Sylweriusz Stanisławski Klijen30.05.2020 17:35
Inne
Przyjechałem na zakup do sklepu C&A W JANKACH .
Przyjechałem z dziećmi i z żoną , weszliśmy do przymierzalni, tam taki (usunięte przez administratora) kurz, pył, rzeczy przy przymierzalniach rzeczy na podłodze, gura ciuchów, nikt tego nie ogarnia.
Zawołałem kierownika sklepu i zapytałem dlaczego taki (usunięte przez administratora)
Odpowiedź była następna :
Przez koronawirusu nas tylko 2 osoby na sklepie, my nie możemy wszystkiego ogarnąć!
My mamy ekipę sprzątająca ktura sprząta, i ja im przekażę Pana uwagi. Tu ekipy nie było z 3 miesiące. Porobiłem wszystkie zdjęcia tego syfu.
Nie rzycze sobie takiego spotkania klienta, ktury przynosi kasę dla sklepu. Trzeba dbać o klienta, a nie zrobić taki (usunięte przez administratora) i wszystko walić na koronawirus.
Moim zdaniem mnie i moją rodzinę potraktowali strasznie nisko. Jak by nie powiedzieć gorzej.
Proszę o kontakt dyrekcję tego sklepu.