Ostrzegam każdego rodzica, który chce wysłać na kolonię dziecko z KRUSU czy z ZUSU organizowane przez Stowarzyszenie na zlecenie Gmin. Gminy nie organizują kolonii a zlecają to właśnie Stowarzyszeniu. Nigdy więcej nie wyślę dziecka do takiego PIEKŁA! Brak wykwalifikowanej kadry, osoby jadące z dziećmi to starsza młodzież bez żadnego doświadczenia, nie wiedzą jak postępować w drobnych problemach a co mówić gdyby dziecku coś się stało. Pytają czata GPT co zrobić jak dzieci bolą brzuchy po zjedzonym obiedzie. Jedzenie które dzieci otrzymywały było nie świeże, chleb czerstwy, sery popsute, brak warzyw, owoców, podwieczorków. Po zgłoszeniu do organizatora kolonii Pani mydli oczy swoim 20-letnim doświadczeniem albo pytaniami czy dziecko pojechało z KRUSU czy z ZUSU. Jak by to miało jakieś znaczenie, pieniądze za dziecko otrzymują takie same przecież. Panie opiekunki wpajają dzieciom, że Rodzice zapisali je na kolonie profilkatyczne o czym dowiedziałam się od dziecka bo nawet nie wiedziałam że na takie niby wysłałam dziecko. Dzieci mają zabraniane kupować sobie lodów i innych słodyczy, a Pani kierownik lody je i jak dzieci zwracają uwagę to powiedziała że ostatniego dnia im pozwoli. Co to w ogóle jest!!!!!! Czy kupuje za swoje pieniądze dzieciom lody czy inne słodycze? Młodzież robi gorsze rzeczy których opiekunowie niby nie widzą, palą papierosy, piją i znęcają się nad młodszymi dziećmi. Każą dzieciom udawać pieska bo jak nie to do lasu wywiozą i mają z tego wielką radość a małe dzieci są przerażone. Wszystko zorganizowane najtańszym kosztem, a rodzice wydają pieniądze myśląc że dziecko zwiedzi, zobaczy, odpocznie. Nic z tych rzeczy, tam gdzie bilet wstępu dzieci nie wchodzą bo jak to opiekunowie powiedzieli za drogo i ich nie stać!!! Żadnej różnorodności jedzenia, nawet organizator nie potrafił odpowiedzieć jakie dzieci mają menu, które przecież przed koloniami powinno być zgłoszone i ustalone. Pani organizator po zakończeniu kolonii powiedziała że będzie miała obszerną dokumentację i menu więc może się wtedy podzielić taką informacją!!! Ostatniego dnia każą pisać dzieciom podziękowania i wypełniać ankietę satysfakcji, stoją nad dziećmi i mówią co mają pisać, każą pisać nie prawdę, że wszystko było zgodne z harmonogramem, wprost mówią dzieciom że nie musicie pisać prawdy! I potem Pani organizator szczyci się 20 letnIm doświadczeniem i zadowoleniem dzieci! MASAKRA! Nigdy więcej nie wyślę dziecka na kolonie organizowane za pomocą Stowarzyszenia Teresy Kras z Lublina! Mam nadzieję że ta informacja dotrze do rodziców bo dziecko ma po takich koloniach wielką traumę!!!!