anonim10.05.2009 11:53
Inne
To są ich stare metody rekompensowania tzw.0%.Najczęściej robią to w ten sposób, że nie wydają książeczki z blankietami do spłat całego kredytu,tylko wysyłają co miesiąc pojedyńczy druk do wpłaty.Wysyłają go z premedytacją w ostatniej chwili, tak, że nie ma żadnej szansy aby opłata doszła w wymaganym terminie, a to daje im podstawę do naliczania horrendalnych haraczy.Chcę dodać, że w każdej umowie jest klauzula cyt:"wpłat należy dokonywać w oparciu o otrzymywane blankiety..." , i takie późne wysyłanie tych blankietów daje pełne prawa do reklamacji.Ja oddałem sprawę do rzecznika praw konsumenta. Natomiast istnieje możliwość złożenia zbiorowego pozwu do UOKiK, ale musi być co najmniej kilka osób z podobnym problemem.Bezprawne kierowanie przez bank sprawy do sądu, egzekucje komornicze i umieszczanie w rejestrze dłużników daje podstawę do ubiegania się o wysokie odszkodowania. Czas najwyższy zjednoczyć się i dać im do wiwatu. Chętnie się przyłączę. Pozdrawiam.