hmmm..mnie tez zastanawia co te panny trzyma w tym Betako..? jak czasem poslucham w jaki sposob odnosi sie do dziewczyny facet, ktory po cos tam przyjezdza(nie wiem kim tam jest, ale pewnie tym kims z tzw "gory", bo panie nikogo innego nie wpuszczaja do boksow) to mam ochote strzelic go w ryj.Przykaldowy tekst: "Ja (usunięte przez administratora)...czy Ty (usunięte przez administratora)..masz mozg?" Gratuluje panu podejscia do pracownika (bez ktorego tak naprawde firma nie mialaby racji bytu, nie mowiac o klientach oczywiscie, bo o oni wplacaja pieniadzie, ale gdyby nie te panie, nie mialby ich kto przyjac). Jesli pracownica zrobila cos niepoprawnie, na pewno mozna bylo powiedziec jej to inaczej, chyba ze pan ma taka mocno ograniczony zasob slownictwa.."Gratuluje" kultury osobistej, tego przede wszystkim...(poziom zenujacy). Zaznaczam, ze w ten sposob to pan pokazuje,ze tego mozgu nie posiada, bo nikt, kto go uzywa nie odnosi sie do kobiety w ten sposob. Moja propozycja jest taka: zamiast czepiac sie paÅ� pracujacych na stanowiskach kasjerskich, zainwestujcie w nawet jakise najtansze kursy, ktore by zapoznaly tych 'na gorze" z podstawowymi zasadami zachowania, by godnie reprezentowali firmÄ�. Poki co, to tylko te panie potrafia sie wykazac odpowiednim poziomem kultury..ale domyslam sie, ze skoro "na gorze" sa tacy "inteligentni" ludzie, to taki apel nie ma sensu, bo przeciez zadnego z "nich" takie gadanie nie zainteresuje. Chcialem tylko wyrazic swoje skromne zdanie..pozdrawiam!