Piotr i Paweł

Łódź

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 73 ocen.

Opinie o Piotr i Paweł

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piotr i Paweł

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Zapracowana dziękuję za odpowiedź. Myślę, że informacje zawarte w Twojej opinii będą bardzo pomocne. Wspominasz w niej m.in. o możliwościach rozwoju. Czy są to dodatkowe kursy, czy też podnoszące kwalifikacje szkolenia?

Zapracowana

Jeżeli już praca w markecie to tylko Piotr i Paweł. Pozostałe sieci pełne są chamstwa, obłudy i wyzyskują pracownika na każdym kroku. Piotr i Paweł ma karty rabatowe, paczki i bony na Święta, panuje tu przyjemna atmosfera, a klientów niema aż tylu przez co łatwiej panować nad towarem i obsługą. Nadgodziny zdarzają się niezwykle rzadko i z reguły się je odbiera jeszcze w tym samy miesiącu. Wynagrodzenia stale są podnoszone a do tego dochodzi stażowe i premie (choćby za frekwencję). Zwrócić należy przede wszystkim uwagę na to czy zatrudniamy się w sklepie spółki czy we franczyzie/dzierżawie. Spółka daje dużo pracownikom łącznie z możliwością rozwoju. Sklepy w rękach prywatnych podupadają....cięcia kosztów na pracownikach przede wszystkim ale i sprzęcie dla nich. Jeżeli chodzi o Łódź to Piotr i Paweł w Sukcesji i na Hetmańskiej jest jeszcze w rękach spółki. Pracowałam w Tesco, Auchan (masakra..), Dino i Biedronce i jak dotąd najlepiej jest w Piotrze i Pawle. Polecam. Jeżeli ktoś się stara i skupia się na pracy to przełożeni w momencie to wychwytują i inwestują w takiego pracownika.

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Pat8 mógłbyś powiedzieć coś więcej o tym, na co może liczyć osoba dołączająca do firmy? Jakie benefity oferuje pracodawca?

Pat8

Połowa osób zatrudnionych to ściemniacze którym nikt nie zwraca uwagi, a reszta musi za nich robić.A jak chcesz się odezwać to nagle kierowniczka udaje że nie wie o co chodzi.Nic dziwnego że połowa osób szuka innej pracy

Pat8

Połowa osób zatrudnionych to ściemniacze którym nikt nie zwraca uwagi, a reszta musi za nich robić.A jak chcesz się odezwać to nagle kierowniczka udaje że nie wie o co chodzi.Nic dziwnego że połowa osób szuka innej pracy

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Arlettaa jak obecnie wygląda praca w Piotr i Paweł? Czy zaszły w firmie ostatnio jakieś zmiany? Chętnie usłyszymy więcej o Twoich doświadczeniach.

danio
użytkownik zarejestrowany

@Arletta wiesz, każda praca znajdzie chętnych. Ja np. chętnie wezmę sobie prace na weekendy, wtedy mam wolny czas i chętnie sobie dorobię. Nie wiem, co twoim zdaniem jest w tym złego? Stawki pewnie są porównywalne do rynkowych.

Arletta

potrzebują ludzi na weekendy a najlepiej od poniedziałku do niedzieli (świątek piątek) i to za grosze

Arletta

potrzebują ludzi na weekendy a najlepiej od poniedziałku do niedzieli (świątek piątek) i to za grosze

sprzedawca.E.

Piotr i Paweł to dobry pracodawca od strony płacowej natomiast weekendy wszystkie pracujące-chory system. Chociaż jeden cały weekend w miesiącu wolny dla rodziny. Nie żyje się tylko pracą.

yyyy

Piotr i Paweł w Porcie już dawno ma nieaktywny nr stacjonarny

Maja

Nie mogę dodzwonić się do sklepu, nr. telefonu w internecie nie działa, w informacji znają tylko ten sam nr. telefonu Piotr i Paweł w Porcie Łódź

zatrudniona

Co wy tu za brednie wypisujecie.. ? Praca fajna, sklep jest nastawiony na bogatego klienta, a ruch jest dużo mniejszy niż w np. Real-u. Pensja też ok, za taką pracę, w której czasami trzeba sobie szukać zajęcia. A co do kierownictwa to wszędzie jest tak samo, ja nie tak dawno awansowałam i powiem, że to tylko z zewnątrz tak pięknie wygląda. Kierownicy mają dużo więcej pracy i odpowiedzialności niż szeregowy pracownik. Dużo bardziej i mniej uczciwie się ich też wykorzystuje.

hanka

praca na tradycji jest bardziej opłacalna ale nie 2 400 tylko dwie seteczki mniej. Niema co narzekać, jest coraz lepiej i coraz fajniej.

była pracownica 2

Widzę, że ten portal stał się miejscem do wylewania żalu i nienawiści do współpracowników, przełożonych i innych. Tak naprawdę z co 20-go postu można dowiedzieć się czegoś konkretnego, reszta, to pełne hejtu wypowiedzi... Chyba jednak lepiej wybrać się do sklepu, poobserwować, spytać Kierownika, bo tutaj, to jakiś portal "skrzywdzonych", zwolnionych pracowników... Załóżcie sobie jakieś kółko żalu! Tutaj ludzie wchodzą, żeby się dowiedzieć, jakie są warunki pracy, a nie czytać, kto kogo nie lubi, kto gdzie z kim. To nie ta strona, ludzie!!!

...
@była pracownica 2 08.02.2015, 16:11
Widzę, że ten portal stał się miejscem do wylewania żalu i nienawiści do współpracowników, przełożonych i innych. Tak naprawdę...

Popracujesz miesiąc czasu to się przekonasz jak jest warunki są wszędzie takie same na początku kierownictwo wchodzi ci do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a po miesiącu dostajesz ni z gruchy ni z pietruchy wypowiedzenie albo każą ci przejść ja jakiś inny śmieszy sklep oczywiście pip i nie interesuje ich jak tam dojedziesz czym. Była pracownico 2 sama się wypowiedz dlaczego jesteś byłą pracownicą ;) Ps. nie szanuje się pracownika i to jest moje zdanie traktują wszystkich jak złodzieja i oszusta. Pracownik nigdy nie ma racji tylko kierownictwo....

hanka

Było już pisane. 2 200 brutto + stażowe. Okres próbny coś koło 1 700 brutto. Jeżeli mowa o pracy fizycznej to faktycznie lżej niż w pozostałych marketach (dużo mniejszy ruch) Atmosfera ok w zależności od tego z jakim kto nastawieniem przyjdzie do pracy.

Sprzedawca i Kasjer w jednym.

Drogie dzieci. Z okazji zbliżających się Świąt pragnę Was poinformować, że Wasza wymarzona praca w handlu w okresie przedświątecznym może odbiegać od załączonego w główce wyobrażenia. Pojawić się mogą problemy takie jak na przykład konieczność szybszego poruszania kończynami górnymi i dolnymi (dla słabszych: rękami i nogami), obsługiwania klientów po południu, bo niestety jak na złość nie chcą przychodzić rano, ale może to przez to, że im się nie chce, albo może.. pracują..? Radą moją niech będzie dla WAS czytanie umowy, w której jest gdzieś chyba napisane (?), że trzeba pracować i mam na myśli WYSIŁEK(!), a nie obecność na terenie obiektu. Przypominam: "PRACA tj. W=F*s" (dla słabszych: (F) Siła razy (s) przemieszczenie). Wszystkiego dobrego :)

pracownica

Nie rozumiem tych ludzi, którzy przychodzą na rozmowy. Nie wiem w każdej firmie , w której pracowałam oddzwania się do osób , którymi firma jest zainteresowana a jeśli nie jest to nie dzwonią...proste. Szukają bo przychodzą ludzie, którzy jak przychodzi co do czego to jednak nie potrafią wyłożyć towaru...bo tu są jednak pewne standardy. I tylko na okresie próbnym jest 1760 zł. Jak ktoś jest uczciwy to powinien to dodać a nie pleść trzy po trzy... Ludzie to są jednak niewdzięczni, ktoś ich chce zatrudnić a oni mają wszystko w nosie. Fakt, pracuje się na popołudnia ale i starzy i nowi pracownicy, bo po południu są klienci i tyle w tym temacie

PRACOWNIK

2200 BRUTTO.PO TRZECH LATACH 2% STAŻOWEGO OD PODSTAWY ZA KAŻDY ROK:)

były pracownik

Żadnego socjalu nie ma. 1760 brutto bez premii na premie trzeba pracować rok czasu podobno teraz. Co do godzin to od rana są osoby które wykładaja dostawy a Ci co na kasach tylko siedzą maja popołudniówki.

yyyy

Byłem tam na rozmowie jakiś mc temu, mieli zadzwonić ale nie dzwonią ponoć na już ludzi potrzebują bo jest duża rotacja pracowników, od razu dają umowę o pracę 1760brutto podstawy bez żadnych premii frekwencyjnych znieśli to, więc lipa sama goła pensyjka i śmieszna oczywiście ale w Łodzi są oferty za 5zł brutto h i 1zł też się znajdą także wyzysk pełną gębą. Co mnie się nie podoba praca głównie na po południe przez 1szy mc, bo od rana nie ma kto ponoć nauczyć jak wyłożyć towar itp, jakby to była jakaś mega skomplikowana rzecz i trzeba nowego uczyć tego mc czasu, widać mają człowieka za kretyna, do tego ndz 12h co też słabo, można tak ustawić grafik aby była pełna obsada po 8h ale po co myśleć jak można iść na łatwizne. Wg mnie od rana dają swoich ludzi na po południe resztę osób, raczej większość woli robić na rano. Najśmieszniejsze zwolnili ludzi bo pensję podnieśli i skasowali premie- firma podobno się rozwija więc powinni zwiększać zatrudnienie i pensję nie odwrotnie. Teraz brak im ludzi i szukają dłuższy czas bez skutku jak dla mnie nielogiczny jest ich sposób myślenia, widać taka polityka firmy no ale typowa dla naszego chorego kraju zwolnić szeregowca,obciąć pensję choć to szeregowiec na firmę robi!! dać podwyżki kierownikom i larwom biurowym za wyniki i db zarządzanie...

dorota

znów opis lizusa kierowniczki ten sklep i ludzie to porażka

pracownik

Doświadczona chyba jesteś lizusem którejś z kierowniczek skoro twierdzisz ze 1500 można zarobić. Może tak wytlumaczcie tez ze od września podobno nowe pensje maja być inikt nie wie na jakich zasadach!!!!

doświadczona

Umowa na zlecenie tylko do końca miesiąca z reguły na tydzień/dwa. Ale jeżeli ktoś chce zacząć od pierwszego dnia miesiąca to od razu na okres próbny. Praca nie jest taka ciężka w porównaniu do innych sieci. Ruch jest mały w tygodniu, czasami niema co robić. Pensja + premia 1200 - 1500 na rękę w zależności od tego jak się pracuje. Nie rozumiem tego całego narzekania, praca jak praca.

były pracownik

Z tego co wiem to pierwsza umowa jest na zlecenie. Jak się sprawdzisz to umowa o prace na 3 miesiące.

Pracownik

urlopy, zwolnienia lekarskie a jeszcze zwalnia się ludzi pomimo trudnej sytuacji nie rozumiem tego. Kto ma pracować na sklepie skoro ledwie starcza żeby na kasach ktoś był i dostawe rozkładał/ceny. Kiedyś było więcej ludzi i wszystko dało się zrobic a teraz... . wszyscy są juz zmęczeni a kierownictwo już praktycznie mieszka w sklepie. Porażka...

Dorota

Coś dziwnego się dzieje w tym miejscu, kto tam rządzi?????? bałagan i jeszcze raz bałagan

były pracownik

(usunięte przez administratora) radzie poczytać opinie pracowników. Może nie każde jest obiektywne ale niestety w każdym jest trochę prawdy. Z własnego doświadczenia wiem ze nie polecilabym nikomu tam pracy. Kiedyś było inaczej. Pozdrawiam.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

były pracownik

1300 to jest max co dostaniesz

gość
@były pracownik 29.06.2014, 01:21
1300 to jest max co dostaniesz

1270max bo na premie to ma co nie licz, chyba że jesteś znajomą kierowniczki..

***

Rany już jakiś czas tu nie pracuje a dyskusje nadal gorące, pozdrawiam starych pracowników;)

Pracownik

Że wywlekanie tutaj swojego niezadowolenia Wam się nie znudzi...zmienia to coś?

Pracownik
@Pracownik 10.04.2014, 20:38
Że wywlekanie tutaj swojego niezadowolenia Wam się nie znudzi...zmienia to coś?

Lepiej nie podpisywać się jako kasjer wspominając dawne czasy, bo drogą eliminacji może się wydać kto tu pisze :P

kasjer

przeciez wszyscy to przewidzieli, ze bez(usunięte przez administratora)ten sklep upadnie. Szkoda, ze go nie ma, fajnie sie z nim pracowalo.

gość

Czas Pani Kierownik chyba dobiega końca, zwolnienie lekarskie na nie chorobę!!! ciekawe posunięcie. No przecież jest wszystko wiedząca i najbardziej kompetentna. a tak naprawdę, to nie wie ile zamówić towaru, bo później trzeba go wyrzucić i pozostają straty (tak jak na tłusty czwartek z pączkami!!!)

Gość 30
@gość 29.03.2014, 00:06
Czas Pani Kierownik chyba dobiega końca, zwolnienie lekarskie na nie chorobę!!! ciekawe posunięcie. No przecież jest wszystko w...

Jakie to typowe - zbudować sobie prywatną, wyimaginowaną teorię żeby anonimowo rozładować frustracje. Tylko po co publicznie obnażać swoją fantazję ?

Mała

(usunięte przez administratora) A co do obecnej sytuacji to faktycznie kierownicy sprawiają wrażenie, że nie wiedzą co z czym się je :)

Oro

Witam. Sklep z każdym dniem jest coraz gorzej zarządzany. Zdecydowanie lepiej było za czasów starej kadry menadzerskiej. Teraz to kierownicy nawet inwentaryzacji przeprowadzić nie umieją. Ich decyzję są niezrozumiałe i ukazują ich braki wiedzy w kierowaniu ludźmi. Pani kierownik sklepu zatrudnia ludzi chyba po znajomości i w dodatku rozdaje awanse ludziom niekompetentnym, którzy nie wiedzą na czym ich stanowisko polega tzn.zadania i obowiązki. Ale co się dziwić jak przykład idzie z góry. Część ludzi nie mogła znieść atmosfery panującej w tym sklepie i odeszła mam nadzieje, że niebawem i mi się uda.

...
@Oro 04.02.2014, 20:46
Witam. Sklep z każdym dniem jest coraz gorzej zarządzany. Zdecydowanie lepiej było za czasów starej kadry menadzerskiej. Ter...

Oby Ci się jak najszybciej udało :)

kkkk

Zastanówcie się zanim zaczniecie na kogoś pisać. Kierownik zmianowy został sam i musi zrobić wszystko za dwie osoby!!!! Nie widzicie tego?? Niech kazdy parzy na siebie a nie na kogoś !!!!!

nnn

Uważam ze piszecie bzdury w PiP na Teresy(usunięte przez administratora) jest bardzo fajnie miła atmosfera i przesympatyczni ludzi gorzej z pensja ale jak najbardziej polecam

anonim

To co się dzieje w tym sklepie przechodzi ludzkie pojęcie. Kierowniczka pozwalniała ludzi, którzy jej nie odpowiadają nawet kierownika zaopatrzenia, który pracował w tej firmie tyle lat i dawał z siebie ile mógł. Część ludzi nie mogła znieść atmosfery panującej w tym sklepie więc sama odeszła dając wypowiedzenia. A pani kierownik zatrudnia na ich miejsce swoich znajomych z butików. Ta kobieta nie nadaje się na kierownika, jest teraz nawet gorsza atmosfera niż za czasów poprzedniej kierowniczki. A najgorsze jest to że nikt tego nie widzi albo nie chce widzieć.

my
@anonim 02.10.2013, 13:47
To co się dzieje w tym sklepie przechodzi ludzkie pojęcie. Kierowniczka pozwalniała ludzi, którzy jej nie odpowiadają nawet kie...

Teraz awansowała noewgo kierownika zmiany i co? nic jak był na stoisku to jeszcze coś robił ale teraz pan kier. już nic nie robi tylko biega. A jak kierowniczka idzie do domu to jego też nie ma, zamyka sie w biurze i cisza a palety stoją. Atmosfera coraz gorsza. To jest przykład jak można zgrana załoge(usunięte przez administratora)

pracownik

nasz nowa pani kierownik tak się zmęczyła po trzech tygodniach, że poszła na urlop

prawnik

Po pierwsze grafik: istnieją szczegółowe przepisy prawne regulujące czas pracy. Za ich łamanie są surowe kary. Więc bardzo proszę zasilić swoją wiedzę i na przyszłość prostować takie rzeczy we współpracy z Państwową Inspekcją Pracy Jest to bardzo proste i uwierzcie mi niesamowicie skuteczne. Art. 133. [Odpoczynek] § 1. Pracownikowi przysługuje w każdym tygodniu prawo do co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku, obejmującego co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego. § 2. W przypadkach określonych w art. 132 § 2 oraz w przypadku zmiany pory wykonywania pracy przez pracownika w związku z jego przejściem na inną zmianę, zgodnie z ustalonym rozkładem czasu pracy, tygodniowy nieprzerwany odpoczynek może obejmować mniejszą liczbę godzin, nie może być jednak krótszy niż 24 godziny. § 3. Odpoczynek, o którym mowa w § 1 i 2, powinien przypadać w niedzielę. Niedziela obejmuje 24 kolejne godziny, poczynając od godziny 6.00 w tym dniu, chyba że u danego pracodawcy została ustalona inna godzina. § 4. W przypadkach dozwolonej pracy w niedzielę odpoczynek, o którym mowa w § 1 i 2, może przypadać w innym dniu niż niedziela. WARTO ZAPAMIĘTAĆ Każdy pracownik ma prawo do co najmniej: 11-godzinnego dobowego okresu odpoczynku i 35-godzinnego tygodniowego okresu odpoczynku. Po drugie: Jeżeli ktoś Was w pracy źle traktuje, dyskryminuje, znieważa, to macie nie tylko prawo ale i obowiązek zgłosić to do inspektoratu PiP. W innym przypadku sami godzicie się na takie traktowanie i analogicznie sami możecie mieć do siebie pretensje. NIKT NIE ZOSTAJE ZWOLNIONY PRZEZ ZGŁASZANIE PRZESTĘPSTWA ! Po trzecie: Pensja. Premia uznaniowa jest tylko i wyłącznie dobrą wolą kierownika sklepu i ma służyć motywacji pracowników do lepszej pracy. Są firmy w których premie te naliczane są częściej, a są też takie w których ich naliczanie jest rzadsze, zależy to od polityki jaką stosuje dany pracodawca. Jednakże jeżeli premia jest notorycznie zabierana a pracownik nie zna powodu takiego obrotu sprawy, sugerowałbym rozmowę z przełożonym, a jeżeli to nie poskutkuje lub w dostateczny sposób nie wyjaśni pracownikowi w czym jest problem, należałoby skontaktować się z "wyższą instancją" czyli kierownikiem kierownika. Podsumowując, jeżeli dobrze i sumiennie wypełniasz swoje obowiązki to premia Ci się jak najbardziej należy. A jeżeli pracodawca mimo wszystko uważa że się nie wykazujesz i ową premię często zabiera, to ma obowiązek wskazać konkretne prace i obowiązki (z twojego zakresu), z których się nie wywiązałeś/aś. W innym przypadku masz prawo oskarżyć go o mobbing, znęcanie psychiczne bądź dyskryminację. Pozdrawiam wszystkich pracowników supermarketów. PAMIĘTAJCIE O SWOICH PRAWACH i OBOWIĄZKACH !!

prac.

Praca nie jest zła, choć teraz dużo się zmieniło. Lepsza atmosfera, ale coraz więcej wymagań za te same (minimalna stawka) pieniądze. Najgorzej ma dział tradycji, warzywa i piekarnia. Pozostali nie narobią się za bardzo. Obiecuje się dużo zmian, miejmy nadzieje na lepsze.

SZCZERA

anonimowa - 2013-04-03 20:22:44 Pracowałam i powiem jedno to była najgorsza rzecz jaką mogłam zrobić...Atmosfera okropna,kierownictwo do kitu....Człowiek był poniżany na każdym kroku...Ja pracę w tym miejscu przypłaciłam zdrowiem i długim leczeniem mojej psychiki....Odradzam..ALE KOLEŻANKA ZAPOMNIAŁA NAPISAĆ ŻE ODESZŁA Z POWODU PROBLEMU Z ,, PRZYWŁASZCZENIEM" A TERAZ WSZYSCY SĄ ŹLI

SZCZERA

INWENTARYZACJA TRWAŁA OD 19.00 DO 3,00 NIJAK NIE JEST TO 11 GODZ. I PRZERWA BYŁA, LUDZIE TO BY CHCIELI WYCHODZIĆ NA PRZERWE CO GODZ. POWAGI !!

anonimowa

Pracowałam i powiem jedno to była najgorsza rzecz jaką mogłam zrobić...Atmosfera okropna,kierownictwo do kitu....Człowiek był poniżany na każdym kroku...Ja pracę w tym miejscu przypłaciłam zdrowiem i długim leczeniem mojej psychiki....Odradzam..

kama

Praca przy inwentaryzacji w tym sklepie ,to poniżanie ludzi. W skład zespołu inwentaryzacyjnego wchodzą ludzie najczęściej kulturalni, od studentów po osoby z wyższym wykształceniem, chcące z różnych powodów dorobić sobie, a traktowani są jak motłoch i to przez pracowników sklepu już od najniższego rangą. Paskudna atmosfera, kilka minut przerwy na 11 godz. ciężkiej nocnej pracy, bez szklanki wody, ubrania i nasze torby z dokumentami kazano rzucać na wózek, nie można było doprosić się papieru toaletowego, nie wspominając o braku mydła i ręczników. Tak się Polacy teraz szanują!

pracownik

pozostaje mi tylko porzec słowa poprzedniczki :) nie radze nikomu.....

Były pracownik

Nikomu nie polecam pracy w tym markecie wykorzystują ludzi traktują ich jak roboty które nie mają nic do powiedzenia, a jeżeli osoba się za dużo odzywa że coś nie pasuje to po prostu jest zwalniana. Słowa standardowe kierownika sklepu " jak Ci się nie podoba to zmień prace". Tak się ludzi nie traktuje. Ciesze się że nie muszę już tam wracać żal mi tylko osób które muszą to znosić. Kierownik sklepu powinien dawać przykład wysokiej kultury osobistej a nie c [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] stwa i ciągłego poniżania oraz krzyku. WIĘC DRODZY MILI ODRADZAM PRACE W TYM SKLEPIE!!!!!!

pracownik

to prawda.....

pracownik

Mam nadzieje że( usunięte przez administratora ) nie będzie miała przedłużonej umowy bo kompletnie się nie nadaje, robi więcej hałasu niż pracuje :)

pracownik

to bardzo przepraszam że jeszcze jeden miesiąc meczarni Was czeka :((( współczuje.... a zapomniałam chociaz ( usunięte przez administratora )odpoczniecie bo( usunięte przez administratora )ej powiedział że p oporodzie nie ma do czego wracać.... troche mi przykro z jej powodu.... ale też nam dała do wiwitu..... To kolejny przykład na to jaka jest ta firma.... jak zajdziesz w ciąże to wypadasz z obiegu po porodzie.....

Zostaw opinię o Piotr i Paweł - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piotr i Paweł