FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie

Kętrzyn

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 49 ocen.

FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie
2 49 6 1

Opinie o FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie

Adrian

@Niki byłaś zainteresowana pracą w FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie. Czy znalazłaś interesującą Cię ofertę i wysłałaś tam swoje dokumenty aplikacyjne? Jeżeli tak i odbędziesz rozmowę kwalifikacyjną, to proszę Cię byś podzieliła się na forum swoimi spostrzeżeniami i jej przebiegiem. Będzie to cenna wskazówka dla osób, które będą ubiegały się o pracę w przyszłości.

anonim

(usunięte przez administratora)

Weronika

Myśle ze szukaja wystarczy sie skontaktowac z biurem

hgfcbn

Jeżeli posiada się swoją brygade, to jest ok. Osoby pracujące na 2 zmiany nie mają prawa bytu

Adrian

@xxx Każda opinia pracownika jest cenna zarówno dla pracodawcy, jak i przyszłego pracownika. Może od ostatniego czasu, zaszły w firmie jakieś pozytywne zmiany? Kto z Was uczestniczył w ostatnim czasie w rozmowie kwalifikacyjnej do firmy FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie?

Radek

Czy macie powód żeby nie pisać? Szkoda!!

xxx
@Radek 23.03.2018 19:34

Przestali pisać , bo i tak nikt nie reaguje na to co poniżej. To po co się wysilać, jak i tak to nic nie zmieni.

Administrator

Bardzo ważne są Wasze opinie o pracodawcy FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie, dlatego warto się nimi tutaj dzielić. Ktoś chętny?

Pan Pikus

Czy pracownicy moga zajac sie pracy w tym zakladzie widac za malo roboty macie skoro macie czas zeby (usunięte przez administratora) glupoty za plecami innych i ciagle rozsiewac plotki. Jakosc rowniez ma za malo widac skoro donosi do brygadzisty na pracownikow albo boi sie powiedziec prosto w oczy najlepiej bedzie jak bd siedziec w tej swojej kanciapie i przestaniecie (usunięte przez administratora) za plecami a pracownicy niech zajma sie praca i zajma swoim zyciem a nie innych skoro nawet nie wiedza jak bylo a wpierdalaja sie i nie zapytaja wprost

Aha
@Pan Pikus 16.02.2018 06:44

Marcinie uspokuj się bo ci żyłka pęknie

Lolitka

Ale wy (usunięte przez administratora),zajmijcie sie swoja robota a nie ocenianiem innych, kazdy jakby pilnowal swoich obowiazkow byloby inaczej. Brygady na siebie donosza co to ma byc. Biuro ma swoje a operatorzy swoje. Zenada . ;)

Waldi

Czy jest jakiś powód, że od dawna nikt nie pisze?

Zocha

Za za gówno. Do pracy przyjeżdża policja. Szefowa kłóci się z całą brygadą, w fali złości zabiera 5% premi. ŻENADA

Bambo

Praca fajna zależyz kim się jest w brygadzie Ja nie narzekam pracuje o 2015 i nie mam do czego się czepić tylko do strzelania z ucha nie których osób A jeszcze jedno nie zgodzę się z opinią że liderzy są źli w mojej brygadzie liderzy zawsze służą pomocą i dobrym słowem.zarobki też nie są źle ja bynajmniej zaspakojam swoje potrzeby życiowe. Ludzie wam się pracować nie chce i tyle jest nasza polska polityka że ludzie bez pracy żerują na mops-ie i innych instytucjach

Posejdon

Cała ta firma to istny cyrk. Takiej patoli jeszcze nigdzie nie spotkałem. Złodziejstwo na każdym możliwym kroku. Kiedyś wszystkie te matactwa wyjdą, klienci się dowiedzą jak są rznieci w każdej możliwej kwestii. Pracownicy na taśmie to takie osoby które pracują tam tylko dlatego że sytuacja życiowa ich zmusiła bo nawet na zbiory truskawek ich nie chcieli. Do tego oduczyli ich myślenia. Nie muszą nic wiedzieć, nie muszą znać swoich obowiązków oraz instrukci. Bo po co, i tak winna technologia a nie bezmozgi pracownik który zamiast się zapoznać ze stanowiskiem to woli w telefonie siedzieć. Ale przecież nikt mu nic nie powie, bo jeszcze się obrazi i nie przyjdzie do pracy. W całym tym [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na ponad 100 osób może pracują tam dwie które wiedzą po co tam są. Reszta to figuranci. Poradzili ich to siedzą. Maszyny i technologia w większości pamięta jeszcze komunę. Znam setkę tzw garazowcow którzy mają nowe maszyny a nie szorty i fpk nawet nie zbliża się do ich poziomu. Zakład powinien zatrudniać niewidomych na produkcję, bo obecni i tak nic nie widzą więc po co przepłacać. Dostali by dotacje. Kończą się czasy takich miejsc pracy, kiedyś na jedno miejsce było 10 chętnych a teraz odwrotnie. Ale są jeszcze ukraince, jak oni też to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to jeszcze można liczyć na imigrantów z Syrii. Jedyny ratunek to wjechać tam buldozerami, zrównać z ziemią i zasiać trawnik. A jak postawi się tam choć jedną laweczke to chociaż pożytek będzie.

Ponczek

Fakt, dyrektorka ostatnio nie ma łatwego życia. To jest duża odpowiedzialność prowadzić zakład aby był produktywny. Malkonteci niech nie zapominają, że tu pracują i zarabiają. Mniej lub więcej ale praca jest. Zatem, wszyscy jedziecie na jednym wózku (większym lub mniejszym). I uważam że Ci co krytykują pracę na wyższych szczeblach to 'w pupie byli, łajno widzieli'. I zgadzam się z dwoma przedmówcami wyżej.

W.
@Ponczek 12.05.2017 07:09

2 spojrzenia: jedno z bliskiego otoczenia dyrektorstwa, drugie spojrzenie to podwładni. i jedni mają rację i drudzy, ale każde z nich tylko w pewnym stopniu. Do pracowników jak i do rodziny trzeba mieć szacunek, - trzeba zachować pewien poziom. Spojrzenie z boku na swoje zachowanie, może pozwoliło by wyciągnąć jakieś wnioski i zmienić coś na lepsze. Niestety działa to tylko w wypadku gdy ktoś słucha ludzi, u nas działa to tak, że osoba która coś powie będzie głównym tematem na spotkaniach przez najbliższe 2 miesiące (min!!!), a jego słowa będą cytowane w negatywnym kontekście. Przykład testu z kartkami, gdzie zapisywane były problemy. Inicjatywa fajna, jednak wszystko później było wykorzystywane aby nam dowalić. Dużo się dzieje na produkcji, są różni pracownicy i różne podejścia - dlatego nie wrzucę wszystkich do jednego wora bo ktoś może poczuć się urażony ale 40% kadry wypadało by wymienić, bo demoralizuje zachowania innych. Tak powstają braki i frustracja Dyrektora oraz otoczenia. Zastanówcie się jedynie nad tym, co wy możecie również poprawić w swojej pracy, może jak nie będzie takiej obojętności na problemy, i zacznie się sensowna komunikacja (ale nie na pokaz) aby działać na problemy to coś się poprawi? Jeżeli podpisujesz umowę o pracę i wiesz że do twoich obowiązków należy kontrola detali, to dlaczego tego nie robisz skoro wiesz że dasz radę? Argumenty że nie dasz rady są nie zasadne bo ludzie każdorazowo mogą podejść i Ci udowodnić że da się to zrobić w normalnym czasie cyklu. To co mogę doradzić to włączyć słuchanie, a wyłączyć mówienie - ludzi poczują że mają coś do powiedzenia. Po drugie, to stonować reakcje na odpowiedzi i dyskusję - nigdzie nie jest napisane że jedna osoba ma zawsze rację, ludzie w zespole dochodzą czasami do świetnych wniosków ale tylko jeżeli wiedzą że na końcu ich decyzje nie będą podważone ale zostanie uszanowana jako praca zespołowa. Trzecie - zająć się tylko zarządzaniem zespołem, strategią i planami. Niech kierownik poczuje że jest kierownikiem, nawet jak nie wyjdzie za pierwszym razem - będzie czuł że ma poparcie i oparcie w szefie który wskaże kierunek ale nie będzie ingerował bezpośrednio za kierownika. I ostatni punkt, czwarty - mocni czujący odpowiedzialność liderzy którzy szanują ale i kontrolują swoich pracowników. Muszą chcieć widzieć problemy i reagować na nie.

Pro
@W. 12.05.2017 09:43

I to jest opinia godna przeczytania i ZROZUMIENIA.

Pro
@W. 12.05.2017 09:43

I to jest opinia godna przeczytania i ZROZUMIENIA. Więc Kierownicy/brygadzisci/liderzy cała Produkcjo do boju !!!

yogi
@Pro 12.05.2017 11:08

jasne proszę Pani czekamy na wytyczne, bo bez nich nie możemy już nawet pomysleć po swojemu a co dopiero coś zrobić.

Pro
@yogi 15.05.2017 22:48

Pomyliłeś się Misiu. Nie jestem twoją dyrektor. W domu też się Żony sluchasz? Czy uległy jak pies jesteś? Czy z ubikacji też ci pomaga korzystać? Najwyraźniej nie umiesz nic zrobić. A jak nie umiesz to się zwolnij. A tak między nami Masz swój rozum to korzystaj z niego.

xxx
@Pro 16.05.2017 06:52

Czytam i oczom nie wieżę poziom twoich wypowiedzi siąga dna. Swój obok swego staje.

borys

Wszystkich nie chcących pracować prosimy o nie przychodzenie do pracy niech w końcu powstanie zespół chcący pracować. Ciężko ze szef wymaga? A co ma robić tolerować nie kompetencje? Mówicie Dyrektorka szaleje? W domowym zaciszu z pewnością cyrki odstawiacie po stokroć ciekawsze . Bo ktoś głos uniósł? Krzyczycie głośniej tylko nie lubicie jak na was krzyczą.... Wulgarna? ... Odezwali sie ci co nie klną

precz z darmozjadami

Przeglądając wpisy na tym serwisie i znając pracowników z autopsjii jasno widać z kąd tyle braków ostatnio u klientów bo bumelanci i osobniki chcący mieć podane wszystko na tacy nie rozumiejący że przyszli do pracy swe ślipia wbijają w komórki pisząc te komentarze zamiast wsiąść życie w swe dłonie. Jest Ci źle ? Naucz się czegoś, rozwiń swoje zdolności pasje, idź do szkoły, przeczytaj coś . . . Nie mniej precesji do ludzi na około ze przegrałeś swoje życie .. . Miesiąca byś nie wytrzymał na stanowisku które tak krytykujesz bo jest dla ciebie nie osiągalne ... Za bardzo skupiacie sie na Dyrektorze zamiast na tym co robicie...zadaj dobie pytanie co umiem ile jestem wart. To jest fabryka tu się nie płaci za obecność tylko za prace.

Ponczek

Ciekawa gównoburza :)

Waldek

Pytanie czy Riki tiki tak skłamał, bo szczerze nie wydaje mi się żeby to zrobił. Teraz pytanie do Ciebie: nik PRO świadczy o PROfesjonalizmie czy PROstocie? Chyba jednak to drugie, skoro sensownie argumentować swoich tez nie potrafisz PRO-staku?. A co do debilizmu, twój komentarz oraz sam fakt życzenia komuś eutanazji świadczy o tym, że w drabince ewolucji wyprzedza Cię cyrkowy szympans który przynajmniej potrafi żonglować. Jeżeli już otrzymujesz rozkaz przygotowania komentarza, przemyśl zanim coś napiszesz. Widać że kompromitowanie się, jest Twoją mocną stroną ale hello, można to było zrobić lepiej :) musisz iść na dodatkowy wykład.

Pro
@Waldek 11.05.2017 19:14

Hahaha kolejny Debil!!!

PRO

Riki tiki tak - nie wytrzymałem ze śmiechu. Brawo!!! W życiu nie jedno widziałem ale taką myśl wyrzucić z siebie. Nie sądziłem, że po świecie chodzą Tacy Debile jak TY. Eutanazja dla takich !!!

Riki tiki tak

Kołchoz - centralnie sterowany. Pozycję budujesz jak od czasu do czasu pogadasz w 4 oczy i kogoś podkablujesz, wtedy dostajesz ekstra punkty które możesz wykorzystać na w postaci premii, lub kumulować do podwyżki. Nepotyzm jakiego nigdzie indziej nie spotkasz. Co do samych kompetencji w zarządzaniu ktoś przesadził z pozycjami rosyjskich generałów z II Wojny Światowej, i zamiast słuchać urządza nam takie pogadanki pseudo dydaktyczne, nadmuchując swoje ego.

sia ba da

Dziwny to zakład jest gdzie robi się ludziom pogadanki czyli wodę z mózgów. Niby to ma być szkolenie, a jedyne co z tego bełkotu można wynieść to to że jesteśmy chamami bo plujemy gumami do żucia i nie szanujemy mienia fabryki. Trzeba siedzieć i wysłuchiwać tekstów typu czy jesteśmy gotowi iść drogą zmian i przyszłości czy pozostajemy w zacofaniu na etapie SGS. Zamiast mówić wprost o co chodzi to używa się porównań i nawiązań do kretyńskich sytuacji.Ktoś się minęł z powołaniem. Jak się chciało zostać nauczycielem to po co się pchało do pracy do fabryki. Nie ma czasu pracą się zająć tylko trzeba durnoctw wysłuchiwać.

sia la la

a co na to wszystko Pani Dyrektor,w jaki sposób zachęci przyszłych pracowników do pracy w FPK?i czy dotrzyma obietnic....czy w firmie naprawdę jest mobbing?...proszę o odpowiedź :)

OLI

Cześć. Zainteresowana jestem praca w FPK. Jak czytam wcześniejsze wpisy to narzekacie na dyrektora ale tak wszędzie jest. Powiedzcie mi co z brygadami/ludzmi co pracuje się na codzień. Jacy są brygadziści/mistrzowie i czy są Liderzy którzy pomagają w pierwszych dniach pracy?

Bajcik

Czemu pracujecie w tej firmie, skoro tak zle. Gdybym czul sie zle w pracy i ktos by sprawial mi przykrosci, to poszedlbym do marketu na kase i tam sprobowal swoich umjetnosci. Idzie wiosna, na kopanie rowow tez trzeba ludzi. Wiadomo,ze czasami sa mniej mile sytuacje, ale to w kazdym zakladzie pracy tak jest. Nalezy wprost wyrazac swoje zastrzezenia do przelozonego badz dyrekcji, a nie za placami obgadywac a jak przyjdzie do rozmowy z dyr. Badz kims z biura to wszyscy tacy mili, udaja ze sa zadowoleni z pracy. Boicie sie w pojedynke poruszyc temat, to zbierzcie grupe ludzi i razem wyrazcie glosno swoja opinie, moze cos pomoze, a problem zostanie jakos rozwiazany.

Leon

Twoja wypowiedz jest pełna sprzeczności. Z jednej strony są pohamowania oraz morały, a z drugiej zaznaczasz że ktoś mów co myśli i jest bezwzględny. No sorry zdecyduj się, bo sam sobie zaprzeczasz w ocenie. Pokorą to bardzo ważna rzecz, jak i nie najważniejsza, i każdy rozumie że można mieć gorszy dzień, ale po jakimś czasie powinno się wrócić do normalności, a u nas tej normalności nie ma i nic nie zapowiada się aby przyszła. QWERTY idealnie to opisał, oraz osoby z innych wpisów. Zgadzam się że szef musi mieć jaja, ale musi mieć też poziom i klasę, bo dowodzenie to nie tyrania oparta na strachu. Chcesz pracować do emerytury, proszę bardzo - kto szefostwu będzie zabraniał ;). Moja ocena 3/10. Na plus: - wypłata na czas - pakiet socjalny (jakiś tam jest) Na minus: - cała reszta

Waldek
@Leon 14.03.2017 20:58

,,Zgadzam się że szef musi mieć jaja, ale musi mieć też poziom i klasę, bo dowodzenie to nie tyrania oparta na strachu. " Zgadzam się w stu procentach. co prawda nie mi to oceniać bo akurat mam przydział na uniform pracowniczy ale jak widzę po produkcji przechadzającą się wielce szanowną Panią Dyrektor to się zastanawiam czy to nie ekipa sprzątająca. Poziomu i klasy niestety nie uświadczysz. Przykład powinien iść z góry ale niestety nie ma kompetentnej osoby szkoda że nikt tego nie widzi albo widzi i na razie nic nie mówi .

nickowy

Co ja powiem na temat pracy w fpk... Hmm.. Jak dla mnie praca jest super. Nie mogłem się powstrzymać od tych wysieroconych opinii na temat mobingowania i tak dalej dlatego zostawię swój komentarz na temat pracy i zespołu. A wiec zacznę od samej pracy: Praca jak prace, sa obowiązki i trzeba je wykonac bo nikt nikomu za darmo płacił nie będzie. Czasami jak wszędzie jest cięższy dzień i niestety trzeba wykazac się cierpliwością i wytrzymałością a czasami jest tak lekko ze człowiek meczy się samymi nudami. Ale tak akurat jest wszędzie . Mobbingowanie w pracy? Pracuje już troszkę i nigdy z czymś takim tu nie spotkałem. Wiadomo, cos zepsujesz odpowiadasz, do konsekwencji nie ciągną jeśli nie celowo. Czasami komuś puszcza nerwy ale kończy się to tylko i wyłącznie na moralach, sa pohamowania, nerwy maja swoje granice wiec nikt nie powinien czuć się zbytnio urażony. Wystarczy być troszkę ambitnym i pokornym, bo do większości nerwów przyczyniamy się właśnie my jako pracownicy ogólnie produkcji. Bardziej ogólnie: 8 godzin pracy z zegarkiem w rękach, ktoś pisał ze ponad 8 godzin siedziec- jeszcze mi się to nie zdarzylo. Co do zalogi: Ktoś pięknie napisal ze osoba kierujaca zakładem msciwa i bezwzgledna, a teraz moje zdanie. Bezwzgledna może i tak ale msciwa?? Hahah. Bądźmy ludźmi.. Pani kierujaca zakladem jest osoba bezpośrednia, nie owija w bawelne, mówi co mysli, ale nie oszukujmy się : nie weźmie się na to stanowisko jakiej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bez własnego zdania, chodzącej z głową w podłodze bo pracownicy zjedzą i zakład i szefostwo. Na takim stanowisku trzeba mieć jaja, bo jeśli się ich nie ma to znaczy ze się nie nadaje na to stanowisko. Generalnie szefowa ok, to moje zdanie. Cos o zalodze poza dowodzaca: Wszyscy pracownicy przeważnie szanuja się miedzy soba, jest atmosfera miedzy ludźmi. Nie ma ze ktoś jest na wyższym stanowisku czy niższym. Atmosferę można porównać w pewnym sensie jako rodzinna. Każdy zartuje do siebie, smieje się itd. Wiadomo, sa pewne "konflikty" jeśli mogę to tak wygórowanie nazwać ale każdy ma je na swoje życzenie. Czasami niektórzy maja zły dzień i to sie odbija ale idealnie to jest tylko w filmach. Generalnie i ogólnie moja opinia jest taka ze jeśli mogę doczekać emerytury w tym zakładzie a duzoo mi brakuje, chętnie na nia tu zapracuje. Odradzam prace imprezowiczom i osobom którzy w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maja prace, tu wam dobrze nie będzie!! Ale polecam prace tym którzy, chcą i potrzebują pracy stalej. Możliwość rozwoju dość szybka, ambitnych, kreatywnych i pomysłowych wyłapuje się szybko, można wspiąć się wyżej. Ocena w skali 1-10 to 8. Dziekuje i pozdrawiam

Qwerty

Kiedy z firmy po kolei zaczynają odhodzić kierownicy to zawsze jest to sygnał że coś jest nie tak. Ryba psuje się od głowy. Mobbingowanie i ponirzanie pracowników jest na porządku dziennym i o tym wie każdy kto tam przebywa na codzień, tylko ludzie się boją mówić i nie ma im się co dziwić bo o pracę w Kętrzynie nie jest łatwo. Ponadto osoba zarządzająca zakładem jest msciwa i bezwzględna. Niszczy ludzi psychicznie. Potrafi bardzo dobrze grać niewinna i manipulować faktami przy kim trzeba. Przekleństwa, obelgi i terror to codzienność. Zmuszanie ludzi do pracy w nadgodzimach np. nie wyjdziecie z pracy dopuki to i to nie bedzie zrobione. I trzeba siedzieć po kilkanaście godzin oczywiście nie dostając za to pieniędzy!!! odbiur nadgodzin za wolne jest zawsze wielką łaską. Można by napisać książkę (momentami tragikomiczna) opisująca co tam się dzieje. Nie mogę się zgodzić że cała firma jest zła. W FPK pracuje duzo ludzi z wielką wiedzą i potencjałem, niestety nie mogą się rozwinąć i pokazać na co ich stać bo pani dyrektor jest despotka i nie uznaje innej opinii od swojej. A szkoda bo mądrze zarządzana fabryka mogłaby bardzo dobrze prosperowac. Pozostaje czekać na dobra zmianę ktura moze kiedyś nastąpi miejmy nadzieję

Ten

Bzdura ! Widać że albo sama góra albo ktoś z bliskiego grona rehabilituje na siłę firemkę. Nick - ogarnij się co piszesz, albo zejdź na ziemię albo po prostu spójrz w lustro. Moja opinia na temat FPK - zero przyszłości, nie warto inwestować czas w pracę w tej firmie, Philips chociaż umowa śmieciowa - dużo lepiej tam pracować, MTI to samo - dużo lepiej, MST - nie pracowałem, ale mówią ze jest ok. Opinie poprzedników, za wyjątkiem "Nick" - popieram, i potwierdzam.

Diss na Nick

Osobo pod pseudonimem "Nick", zastanów się co piszesz. Cytuję: "Ludzie, to zakład produkcyjny !!! czego wy oczekujecie klepania po ramieniu i wielkich podziękować ? Firma jak każda inna mają się zgadzać pieniądze i tyle. Najlepiej jest narzekać przed komputerem i tyle." - koniec cytatu. Ad.1 Tak, to zakład produkcyjny - ale, to ludzie tworzą tą firmę i należy im się szacunek, a nie wieczne pomiatanie, niekończąca się atmosfera stresu, niepewności i obrzydzenia. Ad.2 Nikt nie oczekuje podziękowań, ale fajnie by było nie dostawać opier... za odezwanie się, własne zdanie, zrobienie czegoś co nie pasuje do "klucza" ale mimo wszystko i tak spełnia swoją rolę. Ad.3 Każda firma ma zarabiać pieniądze - fakt , ale firm takich jak FPK Kętrzyn jest promil., dlatego ze 100% pewnością stwierdzam że firma na pewno nie jest jak każda inna. Ludzi mówią że w żuciu w takiej firmie nie pracowali. Absolutny brak motywacji, atmosfera wypełzła z tej firmy już dawno, niszczenie ludzi, mobbing. Ad.4. Narzekanie przed komputerem jest kolejnym etapem, skoro ludzie codziennie mówią to w pracy, ale i tak nic się nie zmienia, mają chęć i prawo wypowiedzieć się w internecie. Jak ktoś się nie nadaje na kierowanie przedsiębiorstwem, ale musi spełnić za wszelką cenę swoje ambicje - tak się to kończy. Ludzie dostają w d...ę, a ego rośnie poza skalę.

Nick
@Diss na Nick 07.03.2017 19:30

Opowiedz dla osoby Diss na Nick: odpowiedzi do punktów : AD.1- gdzie ty masz jakąkolwiek atmosferę niepewności ? pracowałeś tam ? albo gdzieś indziej? w wielu firmach ludzie boją się o swoje stanowisko pracy itd. czy w FPK ktoś kiedyś kogoś zwolnił ? Wręcz przeciwnie jeżeli wytrzyma się presję tak jak w każdej firmie możesz pracować i 20 lat ! Pomiatanie innymi osobami, fakt jak się dasz pomiatać to oczywiście że inni będą to robić. Znam kilka osób z administracji i produkcji gdzie nikt nikim nie pomiata. Proszę o przykład pomiatana kimś ?! (aby nie było niedomówień) AD.2 kolejny przykład wyolbrzymienia, też o takim nie słyszałem. No chyba że ktoś proponuje abstrakcje to pewnie tak. Także proszę o kolejny anonimowy przykład ( moim zdaniem punkt wyjęty z nie wiem czego) AD.3 tak jak mówiłem jak ktoś uważa ją za złą to się zwalnia i idzie do innej i koniec tematu. Nie rozumiem jak można pracować gdzieś gdzie się tylko narzeka a tam robić to jest jakiś absurd. No chyba że ktoś sobie pracy innej nie może znaleźć bo taki z niego fachowiec AD.4 No tak typowe wypowiedz walących anonimów osób. Jakoś tak narzekacie na osobę zarządzającą a jakoś nawet nikt się nie wychylił jak zmieniał pracę i nie pozostawił swojej opinie wewnątrz firmy. Dla mnie proste : nie podoba się to zmieniasz pracodawcę, coś jest maksymalnie źle dzwonisz tam gdzie trzeba jest kilka instytucji które chętnie wysłuchają pracownika (FPK ma nawet związki zawodowe) . Dla wiecznie niezadowolonych i niemyślących podaje przydatne informację : 1. Okręgowy Inspektorat Pracy w Olsztynie : 89 527 42 75 2. Kontakt do Prezesa firmy dostępny pewnie w kadrach To chyba nie trudne ?

Nick

Ludzie, to zakład produkcyjny !!! czego wy oczekujecie klepania po ramieniu i wielkich podziękować ? Firma jak każda inna mają się zgadzać pieniądze i tyle. Najlepiej jest narzekać przed komputerem i tyle. Jak tak wszystkim źle proszę bardzo, przecież nie jest to jedyna firma w obrębie 30 km. Na produkcji siedzi jedna z drugą i narzekają że jest im źle - proszę można iść do firmy obok wtedy zobaczycie jak się pracuje na prawdziwej produkcji (montownia) nawet do toalety nie będziesz mogła pójść ! Tak poza tym kogo jest to wina że pracujesz na takim stanowisku gdzie pracujesz, moja , rządu ? Tak samo na stanowiskach administracyjnych, trzeba pracować i tyle ! jak się nie podoba zawsze można zmienić pracę przecież jest wolny rynek. Niektórzy piszą, że jedna osoba narzuca komuś własne zdanie i nie można się rozwinąć, w takim wypadku jeżeli nie masz siły przebicia rzeczywiście lepiej się nie zatrudniać do firmy produkcyjnej, otwórz sklep albo kup pole i bądź sobie sam szefem wtedy nikt Ci nie będzie narzucał co masz robić o której wyjść z pracy i jak pracować. Wiadomo też nie podoba mi się kilka rzeczy w FPK jak i innym pracownikom w Phil**** lub MS* no ale na pewno rozwiązaniem tej sytuacji jest pisanie głupkowatych komentarzy na go work.

ten na dole
@Nick 05.03.2017 23:17

Nikt nie oczekuje klepania po ramieniu tylko podstawowych rzeczy czyli godnego traktowania pracownika, godziwej zapłaty i motywacji, a tego tu brakuje. Wszyscy robią dobrą minę do złej gry i dwoją się i troją,żeby dogodzić jednej osobie, ale nic z tego. Wszystko zależy od humoru jaki ma danego dnia. Nikt się nie wychyla, bo nawet jak jest dobrze to można zje.... dostać. Awansujesz jak W Kętrzynie trudno o pracę. A może niech ktoś inny kupi sobie ziemie i ją uprawia i da swobodnie pracować innym, aby mogli w spokoju doczekać emerytury. A poza tym gdzie ludzie mają się poskarżyć? Jakoś nie ma zakład szczęścia do dyrektorów niestety.

rybka

LUDZIE - Mobbing, dyskryminacja, poniżanie, brak szacunku, wykorzystywanie, niesprawiedliwość jeśli są na to przykłady to jest to argumentacja do zgłoszenia prośby o kontrolę do PIP. Przyjadą, zrobią kilkanascie kwestionariuszy anonimowych, potem kilkadziesiąt pojedyńczych wywiadów (pod groźbą kary za składanie fałszywych danych), sparwdzą zasadność zwolnień, podwyżek lub cięcia premii, mogą siedzieć 3 miesiące!!!. Kara (najczęściej finansowa) zostaje nałożona na Dyrektora (nawet 10000) oraz czas na realizację zadań, których wykonanie zostanie ponownie sprawdzone (tak było w Mrągowie, zarząd zmienił dyrektora i szefa zewnetrznych magazynów i nastały inne czasy !!!)

Zostaw opinię o FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie - Kętrzyn

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie FPK Oddział "Mazury" w Kętrzynie