Dużo pytań o managera eksportu. Więc najpierw sprostowanie: nie ma tu żadnych managerów! Firma jest wyłącznie nastawiona na handel i potrzebują przedstawicieli handlowych (a szumne nazwy sa dla naiwnych). Nieważne czy będziesz pracować w eksporcie, czy w kraju, dostajesz samochód, wyliczenia co do grosza, o lotach zapomnij. Chyba że se red bula kupisz. Masz zapakowac bagażnik materiałów marketingowych i katalogów (jeśli zdążą je zrobić) jakieś wzorniki na siedzenie i jedziesz do czech, na słowację, albo na wschód. inne kraje? no nie żartuj - w cywilizowanych krajach nie kupią takiego towaru. Do tego rozliczenia z każdej kropli benzyny i przejechanego kilometra, zaliczonych odwiedzin i zużytych wzorników. Wiecej sie naklikasz w tych systemach niż najeździsz. Różnica między PL i exportem jest taka, że w exporcie musisz jeszcze znać język.
Atmosfera w pracy i rozwój firmy to osobna działka. Dawno temu firma rzeczywiście coś produkowała. teraz tylko ciągnie chińszczyznę - popatrz na metki. Parę lat temu zatrudniali naprawdę fajnych ludzi. Młodych, z pojeciem i doswiadczeniami. Zaczęli budowac zupełnie nową jakość ale ni z tego ni z owego wszyscy wyemigrowali. Domyśl sie dlaczego. Później padł blady strach na podrzędnych pracowników i raczej pracuje się bo nie ma nigdzie indziej zatrudnienia. Firma rodzinna z tradycjami, no i została sama rodzina i tradycyjnie kilku wyrobników.
Atmosfera? Cóż, zastraszenie, wszystko pod dyktando właściciela. Nawet jak jesteś managerem/ dyrektorem/ kierownikiem to i tak tylko wykonujesz polecenia, a jak coś nie tak - to Twoja wina. O jakichkolwiek kompetencjach możesz zapomniec. Nie ma planu marketingowego, nie ma planu handlowego. jest towar, bierzesz i jedziesz w świat go opylić. kiedyś były szkolenia z nowych produktów, później większośc o tym co masz sprzedawać brało się z internetowych stron firmy bo mało kto wiedział czym tak naprawdę jedziesz handlowac. Jak masz dobrze ułożona współpracę z partnerami to mozna się dogadać w wielu kwestiach. Ale na to potrzeba lat. A tu chcą wszystko na wczoraj.
Rekrutacja? A to w firmie jest profesjonalny dział HR? NIc mi nie wiadomo.
Płaca? jak małe doświadczenia ale coś już wiesz i gdzies jeżdzisz pewno 2800. Jak z językiem i trochę wiedzy to 3500. Premie - nierealne do zrobienia. Jak się zdecydujesz to walcz o wysoką podstawę bo rzekome premie to utopia.
Socjal? zerowy.
Jak masz możlwiość to lepeij na wyspach albo w skandynawii się zakręc.