To co napisała Pani (usunięte przez administratora)jest całkowitą prawdą. Gdy dowiedziałam się , że Panią (usunięte przez administratora)zwolni byłam naprawdę w szoku. Całkowitą prawdą jest to, że kto choruje po prostu zostanie stamtąd zwolniony. Firma GTS i jej pracownicy są całkowicie wykorzystywani do pracy fizycznej. Zazwyczaj są to młodzi ludzie którzy po prostu się jeszcze uczą i potrzebują dodatkowych pieniędzy aby opłacić szkołę, lub osoby które po prostu dorabiają jako druga praca. Nikt z tych osób nie chce pracować tam na stałe. To , że lecą proszki z głów to też całkowita prawda! Półki na samej górze są tak zapchane, że wszystko leci, a potem mają jeszcze pretensje , że coś się potrzaskało i że śmierdzi. Po prostu brak słów! Młodzi ludzie zapieprzają tam jak osły! W tej pracy można dostać tylko garba i przepukliny ! Godziny non stop ucinają. A do pracy przychodzi się praktycznie tylko po to by wykładać towar, bo na fejsowanie i ładny wygląd, na dołożenie produktów nie ma godzin! Miesięczna pensja pracownika który tam pracuje wynosi 700, góra 800zł. I jak tu się opłacić? Głupiej firmie GTS było nawet szkoda wyłożyć na paczki świąteczne, bo dostaliśmy wielkie gówno! Gówno w postaci pracy nawet w sylwestra i zapieprzania jak woły. Ktoś wspomniał, że rozliczają nas z 15 minutowej przerwy, i to jest całkowita prawda. 15 minut? Po prostu śmiech na sali. Człowiek nawet porządnie nie usiądzie, i nie zje a już musi lecieć bo zaraz przyjdą do niego, że liczyli mu czas i był 5 minut na przerwie dłużej! A Ci co liczą nam czas z dyrektorkiem się chadzają po sklepie w ładniej kupce i wielece zadowoleni, bo my jesteśmy tymi śmieciami co mamy wszystko robić! Zebrania też robią co chwile, jeżeli jest coś źle zrobione, a czemu źle? A kto tych ludzi szkoli? Jak mają dobrze zaczynać skoro tak naprawdę nikt nie powie im jak powinno wszystko wyglądać? Szkolenie wygląda w postaci dwóch bezpłatnych dni w których żadnego szkolenia nie ma, jest to czyste darmowe wykorzystanie do pracy fizycznej i nic więcej! A pracownicy którzy tam pracują dostają szału, słysząc ponownie , że coś jest źle zrobione za nowych pracowników! Nowi pracownicy, przychodzą do starych i o wszystko pytają! Po prostu skandal. W tym sklepie po prostu nie ma dobrego kierownictwa, a wszystko jest robione na odwal! Taka prawda.. brak godzin, złe kierownictwo i do tego dyrektor który nie szanuje pracowników. I po mino tego , że mamy wpisane w grafiku do której godziny pracujemy, to i tak jak dyrektor powie , że zostajemy to nikt się nie odzywa, bo to ma być zrobione i kropka. Nie obchodzi go , że dziewczyny chodzą na napoje i dźwigają nawet 16-kilogramowe zgrzewki napojów!
Taka prawda o carrefourze!
Z czystą ręką na sumieniu.