Warszawska Szkoła Reklamy

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 33 ocen.

Opinie o Warszawska Szkoła Reklamy

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Warszawska Szkoła Reklamy

Agata

@PhotoWar - a możesz napisać nieco więcej o warunkach zatrudnienia w Warszawskiej Szkole Reklamy? Piszesz, że nigdy nie było problemów z wynagrodzeniem - to bardzo istotna informacja. A czy jest możliwość pracy w elastycznym trybie godzinowym? Czy pracodawca zapewnia dodatkowe benefity?

PhotoWar
@Agata 10.08.2017 14:16
@PhotoWar - a możesz napisać nieco więcej o warunkach zatrudnienia w Warszawskiej Szkole Reklamy? Piszesz, że nigdy nie było pr...

Ja byłem zatrudniony jako wykładowca - wystawiałem faktury co miesiąc (mam własną działalność gospodarczą). Godziny pracy ustalałem z dyrektorem (np. jeden dzień w tygodniu od 8:30 do 18:45) plus co druga sobota 8:30 - 15:30. Jako wykładowca nie otrzymywałem dodatkowych benefitów. Nie wiem jak sprawa wygląda w przypadku etatowych pracowników szkoły (czyli zatrudnionych w sekretariacie, kadry zarządzającej, księgowości etc).

PhotoWar

Jestem byłym pracownikiem tej firmy. Nie rozumiem zarzutu o niepłacenie pensji w terminie - zawsze była na czas (przynajmniej u mnie). Od strony wykładowcy wygląda to tak: jeśli ktoś nie chodzi na rady pedagogiczne, to nie będzie wiele wiedział na temat różnych wprowadzanych zmian. Te zaś niepokoją studentów / słuchaczy, bo są przekazywane stosunkowo późno. Ale niektóre zmiany nie są wymysłem kadry zarządzającej, tylko MEN oraz MKiDN. Ad wyposażenia - jak na szkołę policealna, jest ona bardzo dobrze wyposażona. Pracownie MAC, PC, studio filmowo/ fotograficzne (Canon, Sony, Broncolor, RED - to tylko niektóre elementy). Ad nauki - jeśli się zastanawiasz - to dobrze. Idź na dni otwarte, porozmawiaj z sekretariatem, z uczniami. Ja na słuchaczy nie narzekałem - jak ktoś chciał, to dużo wynosił z zajęć, jak ktoś nie chciał - cóż, nikogo do niczego nie zmuszę, bo tu są dorośli ludzie.

absolwentka

Jestem byłą absolwentką. Gdyby nie inne studia dzienne - nie znalazłabym nigdzie pracy. Niczego z tej szkoły nie wyniosłam. Zajęcia prowadzone na zasadzie dowcipnej pogadanki, wymysłów i materiałów z internetu. Rok w rok to samo, wiem, bo koleżanka tam poszła na próbę po jakichś pięciu latach po mojej edukacji i te same dowcipy nawet mi opowiadała. Zrezygnowała po jednym semestrze. Zakumplowałam się swego czasu z jedną osobą z sekretariatu - od strony pracy też nie jest tam za dobrze. Wszyscy są od wszystkiego i za wszystko odpowiadają. Za nadgodziny się nie płaci. Dyżury nawet na weekendzie czy wolniejszym dniu są do 21, mimo że nie ma nikogo i strach czasem zostać samemu w szkole. Wielki informatyk sieje postrach, śledzi poczynania pracowników, mimo że nie jest tak do końca informatykiem tej szkoły. Prezes i dyrektor - zawsze uważają, że jakoś to będzie i jakoś zawsze to wszystko się kleci. Kolejne ich inwestycje - przedszkola itp. - wszystko działa tak samo, byleby dać pracę swoim znajomkom. Ze szkoły wyniesiesz wiedzę tylko wtedy, gdy sam masz na to parcie i sam chcesz się uczyć, jak Ci nie zależy - nie wyniesiesz nic.. Niby szkoła reklamy.. szkoda słów..

Lelek
@absolwentka 26.04.2017 02:58
Jestem byłą absolwentką. Gdyby nie inne studia dzienne - nie znalazłabym nigdzie pracy. Niczego z tej szkoły nie wyniosłam. Za...

A gdzie się czegokolwiek nauczysz jeśli Ci nie zależy :D? To chyba normalne, że kiedy nie dotyczy Cię już obowiązek szkolny to wszystko zależy od własnych chęci...

DominikaT
@absolwentka 26.04.2017 02:58
Jestem byłą absolwentką. Gdyby nie inne studia dzienne - nie znalazłabym nigdzie pracy. Niczego z tej szkoły nie wyniosłam. Za...

Ad. Twojej wypowiedzi... Absolwent to ktoś, kto ukończył etap nauki w jakiejś placówce. Nie można być "byłym" absolwentem, bo jak coś kończysz, to po prostu jesteś absolwentem. No widać, że na pewną wiedzę możesz być oporna. Ale tak to jest, jak się żyje plotkami, a nie nauką i dbaniem o swój rozwój...

robv

Rzeczywiście plakaty są nietrafione @kojot ale to przecież nie żadna nowość. Sami muszą wyciągnąć z tego wnioski chociaż pewnie są i negatywne i pozytywne czyli rozgłos. A odchodząc od tematu chciałbym zapytać jak tutaj jest z robieniem doktoratu?

@PhotoWar
@robv 12.10.2016 18:26
Rzeczywiście plakaty są nietrafione @kojot ale to przecież nie żadna nowość. Sami muszą wyciągnąć z tego wnioski chociaż pewnie...

Nie zrobisz doktoratu w tej szkole, ponieważ jest to szkoła policealna. Możesz zrobić licencjat, ponieważ WSR współpracuje z Wyższą Szkołą Humanistyczną Bolesława Prusa - wygląda to tak, że zajęcia praktyczne masz w WSR, a teorię w WWSH

Nell

Warta polecenia, po tej szkole praktycznie każdy na możliwość znalezienia dobrze płatnej pracy, szkoła skupia się głównie na praktyce, co jest rzadkością bo większość uczelni kładzie nacisk na teorię.

kama
@Nell 23.04.2015 14:05
Warta polecenia, po tej szkole praktycznie każdy na możliwość znalezienia dobrze płatnej pracy, szkoła skupia się głównie na pr...

Nie każdy, ale duża większość.

Didy

Moim zdaniem szkoła jest dobra. Mimo tego że wygląda nie pozornie i sale są małe, poziom przekazywanej wiedzy jest wysoki. Nie spotkałam się z brakiem szacunku do uczniów bądź pracowników szkoły . Wszyscy odnoszą się do sobie przyjaźnie i panuje pozytywna atmosfera zachęcająca do spotykania wiedzy.

what

Opinia z pierwszej ręki -kompletna dezorganizacja na kazdym szczeblu (sekretariat nic nie wie, dział marketingu potrafi obiecac wszystko a potem nie wywiazac sie z niczego , studio szkoda gadać) -pensje wypłacane z dużym opóźnieniem (czesto trzeba bylo upominac u ksiegowej i mimo tego ze wiedziala za co, kto, ile i kiedy odsyłała z kwitkiem i teksetm "ze jej prezes nic o tym nie powiedzial) -zapominj ze ktoś zaplaci Ci za nadgodziny -zakres obowiazków nieokreslony(kazdy robi wszystko) -zalatwienie jakiejkolwiek sprawy graniczy z cudem(dyrektor odsyla do prezesa, prezes do dyrektora i tak na zmiane) -studio, zle wyposarzone i slabo zorganizowane(mimo rezerwacji studia na okreslana godzine po przyjsciu na miejsce okazuje sie ze jest juz zajete przez kogos innego a obsluga rozklada rece i mowi ze "widocznie kalendarz sie popsul) -strach powiedziec cos na glos niepochlebnego wobec szkoly, sciany mają uszy, wszyscy na siebie kabluja co skutkuje wezwaniem na dywanik do prezesa i tlumaczeniami.

doraemon

Zdecydowanie nie warto! Nie wiem jak z pracą, ale jestem na trzecim semestrze grafiki, i mam ochotę rzucić już teraz - traktują nas bez żadnego szacunku, wykładowcy przychodzą łaskawie pół godziny spóźnieni, mamy zajęcia od 8 do 19, wykładowcy obiecują uzupełnić wpisy w indeksach, potem tego nie robią, a my wszyscy dostajemy pismo, że usunięto nas z listy studentów. W skrócie: tak, można się czegoś nauczyć jak się chce, niektórzy wykładowcy są spoko, ale szkoła traktuje cię jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i to się raczej nie zmieni.

abc

Nie warto!!! Ni pracować ni uczyć się...

kris

Heeej, czy warto uczyć się w Warszwaskiej Szkole Reklamy? polecacie, odradzacie? ktoś z tu obecnych uczy się tam obecnie i mogłby opisać działalność szkoły? do państwowej nie chce iśc, więc mi tego nie proponujcie. Ale z drugiej strony cjce znaleść prywatną szkołę w której będą wymagać żebym miał motywaje sie uczyc

Malwa

Myślę o tej szkole przy wyborze studiów, ale po tych opiniach nie wiem czy nie lepiej jest uczyć się na jakimś publicznym uniwersytecie... Jakiś absolwent gdyby mógł cofnąć czas wybrałby inną szkołę/uniwersytet niż WSR? Proszę o opinię :)

wsr

Słyszałem że WSR próduje być szkołą (w końcu) ,może w następnej 15 latce?

Kacper

Nie polecam szkoły. Uczyłem się tam i niestety było tylko ok przez pierwszy rok. Drugi był tragedią gdyż nie dość, że niczego nowego nie dało się nauczyc to organizacja szkoły mocno ucierpiała, szczególnie informowania słuchaczy o kilku istotnych aspektach np. na początku 1 roku mówią, że będą dyplomy ukończenia szkoly, na początku 2 mówią, że nie będzie. Wprowadzili pracę dyplomową, która jest kichą pod wzgledem informowania, przykład - informowania, że nie ma żadnych opłat a potem 100zł opłaty przy składaniu prac :)

Marta

WSR wspominam do tej pory bardzo pozytywnie. Czasem się wkurzałam ( jak wszyscy wszedzie- nie ma miejsc idealnych!!), ale po latach mohge stwierdzic , że to było jedno z tych nielicznych miejsc, w których poznałam wspaniałaych ludzi, miałam zawsze terminowo wypołacaną pensję i były premie. Była wigilia i integracje. Ludzie inteligenti, fajni. Sławek, Małgorzata, Czarek - to właściwie legenda firmy ;) Nigdzie nie jest idealnie i pewnie tam tez są wady w zarządzaniu etc, ale ja nie żaluję. Niebanalne zasoby ludzkie rekompensują inne niedogodności ;) Warto.

anonim

(usunięte przez administratora)

kojot

Sam sobie odpowiedz, patrząc na reklamę którą ostatnio sami sobie stworzyli. Szkoła reklamy, która robi takie reklamy nie nauczy cię reklamy. Po prostu.

kojot

Sam sobie odpowiedz, patrząc na reklamę którą ostatnio sami sobie stworzyli. Szkoła reklamy, która robi takie reklamy nie nauczy cię reklamy. Po prostu.

exworker

mimo wszystko WSR się rozwija i działa dobrze. I mają przedszkole fajne :) I szkołę wizażu :) A w mojej korpo pracuje kilku grafików po skończonej nauce w WSR i są dobrzy w tym co robią. Sama byłam pracownikiem WSR i choć nie mam już kontaktu z tą firmą to na tle innych prac - źle nie było :) "W tym szaleństwie jest metoda" i tyle.

duch!

Warszawska Szkoła Reklamy to miejsce specyficzne i wymaga specyficznych pracowników: zarówno wykładowców (od których pracy w głównej mierze zależy sukces szkoły), jak i pracowników sekretariatu (od których wymaga się często więcej niż w innych sekretariatach). Szkoła jest zarządzana przez osobowości niebanalne, kreatywne, znające się na rzeczy, choć niektóre z nich bywają rzeczywiście trudne czy czepialskie. Niezależnie od tego, co napisali powyżej byli pracownicy sekretariatu (i ich bliscy :-) najlepiej o WSR świadczy fakt, że nie tylko ciągle istnieje, ale również się rozwija. Jest coraz więcej słuchaczy i nowych wykładowców, którzy przychodzą tu przede wszystkim z polecenia. Jeśli ktoś choć trochę rozumie marketing wie, że takie rzeczy nie zdarzają się przypadkiem. A już na pewno nie ma "przypadków" trwających 17 lat.

Green

Dokładnie - pracujący boją się "super" informatyka, który zakończył zapoznawanie się z nowinkami informatycznymi chyba jeszcze w PRLu :D Strona nie może zostać unowocześniona właśnie przez niego, a galeria?! To ma być szkoła reklamy?! Pensje nie zawsze były wypłacane w terminie. Poziom edukacji też pozostawia wieeeeleee do życzenia.. Wszystko działa na zasadzie, że "jakoś to będzie". Decyzje, które podejmuje "góra" pozostają do wykonania pracownikom, którzy pozostają sami z tym problemem, a potem pretensje, że coś nie wyszło. Dużo pomysłów udaje się przypadkiem albo dzięki ciężkiej pracy sekretariatu. Ojjj... sanepid i jakakolwiek kontrola by się przydała, że o sprzątaczce nie wspomnę. Jednak "góra" na pewno o to dba, aby nikt taki się nie pojawił.

zzz

co do "super informatyka' - nie jest ani troche super. wystarczy zerknąć na strone www tejze szkoły - dzieło warte analizy :) acha i nikt się go nie boi... bo czego tu się bać? Jakby był zajebistym informatykiem to by pracowal w czołowej firmie z branżhy IT, a nie w szkółce na druga zmianę ;PPP To że zna postawy SEO i SEM nie czynni go bogiem...

anonim

Jeśli chcesz wykładać w WSR to ok, jeśli chcesz pracować w sekretariacie szkoły - też ok. Nie powinno Cię nic rozczarować i nie będziesz wówczas zbyt blisko tego, czego zdecydowanie wolałbyś lub wolałabyś uniknąć... Zanim zatrudnisz się w tejże \"firmie\", pamiętaj, że to jest szkoła i nie spodziewaj się, że będzie jak w firmach na poziomie, bo nie będzie... Co do głosów poprzedników - pensje są wypłacane na czas (dzięki jedynej rozsądnej i konkretnej osobie z tej firmy...). Premie też bez zarzutu. A poza tym jest specyficznie... jak lubisz hardcore to jest to miejsce dla Ciebie ;P

Belzebub

Oho, widzę, że WSR ma kilku niezadowolonych pracowników, kto by się spodziewał? Ci co jeszcze pracują boją się napisac cokolwiek, bo pewnie super informatyk do nich dotrze i ich zniszczą :D Nie polecam tego miejsca ani na pracę ani na edukację. Gdzie jest sanepid i inne instytucje kontrolujące??

krakra

- popieram w 100%! wykorzystywanie na każdym kroku i nierozliczane nadgodziny - nie ma podzialu obowiązków - nie wiadomo kto za co odscenowiada - zero wiedzy o zarzadzaniu - nepotyzm - niesłowni, też w kwestiach finansowych - na każdą decyzję nie mozna sie doczekac - a (usunięte przez administratora), ze nic nie zrobione i tak dostaniesz - szczucie i napuszczanie na siebie pracowników - praca, gdzie czujesz strach i jesteś podejrzliwa

Joann

Warszawska Szkoła Reklamy jako pracodawca: - pensje wypłacane z opóźnienie, - przeterminowane i zbędne bony świąteczne, - obiecywane i niewypłacane premie, - mnóstwo nierozliczonych nadgodzin, - każdy robi wszystko, - dyżury do 21, pomimo, że nikogo już nie ma w szkole, - wykorzystywanie na każdym kroku.

Zostaw opinię o Warszawska Szkoła Reklamy - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Warszawska Szkoła Reklamy