W tej firmie relacje na linii przełożony-pracownik mają charakter stricte transakcyjny. Pracodawca nie przywiązuje się do pracowników i nie ma żadnych oporów przed wręczeniem wypowiedzenia. Jeśli chodzi o wynagrodzenie, nie należy liczyć na to, że pracodawca sam wyjdzie z inicjatywą waloryzacji pensji, dlatego rozmowy o wynagrodzeniu wymagają od pracowników dużej determinacji oraz cierpliwości. Zarówno termin inicjowanej przez pracownika rozmowy o ewentualnej podwyżce, jak i przekazanie decyzji o jej przyznaniu zawsze są przeciągane w czasie. Dodatkowo przystępując do takich negocjacji należy od razu przyjąć margines do ustępstw, gdyż właściciel zawsze dąży do obniżenia oczekiwanej kwoty. Warto przy tym pamiętać, że warunki płacowe opierają się dla większości zespołu na poziomie zbliżonym do płacy minimalnej, a wszelkie dodatki pozapłacowe praktycznie nie istnieją. Co istotne, brak podwyżek czy okazjonalnych świadczeń, takich jak np. premie świąteczne jest stale tłumaczony ogólnym kryzysem rynkowym oraz rzekomym spadkiem obrotów firmy. Argumentacja ta niestety idzie w parze z widocznym, wysokim standardem życia właścicieli firmy, którzy kilka razy w roku pozwalają sobie na kosztowne wyjazdy urlopowe. W tej sytuacji tym bardziej razi to, że pracownicy nie mogą liczyć na wypłacenie wczasów pod gruszą, a poczucie niedofinansowania potęguje też wynagrodzenie wypłacane w najpóźniejszym dopuszczalnym terminie.
Wśród pracowników widoczna jest silna rywalizacja. Część z nich unika brania na siebie dodatkowej odpowiedzialności a przy tym niechętnie patrzy na osoby wykazujące się inicjatywą czy chęcią dokształcania, co niestety nie jest zauważane przez szefostwo, a dla osób ambitnych może stanowić poważną barierę rozwojową. Niestety część zespołu wykazuje zachowania dalekie od profesjonalizmu pozwalając sobie na mniej lub bardziej jawne uszczypliwości, przedrzeźnianie czy wytykanie innym pracownikom ich osobistych cech czy nawyków. Zjawisko to przenosi się nawet do przestrzeni internetowej – także tutaj publikowane są komentarze pod pseudonimami, których treść i styl są celowo konstruowane tak, aby niesłusznie sugerować autorstwo innych, konkretnych osób z zespołu.
Podsumowując: pracownicy nastawieni na dynamiczny awans, transparentne zasady wynagradzania oraz wysokie standardy kultury osobistej i zarządzania mogą mieć duże trudności z pełną aklimatyzacją w tym środowisku.