W związku z dużym zainteresowaniem tematem postanawiam Państwu przybliżyć pracę w firmie. Zacznijmy od początku. Firma stawia na wyniki i ma do tego bardzo dobre narzędzie które w czasie rzeczywistym określa czy maszyna pracuje jak powinna (czy jest postoj, jaka predkoscia produkujesz). Sęk w tym wszystkim jest taki, iż maszyny są w oplakanym stanie a kierownictwo wymaga wyników i jazdy na maks. prędkości , a maszyna na najniższych obrotach potrafi łapać częste awarie (drobne naprawy są w Twoich kompetencjach, zas wieksze wzywa sie Dzial Techniczny, na którego przyjscie czekasz ze stojaca maszyna nawet 30minut, bo masz mechanikow na zmianie 3 a przy takim stanie maszyn powinno być conajmniej 8 - w leku na domaniewskiej w Warszawie mamy 12 maszyn). Praca więc jest dość wymagająca i jeżeli maszyna jedzie dość szybko i do tego sie psuje jest to praca jest wręcz ciężka. Jeżeli chodzi o benefity, są ok. Multisport, ubezpieczenie na zycie, karta ladowana co miesiac 300zl (lunchkarta), premia coroczna zalezna od Twojej oceny indywidualnej wydanej przez firmę. Proszę nie wierzyc nawet w glupoty typu *spotkania integracyjne*, *dofinansowanie wakacji* *paczki na święta*. Podczas dlugoletniej pracy nie bylo ani jednego spotkania (chyba ze czesci biurowej, bo przeciez produkcja do plebs) ani jednej paczki, a dofinansowanie do wakacji to jak masz zone nie pracujaca i 5 dzieci to moze dostaniesz 500zl.. Są oczywiście jeszcze bony świąteczne których wysokość zalezy od zarobkow, lecz ustawiaja takie widelki, ze biora najgorsza stawke na produkcji i daja troszke nizej pulap wyzszy w taki o to sposob ludzie traca na tym przekręcie srednio 300zl.. a i jeszcze najważniejsze, Agencja Pracy tymczasowej od roku nie wydaje bonow swiatecznych, daje jakies smieszne paczki w ktorej jest kilka cukierkow i batonikow, podczas gdy pracownicy firmy dostaja 500-800zl.. co jest bezczelnością bo ludzie z agencji pracuja tak samo jak kazdy inny pracownik. To pokazuje "(usunięte przez administratora)" takich agencji. Przejdzmy do najważniejszego,FINANSE. Na początek możemy liczyć w agencji na zarobki rzędu 3800-4200, kazdy powie o jak malo, i tu jest caly smaczek, gdyz zarobki rzedu 3800 to marzenie pracownikow ktorzy pracuja tam ponad 5 lat. Firma nie stosuje podwyżek dla tych ktorzy zasluguja lecz tym ktorzy mowia co firna chce usłyszeć. Nowi podlizywacze potrafia dostać podwyzke 1000zl gdy pracownicy z doswiadczeniem, lecz majacy swoje zdanie dalej zasuwaja za mniejsze pieniadze niz dolna granica widelek. Na awans nie masz co liczyc gdyz kierownicy pchaja swoich gdzie sie da a tych co sa im obojetni stawiaja na najgorsze maszyny, wymagajace duzego nakladu pracy. Organizowane spotkania na ktorych jest mowa o jakosci i zapewnieniu dobrze wyprodukowanego produktu trwają 2 godziny, a na drugi dzien telefon zeby przyspieszyc maszyne bo w plecy plan. Do roznego rodzaju audytow przygotowania trwaja 2,3 miesiace a i tak ledwo go przechodza. Strach pomyslec co by bylo jakby weszli z dnia na dzien. Kwestia nadgodzin. Kazda nadgodzina w tygodniu (maks 4/dzien) platna 50% wiecej, zas sobota niedziela 100% wiecej. Jednak firma tlumaczac sie slabymi finansami rezygnuje z sobót, a co za tym idzie, ludzie nie maja jak sobie dorobić. Co za tym idzie, ludzie zaczna sie zwalniac, firma zaluje 400zl na zatrzymanie doswiadczonego pracownika, woli dac 3800 nowemu, ktorego trzeba szkolic 3 miesiace. Ostatnimi czasy nikt nie chce przychodzic na produkcje, i nie dziwie sie. Jezeli ktos przychodzi to miesiac i ucieka. Niestety jest tak jak jest a firma zamiast wartosci ludzkich na 1 miejscu stawia finanse. Taka zwykla korpo. Jezeli chodzi o atmosferę to jest zalezne od zmiany, ale raczej kiedys byla lepsza. Teraz trwa wyscig szczurow i najezdzanie na kazdego kogo sie da. Kierownictwo nie jest najgorsze, ale albo nie maja umiejetnosci zarzadzania ludzmi, albo nie mają jaj by wziac w garsc cala produkcje. Podsumowując, jezeli szukacie pracy na przetrwanie zimy, jak najbardziej polecam.. jednak jeżeli szukacie czegosna stałe to odradzam. Jednak licze ze cos sie zmieni, bo na ta chwile firma kyli sie ku upadkowi.. szkoda, bo ma za soba swietne lata gdy pracownicy byli szanowani.
Opinia miala na celu przybliżenie warunków pracy i płacy. Jeżeli cis zostalo ominiete, zapraszam do dyskusji.
Proszę o dyskusje opartej na konstruktywnych krytykach bądź rzetelnych pochwałach gdyż każdemu zależy, aby jak najbliżej poznać pracę w firmie Lek S.A oddzial w Warszawie.