Bar pod sosną

Władysławowo

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 104 ocen.

Opinie o Bar pod sosną

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bar pod sosną

bryza
użytkownik zarejestrowany

kiedyś jak u nich byłem to rzeczywiście mieli ruch więc i może napiwków jest dużo. Tylko zależy jak są rozliczane @ania

odpowiedz

Gruby temat całkiem na jawie temat tylko ze trzeba mieć rozum tak jak nasza włscicielka wymiga sie od wszystkiego.Pozdrawiam

Jeden z wielu
@odpowiedz 08.02.2015, 17:30
Gruby temat całkiem na jawie temat tylko ze trzeba mieć rozum tak jak nasza włscicielka wymiga sie od wszystkiego.Pozdrawiam...

Co masz na myśli? Pracowałeś pod sosną?

bystry

przekonalem sie na wlasnej skorze ze to zaklamana swinia ,wlascicielowi tego objektu ani zlotowki nie zaplacila za dzierzawe wkoncu sie wsciekl i rozwiercil tam zamki i w obecnosci ochrony i swiadkow wszedl do srodka ,ludzi z zewnatrz tez w bambuko zrobila podpisujac fikcyjne umowy poddzierzawy i biorac pieniadze wprzod przed sezonem wiec juz widac jaki ma charakter,jak mozna drogie pieniadze brac do przodu a samemu nie regulowac oplat za dzierzawe ? malo tego potrafila to samo miejsce na ten sam sezon podpisac 2 rozne umowy i podwojnie skasowac zostawiajac pozniej z tym poddzierzawcow samym sobie zeby sobie do gardel skakali !! znam osobiscie kilka osob z tej calej rodzinki i powiem tylko tyle ze ten przekret to pikus ,nie takie numery robili i tak szczerze polowa z nich powinna w kryminale siedziec .tez zostalem przez anete oszukany i to nie sa male pieniadze ale coz zrobic ? ludziom sie zle nie zyczy ale mam nadzieje ze przyjdzie czas !!! -niech tylko zauwaze lub sie dowiem ze gdzies znow sie pojawi ,bede wiedzial tym razem jak sprawe zalatwic ,nie odzyskam juz swojej kasy ale jestem pewien ze ona straci duzo wiecej -obiecuje to jej !!

Jeden z wielu
@bystry 20.01.2015, 11:09
przekonalem sie na wlasnej skorze ze to zaklamana swinia ,wlascicielowi tego objektu ani zlotowki nie zaplacila za dzierzawe wk...

A wiesz moze co oni maja jeszcze na sumieniu? Mnie wykiwał jej tatuś Andrzej i braciszek Sławek, zresztą oni oby dwaj robią olbrzymie przekręty. Znam trochę sprawę z dzierżawa tego placu na warzywniak i to akurat za wszystkim stoi jej tatusiek. Nie miał kasy na towar, odłączyli mu prąd w chlapowie i namówił panią Anetę zeby tak zrobiła i mu pomogła. Wiem bo sam pracowałem u Andrzeja i aski i duzo ich roZmów słyszałem. Mnue tez wykiwali płacąc 4 zł ba godz a obiecali 11 zł, Aneta miała duzo odwagi ze całej rodzinie pomagała a potem wszyscy ja zostawili , bo juz jej nie potrzebowali. Gdy dostała gazem w oczy to brat i szwagier stali i uciekli, nikt nie interweniował, a ta kobieta tysiące im nadawała by jakoś przetrwali swoje sezony.

bystry
@Jeden z wielu 20.01.2015, 17:18
A wiesz moze co oni maja jeszcze na sumieniu? Mnie wykiwał jej tatuś Andrzej i braciszek Sławek, zresztą oni oby dwaj robią olb...

za gruby temat aby tutaj o tym pisac powiem tylko tyle ze jeden telefon do ABW i polowa rodziny siedzi po uszach w tarapatach i nie ma co liczyc na przedawnienia sprawy bo to jeszcze znacznie za swierze tematy sa ,jesli chodzi o warzywniak to wiem dokladnie w jaki sposob kase brala co wiecej dzieki temu warzywniakowi 70% kosztow dzierzaw pokrywala z ich kasy wiec calkiem taniutko wychodzila jej dzierzawa liczac ze co sezon kilka osob na kase zrobila smialo mozemy powiedziec ze miala lokal za darmo,wracajac do warzywniaka -kasaowala jak za zboze a wlascicielowi klamala ze placi grosze ze i ze jej dzierzawa jest strasznie duza szkoda tylko ze nie potrafila powiedziec prawdy ze prawie za warzywniaka kase utrzymywala ten punkt ,jesli chodzi o tatuska -he he tez bylbym siwy gdybym mial tyle na sumieniu i takie dlugi!

kotek

Juz nie długo odpowiedz ja mysle ze jej sie wszystko upiecze,takiej oszustki jak Aneta jescze nie znałem kłamie co chwile jestem ciekawa co znią teraz jest

Znajomy
@kotek 08.01.2015, 15:06
Juz nie długo odpowiedz ja mysle ze jej sie wszystko upiecze,takiej oszustki jak Aneta jescze nie znałem kłamie co chwile jeste...

Wiecie co ... Pisac kazdy moze mniej czy więcej..pewnie kazdy z was ma tu swoje racje i powody dla których pisze, ale powiem wam jedno; Aneta tak samo jak i pracownicy została pozbawiona środków do zycia. Nad tym nie pomyśleliście?nie widzieliście kto przyjeżdżał w sezonie?kto brał kasę??? Czy nikt z pośród was tego nie widział?Aneta serce by oddała dla was, ten kto ja zna, ten to wie. Idźcie do niego... Niech da to, co nachapal

Kotek

Temat oddania pieniędzy to przeszłość pracownicy ich nie odzyskają,a otworzyć cos na kogo to jest pytanie inaczej jak by otworzyła to obawiam sie ze odnaleźli by ja dłużnicy którym wisi kupę pieniędzy. A tak żyje w spokoju ciesząc sie wszystkim z dnia na dzień

ktos
@Kotek 31.12.2014, 10:13
Temat oddania pieniędzy to przeszłość pracownicy ich nie odzyskają,a otworzyć cos na kogo to jest pytanie inaczej jak by otworz...

JUZ NIE DŁUGO!!!

kotek

nic nie dostaną ani grosza na nic nie zasługuja jedynie na dostanie po mordzie,mieszkancy władysławowa ci co wynajmuja kwatery tez są bezczelni dodam ze poprostu włascicielka sie cieszy swoim szczesciem a pracownicy dostna jedno ogólne zero Pozdrawiam

ktos
@kotek 30.12.2014, 16:35
nic nie dostaną ani grosza na nic nie zasługuja jedynie na dostanie po mordzie,mieszkancy władysławowa ci co wynajmuja kwatery...

a myslisz ze aneta nic nie otworzy chyba ze ma tyle nachapane ze nie musi juz pracowac zreszta z pieniedzy oszukanych pracownikow tez moze sobie nie zle pozyc!!!

ktos

Co wy ludzie piszecie Ci którzy tam pracowali chcą swoje wyplaty nic więcej i oni ciężko zapierd..... na te pieniadze ktore im sie należą!

Anonim

Frajerstwo wszyscy którzy pracowali to zwykle gnoje w małym znaczeniu słowa.cwaniaki z gazami.parchate świnie bezczelne.bar pod sosnami miał prawo zbankrutować a wam wszystkim [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do tego oszustka jaka jest taka jest ale ma swoje ma wszystko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to mi sie podoba.dodam ze stałych związków nie lubi faktycznie

Nieznajomy

Kto jest tym bosem Marcin,daniel,artur

Elo

Partner anety dotychczasowy bedzie miał duże problemy jak bedzie z oszustką i jej dziecmi które kochaja marcina,kazdy zna litere Daro kim jest swieta bedą ciekawe przykro mi nie mam co jeść przez anete

znajomy
@Elo 08.11.2014, 15:38
Partner anety dotychczasowy bedzie miał duże problemy jak bedzie z oszustką i jej dziecmi które kochaja marcina,kazdy zna liter...

proponuje zeby każdy zanim oceni panią Anetę, dobrze zastanowił sie dlaczego tak sie stało. Pracowaliscie z nia po kilka lat. Czy kiedyś odmówiła wam czegoś?czy zabroniła zjeść tego czy tamtego? Czy była złą szefową?w tym roku stało sie coś niedobrego, niedobrego dla wszystkich, ale to pani Aneta jest pokrzywdzona najbardziej a tylko dlatego, ze miała za dobre serce i pomagała wszystkim dookoła. Nie potrafiła odmówić, powiedzieć nie. Zamiast ja oczerniac, zastanówcie sie gdzie jest przyczyna. I nie zapomnijcie o bosie.

kolega

Witam jak można być z taką kobieta jak Aneta ciekawe kłamie,oszukuje,i chyba z kłamstwem zostanie do konca życia.powiem ze nie bedzie miała ciekawie w zyciu moim zdaniem.Serdecznie pozdrawiam tylko tysięcy złotych ma i nie chce odać tak w polsce własnie sie robi a ja nie odpuszcze chce miec tylko swoje pięniądze.media porusze wszystko porusze nawet gazety TVN wszystko porusze.

Anonim

obrażanie w internecie jest karalne z godnie z Art kodeksu karnego nikt nie ma prawa pisać głupot pomówienia są karalne dla nie których osób którzy wypisują tresci na stronie internetowej są już na mierżenie przez IP komputera nie ma zeczy nie mozliwych w tych czasach...Bar pod sosą oszukał ludzi.tylko Aneta oszukała ludzi a Używanie grozb lub czego kolwiek jest nie stosowne.

nieznajomy

Witam każdy wie swoje.pani aneta zyje dobrze a nikt nie wie z kim ktos kto ma bardzo duze znajomosci w wejherowie dla tego tez nikt nic nie wie mało tego dodam ze zyje dobrze i okłamuje wszystkich nie długo juz sie skączy wszystko jej bedzie płacz i rozpacz policja powina juz dochodzenie prowadzić...pozdrawiam duzo infromacji mam nie dajcie się zwodzić trzeba tylko popatrzeć i wszystko można wiedzieć

Anonim

To sie Anetka doigrała ,,,a całym sercem zyczyłam jej dna za to ponizanie i wysmiewanie z ludzi zapłaci za swoje błędy a te jej grubaśne bachory nie beda miec co jeść

pracownik byly

p.aneta to zaklamana s..ka oszust nawet wlasne dzieci irodzine oszukuje na ramieniu tatuaz marcin przy boku artur a jak kasa sie skonczy to daniel obrotna a mimo to pracownicy za uczciwa prace nie wyplaceni i nie beda zabezpieczyla sie nic na siebie nie ma co nie oznacza ze kary nie poniesie wrecz przeciwnie cala jej rodzina ponosi odpowiedzalnosc matka wiedziala o wszystkim cala jej rodzina teraz sie smieja z nas i bawia bo pierwszy milion juz dawno ukradla od lat oklamywala oszukiwala nie tylko dostawcow i pracownikow ale rowniez panstwo zaslania sie danielem ze ma uklady w prokuraturze policji a nawet gangsterka no nie do wiary powiem krotko szscesciem bedzie dla niej jak pojdzie siedziec kase wczesniej czy pozniej odda nie ona to jej rodzina sa jeszcze w tym panstwie urzednicy ktorzy nie biora lapowek ja nie odpuszcze tak dla zasady iszacunku dla samego siebie pozdrawiam

ale

I co nie wypłaciła dziewczyny wracają z niczym hańba ja to bym tego tak nie zostawiła

mieszkanka cetniewa

Przechodziłam wczoraj koło baru...łzy same sie w oczach kręciły...pracownicy od rana do nocy stali i czekali na szefową i na swoje uczciwie zarobione pieniądze...właścicielka zbiegła i wysłala swojego daunowtego faceta zeby sprzęt zabrał zreszta też nie spłacony...Pani Aneto gdzie Twoje sumienie????? Dzięki tym ludziom przez cały rok będziesz opływać w luksusach..15 osób czeka na swoje 60tyś. zł...

gdynia
@mieszkanka cetniewa 02.09.2014, 08:21
Przechodziłam wczoraj koło baru...łzy same sie w oczach kręciły...pracownicy od rana do nocy stali i czekali na szefową i na sw...

po prostu wstyd zenada , brak slow zeby kobieta , matka!!! byla tak wyzuta z jakichkolweiek uczuc , do tego wpedzila w dlugi i klopoty swoja matke poniewaz bar byl w tym roku na nia wlasnie ze wzgledu na dlugi i szwindle pani anety z poprzedniego roku i zeszlych lat , jak tak mozna , przyjechala wczoraj wieczorem ponoc i powiedziala ze nie ma pieniedzy , zaklamany babsztyl

anonim
@mieszkanka cetniewa 02.09.2014, 08:21
Przechodziłam wczoraj koło baru...łzy same sie w oczach kręciły...pracownicy od rana do nocy stali i czekali na szefową i na sw...

Dokładnie tak

gdynia

wlascicielka to oszustka bezczelna kobieta , bar jest juz wlasnie zamkniety , pani wlascicielka zbiegla w nocy , zabrala sprzet i uciekla , a pod barem stoja pracownicy zdziwieni oczywiscie bez wyplaconej pensji i wszystkie inne firmy typu dostawcy sprzetu , towaru ,mrozonek, surówek i firma windykacyjna. mialam okazje poznac ja osobiescie , bezczelny zaklamany babsztyl , ktory nie patrzy ci w oczy rozmawiajac z toba. szykuje sie zbiorowy pozew na wlascicielke , udawalo sie jej przez tyle lat oszukiwac ludzi i otwierac co roku bar , ale w tym roku chyba pani aneta przegiela i moze w koncu przyjdzie na nia czas i zaplaci za wszystkie krzywdy ktore wyrzadzila

Grudziądz

Nie byłam, nie widziałam, ale właściciel to oszust i naciągacz!!! Przez niego firma przyjaciółki bankrutuje!!! Jest jej winny ponad 200 000 zł za sprzęt, na którym pracujecie!!! Jak ktoś taki może być uczciwym pracodawcom?

torcik

Wpis poprzedni z dnia 2014-05-05.Założę się że to opinia samej właścicielki.Pracowałem tam 1 sezon w 2011r.Mogę powiedzieć jedno-ze względu na kulturę osobistą nie będę używał słów wbrew cenzurze ale gdyby ktoś spośród klientów mial sposobność zobaczyć kuchnię i to co w niej się wyprawia to chyba by swojemu czworonogiemu przyjacielowi nie życzył takiego posiłku.ostrzegam kelnerki rekrutują potrzebną ilosć razy trzy potem wybieraja a reszte wyrzucają.Ogólnie cena przyciąga ludnosc a nie jakosć.

Ewelina

Podzielę się swoją opinią na temat "Baru pod sosną" z perspektywy pracowniczej. Otóż pracowałam tam przez sześć sezonów z rzędu co jest chyba najlepszym świadectwem tego,że praca była opłacalna :) Przez trzy sezony byłam kelnerką, przez trzy kolejne przyjmowałam zamówienia na barze. Oczywiście, ze praca jest ciężka, szczególnie z uwagi na to jak oblegany jest bar w sezonie ale stawka godzinowa jest naprawde satysfakcjonująca. Nie znam baru we Władysławowie, gdzie pracownikom płacono by więcej. Moge tez w tym miejscu ocenić jakość serwowanego jedzenia. Naprawde kazdy zakamarek poznałam od podszewki i szczerze przyanję, ze włascicielka przywiązuje ogromną wagę do jakości (zresztą w szczycie sezony wydaje się blisko 1 500 posiłków dziennie, nie ma więc mowy o czyms nieświeżym), ceny zaś są bardzo bardzo przyjemne ;) Ps. Odrobina prywaty, w ubiegłym sezonie poznałam w barze swojego przyszłgo męża! ;D Ewelina K.

wladek

moj znajomy byl tam jako pracownik nie zaplacili mu przestrzegam

Jarek
użytkownik zarejestrowany

@gruzin, co to są te trzy gwiazdki co napisałes, bo nie rozumiem o co chodzi? No i możesz napisać co się dzieje na tym fanpage'u bo nie moge znaleźć.

gruzin
użytkownik zarejestrowany

próbowałem szukać ich w internecie, jak pisze rafał, znalazłem ich na FB https://pl-pl.facebook.com/barpodsosna 300 likeów

astec
użytkownik zarejestrowany

Jurek, obsługa to jedno, ale jakoś dań to drugie. W ogóle to gowork jest portalem o pracodawcach, szkoda, że pracownicy baru pod sosną nie pisza jak to jest z tej drugiej strony.

Jurek
użytkownik zarejestrowany

Ale to na pewno im się opłaci. Starzy klienci będą zadowoleni i rodziny będą miały również swoje miejsce. Jeśli miła obsługa to i ja skorzystam ;)

rafał
użytkownik zarejestrowany

W internecie bar pod sosna ma zróżnicowane opinie, tutaj tez jest podobnie z tego co widze, na innym forum bardzo skupili się na przystosowaniu lokalu dla rodzin z dziećmi.

Kaśka

Jest tam brudno na maxa, jedzenie wątpliwej jakości i jeden wielki wyzysk. Ciągle szukają nowych ludzi do pracy, bo nikt tam na dłuższą metę nie wyrobi ...

sufilizm

całkowita racja nic dodac nic ująć

:)

a panie za barem są świetne. byłem tydzien temu i lepszych sobie nie wyobrazam

barnaba

Otwarty jest bar pod sosna we wrzesniu?

kucharz

potwierdzam w 100%

Kamil

pracowalem tak wiec wiem, praca jak kazda inna, nie przyjechalem tu na wakacje tylko do pracy, odpowiednie pieniadze bo az 15zl/h na kuchni, wyzywienie i nocleg free :) pozdrawwiam

pablotttti nowy dwór mazowiecki

Pozdrowienia dla Kamili z baru pod sosną. Zawsze uśmiechnięta, tylko dla ciebie tam przychodziłem już drugi rok, może za rok znów cię zobaczę?!

Paweł

Pierwszy-obiad spalona wątróbka... Drugi obiad-folia aluminiowa w kotlecie mielonym -danie wymienione... Trzeci obiad oczekiwanie na Schabowego Szwajcara 2godziny...Bez możliwości odzyskania pieniędzy... Czwarty obiad już nie tam .Polecam obiady domowe na ul.Krótkiej. ZAPOMNIJCIE O TYM BARZE!

ortografia

Ortografia tak pierwsze miejsce ,,prawda Też pierwsze miejsce !!!!!!!!!!!!!!

pracowity

Jakie tutaj ludzie piszą głupoty. Pracowałem tam 2 lata i bardzo sobie cenię współpracę z szefową, atmosferę, nocleg, jedzenie, a przede wszystkim pensje. Problemem dla wielu jest to, że jest tam ciężko. Nikt się nad tobą nie rozczula. Masz być w pracy na czas i masz być wypoczęty. Gwarantują ci wyżywienie, gwarantują ci nocleg, więc oczekują od ciebie, że po 10-12 godzinach w pracy, na następny dzień nie przyjdziesz pół przytomny. Niestety to co tutaj czytam, to jakieś straszne brednie ludzi którzy zapewne nie potrafili się przystosować i liczyli na to że przyjechali na wczasy. Muszę do paru wypowiedzi się ustosunkować, np. to: "... z odgrzewanym, tygodniowym jedzeniem" - każdy kto był w tym barze doskonale zdaje sobie sprawę, że dziennie jest tam tak potężny ruch, że nie sposób by gotowe jedzenie leżało w bemarach, więcej niż parę godzin "oni ryby podgrzewja w nocy potem je podaja z mikrofalówki" - perfidne kłamstwo, bar w nocy jest zamknięty i nikogo tam nie ma. Wszystko jest smażone na bieżąco "surówki kupuja od dostawców" - są zatrudnione 2-3 osoby (zależnie od sezonu) które zajmują się tylko surówkami "(właścicielka) każdego przystojnego kucharza gwałci za dodatkowe profity" - szkoda słów, absurd! "wszystko stare i podgrzane" - skoro tak by było to dlaczego wciąż wracali do baru ci sami klienci Pomimo tego, że już tam nie pracuję, to jak tylko jestem we Władysławowie to wracam do baru by coś zjeść i choć chwilę porozmawiać. To naprawdę bardzo dobry bar w którym liczy się praca i bardzo dobrze jest się za to wynagradzanym. Wszystkim pracowitym którzy wybierają się tam z myślą o sezonowej pracy - polecam!

ortografia

Matko jedyna, ile błędów można zrobić w jednym zdaniu??????????

Przemek

Pozdrawiam byłych i przyszłych pracowników... xD Przemek BYŁY pracownik na kuchni

Nikodem

Moja żona zachorowała.zglosiłem sprawę do Sanepidu,dostarczyłem próbki,a także paragon ,który musiałem wymusić,aby mi go wystawili.Nie wiem jak rozliczają się z U.S.Koszmar z tą knajpą.Kto pozwala na sprzedaz i na trucie ludzi.Jestem zszokowany.Lepsza ryba jest u nas w Lublinie niż ten syf w takiej knajpe nazywanym barem we Wladyslawowie.

klient
@Nikodem 31.08.2009, 18:38
Moja żona zachorowała.zglosiłem sprawę do Sanepidu,dostarczyłem próbki,a także paragon ,który musiałem wymusić,aby mi go wystaw...

zimne frytki, sfermentowane buraczki i oszukany devolaj (zamiast devolaja podali podłużny kotlet mielony tłumacząc że u nich to się nazywa devolaj - na szczęscie zwrócili pieniądze za to niejadalne świństwo) to był nasz niedzielny obiad.

żarcie do dupy

zgadzam się.rozumiem,ludzie nie maja kasy,dlatego lgną,bo chodzi o tanie żarcie,dostają od ich hostes pocztówki na plazy i tani wybór w jadłospisie,ale oni ryby podgrzewja w nocy potem je podaja z mikrofalówki,a surówki kupuja od dostawców (??????????)wiem jakich.Firmie IgloteX są winni pieniądzę od zeszłego roku,za frytki głównie,firma ta podała ich do sądu.Właścicielem jest w średnim wieku [usunięte przez moderatora],która jest [usunięte przez moderatora] w dosłownym słowa tego znaczeniu i każdego przystojnego kucharza [usunięte przez moderatora] za dodatkowe profity.szok.Ludzie Są nienormalni że tam jedzą,tak jak w biedronce gówno kupują z bocznej lini.

pracownicy

"Szefowstwo" choć nie wiem czy zasługują na tą jakże szczytną opinię nie mają żadnego poszanowania dla pracowników, stworzyli sobie [usunięte przez moderatora]. Są nie dość, że po prostu obłudni to jeszcze perfidni! Mszczą się za własny brak umiejętności kierowania tym grajdołkiem z odgrzewanym, tygodniowym jedzeniem. Ale ale polecam jako dobra szkołę życia-jak nie traktować ludzi i jak wystrzegać się takich miejsc. Z pożal Boże niewykształconym "szefem" phi.

Axo

Dopóki nie wiesz co jesz, bo jak byś się dowiedział to wątpię że byś zjadł cokolwiek w tej wątpliwej jakości jadłodajni.

Michał RDG

Zajebisty bar, ekstra obsługa no nic tylko tam siedzieć i zamawiac :)

anonim

słuchajcie możecie mi podac nr do szefowej? chcialbym jutro tam pojechac zobaczyc wszystko i moze sie tam zatrudnic ;d

anonim

Rozmawialiśmy z szefową i wydała się być sympatyczną kobietą. Ciekaw jestem warunków mieszkaniowych, niby mamy mieć zagwarantowane spanie i jedzenie za free-okaże się na miejscu. Pracujecie już jak tak to jak wrażenia?

anonim

jestesmy ze starogardu gd a Wy? i my jedziemy juz jutro... pewnie sie spotkamy takze do zobaczenia:)

przyszlipracownicy

17-18 czerwca a Ty???

anonim

hej, rowniez mam tam pracować... Widzialam ten bar-fakt nie przypadł do gustu ale szef nawet miły i warunki (płacy) "normalne"...

Zostaw opinię o Bar pod sosną - Władysławowo

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bar pod sosną