Pracowalem tu w centrali Selgros w Poznaniu w dziale IT w zeszlym roku 3 miesiace na stanowisku Helpdesk, wyplata 4000 brutto (wiecej zarabia sie w Amazonie jako magazynier),
(usunięte przez administratora)
przelewa na innych pracownikow, wszedzie widzi czarne chmury, co do bycia falszywym to np. na raz na pol roku pracownicy dzialu IT mogli wykonac dowolony kurs bez gornej granicy cenowej, w zwiazku z czym wpisywal sobie np dwa takie kursy w 1 rubryce zeby zaliczalo sie jako 1 kurs wykonany w ciagu pol roku,
mial ustawiony na swoim prywatnym telefonie taki sam dzwiek sygnalu jaki jest tam podczas calla na Helpdesk zeby nie bylo slychac jak do niego dzieci co chwile dzwonia itp, notorycznie uzywal prywatnego telefonu w pracy i byl obrazony jak w ogole musial pracowac, np. powiedzial ze sie do niczego nie nadaje po czym bedac ze mna w 2 osoby na zmianie ja robilem wszystko tydzien za dwie osoby (on w tym czasie robil sobie kursik a ja odbieralem calle), tydzien pomagalem w remoncie dzialu IT co jest w ogole jakas beka jak na pracownika IT. Bylem na okresie probnym, po poltorej miesiaca widzialem ze wystawiaja kolejne ogloszenia na moje miejsce a (usunięte przez administratora)dzialu powiedzial ze cieszy sie ze za poltorej miesiaca konczymy wspolprace i kazal mi jak to powiedzial „walczyc” o stanwisko pracy chociaz nie zrobilem nic zlego. (jakby jeszcze bylo o co walczyc)
Co do samej pracy tam, na Helpdesku pracuje 5-7 osob z czego wiekszosc po 50tym roku zycia, tzw. boomerownia, wiec nie jest to miejsce dla osoby mlodej, ambitnej raczej tez nie.
Trzeba tam mowic wszystkim dzien dobry, inaczej wedlug kordynatora dzialu helpdesk jestes osoba arogancka, nie mozna sie tez wyrozniac z wygladu, najlepiej koszula w krate + jeansy.
Wlasciwie to od poczatku pracy stosowany jest (usunięte przez administratora)bo w ofercie pracy wymienione sa tylko obowiazki Helpdesk, a nie ma nic napisane ze Selgros stoi na przestarzalym systemie Wawi z lat 60tych
o ktorym nie ma nic w Google, nie ma skad sie tego nauczyc, a nauka tego jest nieoplacalna bo jedyne firmy stosujace to w naszym kraju to Selgros i PKP, ale kazda normalna firma juz dawno zmienila to przestarzale oprogramowanie i kazda od niego odchodzi,
o tym ze trzeba wymieniac kasetki serwerowe tzn. Robic backupy chodzic czasem na market, jest masa dodatkowych obowiazkowych ktorych nie bylo opisanych w ofercie pracy.
Generalnie robilem wszystko za wszystkich co bylo widac po tym ze duzo szybciej rosna mi statystyki za rozwiazane tickety, w trzy miesiace mialem ich ok. 500, czyli podobna ilosc co moj koordynator przez ok. 7 miesiecy, nie uslyszalem ani razu dziekuje za to czesto slyszalem ze wszystko co zle na swiecie to wedlug mojego (usunięte przez administratora)moja wina,
Ich baza wiedzy jest dziurawa i nieaktulizowana, nie nadaje sie do szkolenia nowych pracownikow bo wyglada jak niekompletny brudnopis, przeczytalem ja i osobiscie ja tworzylem i aktualizowalem, a bylem poczatkujacym pracownikiem wiec to chyba nie powinno byc moje zadanie.
Mialem niemila sytuacje z z pracujacym tam 20 lat pracownikiem (usunięte przez administratora), mianowicie puscil przetwarzanie do polowy i kazal mi je dokonczyc, wyszedl na godzine z biura, ale nie wspomnial ze przetwarzanie jest zrobione do polowy i kazal mi je wykonac, bylo to moje pierwsze przetwarzanie samemu, wykonalo sie poltorej przetwarzania co na nic nie mialo wplywu, a uslyszalem wtedy „ czy ty jestes jakis(usunięte przez administratora) Jeszcze jeden taki numer i juz tu nie pracujesz”, to chyba nienormalna jest osoba ktora wychodzi jak ma kogos szkolic, zreszta chyba szkolenie jest po to zeby sie nauczyc (?)
(reszta w kolejnym poscie z powodu ograniczenia 5000 znakow)