kaszub_a07.01.2011 15:00
Inne
pracowałem u nich jako kierowca, tak jak pisał poprzednik za przerwę śniadaniową połowa stawki, za tzw. "pauze" połowa stawki, w miesiącu dawało to kilkaset złotych, jakieś chore sprawdzanie samochodów - czy czysty, pachnący... itp. Można coś takiego robić ale z jakąś kulturą. Pracownik dla nich to złodziej, ściemniacz, szmata... Tą firmą powinny zająć się takie służby jak CBA, PIP, UKS itp. Są ludzie którzy mają dużą wiedzę (materiały też się znajdą) na temat prosperowania tej firmy.