Chemikolor

Łódź

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 41 ocen.

Chemikolor
3 41 6 1

Opinie o Chemikolor

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Maja

Pracujesz w Chemikolor? Jak obecnie wyglądają oferowane warunki zatrudnienia? Chętnie dowiemy się również jakie benefity zapewnia firma jako pracodawca.

kanalarz

Czy to szambo jakim jest chemikolor wciąż istnieje ?

antek

Możesz napisać dlaczego nie @Chemikolorex firma z zewnątrz wygląda na bardzo porządną tak samo jak jej produkty, które pewnie łatwo byłoby wcisnąć innym, więc co jest nie tak? Może to zwykłe uprzedzenie, że ph-owcy mają najgorzej ze wszystkich

anonim

(usunięte przez administratora)

Chemikolorex

Co ty zrobiłeś człowieku, wszędzie tylko nie tam.

anonim

(usunięte przez administratora)

magazynek

W każdym magazynie musisz mieć papiery na wózek, doświadczenie też się liczy, ale w tym magazynie jest więcej kierowników niż pracowników więc praca tam staje się czymś wyjątkowym w negatywnym znaczeniu tego słowa.

henio

niezła komuna w tej firmie, kto tym właściwie zarządza, jaka jest kadra kierownicza, pytam bo otrzymałem ofertę, zaprosili mnie na spotkanie rekrutacyjne, czy ktoś może więcej dopowiedzieć, jak wyglądają rekrutacje, jak tam się pracuje ?

magazynek
@henio 02.02.2016 22:01

Spotkanie rekrutacyjne polega na zadawaniu szeregu pytań, na które odpowiedzi tak naprawdę ich nie interesują, jedynie pytanie o warunki finansowe się liczy, im mniej będziesz chciał, tym większe masz szanse. Potem cię testują 3 miesiące, jak okażesz się lojalny i będziesz po prostu kablował to masz szansę na kolejną umowę.

anonim

(usunięte przez administratora)

magazynek

praca w magazynie niesie ze sobą niezwykły urok podróży w czasie do lat 80tych, nie tylko poprzez specyficzne warunki jakie tam panują, ale i też przez mentalność kierownictwa ukształtowaną przez PRL. Na pewno nie zatrudniają na czarno, ale umowa jest tak skomponowana że tak naprawdę nie wiesz ile Ci zostało w tej pracy i kiedy wylecisz.

anonim

(usunięte przez administratora)

magazynek

Hahaha, umowa o pracę, też mi luksus, najpierw dostaniesz na 3 miesiące, potem na kolejne 3 miesiące, a po drodze dostaniesz niezliczoną ilość kwitów do podpisania które będą miały tak podstępnie sformułowane sformułowania że okaże się że rozliczą cię z rozmów ze służbowego telefonu po 16.00.

anonim

(usunięte przez administratora)

magazynek

Co z tego że ta firma ma długoletni staż na rynku, jak ludzie tam pracujący i kadra zarządzająca jest z poprzedniego ustroju, ale jak tam pójdziesz, wejdziesz do tego PRLowskiego budynku, to zobaczysz ze nic sie tam nie zmieniło od lat 80 tych, ogólnie i w przenośni.

anonim

(usunięte przez administratora)

Magazynek

Biurokracja to mało powiedziane, tam działa istny aparat inwigilacyjno-urzędniczy, niczym w minionym ustroju.

anonim

(usunięte przez administratora)

Magazynek

Przeczytałeś to co napisałem ? To ci jeszcze raz wytłumaczę, nie napisałem uzupełnianiu płynu do spryskiwaczy, bo takie rzeczy robi się automatycznie na stacji, ale o wymianie płynów ustrojowych auta czyli oleju, płynu hamulcowego, płynu w chłodnicy, wymianie opon na zimowe i klocków kiedy już się kończą. W chemikolorze trzeba napisać podanie w trzech kopiach by takie rzeczy zostały wykonane.

Magazynek

@ Kamil, wszystkie auta (stare Dacie LOGAN) mają GPS, lepszego nie dostaniesz, jako przedstawiciel nie będziesz miał swobody działania, auto bierzesz tylko za pozwoleniem, o całodziennych wycieczkach zapomnij, parkujesz je tylko na terenie firmy. rozliczasz się z paliwa co do litra. O serwisie typu hamulce, opony, wycieraczki wymiana płynów zapomnij, sam musisz się prosić. Dadzą ci do podpisania plik aneksów do umowy, że niewolno ci tego czy tamtego, a jak coś tam zrobisz nie tak, to będą mieli na ciebie haka. Więc o prywatnym użytkowaniu auta służbowego zapomnij, to samo tyczy się telefonu, comiesięczne sprawdzanie bilingów, czyli kontrolowanie do kogo i skąd dzwonisz to norma, komputer służbowy dostaniesz, ale z zainstalowanym programem szpiegującym, więc boże broń używać w nim czego innego niż zainstalowane na min uprzednio programy o korzystaniu z internetu nie wspomnę... Ustalanie cen sprzedaży odbywa się jak w jakimś PRL-owskim molochu, swobody ogólnie masz tyle co kot napłakał, a twoje stanie się nie liczy, "Olej" chce tylko faktur sprzedaży. Ogólnie znajomość chami w Chemikolorze jest nie potrzebna, same podstawy rodem z gimnazjum. Twoim zadaniem jest wciskać kit klientowi i sprzedawać a nie rozkminiać technologie. Każdy wyjazd w trasę musi "przyklepać" ci kierownik, towarzyszy temu seria pytań (kto, poco, gdzie, kiedy, ile, za ile, o czym), wraca się z wypełnionym i koniecznie podbitym przez klienta druczkiem delegacji bo inaczej jesteś oskarżony o to że w ogóle cię tam nie było. Po powrocie musisz sporządzić szczegółowy raport, z po kolei wymienionymi etapami rozmowy. Jak jedziesz do 3 czy 4 klientów, albo robisz jakiś "zimny kontakt" to ciężko to sformułować tak by betony z kierownictwa coś zrozumieli. Wsparcie w tej firmie masz żadne, produkty i ich ceny są nietrafione, ludzie zawistni i totalnie niepomocni w niczym, pracują stacjonarnie więc myślą że inny tez tak musi (myślenie z rodem z poprzedniej epoki). A podstawowa pensja to okolice najniższej krajowej na początek, potem trochę więcej a prowizja, jak klient zapłaci to może coś dostaniesz jakiś 1% utargu, ale to dopiero jak coś sprzedasz i przekroczysz miesięczny budżet a jak nie przekroczysz to cię po prostu zwolnią. Reasumując nie polecam, za to polecam przeczytać wcześniejsze komentarze, jest ich dosyć sporo i zawierają ciekawe treści.

Amundżabi Halamarandżafa

@ Nakszo - jak lubisz przebywać w hospicjum z ludźmi który tylko o niczym innym nie myślą tylko o emeryturze to powodzenia, ta firma jest jak SLD, stary, zbetoniały, archaiczny twór wypełniony ludźmi mającymi tylko jeden cel, utrzymać się na stołkach.

Amundżabi Halamarandżafa

Do ewvelinka - Dobrze ze napisałaś że jesteś świeżo po studiach, to tłumaczy twoje naiwne myślenie.

anouka

Mnie chemikolor dał bardzow wiele, liczne szkolenia, rozwój, w odpowiednim czasie trzeba zwiać, tyle.

Amundżabi Halamarandżafa
@anouka 01.07.2015 22:47

Liczne szkolenia, rozwój ?! Pomyliłaś chyba adresy, w chemikolorze się uwsteczniłem a moja wiedza nie poszerzyła się ani o promil.

anonim

(usunięte przez administratora)

Amon

Michał, chłopie, poczytaj sobie wcześniejsze wpisy, tam jest totalne [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

Amon

Do wszystkich poniższych którzy szukają pracy ! Ludzie w Chemikolorze rządzą stare układy stetryczałych akcjonariuszy którzy nie odstąpią swojego kawałka tortu. Cała kadra dyrektorska to betony, niektórzy z nich nie potrafią nawet obsługiwać Outlooka. Zarobki tragiczne. A z chemią ta firma ma tyle wspólnego co dział z proszkami do prania w Tesco. Jeżeli jesteś ambitny, nie chcesz być oszukany, to szukaj gdzie indziej.

chomik

Trochę mnie martwi ta cisza w temacie Chemikolor, zwłaszcza, że podobnie jak Chemik powyżej byłbym zainteresowany praca. Udało Ci się kolego tutaj dostać? Może jest tutaj ktoś obeznany w aktualnych warunkach i byłby w stanie ich polecić? Czy zapewniają pracownikom opiekę medyczną i karty multisport? Pozdrawiam.

kastet

a kto pamięta pana Rudnickiego?

sratatata
@kastet 24.10.2014 22:40

Ja pamietam Rudnickiego Stanislawa

qwerty

echoooooooo, echoooo...... Coś brak dyskusji, coś się dzieje w tej firmie?

KZ

Ta firma powinna zostać zrównana z ziemią, a w jej miejsce najlepiej posadzić drzewa owocowe by był z nich chociaż jakiś pożytek, oleja i skrzypka, wąsacza i szczerbola i resztę wapna wysłać za ural

Jarek

Nie zawsze cisza oznacza coś dobrego, może i to cisza przed burzą, ale najlepiej będzie jak jakis aktualny pracownik Chemikolor napisałby kilka słów.

Marko

Myślę, że jakby nadal był problem z tymi wynagrodzeniami, to juz dawno temat o Chemikolor wypełniłby się lamentem.

szefuncio

własnie, a propo tych wynagrodzeń, czy cała kasa została Wam wypłacona? czy robicie ewentualnie coś ku temu?

dd

szkoda

anonim

(usunięte przez administratora)

dd

a jak?

kleman

Człowieku, nic tam nie można zarobić, co najwyżej w zęby

Darek Zwolinski

Co by nie powiedzieć,to żal,ale co zrobić to wina braku kompetencji władz spółki wszystkich prezesów którzy pojęcie o zarzadzaniu nabywali za PRL-u.Wszystkim wiadomym jest,że za "intratne"umowy miedzy Chemikolorem a firmami zarząd jechał sobie na drogie wycieczkiPewnie ,że nie to jest jedynym powodem upadku firmy,ale jedna z ważniejszych przyczyn.Co to kogo obchodziło,że towar zalegał na magazynie.Co miał z tego Chemikolor?A jajco.Mogliśmy sie tylko pochwalić znajomym i rodzinie gdzie to nasi pojechali,i tak było gorzej i gorzej aż przyszedł walec i wyrównał :)Można by długo opowiadać ale po jaką cholerę.Juz po "ptokach"Pozdrawiam wszystkich obecnych i byłych pracowników.Byłe zarządy również,co mi tam.

podkowa

Oczywiście że wiem, siedziałem w tym gnoju kilka lat, dosłownie...

podkowa

Ludzie, radzę wam trzymajcie się od tej firmy z daleka, cała ona przesiąknięta jest stęchlizną poprzedniej epoki, a na stołku siedzi tłusty wieprz który nic nie robi tylko knuje. Pieniądze są psie, a stan rozkładu zaawansowany. Czekam aż ten moloch zniknie, bo tylko szpeci krajobraz i psuje mi widok z okna.

Zostaw opinię o Chemikolor - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Chemikolor