Pracowałem w tym salonie przez 2 lata. Zgrany zespol , praktycznie nie ma rotacji, pracownicy jak przychodza to juz nie odchodza. Ja wyjechalem rozwijac sie za granice. Salon ma tylko 1 lokalizacje na Jasnej w Warszawie (nie ma na Mokotowie). Pensja zawsze na czas , szefowa wszystkich tratuje fair. Jesli chodzi o klientow , wiekszosc do ub roku byli to stali klienci , nowi rowniez aczkolwiek od ub roku po zmianach ,postawieniu mocno na marketing nowych klientow jest duzo. Wczesniej nie bylo po prostu na nich miejsca. Pensje z rozmowy z fryzjerami rozne , dobry procent ale zalezne od obrotu , pewnie od 5 do 25-30tys zł . W salonie mozna sie rozwijac , aczkolwiek trzeba chciec , to nie dla wszystkich. Ale to chyba jak ze wszystkim , siedzenie na (usunięte przez administratora) nie przynosi efektow. Jest zaplecze socjanle, sldbraja o wyglad salonu, nastawieni bardziej na srednia i wyzsza polke klienta, dobre kosmetyki nie ma oszczedzania i dbaja o jakosc. Generalnie polecam ale nie dla leserow , pilnuja zeby klient byl zadbany.