w życie i dać koniec tyrani, niewolniczego trybu pracy, który wprowadził wielu z nas w liczne choroby. Pamiętajcie, że tylko razem możecie przeciwdziałać całemu procederowi, który dzieje się każdego dnia. Jeżeli nie ufacie, to spójrzcie szybko na uśmiech oprawcy, który prezentując dolną szczękę ukazuje swe prawdziwe oblicze. Przypomnijcie sobie jego niesamowitą nadludzką wytrzymałość oraz zdolność do wygięcia nienaturalnego nieludzkiego kręgosłupa do postaci leżąco siedzącej. Czy to nigdy Was nie wprowadziło w konsternację? Czy jego gadzie oczy przewyższające pixel perfect to za mało? Uwolnijcie się, a rasa panów już nigdy nie zagrozi nam wszystkim.
MMMGXXI Czasu ludzkiego, wszechświat obecny.
xyz
29.08.2018 19:42
Inne
Pierwszy raz spotykam się z sytuacją kompletnego braku kultury i poszanowania cudzego czasu podczas rekrutacji. Po wykonaniu zadań wymaganych do przejścia do następnego etapu, nastąpiła rozmowa rekrutacyjna. Rozumiem, że kandydat może nie być odpowiednią osobą na stanowisko, jednak wypada (należy!) go o tym poinformować, a nie zbywać kolejnymi wiadomościami e-mail i zapewnieniami bez pokrycia.
Szkoda czasu na tak słabą rekrutację, widocznie osoby za nią odpowiedzialne nie są wystarczająco kompetentne.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
tulek
29.06.2018 22:48
Inne
Według mnie agencja z dużym potencjałem, ale....
Byłem na rozmowie jako PHP developer, szef spoko, ale osoba techniczna z którą rozmawiałem bardzo nie miła, brak kultury, rzekłbym burak - nie chciałbym z takim kimś pracować. Dodatkowo koleś daje test, którego sam nie potrafi wytłumaczyć a później się okazuje, że główny stack technologiczny to wordpress.....
Piotr Kulczycki
05.07.2018 23:39
Inne
Muszę przyznać, że nasz proces rekrutacyjny na stanowiska web developera nie był optymalny w pierwszej połowie 2018 roku z wielu względów. Jednak wiele nas to nauczyło i wyciągnęliśmy wnioski. Osoby, które nie miały pozytywnych doświadczeń podczas spotkań rekrutacyjnych chciałem osobiście przeprosić.
Odnośnie naszego stacku technologicznego to rzeczywiście w poprzednich latach dla wielu z naszych klientów dostarczaliśmy serwisy oparte na WP. Jednak udział innych technologii w których realizujemy projekty super szybko rośnie i będzie dalej rósł.
Osoby chętne, żeby się przekonać czy to prawda proszę o maila :-).
Tulek
10.07.2018 17:48
Inne
Z tego co widzę nadal w ofercie pracy macie WP wiec nie wiem po co podawać email ? Tutaj nie chodzi o wykłócanie się itd. Rynek pracy jest taki duży i chłonny, że programiści sobie poradzą. Szanujcie czas swój i innych.Jak już robicie na WP to bierzcie kogokolwiek do pracy.
Zuzanna
05.07.2018 10:52
Inne
@Maciej, fajnie, że podzieliłeś się swoimi spostrzeżeniami na temat pracy w firmie Crafton. Jednak, czy mógłbyś swoją wypowiedź uzupełnić o informację odnośnie szkoleń wprowadzających i przygotowujących do pracy na stanowisku, które zajmowałeś? Pracodawca oferował szkolenia dzięki, którym lepiej mogłeś poznać zadania jakie stawiała przed Tobą praca w tej firmie? Napisz, proszę, jak wyglądała ta kwestia.
Maciej
05.07.2018 15:02
Inne
Hej, nie za bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc "szkolenia wprowadzające, przygotowujące do pracy na tym stanowisku". W moim przypadku zwykle odbywało się tak, że pracę projektanta dostajesz na podstawie swoich umiejętności zawartych w portfolio, a te szlifujesz latami ;)
Anonymous
21.04.2018 22:35
Inne
Byłem tylko na rozmowie odnośnie pracy, moje doświadczenia.
- Szef przyszedł spóźniony
- o 18 1/3 piętra cały czas była w pracy, co mnie zaniepokoiło, tym bardziej odnośnie, że ktoś wcześniej napisał o nadgodzinach
- na rozmowie na stanowisko PHP dostaniecie test tylko z JS XD
- Rekruter techniczny, to najgorszy rekruter z jakim miałem okazję rozmawiać. Sprawia wrażenie nieprzyjemnego i obrażonego. Moim zdaniem nie przedstawia korzystnie miejsca pracy, dodatkowo pytania były raczej mało dokładne i nie sprawdzały dobrze wiedzy kandydata.
- Nieprecyzyjne ogłoszenie o prace, na miejscu się okazuje, że technologie w ogłoszeniu o pracę nie są potrzebne ani wykorzystywane w firmie.
+ ładne biuro
+ dobry dojazd
+ wynagrodzenie rynkowe(oczywiście jak na PHP i małe agencje reklamowe/interaktywne w Poznaniu)
Piotr
26.04.2018 12:09
Inne
Cześć,
Bardzo mi przykro, że nasz proces rekrutacyjny wywarł na Tobie nienajlepsze wrażenie :-(. Rzeczywiście widzę, że mamy tu duże pole do poprawy. Tym bardziej, że rekrutacja jest jest wizytówką każdej firmy.
Nawet 10 minutowe spóźnienie mogło być przez Ciebie odebrane jako brak szacunku. W pełni to rozumiem i jest mi przykro. Na przyszłość postaram się zostawiać 30 minutowy bufor przed rozmowami z kandydatami, żeby zminimalizować, że wcześniejsze spotkania z klientem się przeciągną.
Tak, jak Ci mówiłem podczas spotkania, mamy u nas elastyczny czas pracy. Dlatego niektórzy przychodzą nawet około południa i zostają wówczas dłużej. Nie myślałem, że to może nieść zły przekaz podczas spotkań. Z pewnością aż 1/3 osób nie przychodzi na późniejsze godziny, bo większość zespołu woli mieć wolne popołudnia :-).
Mam świadomość, że nasza techniczna część rekrutacji mogła nie być zarówno efektywna, jak i nieść pozytywnego przekazu. Jest to temat nad którym musimy się poważnie zastanowić wewnętrznie.
Doceniam szczery feedback i obiecuję, że weźmiemy go pod uwagę w przyszłości. Dzięki!
Powodzenia!
Piotr
nie podam
30.04.2018 21:47
Inne
Ja rowniez bylem na rekrutacji i spoznienia nie bylo. rozmowa z szefem calkiem ok. duzo opowiadania, ale to akurat plus, bo dobrze cos wiedziec o firmie. zadania na rekrutacji faktycznie byly z JS, ale rekruter powiedzial ze tam jedno zadanie bylo wazne bo sprawdzalo umiejetnosc myslenia a nie wiedze. zrobilem, ale rekruter pokazal rozwiazanie inne - fakt, bylo sprytne i optymalne. ogolnie wrazenie pozytywne, ale ja lubie jak szef jest mily i kontaktowy, a osoby techniczne sa techniczne i ich wypowiedzi ktotkie i tresciwe. do szefa mozna isc pogadac o warunkach, a z programistami trzeba prezyzyjnie.
Agnieszka
07.04.2017 15:04
Inne
Nie wiem jak w firmie Crafton traktuje się pracowników, ponieważ przy próbie współpracy z firmą spotkałam się z próbą tzw "znalezienia jelenia", czyli jako "zadanie rekrutacyjne" (na 90%) chciano bym wykonała projekt który prawdopodobnie jest aktualnie wykonywany jako zlecenie dla innej firmy przez firmę Crafton.
Dodatkowo kwota którą zaproponował szef firmy Crafton (w przypadku "pomyślej oceny zadania rekrutacyjnego") urąga godności ludzkiej, gdyż jest to kwota niższa niż najniższa krajowa, przy czym najlepiej by pracować na działalności.
Rada: unikaj firmy!
Piotr Kulczycki
12.02.2018 23:05
Inne
Hej Agnieszko,
Nie rozumiem z jakiego powodu nie napisałaś do mnie maila z Twoimi odczuciami odnośnie propozycji wykonania zadania testowego, skoro wzbudziło ono aż tak skrajne emocje.
Pragnę Cię zapewnić, że nie szukamy jeleni :-). Od 7 lat niezmiennie dajemy kandydatom na developerów to samo zadanie testowe polegające na zakodowaniu projektu strony głównej Netvariant. To zadanie otrzymałaś również Ty. Jest to projekt, który nigdy nie został wdrożony dla docelowego klienta. Zapewniam Cię, że też nigdy nie zostanie.
Wynagrodzenie, które proponujemy kandydatom po pomyślnym wykonaniu zadania jest wypadkową czterech czynników:
- jakości wykonanego zadania
- tzw. „Cultural Fit” - czyli jak dobrze będzie się obu stronom współpracować ze sobą
- minimalnych wymagań finansowych kandydata
- rynkowego poziomu wynagrodzenia na danym stanowisku - w uproszczeniu: jeśli kandydaci o takich samych umiejętnościach mają wymagania finansowe na poziomie X to czy jest powód, żebyśmy płacili innej osobie 2X? To rynek ustala poziom wynagrodzeń, a nie my.
Mam nadzieję, że udało mi się rozwiać Twoje wątpliwości.
Pozdrowienia
Piotr
Nigdy tam nie idź!
21.12.2017 17:52
Inne
Unikać!
- Nadgodziny to norma (10h dziennie, płatne "normalnie")
- cały projekt będzie na Twojej głowie (szef tylko obiecuje klientom gruszki na wierzbie)
- brak QA
- pełno wrzutek
- pensja słaba ( Ew. uop kosztem zarobków, preferowane uod/uz/b2b )
- brak wolnych świąt bo "szef pracuje"
Piotr Kulczycki
12.02.2018 23:04
Inne
Marku,
Naprawdę jest mi przykro, że nie mieliśmy możliwości omówienia tych kwestii face-to-face, gdy szczerze pytałem Cię o feedback dotyczący naszej współpracy. Zatem pozwól, że odniosę się do nich poniżej.
- Poznańska branża IT jest tak konkurencyjna, że nie jest możliwe, żeby utrzymać pracowników przez lata każąc im ciągle pracować po 50h w tygodniu. Nikt nie wytrzyma takiego tempa i braku wdzięczności (np. w formie płatnych nadgodzin) dłużej niż przez kilka miesięcy. Wymagając pracy w święta (gdy nawet ja jestem na wyjazdach) i po 10h dziennie najzwyczajniej nie byłbym w stanie zbudować zespołu i utrzymać firmy na rynku przez tle lat. Żałuję, że nie porozmawialiśmy jeśli czułeś się przepracowany i niedoceniony.
- W przeszłości rzeczywiście klienci często mieli bezpośredni kontakt z osobami kreatywnymi i technicznymi w ramach zespołu agencji, co mogło prowadzić do poczucia, że "cały projekt jest na Twojej głowie". Do pewnego momentu bardzo fajnie się nam ten workflow sprawdzał. Jednak wraz z powiększaniem zespołu rola project managera i QA wzrastała. Pewnie cały czas nie osiągnęliśmy optimum w sposobie prowadzenia projektów, ale czy rzeczywiście taki złoty środek istnieje? Wszystko zależy od klienta, projektu i członków zespołu. Tak czy inaczej dziękuję za cenną uwagę.
- Faktem jest, że niektóre osoby w zespole dostają więcej pilnych zmian i poprawek niż powinny. Wiem jak destrukcyjnie wpływa to na pracę. Niestety duzi korporacyjni klienci zawsze chcą możliwie szybko zobaczyć poprawki grafik, a nam zależy, żeby klienci byli bardzo zadowoleni ze współpracy. Przykro mi, że do Twoich projektów tych „wrzutek” było więcej, bo sam wolałbym, żebyśmy nie tracili na nie czasu. Zastanowię się, czy można ten proces jakoś zoptymalizować, żeby nie działał aż tak demotywująco na zespół.
- Poziom zarobków w branży dyktuje cały rynek i wartość jaką wnosi każdy z członków zespołu do firmy. Nie jest możliwe budowanie długofalowo zdrowej firmy płacąc zarówno więcej jak i mniej niż inni pracodawcy na rynku. Forma zatrudnienia jest dowolna (jak sam piszesz nie obawiam się ryzyka UoP). Myślałem, że oczywiste jest, że X tys zł na rękę w umowie o pracę nie może się równać z tym samym X tys złotych netto w b2b, bo koszty pracodawcy są zupełnie inne. Zatem masz całkowitą rację, że przejście z umowy b2b na umowę o pracę będzie oznaczało mniejszą kwotę do wypłaty.
Tak czy inaczej dziękuję za cenny wpis. No, może niekoniecznie oczekiwałem publicznego feedbacku :-).
Powodzenia w nowej pracy!
Piotr
admin
25.07.2016 10:54
Inne
Czy zgadzasz się z opiniami o Crafton, które krążą w internecie? Napisz opinię i wypowiedz się na temat tego pracodawcy.
Zostaw merytoryczną opinię o Piotr Kulczycki Crafton
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.