Asystent asystentka ds. kontroli gospodarstw rolnych
Omijajcie firmę z daleka, rekrutują młodych ludzi po studiach do ciężkiej pracy za kiepskie pieniądze. Z początku jest fajnie ale jak przychodzi do rozliczenia wynagrodzenie potrącane jest o kary umowne wynoszące sporą część sumy ogólnej. Praktycznie firma umywa ręce od odpowiedzialności za błędy w papierach i kiepskie wyszkolenie, a kary są przenoszone na pracowników rzekomo z jedynie ich winy. Firma nie gwarantuje narzędzi do prawidłowego wykonywania pracy tzn. praca wykonywana jest na oślep.
Dzienna praca nie ograniczała się tylko do wyjazdów na pola uprawne tylko do 10 godzin poza domem należy doliczyć z 3 godzinki na siedzenie przy papierach i czekanie w długich kolejkach do kierownictwa.
Omijajcie firmę z daleka !!! pracę skończyliśmy w wrześniu 2011 roku a ostatnia transza pieniędzy została dopiero niedawno przelana. Nie będę wspominał już o bezczelności i ignorancji pracodawcy. Młodzi ludzie po studiach muszą robić na dwójkę ludzi w średnim wieku , i na ich nowe auta.