pracownik03.11.2014 16:47
Inne
Pfff.... wiecie co? pracuje w tym szajsie już rok czasu na umowę zlecenie i nie mogę się doczekać kiedy stamtąd prysnę. Ochraniamy w 10 osób pewien duży zakład w świętokrzyskim, nie będę podawał nazwy i miejscowości bo po co... 4 osoby są na śmieciówce, reszta ma grupę inwalidzką. Na początku mieliśmy 5.50PLN, wszystkim po pewnym czasie poucinali na 5.30 czyli 20 gr zabrali, ciuchy firmowe można wymienić po roku czasu, za pranie nie zwracają, za paliwo też. Dodam, że oprócz zakładu jaki ochraniamy na terenie są jeszcze dwie firmy i budowa, koparki, ciężki sprzęt. Stoimy po 24 godziny, po czym mamy 2,3 dni wolnego, ale nie zawsze. Czasami zdarza się że schodzimy po 24 godzinach i mamy jeden dzień wolnego i znowu 24. Godzin maksymalnie jest 192 miesięcznie czyli razem 1000 PLN. Cóż za wyzysk i murzyństwo. Obchody cało dobowe, teren zakładu to jakieś 1000 metrów. Szatnia dla pracowników ochrony jest obskurna. Pajęczyny, kurz, stare zardzewiałe szafki na ubrania. Ja przebieram się na monitoringu, reszta wchodzi do tego syfu i wącha ten bajzel. Już podobno jakieś telefony były do inspektora że jak to ja mogę się przebierać na monitoringu gdzie jest w miarę czysto i ciepło..a oni nie! żal ludziom dupę ściska bo miejsca na ciuchy już nie ma w szafie pancernej ;)więc zazdroszczą i skarżą. Sprawa wyjaśniona... inspektor się tylko uśmiał z tych prymitywów i powiedział, że mogę się przebierać nawet w kiblu, jego to nie obchodzi. Ekipa jest zgrana prócz dwóch starszych upierdliwych gościu którym to nigdy się nie dogodzi. Pretensje przede wszystkim o godziny. Bo jak to? ty młody przyszedłeś do pracy i zabierasz nam godziny!!! :) dno i wodorosty. Brak słów. Na monitoringu mamy tylko czajnik, środki czystości przynosimy sobie sami, żeby coś zjeść gorącego po 24 godzinach łażenia nie ma mowy. chyba że ktoś mieszka blisko i ktoś z rodziny podrzuci słoik z gorącą zupą. Butów nie dostaliśmy, musiałem sobie kupić, kurteczki? Cieniutkie z wieśniarskim kapturem taaa chyba na mżawkę. Ciągły brak ciepłych swetrów na magazynie w firmie. Więc pytam się? Czy to jest dobra firma? G..wno!! Do końca roku tam pracuję, starczy już tego niewolnictwa. Jedynym plusem jest kasa, która przychodzi na czas.... Dno i wodorosty!!! Ciekaw kto mi zwróci za przywrócenie Mojego krążenia żylnego w nogach!!!