Odwlekanie umowy o pracę. Wręcz jej przekładanie przy wcześniejszych obietnicach. "Szefowa" chamska. Słoma z butów wystaje. Urząd skarbowy chyba też robią w wała bo pity się nie zgadzają. Wyzywanie ludzi od frajerów przy czym dla niej to nie obraza. Więc można mówić do niej Frajerko widocznie. Złośliwe wypłacanie wypłat przez panią nawet gdy ktoś prosi żeby już było wszystko policzone. Liczyć też nie potrafi bo gdy pracownik sam by nie liczyl to o dziwo na jego niekorzyść się często wypłata nie zgadza. Nigdy na odwrót. Ludzie, którzy mają pieniądze chyba za robienie w konia innych... Kłamstwa na każdym kroku i przypierdółki nawet gdy inny pracownik miał coś zrobić. Ktoś za przeproszeniem się wyproznil, a że spłuczki nie umieją naprawić to proszą kogoś innego, żeby nacisnął by się woda przestała lać. Nieważne, że ktoś inny tam się wyproznial. Poniżające zachowanie. Mówienie że umowy nie będzie bo zajdziesz w ciążę i pójdziesz na L4. Ocenianie człowieka nawet go nie znając. PiP się tym zajmie bo nawet korekty nie potrafią zrobić pitu i wszystko zgarniają na księgową. Nie dziwne, że inna firma tej rodziny też słabo idzie.
Opinie nie wiem gdzie ale również płacą za usuwanie. Może warto by być lepszym człowiekiem zamiast prawdę o sobie usuwać.